w zapiskach dziennych. skorupiaki - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » w zapiskach dziennych. skorupiaki
A A A

 

w zapiskach dziennych. skorupiaki
 
rzucone jak kamień milczenie, głębsze niż bajkał, odbite od wody,
zatacza w tajemniczych kręgach, skrywa podszepty małych stworzeń.
wytwory rozminęły rzeczywiste. niewyraźnieją oczekiwania. im dalej,
tym chłodniej. w relacjach bliskość niepożądana.
 
prawdy objawione trawią w środku. mawiają - co nie zabije,
to wypaczy. zamknięte już. chityna najlepszym remedium.
 
rzucone kamieniem milczenie wybrzmiewa niczym mantra,
zatacza kręgi. małe stworki wracają do wody. lustrzane odbicia
rozpływają w przeszłość z nadzieją, która odchodzi ostatnia,
jak noc umiera o świcie.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 16.10.2017 06:43 · Czytań: 481 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 12
Komentarze
allaska dnia 17.10.2017 09:54
gdyby tak tytuł brzmiał: (w zapiskach dziennych. szambo) byłoby lepiej :)
"wytwory rozminęły rzeczywiste" - świetnie do szamba pasuje, duże pole manewru :)
a tak serio to mam mieszane odczucia.
Cytat:
skry­wa pod­szep­ty ma­łych stwo­rzeń.

a potem mamy że:
Cytat:
małe stwor­ki wra­ca­ją do wody
- to ja się pytam, kiedy te stworki wyszły? nie wiem, wiersz o trudnej relacji, bo przecież jest mowa że "bliskość niepożądana", no ale to każdy wie :) wiersz zdaje się zajął miejsce w zaśrodkowaniu 26. Wow ile komentów :) od wczoraj zero. ja też mam takie bez komentow :)
"lustrzane odbicia rozpływają w przeszłość z nadzieją" - co? jak dla mnie to bełkot.
no cóż o wierszu powiem tak, dla mnie to takie pisanie dla pisania. Taki niepolski ten język, same kalki i wciórności:"jak noc umiera o świcie", no proszę jak grzyb ;)
pozdrawiam
Miladora dnia 17.10.2017 11:09
Dwa uzupełniające się obrazy przedzielone narastaniem skorupy.
Mam jednak wątpliwości co do tego sformułowania:
Cytat:
(milczenie) za­ta­cza w ta­jem­ni­czych krę­gach

Logiczne byłoby "zatacza tajemnicze kręgi", chyba że to coś w rodzaju "roztacza się w tajemniczych kręgach". Dobrze byłoby to sprecyzować.

Cytat:
lu­strza­ne od­bi­cia
roz­pły­wa­ją w prze­szłość z na­dzie­ją

Tu też jakby czegoś brakowało - rozpływają się w przeszłość?
Albo "rozpływają przeszłość"?

Przy okazji:
Cytat:
rzu­co­ne ka­mie­niem mil­cze­nie, wy­brzmie­wa ni­czym man­tra

Bez przecinka.

Tak czy owak jest nad czym pomyśleć.
Gratulacje za podium. :)

I serdeczności. :)
allaska dnia 17.10.2017 11:22
tekst męczarnia, zamordyzm dla mnie
Esy Floresy dnia 17.10.2017 20:01
Allasko,

nie wszystko w poezji musi być oczywiste, logiczne. Prawdą też jest, że nie zawsze jestem czytelna, jak np. w poprzednim moim tekście. Śmiem powiedzieć, częściej nie jestem. Lubię kiedy tekst ociera się o surrealizm i tutaj właśnie tak jest.

Kiedy stworki wyszły z wody? Gdyby chcieć być dosłownym, na siłę doszukiwać się logiki, to: skoro milczenie jest odbite od wody i skrywa w sobie podszepty małych stworków to jest duża szansa, że nie siedzą one w wodzie (albo robią wodę z mózgu;).

allaska napisała:
"lustrzane odbicia rozpływają w przeszłość z nadzieją" - co? jak dla mnie to bełkot.


Jeśli szukać w tym logiki, to fakt można na to i tak spojrzeć.

allaska napisała:
same kalki i wciórności:"jak noc umiera o świcie", no proszę jak grzyb


Ramy to ramy. Też nie jestem z tego zakończenia specjalnie dumna. ;)

Milu,

To milczenie może zataczać/krążyć w kręgach. To również możliwe, przynajmniej w moim przekonaniu.

Miladora napisała:
Cytat:lu­strza­ne od­bi­cia roz­pły­wa­ją w prze­szłość z na­dzie­ją Tu też jakby czegoś brakowało - rozpływają się w przeszłość? Albo "rozpływają przeszłość"?


