Pan Cyrulik - BardzoGruby
Poezja » Wiersze » Pan Cyrulik
A A A
Od autora: Jest to pierwszy wiersz, który odważyłem się opublikować.

Ciepłe lato roku jeden dziewięć i trzy siedem,
Warszawski cyrulik, jak się zwał on to ja nie wiem,
Jak co wieczór ulice i lokale,
Pobłyskiwały, bo cyrulik kochał bale!
Jak co nocy w karczmie nocnej „Pod Stolikiem”,
Tańcowała młoda panna z cyrulikiem,
Z każdej strony słychać zachwyt pięknych pań,
Dyrektorów kosztujących szereg dań,
Choć cyrulik to był dosyć stary gość,
To rozpusty mu nie było nigdy dość!
Przyszedł nagle pewien bardzo smutny wrzesień,
Zimna i tragiczna w skutkach wczesna jesień,
Zawaliła się wtedy wolności wieża,
Zagarnięto tego dnia Pana balwierza!
Zakończyły się jego życiowe rejsy,
Bo pod mycką było widać czarne pejsy…
Z każdą chwilą całkiem inny moment znika,
A za rogiem salon Pana cyrulika,
Zniknął również, bo nastały inne czasy,
Kiedy żyją szare, smutne ludzkie masy,
Ludzie tu niezwykle skromnie żyją,
Co zarobią jakimś cudem to przepiją…

*Cyrulik, balwierz - był to człowiek, który dawniej zawodowo trudnił się goleniem i strzyżeniem mężczyzn. W czasach przed-współczesnych wykonywał również proste zabiegi medyczne.

Serdecznie zapraszam do oceny, proszę jednak o wyrozumiałość, ponieważ jestem dopiero początkującym w tej dziedzinie.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
BardzoGruby · dnia 12.10.2017 20:05 · Czytań: 125 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 7
Komentarze
Judas Boanerge dnia 13.10.2017 10:45 Ocena: Dobre
Rozumiem że wiersz nawiązuje do wybuchu wojny w 39? Jeżeli tak to mylące jest podanie na początku wiersza roku 1937. Jeżeli cała historia rozgrywa się w tym roku to ok ale jeżeli nagle przeskakujemy o dwa lata to trzeba to wyraźnie zaznaczyć lub pominąć początek z datą. Ciekawa historia opisana w tragi komiczny sposób. Mi się podoba, trochę tuwimowsko. Pozdrawiam
Miladora dnia 14.10.2017 12:26
Cytat:
Po­bły­ski­wa­ły, bo cy­ru­lik ko­chał bale!
Jak co nocy w karcz­mie noc­nej „Pod Sto­li­kiem”,
Tań­co­wa­ła młoda panna z cy­ru­li­kiem,
Choć cy­ru­lik to był dosyć stary gość,
To roz­pu­sty mu nie było nigdy dość!

Dla mnie niezbyt wiarygodny obraz żydowskiego cyrulika, biorąc pod uwagę przedwojenną ortodoksyjność tej warstwy ludności. ;)

Od strony warsztatowej - dobrze byłoby dopracować rytm i podzielić wiersz na zwrotki oraz zadbać o konsekwencję rymów, bo masz i żeńskie (wielosylabowe), i męskie (jednosylabowe).
No i mogłyby nie być gramatyczne.

Przy okazji:
Cytat:
Co za­ro­bią ja­kimś cudem to prze­pi­ją…
*Cy­ru­lik, bal­wierz - był to czło­wiek, który

Przesuń w dół przypis, żeby nie zlewał się z wierszem. I lepiej byłoby dać przypis kursywą, a nie wiersz.

Ale skoro to początki, to jeszcze wszystko przed Tobą. :)

Miłego. :)
BardzoGruby dnia 14.10.2017 23:59
Witam, bardzo dziękuję za szczere komentarze.
Ten rok 1937 tak mi tutaj jakoś pasował, na zasadzie, że tytułowy Pan Cyrulik na ten krótki czas przed wojną bawił się i cieszył pełnią życia, co nagle natychmiastowo się zakończyło...
Przypis został już poprawiony :)
Jacek Londyn dnia 15.10.2017 09:59
"Zakończyły się jego życiowe rejsy,
Bo pod mycką było widać czarne pejsy…"

Te dwa wersy kładą wszystko - to jakaś nieudana humoreska.

