a za oknem deszcz - Lilah
Poezja » Wiersze » a za oknem deszcz
A A A

ciepły kocyk o jak miło
napar z lipy isla syrop
(a za oknem deszcz)

biorę mistrza z małgorzatą
nie ma to jak pan bułhakow
(gdy za oknem deszcz)

idę przez patriarsze prudy
nie odczuwam żadnej nudy
(chociaż pada deszcz)

kiedy iwan woland berlioz
dyskutują całkiem serio -
jezus jest czy nie

pełnia - straussa płyną nutki
bal i ja w balowej sukni
(rytm wybija deszcz)

wtem się zdarza coś dziwnego –
czarny kot rozmawia ze mną
(pomrukuje deszcz)

wielki niczym hipopotam
nosi imię behemota
(i ma za nic deszcz)

pręży się by nagle skoczyć
więc otwieram szybko oczy
(cisza ustał deszcz)

do dziś nie wiem co to było
czy zmyśliłam czy się śniło
(czy zawinił deszcz)

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lilah · dnia 09.10.2017 07:14 · Czytań: 115 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
braparb dnia 09.10.2017 09:00
Product placement syropu i książki w poezji? :)
Wiersz miło się czyta. Zatęskniłem za Mistrzem i Małgorzatą.
Poniższe przejmujące zdanie, rozpoczyna jeden z najlepszych kawałków prozy jaki czytałem.
"W białym płaszczu z podbiciem koloru krwawnika posuwistym krokiem kawalerzysty wczesnym rankiem czternastego dnia wiosennego miesiąca nisan pod krytą kolumnadę łączącą oba skrzydła pałacu Heroda Wielkiego wyszedł procurator Judei Poncjusz Piłat."
Lilah dnia 09.10.2017 11:26
braparb napisał:
Product placement syropu i książki w poezji?

Tak jakoś wyszło, braparb. :)
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)
Miladora dnia 09.10.2017 11:30
Jedna z książek, do których ciągle wracam - nie ma to jak Bułhakow, gdy pada deszcz. :)
Ładnie to wyszło.
A mnie się przyśnił kiedyś lot Małgorzaty.

Serdeczności, Lil. :)
Lilah dnia 09.10.2017 11:33
Miladora napisała:
Ładnie to wyszło.

Dzięki, Milu.
Miladora napisała:
A mnie się przyśnił kiedyś lot Małgorzaty.

To musiał być ciekawy sen. :)

Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Ula dnia 09.10.2017 16:26
Lilu,
Czytając Twój wiersz, aż zatęskniłam za tym ciepłym kocem i jakąś dobrą książką. Bardzo zgrabnie napisane i z pomysłem.
Pozdrawiam :)
JOLA S. dnia 10.10.2017 20:10
Lila znowu zaskakuje prostym i lekkim konceptem. Przyznam, że jestem pod urokiem tego i wielu innych podobnych wierszy - żadnej zbędnej egzaltacji, przeładowania refleksją, przeładowania konceptami i środkami stylistycznymi. W tej prostocie tkwi siła i szczerość.
Czytało mi się znakomicie. Nie żeby mnie to jakoś ubogacało intelektualnie czy duchowo, ale dało rzecz, o którą dziś poetom bardzo ciężko - przyjemność, zwykłą czytelniczą przyjemność. Czy to się nie liczy?

Pozdrawiam cieplutko :)

JOLA S.
Lilah dnia 11.10.2017 21:56
Ula napisała:
Czytając Twój wiersz, aż zatęskniłam za tym ciepłym kocem i jakąś dobrą książką.

Byle tylko nie miało to związku z przeziębieniem, Uleńko.

Ula napisała:
Bardzo zgrabnie napisane i z pomysłem.


Pięknie dziękuję i pozdrawiam :)

JOLA S. napisała:
Lila znowu zaskakuje prostym i lekkim konceptem.

Jolu, bo ja tak prosto piszę. Chciałabym może inaczej, ale sama widzisz. :)

JOLA S. napisała:
Czytało mi się znakomicie. Nie żeby mnie to jakoś ubogacało intelektualnie czy duchowo, ale dało rzecz, o którą dziś poetom bardzo ciężko - przyjemność, zwykłą czytelniczą przyjemność.


Jeśli dostarczyłam Ci takiej przyjemności, to się cieszę.

Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)
kamyczek dnia 11.10.2017 23:18 Ocena: Świetne!
Lilu, przepięknie płynie, czuję się ukołysana wersami.

Pozdrawiam.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Miladora
23/10/2017 15:06
Widzę, że wprowadziłaś zmiany, Tjere. :) Podoba mi się. »
hopeless
23/10/2017 14:23
Miladora - Jeszcze raz dzięki. Jednak namalowałem autorski… »
Miladora
23/10/2017 13:56
Że będzie dobra książka? :) Uwierz, bo przeczytałam ich już… »
Miladora
23/10/2017 13:53
Wiersz czyta się jak po maśle, avatar w porządku, mogę… »
JOLA S.
23/10/2017 13:52
Milu, niestety nie mogę w to uwierzyć z oczywistych powodów… »
hopeless
23/10/2017 13:40
Miladora Poprawiłem, dzięki:) Avatar też już jest. Miło mi,… »
Miladora
23/10/2017 13:33
Chyba wystarczy powiedzieć, że nie rozczarowałaś mnie. :)»
dziewczynka bez imienia
23/10/2017 12:39
Być może był to pospiech, a być może, jako osoba mało… »
braparb
23/10/2017 12:33
Piękny. Prostota i lekkość. Gratuluję. »
pociengiel
23/10/2017 11:38
Chłostany, w pocie czoła swoją stawę będziesz zdobywał Tak… »
Miladora
23/10/2017 11:32
Masz dobrą rękę do tytułów, panie F. :) Ale przyjrzyj się… »
Miladora
23/10/2017 11:13
To nie jest kwestia tego, że podoba mi się bardziej, bo… »
Miladora
23/10/2017 11:01
Tak - braparb dobrze poradził. :) Teraz tytuł zachęca, a… »
dziewczynka bez imienia
23/10/2017 10:55
Miladora, dziękuję za Twój komentarz. Znowu odrobiłaś za… »
Jaga
23/10/2017 10:52
Carvedilol, bardzo dziękuję za komentarz :) Poprawki… »
ShoutBox
  • Miladora
  • 23/10/2017 15:07
  • To taki system, Tjere - ale już się dopisałam do wiersza. :)
  • Tjereszkowa
  • 23/10/2017 14:29
  • Przegapiłam jakąś możliwość, czy to luka w systemie?
  • Tjereszkowa
  • 23/10/2017 14:28
  • Cholerka, chciałam napisać pod swoim wierszem, że wprowadziłam zmiany, ale nie mogę dodać nowego komentarza, bo mój był ostatni, nie mogę też edytować, bo upłynął czas na wprowadzenie zmian...
  • Miladora
  • 23/10/2017 14:14
  • tak - wiem - doszedł. :)
  • Miladora
  • 23/10/2017 13:50
  • Odpisałam, Agnesko! :)
  • JOLA S.
  • 23/10/2017 00:10
  • Droga Milu, skończyłam, tuż po północy. Cóż za, piękny widok.:)
  • Miladora
  • 22/10/2017 22:00
  • AGNESKO! Zbawienie przyszło! :)
  • Miladora
  • 22/10/2017 21:43
  • Agnesko - masz odpowiedź. :)
Ostatnio widziani
Gości online:53
Najnowszy:rybopujhana015
Wspierają nas