w zapiskach dziennych. skorupiaki - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » w zapiskach dziennych. skorupiaki
A A A

 

w zapiskach dziennych. skorupiaki
 
rzucone jak kamień milczenie, głębsze niż bajkał, odbite od wody,
zatacza w tajemniczych kręgach, skrywa podszepty małych stworzeń.
wytwory rozminęły rzeczywiste. niewyraźnieją oczekiwania. im dalej,
tym chłodniej. w relacjach bliskość niepożądana.
 
prawdy objawione trawią w środku. mawiają - co nie zabije,
to wypaczy. zamknięte już. chityna najlepszym remedium.
 
rzucone kamieniem milczenie wybrzmiewa niczym mantra,
zatacza kręgi. małe stworki wracają do wody. lustrzane odbicia
rozpływają w przeszłość z nadzieją, która odchodzi ostatnia,
jak noc umiera o świcie.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 16.10.2017 06:43 · Czytań: 316 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 10
Komentarze
allaska dnia 17.10.2017 09:54
gdyby tak tytuł brzmiał: (w zapiskach dziennych. szambo) byłoby lepiej :)
"wytwory rozminęły rzeczywiste" - świetnie do szamba pasuje, duże pole manewru :)
a tak serio to mam mieszane odczucia.
Cytat:
skry­wa pod­szep­ty ma­łych stwo­rzeń.

a potem mamy że:
Cytat:
małe stwor­ki wra­ca­ją do wody
- to ja się pytam, kiedy te stworki wyszły? nie wiem, wiersz o trudnej relacji, bo przecież jest mowa że "bliskość niepożądana", no ale to każdy wie :) wiersz zdaje się zajął miejsce w zaśrodkowaniu 26. Wow ile komentów :) od wczoraj zero. ja też mam takie bez komentow :)
"lustrzane odbicia rozpływają w przeszłość z nadzieją" - co? jak dla mnie to bełkot.
no cóż o wierszu powiem tak, dla mnie to takie pisanie dla pisania. Taki niepolski ten język, same kalki i wciórności:"jak noc umiera o świcie", no proszę jak grzyb ;)
pozdrawiam
Miladora dnia 17.10.2017 11:09
Dwa uzupełniające się obrazy przedzielone narastaniem skorupy.
Mam jednak wątpliwości co do tego sformułowania:
Cytat:
(milczenie) za­ta­cza w ta­jem­ni­czych krę­gach

Logiczne byłoby "zatacza tajemnicze kręgi", chyba że to coś w rodzaju "roztacza się w tajemniczych kręgach". Dobrze byłoby to sprecyzować.

Cytat:
lu­strza­ne od­bi­cia
roz­pły­wa­ją w prze­szłość z na­dzie­ją

Tu też jakby czegoś brakowało - rozpływają się w przeszłość?
Albo "rozpływają przeszłość"?

Przy okazji:
Cytat:
rzu­co­ne ka­mie­niem mil­cze­nie, wy­brzmie­wa ni­czym man­tra

Bez przecinka.

Tak czy owak jest nad czym pomyśleć.
Gratulacje za podium. :)

I serdeczności. :)
allaska dnia 17.10.2017 11:22
tekst męczarnia, zamordyzm dla mnie
Esy Floresy dnia 17.10.2017 20:01
Allasko,

nie wszystko w poezji musi być oczywiste, logiczne. Prawdą też jest, że nie zawsze jestem czytelna, jak np. w poprzednim moim tekście. Śmiem powiedzieć, częściej nie jestem. Lubię kiedy tekst ociera się o surrealizm i tutaj właśnie tak jest.

Kiedy stworki wyszły z wody? Gdyby chcieć być dosłownym, na siłę doszukiwać się logiki, to: skoro milczenie jest odbite od wody i skrywa w sobie podszepty małych stworków to jest duża szansa, że nie siedzą one w wodzie (albo robią wodę z mózgu;).

allaska napisała:
"lustrzane odbicia rozpływają w przeszłość z nadzieją" - co? jak dla mnie to bełkot.


Jeśli szukać w tym logiki, to fakt można na to i tak spojrzeć.

allaska napisała:
same kalki i wciórności:"jak noc umiera o świcie", no proszę jak grzyb


Ramy to ramy. Też nie jestem z tego zakończenia specjalnie dumna. ;)

Milu,

To milczenie może zataczać/krążyć w kręgach. To również możliwe, przynajmniej w moim przekonaniu.

Miladora napisała:
Cytat:lu­strza­ne od­bi­cia roz­pły­wa­ją w prze­szłość z na­dzie­ją Tu też jakby czegoś brakowało - rozpływają się w przeszłość? Albo "rozpływają przeszłość"?


Tutaj to ja chciałam jednym słowem obsłużyć dwie myśli, które subtelnie się różnią. Te odbicia rozpływają się, stają się niewyraźne, jak również odpływają, odchodzą w przeszłość, stąd ominęłam -się celowo, choć biorąc pod uwagę Twoje i Allaski wątpliwości jest to mało czytelne.

Przecinek zabrałam.