Tutaj to ja chciałam jednym słowem obsłużyć dwie myśli, które subtelnie się różnią. Te odbicia rozpływają się, stają się niewyraźne, jak również odpływają, odchodzą w przeszłość, stąd ominęłam -się celowo, choć biorąc pod uwagę Twoje i Allaski wątpliwości jest to mało czytelne.

Przecinek zabrałam.

Fajnie, że jest nad czym pomyśleć. Ja lubię, gdy tekst zmusza mnie do myślenia, stąd i takież moje pisanie. Inną sprawą czy to się podoba, czy nie.

Dzięki Dziewczyny za ślady. Pozdrowienia.
ajw dnia 18.10.2017 14:10 Ocena: Świetne!
Milczenie nie zawsze jest złotem. Czasami bywa kamieniem bogatym w różne formy skamieniałości.. Bardzo dobry wiersz. Zwrócił moją uwagę. Nie wiem tylko dlaczego cały czas czytam zamiast:
Cytat:
w re­la­cjach bli­skość nie­po­żą­da­na.


w relacjach bliskość niepożądania,

a to daje jeszcze większą przestrzeń w interpretacji. Tak czy siak bardzo mi się podoba :)
Esy Floresy dnia 18.10.2017 19:32
Ajw, też nie wiem, ale to fajne czytanie. :)

Dziękują za zajrzenie i ciepłe słowo. Pozdrowienia.
Lilah dnia 18.10.2017 20:21
Jeszcze raz gratuluję. :)
Esy Floresy dnia 18.10.2017 20:24
Lilah, dziękuję. :)
ElaM dnia 18.10.2017 22:05 Ocena: Bardzo dobre
Nie podoba mi się powtórzenie wersów, można było inaczej, ciekawiej... ale to tylko moje zdanie. Oczywiście wymowa każdego jest inna niemniej jakoś razi.
Wiersz ogólnie bardzo dobry, zmusza do zatrzymania i refleksji.

Pozdrawiam.elka.
Esy Floresy dnia 18.10.2017 22:23
ElaM, nic nie poradzę z "niepodobasiem", bo o gustach wiadomo ;) Ja akurat lubię powtórzenia, kiedy mają swoje uzasadnienie, ale to ja. Tobie podobać się nie muszą lub też możesz nie widzieć dla nich uzasadnienia. Wdzięcznam za szczerość i ciepłe słowo.

Pozdrowienia.
kubarozpruwacz dnia 12.08.2018 14:28
świetny, upiorny klimat, wiersz wywarł na mnie dobre wrażenie :)
Esy Floresy dnia 12.08.2018 16:51
Kubarozpruwacz,

dziękuję za zajrzenie i ciepłe słowo.

Pozdrowienia.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tymczasem1972
17/01/2019 10:45
Dziękuję za komentarze. Tak tematyka smutna i ciągle… »
wiojaw
17/01/2019 10:31
Padłam, leżem i kwiczem :D Aleś pojechaał! Rozumiem,… »
Wiktor Mazurkiewicz
17/01/2019 09:52
Vanillivi Tym razem nie zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE, może… »
wiojaw
17/01/2019 09:16
Dzięki Blanche. Coś z człowieka ma, zapewniam. Jeśli najdzie… »
wiojaw
17/01/2019 09:10
A mnie kojarzy się ostatni czas wydarzeń. Gdzie właśnie… »
Blanche
17/01/2019 07:52
Nie wiem dlaczego, ale na myśl przychodzi mi tu przysłowie -… »
Blanche
17/01/2019 07:50
Wiersz do bardzo głębokiego przemyślenia. Nie wiem czemu ta… »
Blanche
17/01/2019 07:48
Czasami trzeba sobie pomóc, uruchomić własne ja, nie czekać… »
Blanche
17/01/2019 07:46
Jak na wiersz, to trochę skąpy, ale... Temat młodości i… »
Blanche
17/01/2019 07:45
Stanowczo za mało, chce się więcej. Obraz namalowany jak… »
Blanche
17/01/2019 07:43
Tak, zgadzam się. Czegoś mi tutaj brakuje. Może faktycznie… »
Blanche
17/01/2019 07:05
Dziękuję za pozytywny odbiór :) »
Vanillivi
17/01/2019 06:16
Niestety nie mogę się zgodzić, że wiersz jest dopracowany.… »
mike17
16/01/2019 22:36
Nie lubię takich wierszy, gdzie Wiara jest jak pośmiewisko.… »
Hubert Z
16/01/2019 22:00
Yaro Zgadzam się z Czarną. Masz pomysł ale brakuje trochę… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:ycedy
Wspierają nas