Proza » Humoreska » Ida
A A A
Od autora: To tekst z cyklu: „Pisanie na sto dwa” 
Różnica między utworami ze wspomnianego cyklu, a drabble polega na tym, że te pierwsze mają zdecydowanie wyższą samoocenę. Przebijają (przybite) tym drabble dokładnie o dwa słowa.

     

Obaj narzekali na sakramenckie bóle przy chodzeniu. Stary Achilles kombinował, jak wyjść z chorobliwej sytuacji.

 

– To idzie załatwić – oznajmił kiedyś.

– To niech idzie – mruknął stary Pięta.

– Ida – odburknął Achilles, i poszedł.

Poszło jak po maśle. Wyszło, że idzie. Trzeba tylko pójść do kogo trzeba. I dobrze posmarować.

Achilles dostał talon na malucha. Odkąd zaczął jeździć, bolące nogi odpoczywają.

 

– Jednak idzie – stwierdził Pięta.

– A widzi… Niech też idzie – namawiał go szczęśliwiec.

– Ida – mruknął Pięta, i poszedł.

Poszło jak po maśle, choć dobrze posmarował nie temu, komu należało. Usłużny urzędnik natychmiast przekazał sprawę, gdzie trzeba.

Odkąd Pięta dostał pięć lat odsiadki, bolące nogi odpoczywają.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jacek Londyn · dnia 25.09.2017 14:23 · Czytań: 135 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 2
Komentarze
Alen Dagam dnia 25.09.2017 23:17 Ocena: Świetne!
Może i mnie kiedyś cuś takiego wyjdzie. Na razie tylko podziwiam w milczeniu i czuję, jak wychodzi ze mnie zazdrość. Daleko mi do wyjścia z siebie, ale coś już chyba ze mnie wylazło. Ach, tam przechodzi moje (ludzkie) pojęcie. I wszystko wyszło na jaw.

To ja już se ida...

___

Tak sobie myślę, że powinno wymagać się od każdego pisarza prozy, zanim ten weźmie się za stworzenie czegoś większego, żeby choć raz napisał sensowne drabble.

Wyniesionoby mnie na tarczy... Ale podobno wszystkiego można się nauczyć. Może jest jeszcze nadzieja.

Dziękuję za rozweselenie mi zimnego wieczoru i przyczynienie się do przesunięcia mojego, dynamicznego na szczęście, horyzontu!


PS. Rzeczywiście sto dwa. Będzie więcej z cyklu? Bardzo poproszę.
Jacek Londyn dnia 26.09.2017 07:17
Fajnie było przeczytać Twój komentarz. Rozumiem, że trafiłem do Ciebie z tym moim dziwnym poczuciem (niepoczuciem?) humoru. Nie każdego udaje mi się ustrzelić.:)
Drabble, czyli typowa setka (w moim przypadku 102), to świetne ćwiczenia dla piszącego. Dla mówiącego też, ale trudno takiego sprawdzić – trzeba byłoby wszystko zanotować i przeliczyć.
Pisząc, czujesz się jak poszukiwacz złota, machasz sitem, żeby odsiać miałkość. Musi zostać sens, czasem bezsens, jeśli on jest ważny.:)
Mnie z pisaniem na sto dwa poszło łatwo. Czterej pancerni – Janek, Gustlik (ma dziewięćdziesiąt lat!), Grigorij, Olgierd. Szarik, Marusia, Lidka, Wichura, Tomuś, deszcze niespokojne, i czołg Rudy. 102!
Tyle odpowiedzi na 102 słowa.

Pozdrawiam (kolejne słowo)

JL (to już oznaka braku profesjonalizmu)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Alen Dagam
18/10/2017 19:35
Witaj, skroplami! Odbieram literaturę bardzo uczuciowo. Ja… »
wodniczka
18/10/2017 19:32
to jest bardzo ciekawe i fajnie napisane. i to:… »
Esy Floresy
18/10/2017 19:32
Ajw, też nie wiem, ale to fajne czytanie. :) Dziękują za… »
Alen Dagam
18/10/2017 19:27
Witaj, Marcinie! Wiem, że to taki trochę banał, ale w… »
ElaM
18/10/2017 18:45
Gdzieś na rozstaj... brzmi nieco groteskowo. Nie bardzo… »
Jacek Londyn
18/10/2017 18:41
Cóż, każdy może zaśpiewać. Jak uważa. :) Pisałem ten tekst… »
JOLA S.
18/10/2017 18:28
Al, wzruszyłeś mnie napisanym językiem serca komentarzem,… »
Opheliac
18/10/2017 18:22
Werko, dziękuję za rozległy komentarz, a i zwrócenie uwagi… »
Miladora
18/10/2017 17:10
Tylko że groteska kłóci się z lirycznym byle z tobą. ;)»
Miladora
18/10/2017 17:04
A czcionka? :) Uwierz, źle się czyta wiersz w takiej… »
al-szamanka
18/10/2017 16:25
A ja, jak zwykle, po prostu stopiłam się z tekstem. Być… »
allaska
18/10/2017 16:02
- to mi się bardzo podoba, oryginalny kawałek. reszta… »
braparb
18/10/2017 15:36
Nie za wcześnie na tę zimę? Trzeba się zgodzić z autorem,… »
allaska
18/10/2017 15:28
Ciekawy, intelektualnie budujący :) - tego "nie… »
Judas Boanerge
18/10/2017 15:01
Specjalnie wrzuciłem ten wiersz bo został oceniony przez… »
ShoutBox
  • allaska
  • 18/10/2017 13:08
  • jak miło czasem poczytać coś po polsku ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 22:20
  • Mądre, a w jakim sensie? Ja uważam, że są zwyczajne. Dla każdego. I każdy może wejść w tę tematykę i ją całym sobą poczuć. Bo czym jest napisanie utworu? Kontaktem z piosenką i daniem czegoś z siebie.
  • Silvus
  • 17/10/2017 21:54
  • Właśnie @Krzysiowi chodziło raczej o to, że Twoje utwory, @Mike, są mądre, a więc nie sztuka napisać do takich mądry tekst.
  • Esy Floresy
  • 17/10/2017 21:47
  • Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 19:30
  • Czas na napisanie utworu masz do 31 października. Czy moje utwory są popową papką. Raczej nie sądzę. Ale fajnie się do nich pisze i w to bezwzględnie nie wątpię, zatem ready, steady, go!
  • Krzysztof Konrad
  • 17/10/2017 19:00
  • A do kiedy jest czas na dodanie tekstu? Mógłbyś czasem dać jakąs popowa papkę. Nie sztuka napisać coś do mądrej piosenki, a prostego chłamu ^^
  • mike17
  • 17/10/2017 17:59
  • Siemanko, Krzysiek :) Fajnie, że się pojawiasz. Wbijaj do mojego konkursu w prozie MUZO WENY 5, gdzie możesz dać czadu jako prozaik i pokazać, na co cię stać, a konkurs jest dość łatwy :)
  • Maru
  • 17/10/2017 17:46
  • "Brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się"... :p
Ostatnio widziani
Gości online:52
Najnowszy:ysomyosli
Wspierają nas