Fajnie, że jest nad czym pomyśleć. Ja lubię, gdy tekst zmusza mnie do myślenia, stąd i takież moje pisanie. Inną sprawą czy to się podoba, czy nie.

Dzięki Dziewczyny za ślady. Pozdrowienia.
ajw dnia 18.10.2017 14:10 Ocena: Świetne!
Milczenie nie zawsze jest złotem. Czasami bywa kamieniem bogatym w różne formy skamieniałości.. Bardzo dobry wiersz. Zwrócił moją uwagę. Nie wiem tylko dlaczego cały czas czytam zamiast:
Cytat:
w re­la­cjach bli­skość nie­po­żą­da­na.


w relacjach bliskość niepożądania,

a to daje jeszcze większą przestrzeń w interpretacji. Tak czy siak bardzo mi się podoba :)
Esy Floresy dnia 18.10.2017 19:32
Ajw, też nie wiem, ale to fajne czytanie. :)

Dziękują za zajrzenie i ciepłe słowo. Pozdrowienia.
Lilah dnia 18.10.2017 20:21
Jeszcze raz gratuluję. :)
Esy Floresy dnia 18.10.2017 20:24
Lilah, dziękuję. :)
ElaM dnia 18.10.2017 22:05 Ocena: Bardzo dobre
Nie podoba mi się powtórzenie wersów, można było inaczej, ciekawiej... ale to tylko moje zdanie. Oczywiście wymowa każdego jest inna niemniej jakoś razi.
Wiersz ogólnie bardzo dobry, zmusza do zatrzymania i refleksji.

Pozdrawiam.elka.
Esy Floresy dnia 18.10.2017 22:23
ElaM, nic nie poradzę z "niepodobasiem", bo o gustach wiadomo ;) Ja akurat lubię powtórzenia, kiedy mają swoje uzasadnienie, ale to ja. Tobie podobać się nie muszą lub też możesz nie widzieć dla nich uzasadnienia. Wdzięcznam za szczerość i ciepłe słowo.

Pozdrowienia.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Alen Dagam
23/02/2018 02:09
Cześć, Esy :) Widzę, że przeprowadziłaś tutaj ekshumację… »
Maly
23/02/2018 01:03
To bardzo proste, zabijasz wszystkich tych bohaterów,… »
Maly
23/02/2018 00:44
Zapowiada się na jakąś jatkę rodem z Tarantino ;) Dobrze… »
Maly
23/02/2018 00:24
Wprowadzić, nawet nie pytaj :) »
Gatsby
22/02/2018 23:44
Przeczytałem jednym tchem! Jeszcze inna fantastyka niż… »
Gatsby
22/02/2018 23:31
Dziękuję bardzo za czytanie i za komentarz! :) Myślę,… »
introwerka
22/02/2018 23:25
Kamyczku, Zolu, Lilu, dziękuję Wam bardzo serdecznie za… »
Maly
22/02/2018 23:02
Podoba się. Zaskakujesz na sam koniec, jak ci scenarzysci,… »
ClakierCat
22/02/2018 22:53
Czytelnik nie zawsze wie co w trawie piszczy, a ja tak… »
albertyna
22/02/2018 22:42
ClakierCat, niezmiernie dziękuję za komentarz, który… »
Lilah
22/02/2018 22:20
Zainteresował mnie tytuł (raczej nietypowy dla Ciebie,… »
Niczyja
22/02/2018 21:50
Podoba mi się zajawka Twojej powieści, autorze o dziwnym… »
mike17
22/02/2018 21:37
Chorwacki nazizm był okrutniejszy od hitlerowskiego.… »
Darcon
22/02/2018 21:25
Nie podeszło mi, Zulo. Z dwóch powodów. Po pierwsze zadajesz… »
Ania_Basnik
22/02/2018 21:18
Jasenovac - aż musiałam się dokształcić w tej dziedzinie.… »
ShoutBox
  • Alen Dagam
  • 23/02/2018 02:16
  • Czytajcie i komentujcie wirtajki, kochani! Mamy sporo debiutów :) Pokażcie, że to nasz wspólny projekt, napiszcie choć parę słow! [link]
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:46
  • Dzięki Silvus, czekam cierpliwie aż wróci:)
  • Silvus
  • 22/02/2018 12:12
  • Z tego, co ja wiem, @Dod, to zdjęcia dodaje Wiktor, a widać, go nie ma.
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:04
  • Co się dzieje ze zdjęciami? Dodałem ponad tydzień temu, jako ilustracje do wierszy. Wiersze się zestarzały, a zdjęć nie ma:)
  • kamyczek
  • 21/02/2018 16:20
  • Panel użytkownika - utwór, który chcesz przenieść klikasz edytuj. Edycja artykułu, kategoria np. masz kategoria: wiersze - zmieniasz na kategorię Wirtajki.pl. Na koniec klikasz na pasek: Zapisz zmiany
  • Hubert Z
  • 21/02/2018 16:06
  • Jak zgłosić opublikowany już wiersz do Wirtajek?
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:dertysawero
Wspierają nas