Żydów z krwi i kości, lubiących balety i panienki, ale nie tylko, znajdziesz w powieści Twardocha Król. Rzecz zaczyna się, jak u Ciebie, w roku 1937. :)

pzdr
JL
BardzoGruby dnia 15.10.2017 22:20
Nie czytałem tej powieści, nie mniej jednak taka pasowała mi koncepcja wiersza. Chciałem ująć w nim okres międzywojnia, a co za tym idzie - bogatych dyrektorów ochoczo uczęszczających na bankiety(w szczególności wyobrażałem sobie tu o prezesa Bortnowskiego z filmu "Czy Lucyna to dziewczyna?";), panie ubrane w szykowne kreacje, kameralną muzykę oraz ogólnie tę formę spędzania wolnego czasu w różnego rodzaju lokalach(w przeciwieństwie do dzisiejszych rozrywek - telewizor w przypadku starszych, komputer i smartfon w przypadku młodszych). Te dwa ostatnie wersy nie muszą wcale dosłownie mówić o tym, że tytułowy pan cyrulik musiał być żydem ortodoksyjnym. Jest to taka forma przenośni informująca jednak o jego prawdziwym pochodzeniu, które przecież nie z jego winy spowodowało tragiczny koniec.
Jacek Londyn dnia 15.10.2017 22:49
"Jest to taka forma przenośni informująca jednak o jego prawdziwym pochodzeniu, które przecież nie z jego winy spowodowało tragiczny koniec". - zbyt prosta, stworzona na użytek czytającego bezmózga. To oczywiście tylko moje osobiste wrażenie, i tyle.

pzdr
JL
BardzoGruby dnia 23.10.2017 21:32
Zapraszam również do oceny mojego drugiego wiersza, pt. "Wiosna dwóch daczy".
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Miladora
14/12/2017 02:13
Do koszyczka, Hope. :) Tak - to jest wiersz, na który… »
skroplami
14/12/2017 01:14
"czy tego chcesz, czy NIE, zo­sta­niesz sobą… »
skroplami
14/12/2017 00:54
Dziś mało słów a mnóstwo treści, no spotykam :). W kolejnym… »
Skuul
14/12/2017 00:50
Ściągnąłem pełnego pdf-a, zapowiada się ciekawie, poczytam w… »
skroplami
14/12/2017 00:46
Dziękuję :). Że tym razem tak szybko "odcinek"… »
skroplami
14/12/2017 00:33
Dobra Cobra to ma oko ;), tyle widzi. Ale nie jest samotny,… »
skroplami
14/12/2017 00:19
Normalnie klasyka, współczesna. A kobiety są różne, mnóstwo… »
Skuul
14/12/2017 00:04
Mnie również wystraszyła długość tekstu, jednak dzisiaj w… »
Protimus
13/12/2017 23:11
Z tego co sprawdziłem twój tekst ma ponad dwadzieścia… »
Protimus
13/12/2017 22:44
Ogólnie bardzo dużo powtórzeń. Nie musisz cały czas nazywać… »
Miladora
13/12/2017 21:30
Tekst po korekcie. Rekomenduję do wirtajek. :) »
Niczyja
13/12/2017 20:49
Maaczku, mimo całej mojej dobrej woli, sympatii dla Ciebie i… »
al-szamanka
13/12/2017 20:48
Uff, już sobie wyobrażam jak te niedokończenia muszą o… »
Opheliac
13/12/2017 20:07
Bardzo w moim klimacie. Podoba mi się szczególnie: oraz… »
hopeless
13/12/2017 17:11
Miladora - i dużo sprawniejszy:) Oczywiście do koszyczka:)»
ShoutBox
  • mike17
  • 13/12/2017 18:51
  • Świąteczny Elvis wiecznie żywy :) Niektóre kawałki nie podlegają prawom czasu i przestrzeni : [link]
  • Alen Dagam
  • 13/12/2017 17:56
  • Tak sobie czytam te Wasze wirtajki, jak tylko się pojawiają na portalu i coraz częściej mam łzy w oczach że wzruszenia. Autorzy, jesteście wspaniali! Dziękuję za to, że Wam się chce! <3
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 21:26
  • Grzeczna i cierpliwa.CMOK.:)
  • Esy Floresy
  • 12/12/2017 21:20
  • Grzeczna - to pojęcie względne ;)
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 15:56
  • Już jestem grzeczna.CMOK:)
  • Miladora
  • 12/12/2017 15:17
  • Dziewczyny - nie rozdwoję się, wszystko po kolei. :)
  • Silvus
  • 12/12/2017 12:23
  • @Carve, zobacz kategorię bezpośrednio w "Bibliotece" -> [link]
  • Carvedilol
  • 12/12/2017 12:17
  • Jak teraz można podglądnąć teksty dodane do wirtajek a jeszcze nie zaklepane - bo teraz automatycznie na stronę wirtajki przerzuca
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 11:56
  • "Księga Wspomnień Myszy" czeka na korektę. :)
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Cartayase2n
Wspierają nas