dziewczyna pod parasolem - akacjowa agnes
Poezja » Wiersze » dziewczyna pod parasolem
A A A
Od autora: Pozdrawiam :)

gdy niemal zabrakło sił
do otwarcia powiek
puściła

póki jeszcze mogła
nacisnąć klamkę
wyszła

 

teraz

mokre chodniki
niosą uśmiech pod dziurawym parasolem
stopy tańczą w rytmie
płynącym z chmur
tęcza gładzi po włosach
i odkrywa srebrne pojedyncze nitki

 

bo można
nawet jeśli dowód zmieniony już
czwarty raz

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
akacjowa agnes · dnia 29.09.2017 07:34 · Czytań: 405 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 15
Komentarze
allaska dnia 29.09.2017 07:50
czytam i czytam i niestety nie wiem o czym mówi tekst, zrozumiałam, że podmiot ma siwe włosy :)
Cytat:
tęcza gła­dzi po wło­sachi od­kry­wa srebr­ne po­je­dyn­cze nitki 


Cytat:
do otwar­cia po­wiekpu­ści­ła
- ale że co? co puściła? bąka? parasol? nie wiadomo B) potem mamy że wyszła, ok - to rozumiem, i co dalej? a dalej siwe włosy :)
"bo można" - co można pytam peela, narratora jak zwał tak zwał. Czy nie można było tego napisać w przystępniejszy, nieposzarpany sposób? :)
Nic mi ta historia, jeśli to historia, nie dała.
Pozdrawiam Agnes :)
Nalka31 dnia 29.09.2017 08:55
Zajrzałam Agnes do twojego wiersza i się uśmiechnęłam. Pomimo gorzkiej odrobinę nuty, to bardzo ciepły wiersz. Dużo w nim prawdy o przemijalności czasu, zdarzeń, ale tez najzwyklejszej chęci do życia, zmagania się z trudnościami i umiejętności cieszenia się z drobiazgów pomimo upływu lat.

A z drugiej strony, nie wiem czemu skojarzyło mi się to z piosenką J. Kaczmarskiego. https://www.youtube.com/watch?v=GZaI0WQrb5Y Zaprawdę przedziwne są drogi ludzkich myśli.

Serdeczności. :)
Miladora dnia 29.09.2017 11:49
A ja Cię zachęcam, Agnesko, żebyś popracowała jeszcze nad narracją. ;)
Pomyśl też o tym, że słowo "starsza" w tytule z góry uprzedza czytelnika, kim jest bohaterka wiersza.

Co do dwóch pierwszych króciutkich zwrotek wstępu - ich forma nie za bardzo współgra z resztą.
Też się zastanawiałam, co znaczy "puściła".

Cytat:
stopy tań­czą w ryt­mie
pły­ną­cym z chmur
tęcza gła­dzi po wło­sach

Tu wyraźnie poszłaś na łatwiznę w doborze środków poetyckich.
No i "tańczące stopy" niezbyt pasują do poprzedniego "gdy niemal zabrakło sił" - z jednej strony obraz kogoś, kto się ledwo rusza, z drugiej kogoś, kto nagle tańczy. Rozumiem, że chciałaś oddać pewnego rodzaju euforię bohaterki z wydostania się poza obręb czegoś, w czym tkwiła, ale to spory kontrast. "Pojedyncze srebrne nitki" we włosach też stoją w opozycji do zmienianego czwarty raz dowodu - włosy mówią, że bohaterka nie jest jeszcze stara, a dowód, że jest.
Dla mnie tu sporo sprzeczności, dlatego sugerowałam dopracowanie narracji.

Serdeczności. :)
akacjowa agnes dnia 29.09.2017 17:14
Allasko, Nalko i Milu, cieszę się, że Was zastałam pod wierszem :)

Wiersz celowo jest dość niespójny i poszarpany. Jak życie peelki zanim puściła i wyszła. Słowo "puścić" jest dla mnie wyjątkową metaforą (choć można się nie zgodzić). Często trzymamy się czegoś na siłę, bo tak trzeba, bo powinno się, bo "co inni powiedzą" itp. Tu bohaterka doszła do momentu, w którym był do wyboru koniec albo początek. Pierwotnie miała poukładane życie, ale nieswoje, powiązane, zasznurowane, "zagorsetowane".
Gdy podjęła decyzję o totalnej zmianie, poczuła wolność. Zadziałało to jak haj. Boso po kałużach. Pod dziurawym parasolem...
Ile lat trzeba mieć, by zmienić czwarty raz dowód? Czterdzieści? Pięćdziesiąt? Można mieć wtedy pojedyncze siwe włosy.
A co można? Wszystko, Allasko, wszystko :)

