Kasztelanka - pociengiel
Poezja » Wiersze » Kasztelanka
A A A

 

Nie wiedziałem, że można czuć aż tyle mówiąc;
możesz nawet mnie odjechać.
Siedziała naga niczym grusza, odwrócona plecami
jak do poiskania. Z ciszy, po tym jak
przeturlała się pode mną czystością rasy bonobo.

W szpagacie zamiast stuły, szybki leśny ślub.
Pierwszy sok z brzozy w czasie próby nektarów,
kiedy jeszcze można postawić wszystko
na jedno dno kwiatowe, od gry w trzy kielichy.

Tchnęła w gliniane jak u Golema nogi życie,
żeby mógł wejść w mural miasta.
Wypadać z kartek.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
pociengiel · dnia 12.10.2017 20:04 · Czytań: 121 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
allaska dnia 12.10.2017 22:06
Końcówka z tym golemem nieco nie wyszła, bo ten nieuformowany pustak to prawie jak ten golem;) ogólnie przemyślałabym ostatnią cząstkę, ale Autor rządzi, poza tym pięknie jest - "możesz mnie odjechać" - fajne, aluzja do jednego dna też fajna, no jest co poczytać :)
pozdrawiam
pociengiel dnia 12.10.2017 22:50
Własnie mam na tapecie tę końcówke.
I wklejam zmiany.
Dzięki serdeczne. Pozdrawiam.
gaga26111 dnia 13.10.2017 12:24
Jest tu coś ciekawego co przykuwa uwagę. Nawet nie mam ulubionego fragmentu. Dzisiaj chyba mam dobry dzień na czytanie :)
pociengiel dnia 13.10.2017 12:47
Czyli tekst ma ciąg.
Dziękuję.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
24/01/2018 01:00
Tekst w konsultacji z Autorką. z. »
Zola111
24/01/2018 00:58
Tekst w konsultacji z Autorką. z. »
Zola111
24/01/2018 00:55
Mam wrażenie, że Autor nie poszybował. Oj, wiem, że to… »
Miladora
24/01/2018 00:45
Dziękuję ślicznie, Dziewczyny. :) Każda forma może posłużyć… »
Zola111
24/01/2018 00:43
Zgadzam się z opinią Miladory. Mam jednak obiekcje wobec:… »
Zola111
24/01/2018 00:36
Piękna, wzruszająca historia, Alen. Tu bym coś… »
SzymQ
24/01/2018 00:19
Cholernik, odważył się! Chętnie się dowiem co u niego, gdyby… »
Miladora
23/01/2018 23:55
Zastanawiałam się, jak wyglądałby wierszyk, gdyby dodać do… »
kamyczek
23/01/2018 23:35
Uśmiechnęłaś mnie, Milu, żartobliwą treścią, wzbudziłaś… »
kamyczek
23/01/2018 23:25
Są wiersze, obok których nie można przejść obojętnie, ten… »
kamyczek
23/01/2018 23:02
Bardzo mi się podoba - jest klimatycznie, z refleksją. »
Darcon
23/01/2018 23:00
Co za bloki tekstu... Powiem szczerze, że elektrownia w… »
JOLA S.
23/01/2018 22:26
Leno, mam chwilkę czasu. Cieszę, się, że coś zostało w… »
Pmm
23/01/2018 22:15
Jacek Londyn Tak nudy na pudy i złoto też na pudy już nie… »
mike17
23/01/2018 22:00
Elu, podoba mi się nurzanie w oparach absurdu. Twój humor… »
ShoutBox
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:57
  • Silv, ale ja nie wiem, jakie rzeczy uważasz za przyjemne :)
  • mike17
  • 23/01/2018 12:55
  • A więc czekam z niecierpliwością na solidną porcję dziania się :)
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:51
  • @Sa, gdybyś tylko pisała o rzeczach dla mnie przyjemnych, to Twój zapał chyba wystarczyłby, bym stał się Twoim fanem. :) A na zaliczenia tak, uważaj.
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:50
  • Bo i dawno nie pisałam xD Ale teraz muszę się zająć zaległymi pracami zaliczeniowymi do szkoły. Weterynaria to nie przelewki.
  • mike17
  • 23/01/2018 12:48
  • Cześć, Sanai :) Czyli będzie się działo. Z przyjemnością zajrzę - dawno Cię nie czytałem.
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:45
  • Tajest. Są trupy, jest nekrofilia, szalony czarownik-zbok jeżdżący na na wpół martwym jednorożcu, demony i Książę z Bajki (ale nie do końca taki jak w Shreku ;]). Full wypas.
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:25
  • Mroczna baśń. Rozumiem. :)
  • SanaiStark
  • 23/01/2018 12:24
  • Mroczna baśń pisana tradycyjnie do muzy mojego ukochanego Carach Angren ;> Osiem dni do koncertu, łiiii
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:16
  • PS. @Sa, fantastyczne?
  • Silvus
  • 23/01/2018 12:14
  • O, @Sa.
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:Bonaviaes9e
Wspierają nas