Bezdroża - Nalka31
A A A

 

 

Wieczory na pokładzie były naprawdę romantyczne. We dwoje,
przy dźwiękach gitary (to nic, że z kompaktu), czerwonym winie...
Włożyłeś w to wiele wysiłku. A jednak chłodny rum i coca–cola
 nie poprawiały nastroju, jak chciałeś, pomimo starań. Przyznaj,
że to dla ciebie nieznane doświadczenie.
 
Tak różnych nas jeszcze nie dano ci spotkać i być może dlatego,
zamiast  pomyśleć o  nowym, postawiłeś na stare schematy.
Nadal chyba tak uważasz, sądząc po ilości tanich perfum,
kupowanych na bazarze co miesiąc.
 
Ale ja nie jestem Kolumbem, a ty Kopernikiem.
Obu łączyło przynajmniej to, że byli pionierami swoich czasów,
chociaż każdy w innej dziedzinie.
Tu nie da się tego powiedzieć.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Nalka31 · dnia 05.10.2017 19:59 · Czytań: 217 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 11
Komentarze
Miladora dnia 07.10.2017 13:05
Ładne te Twoje bezdroża, Nalcia. :)

Z małymi uwagami:
Cytat:
i Coca – cola

- coca-cola -

Cytat:
po­pra­wia­ły na­stro­ju(,) jak chcia­łeś(,) po­mi­mo sta­rań.

Cytat:
jak chcia­łeś / nie spotkałeś

Dobrze byłoby pozbyć się tego rymu.

Cytat:
i być może dla­te­go,
za­miast po­my­śleć o nowym(,) po­sta­wi­łeś na stare sche­ma­ty.


Serdeczności. :)
Nalka31 dnia 07.10.2017 20:22
Milu miło, ze się spodobały i zechciałaś do nich zajrzeć. Przecinki oczywiście poprawiam, a z tym rymem też coś spróbuję zrobić.

Serdecznie. :)
Zola111 dnia 08.10.2017 00:49
Nalko,

jeszcze coca-cola i będzie dobrze. (Tak w ogóle - fajnie wejść w wiersz po Miladorze).

Bardzo osobisty tekst, odsłaniający kulisy zażyłości.

Konkursowy - niekonkurswy, tak czy owak mówi o trudnych relacjach, które peelka ucina na starcie, żeby nie budować dalszych nieporozumień. I tak trzeba! Serdeczności i buziaki,

z.
Nalka31 dnia 08.10.2017 07:43
Zolu,

bardzo dziękuję za bytność i podobanie dla wiersza.

Zola111 napisała:
(Tak w ogóle - fajnie wejść w wiersz po Miladorze).


To prawda. Jest niezrównana w swoich podpowiedziach. (Nie umniejszając nikomu, bo każda uwaga jest cenna).

Zola111 napisała:
Bardzo osobisty tekst, odsłaniający kulisy zażyłości.


Cieszy, że tak odbierasz, chociaż to nie ma bezpośredniego odniesienia piszącej. :) Wiadomo jednak, że każdy z nas wlewa jakąś cząstkę siebie w tekst wynikającą z życiowych obserwacji. Niewątpliwie dotyczy relacji między dwojgiem ludzi, którym trudno znaleźć wspólny język, jak dwa różne światy.

Serdeczności. :)
Esy Floresy dnia 08.10.2017 20:50
Nalko,

tak mi się skojarzyła piosenka z Twoim wierszem, gdzie Marylka śpiewa "są dwa światy i nas jest dwoje [...]"

Bardzo ładny obrazek pewnej relacji, chociaż trudno mówić tu o relacji raczej o tym, jak ktoś komuś daje kosza, a ten ktoś nie przywykł do odmowy. No, cóż nie każdy, każdemu może zatrząść ziemią. ;)

Cytat:
przy dźwię­kach gi­ta­ry (to nic, że z kom­pak­tu) i czer­wo­nym winie...Wło­ży­łeś w to wiele wy­sił­ku. A jed­nak chłod­ny rum i coca–cola


Rozważyłabym zmianę drugiego -i na -z, ale to niuansik. Podoba mi się spokojny rytm tekstu, mimo że treść z pazurkiem, to duży plus.