Starszą wyrzuciłam z tytułu. Jak tylko wpakowałam wiersz do poczekalni, to już wiedziałam, że to zrobię, jak się pojawi :)

Sprzeczności są. Niejasności też. Poszarpanie i niezgranie także. Takie jest życie mojej peelki :)

Nalko, dziękuję za piosenkę. To faktycznie piosenka o mojej bohaterce :) Złapałaś ją za rękę, kochana :)
Milena1 dnia 29.09.2017 17:47
Podoba mi się ten wiersz, nawet bez Twojego tłumaczenia, czuje się w nim tę nutę wolności,
odwagi bycia wolną.
Pozdr i proponuję spacer po Nowym Yorku , No może nie ze Stingiem ale też w miłym towarzystwie :)
https://youtu.be/jyzd7bHwlK0
akacjowa agnes dnia 29.09.2017 21:39
Cieszę się, Mileno, że przypasował Ci mój wiersz. Oraz, że tłumaczenie było zbędne. A za piosenkę bardzo dziękuję. Lubię ją :-)

Pozdrawiam
GreenTeaFan dnia 29.09.2017 22:02
gdy nie ma sensu czegoś ciągnąć trzeba sobie odpuścić i zostawić problemy za drzwiami.
Podoba mi się fragment o deszczu, jak w "Deszczowej piosence" śmiać się kiedy pada. W ogóle lubię o deszczu.
Lilah dnia 29.09.2017 23:32
Cytat:
bo można
nawet jeśli dowód zmie­nio­ny już
czwar­ty raz

Na pozytywne zmiany nigdy nie jest za późno. Co tam pesel! :)
akacjowa agnes dnia 30.09.2017 12:47
Green, Liluh, cieszę się, że jesteście :) A Wasz przyjazny odbiór wiersza raduje dodatkowo.

Buziaki :*
Miladora dnia 30.09.2017 12:59
akacjowa agnes napisała:
Słowo "puścić" jest dla mnie wyjątkową metaforą

Ale bardziej zrozumiałe byłoby - odpuściła. ;)
Gramofon dnia 30.09.2017 15:09
Mnnie się podoba, szczególnie jak się puściła, gdyby było inne słowo to nie byłoby tak fajnie.
akacjowa agnes dnia 30.09.2017 15:54
Hahaha, Gramofonie, rozbawiłeś mnie na całego. Dziękuję i pozdrawiam :)
JOLA S. dnia 30.09.2017 16:57 Ocena: Świetne!
Agnes,
chyba pójdę polatać z Tobą. Zanim, to zrobię pochwalę Twój wiersz. To niemożliwe kolejny talent pisze o jesieni i to jak!
"Uwzięłyście" się na mnie. Zachwyt goni zachwyt. Faktycznie niedługo będę latać nawet ze zwichniętym skrzydłem.

Serdeczności :) :)

JOLA S.

Powrót na / do/ PP to była słuszna decyzja. Cieszę się. :yes:
akacjowa agnes dnia 30.09.2017 20:00
Milu, pewnie "odpuściła" jest jaśniejszym słowem. Mimo wszystko będę się upierać, by zdjąć przekleństwo ze słowa "puścić". To nie jest złe słowo :)

Jolu, zawsze możesz wsiadać obok mnie na miotłę. Skrzydła są wtedy zbyteczne ;) Cieszę się, że dostałam pochwałę.

Pozdrawiam :*
Dobra Cobra dnia 30.09.2017 21:36
Tym razem boska poezja podana w sposób bardziej tajemniczy. Co nie znaczy: mniej interesująca.

Pozdrawiam,

DoCo
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
RafalSulikovski
24/08/2019 10:26
Dziękuję wam wszystkim moi drodzy. :-) Postaram się pisać… »
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 24/08/2019 16:35
  • Vanillivi, przykro, że nas opuszczasz. Będziesz towarzyszyć w innej roli?:) Późno na refleksje, nie trać ducha. Powodzenia i do zobaczenia.:)
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 14:23
  • Kochani, musiałam zrezygnować z funkcji redaktora. Portal i obecne na nim osoby są nadal dla mnie ważne, będę tu bywać i utrzymywać z wami kontakt, ale już nie jako redaktor.
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:6carolinee822tB2
Wspierają nas