(Wybrany fragment) - Zingara
Proza » Obyczajowe » (Wybrany fragment)
A A A
 
Rozdział V
 
Znów zbliża się noc, wstrzymuję oddech, by nie poczuć smrodu, a przecież niedawno odnawiałam mieszkanie. Nie, nie staram się zamykać oczu, bo i po co, zawsze wracasz, przenikasz przez ściany, kładziesz się obok, pochłaniając wzrokiem, jakbyś chciał wyssać ostatnią kroplę krwi, zamienić w kokon i zabrać ze sobą do miejsca, z którego nie ma powrotu. Unicestwić? Czy wskrzesić? A przecież to ja pożądam twojej krwi, gdy wcielasz się we mnie jak wampir o wielu twarzach, stajesz się zwierzęciem, bestią która leży ze mną w barłogu.
 
Tylko dlaczego zawsze jest tak cicho. Znów czuję ciarki na skórze, robi mi się niedobrze - mamroczę - a ty nic nie mówisz, nigdy nic nie mówisz - cholera chyba oszalałam.
 
Rano jak każdego dnia Justyna wstała bardzo zmęczona, a raczej przygnębiona majakami, które ją dręczą każdej nocy - nocy w których śni 
na jawie, zwijając się w kłębek jak mały kociak, bezradny, osierocony, z usuniętymi strunami głosowymi i zlana potem z martwego morza w którym nie sposób się utopić.
 
Gdybym tak mogła cofnąć czas, poprzestawiać nie tylko zegary - pomyślała - smętnie się uśmiechając do jedynego lustra, pozostałe w napadzie szału porozbijała. Pamiętnego dnia zbierając kawałeczki potłuczonego szkła, dostrzegła zdjęcie, pokaleczonymi dłońmi rwała na strzępki, czując ich ból i łzy zmieszane z krwią. Od tego czasu doznawała przeświadczenia winy. Jej winy - co ze mnie za dziwka - powiedziała na głos, starając się doprowadzić do stanu używalności.
 
Boże — przepoczwarzam się w upiora, z osteolizami w oczodołach zamiast źrenic, bez ostrych krawędzi, a jednak wbijają się i rozrywają od środka, szukają wyjścia niczym wulkan, który wypluwa z siebie paskudztwo.
 
- Nie żyję dla ciebie! - znów ten głos wydobywający się z lustra, ledwo słyszalne słowa jakby były oddalone o milion lat świetlnych od jej galaktyki. Powracają. Łącząc cholerne rozdwojenie jaźni w jednolitą masę. Po dwóch stronach zaparowanego szkła odżywa miłość. Tylko do kogo?
 
E tam, cholerne brednie — w pośpiechu szukam relanium. 
Jestem bezcenna w tym szarym świecie! 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zingara · dnia 05.10.2017 11:53 · Czytań: 123 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Maly
22/02/2018 11:41
Racja PurPur! Wszystkimi odstającymi rzeczami od mojego… »
purpur
22/02/2018 11:27
- naprawdę nie wiem czemu. Po pierwsze jestem grzeczny… »
mike17
22/02/2018 11:18
Cały gwóźdź programu, że się tak wyrażę jest w końcówce,… »
purpur
22/02/2018 11:05
- o widzisz! To są dokładnie moje obawy! Tak, boję się, że… »
Ekszyn Dupacycki
22/02/2018 10:36
Dzięki Darcon, będzie przerzedzane i redukowane, to pewne.… »
Miazga
22/02/2018 10:36
Dziękuję. Cieszy taki komentarz. Jest tego więcej. :) Ale… »
Ania_Basnik
22/02/2018 08:52
Michale, brutalna opowieść, ale takie rzeczy tam się działy.… »
Darcon
22/02/2018 08:05
I to jest konkretnie postawione pytanie w przedmowie. Są… »
JOLA S.
22/02/2018 07:43
Ciekawa opowieść, Miazgo. Dobrze napisana, przeczytałam… »
Silvus
22/02/2018 02:19
Rozpoznaję, że to opis jakiejś sceny; może obrazu, może… »
Silvus
22/02/2018 02:07
Ładnie napisany komentarz, w opozycji do wiersza, oba ładnie… »
Zingara
22/02/2018 01:38
słowa są tylko słowami, dźwiękami, którymi rodzaj ludzki… »
mike17
21/02/2018 23:33
Ach, ten korzeń... Zabawnie się czytało, bez napięć i z… »
mike17
21/02/2018 23:11
Miło było pobyć z Tobą :) »
Lilah
21/02/2018 23:08
:) »
ShoutBox
  • kamyczek
  • 21/02/2018 16:20
  • Panel użytkownika - utwór, który chcesz przenieść klikasz edytuj. Edycja artykułu, kategoria np. masz kategoria: wiersze - zmieniasz na kategorię Wirtajki.pl. Na koniec klikasz na pasek: Zapisz zmiany
  • Hubert Z
  • 21/02/2018 16:06
  • Jak zgłosić opublikowany już wiersz do Wirtajek?
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
  • Silvus
  • 16/02/2018 15:28
  • @Ni, dziękuję za piosenkę. @jskslg, miłego dnia Tobie.
  • jskslg
  • 16/02/2018 12:09
  • ja się uważam za pedała poezji , ale również życzę miłego dnia
  • Ania_Basnik
  • 16/02/2018 09:05
  • Zapraszam wszystkich poetów do wzięcia udziału w Konkursie "Mój list do świata". Ogłoszenie na stronie głównej PP
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Biesse2t
Wspierają nas