Pozdrowienia.
Nalka31 dnia 08.10.2017 23:35
Esko,

jak to miło gościć Cię w moich progach pod wierszem. Jako, że pełnisz rolę redaktora i organizatora, to tym bardziej cieszy dobre słowo. :)

Esy Floresy napisała:
tak mi się skojarzyła piosenka z Twoim wierszem, gdzie Marylka śpiewa "są dwa światy i nas jest dwoje [...]"


Może i całkiem słusznie, w końcu to dwa światy, dwa wymiary odległe od siebie. :) I jak sama wspomniałaś:

Esy Floresy napisała:
No, cóż nie każdy, każdemu może zatrząść ziemią.


Lekka zmiana wspomnianego niuansiku nie zaszkodzi. :)

Pozdrawiam cieplutko. :)
Zola111 dnia 10.10.2017 23:03
Nalko,

Nalka31 napisała:
Cieszy, że tak odbierasz, chociaż to nie ma bezpośredniego odniesienia piszącej. :)


- Poruszasz tu ważną kwestię, dlatego wracam: Wiem, że kreacja przestrzeni lirycznej i podmiotu lirycznego nie jest tożsama z doświadczeniami autora. Bardzo mnie śmieszą ale i martwią komentarze, które nie uwzględniają tej prawdy, kiedy komentujący wchodzi w buty psychoanalityka i doradza autorowi, co powinien zrobić w podobnej sytuacji :) No to pozdrawiam, i cieszę się, że się rozumiemy.

z.
Nalka31 dnia 10.10.2017 23:30
Dokładnie tak. Tylko nie do każdego to dociera. Niestety, a wtedy zachodzą różne zgrzyty, bo czasem trudno takiej osobie wytłumaczyć, że bajka piszącego i peela, to dwie odmienne sprawy. Na szczęście takich jest mniejszość. Reszta jednak ma świadomość, że to tylko kreacja autorska. Gdybym się chciała wcielić w moich bohaterów, to miałabym bardzo kolorowe życie, chociaż nie zawsze wesołe. :D

Serdecznie. :)
Opheliac dnia 11.10.2017 11:55
Interesująco poprowadzony wiersz, nieco bardziej w stylu prozy, co podkreśla jego szorstkość, dosadność. Najbardziej podoba mi się chyba ostatnia cząstka.
Cytat:
przy dźwiękach gitary (to nic, że z kompaktu) i czerwonym winie...
Włożyłeś w to wiele wysiłku. A jednak chłodny rum z coca–colą

Z kolei teraz jest dwa razy "z" :p Ja bym chyba zostawiła to "i" przy coca-coli, a nie dawała wcale przy czerwonym winie przez co i, mam wrażenie, bardziej byłby uzasadniony wielokropek.

Niemniej całość na tak ;)
kamyczek dnia 11.10.2017 23:37 Ocena: Świetne!
Nalko, i mnie się podoba Twój wiersz. Brawo za koncept i za wykonanie. Pięknie snujesz opowieść o miłości.
Cytat:
We dwoje,
przy dźwię­kach gi­ta­ry (to nic, że z kom­pak­tu) i czer­wo­nym winie...
Wło­ży­łeś w to wiele wy­sił­ku. A jed­nak chłod­ny rum z coca–colą
nie po­pra­wia­ły na­stro­ju, jak chcia­łeś, po­mi­mo sta­rań.


Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz Tadeusz Boy-Żeleński (z książki Słówka)

Pozdrawiam serdecznie.
Nalka31 dnia 12.10.2017 22:22
Opheliac, Kamysiu,

jak miło Was widzieć u mnie błądzących po moich ścieżkach. :) Bardzo cieszy podobanie i, że znalazłyście coś dla siebie.

Opheliac napisała:
Z kolei teraz jest dwa razy "z" Ja bym chyba zostawiła to "i" przy coca-coli, a nie dawała wcale przy czerwonym winie przez co i, mam wrażenie, bardziej byłby uzasadniony wielokropek.


Czasem prędko działam, a potem wychodzi. :) Chociaż mnie też bardziej pasuje rum i coca-cola. :)

Pozdrawiam cieplutko. :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
18/10/2017 20:20
Bez przesady, Opheliac, każdy ma lepsze i gorsze momenty w… »
Alen Dagam
18/10/2017 19:35
Witaj, skroplami! Odbieram literaturę bardzo uczuciowo. Ja… »
wodniczka
18/10/2017 19:32
to jest bardzo ciekawe i fajnie napisane. i to:… »
Esy Floresy
18/10/2017 19:32
Ajw, też nie wiem, ale to fajne czytanie. :) Dziękują za… »
Alen Dagam
18/10/2017 19:27
Witaj, Marcinie! Wiem, że to taki trochę banał, ale w… »
ElaM
18/10/2017 18:45
Gdzieś na rozstaj... brzmi nieco groteskowo. Nie bardzo… »
Jacek Londyn
18/10/2017 18:41
Cóż, każdy może zaśpiewać. Jak uważa. :) Pisałem ten tekst… »
JOLA S.
18/10/2017 18:28
Al, wzruszyłeś mnie napisanym językiem serca komentarzem,… »
Opheliac
18/10/2017 18:22
Werko, dziękuję za rozległy komentarz, a i zwrócenie uwagi… »
Miladora
18/10/2017 17:10
Tylko że groteska kłóci się z lirycznym byle z tobą. ;)»
Miladora
18/10/2017 17:04
A czcionka? :) Uwierz, źle się czyta wiersz w takiej… »
al-szamanka
18/10/2017 16:25
A ja, jak zwykle, po prostu stopiłam się z tekstem. Być… »
allaska
18/10/2017 16:02
- to mi się bardzo podoba, oryginalny kawałek. reszta… »
braparb
18/10/2017 15:36
Nie za wcześnie na tę zimę? Trzeba się zgodzić z autorem,… »
allaska
18/10/2017 15:28
Ciekawy, intelektualnie budujący :) - tego "nie… »
ShoutBox
  • allaska
  • 18/10/2017 13:08
  • jak miło czasem poczytać coś po polsku ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 22:20
  • Mądre, a w jakim sensie? Ja uważam, że są zwyczajne. Dla każdego. I każdy może wejść w tę tematykę i ją całym sobą poczuć. Bo czym jest napisanie utworu? Kontaktem z piosenką i daniem czegoś z siebie.
  • Silvus
  • 17/10/2017 21:54
  • Właśnie @Krzysiowi chodziło raczej o to, że Twoje utwory, @Mike, są mądre, a więc nie sztuka napisać do takich mądry tekst.
  • Esy Floresy
  • 17/10/2017 21:47
  • Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 19:30
  • Czas na napisanie utworu masz do 31 października. Czy moje utwory są popową papką. Raczej nie sądzę. Ale fajnie się do nich pisze i w to bezwzględnie nie wątpię, zatem ready, steady, go!
  • Krzysztof Konrad
  • 17/10/2017 19:00
  • A do kiedy jest czas na dodanie tekstu? Mógłbyś czasem dać jakąs popowa papkę. Nie sztuka napisać coś do mądrej piosenki, a prostego chłamu ^^
  • mike17
  • 17/10/2017 17:59
  • Siemanko, Krzysiek :) Fajnie, że się pojawiasz. Wbijaj do mojego konkursu w prozie MUZO WENY 5, gdzie możesz dać czadu jako prozaik i pokazać, na co cię stać, a konkurs jest dość łatwy :)
  • Maru
  • 17/10/2017 17:46
  • "Brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się"... :p
Ostatnio widziani
Gości online:54
Najnowszy:ysomyosli
Wspierają nas