Wiedźmowo - hopeless
Poezja » Wiersze » Wiedźmowo
A A A

Obyś nigdy nie dał zapomnieć, wymazać nagrobka, zatrzeć, podeptać.
Uczyłeś mnie, ojcze, milczenia, przy stole dłonie czyste od grzechu, chleb.
Słowa zamierają wraz z nami, odbierają godność. Miałeś zaszczepić zwątpienie,
przeprowadzić przez rzekę i tylko nas kochać.

Skuleni w ramionach strachu patrzymy sobie w oczy, milczysz, a ja nie potrafię.
Zakurzone odpryski pamięci, smutna mysz wczepiona w firankę i wiatr
w kominku, szaleje moc, dzisiaj nie zasnę.

Rodzisz się od nowa, cała ty.
Nienazwana, nieodnaleziona wilczyca. Matka mojego strachu.

Przez dzikie ścierniska, ścieżką wzdłuż ruczaju umyka ostatni świadek,
dziecinna wiara w jutro, w zatopione skarby, w lepszy rodzinny dom.
Nie chcę już baśni, gdzie ogniem wypalają tęsknoty, całe pola płoną,
a w lasach mieszkają tylko czarownice.

Pragnę czułości, bez znieczulenia.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hopeless · dnia 20.10.2017 06:38 · Czytań: 156 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Miladora dnia 20.10.2017 12:29
Wciągnął mnie klimat Twojego wiersza, Hope. Bez reszty. :)

Ale:
Cytat:
Uczy­łeś mnie(,) ojcze(,) mil­cze­nia,

Słowa w wołaczu oddzielamy przecinkami.

Cytat:
Ro­dzisz się od nowa, cała ty. Moja.
Nie­na­zwa­na, nie­od­na­le­zio­na wil­czy­ca. Matka mo­je­go stra­chu.

Do wyboru:
- Rodzisz się od nowa, cała ty. Moja.
Nienazwana, nieodnaleziona wilczyca. Matka strachu.
Albo:
- Rodzisz się od nowa, cała ty.
Nienazwana, nieodnaleziona wilczyca. Matka mojego strachu.

Cytat:
ścież­ką wzdłuż ru­cza­ju umyka ostat­ni świa­dek

Rozważ - ścieżką wzdłuż potoku - wtedy nie wpada na siebie "ruczaju/bajek".

Cytat:
Czu­ło­ści pra­gnę, bez znie­czu­le­nia.

Lepiej bez inwersji - pragnę czułości...

Miłego. :)
Ustiusza dnia 20.10.2017 13:11
Niesamowity klimat, jestem urzeczona.
Tjereszkowa dnia 20.10.2017 13:36
Kurczę, tytuł, dobór rekwizytów oraz samo brzmienie wiersza (rytm i dźwięki poszczególnych wyrazów), sprawiły, że utwór brzmi jak zaklęcie. Magiczna, niesamowicie wciągająca aura.
Podpisuję się pod Miladorą w sprawie inwersji, w normalnym szyku, lepiej będzie kopać. Zastanawiałam się także nad dopełniaczówką "w ramionach strachu". W pierwszej chwili potknęłam się tam, ale z drugiej strony pasuje mi to wyrażanie rytmicznie. No, to wyszło na to, że napisałam o tym bez sensu. :D

W każdym razie bardzo bardzo się podobało. :)
hopeless dnia 20.10.2017 16:11
Miladora - Dzięki, ze znajdujesz czas na czytanie i poprawianie moich tekstów:) Kiedyś myślałem, ze szybko się uczę, pewnie się myliłem...
Ustiusza i Tjereszkowa - To miłe, gdy przybywa mi czytelników ... oby nie zapeszyć:)

Pozdrawiam ciepło:)
gabi dnia 20.10.2017 17:14 Ocena: Świetne!
Wiersz magiczny, głęboki i nietuzinkowy. Wciągnął mnie tak bardzo, że zabieram go do ulubionych. Pozdrawiam :)
Miladora dnia 20.10.2017 17:26
hopeless napisał:
Kiedyś myślałem, ze szybko się uczę, pewnie się myliłem...

Nie.
Ale nic nie przychodzi w pięć minut, a zwłaszcza zaufanie do sekatora. ;)

Aha - zostawiłam Ci jeszcze jedną zabawkę, tylko nie rozpaczaj. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
18/06/2018 12:55
Wreszcie zdecydowałam się przeczytać całość. Zabierałam się… »
Hubert Z
18/06/2018 11:15
Witaj Fuksiarzu. Wiersz nie jest zbyt dobry ;) , (sam… »
viktoria12
18/06/2018 09:59
Wklej pierwotną wersję. Nie gra za bardzo. Ale… »
viktoria12
18/06/2018 09:41
Najpiękniejsze są te słowa; z jerozolimskiego realu, z… »
Carvedilol
18/06/2018 09:25
Dzięki al-szamanko No tak Dr Jekyll i Mr Hyde - nie da się… »
Kazjuno
18/06/2018 07:34
Bardzo się ucieszyłem Mike z Twojego komentarza. Odpiszę… »
introwerka
17/06/2018 23:13
Bardzo odczuwalne, dla mnie zwłaszcza mgielna słodycz,… »
introwerka
17/06/2018 22:41
Ajw, jest mi ogromnie miło, cieszy bardzo Twoja opinia -… »
Esy Floresy
17/06/2018 22:17
Ajw, uff ;) Al-szamanko, bardzo się cieszę, że… »
mike17
17/06/2018 19:41
Dobrze dajesz, Kaziu, do pieca, w pierwszej części było dość… »
ajw
17/06/2018 15:51
Próbuję wejść w Twoją wyobraźnię i dopiero widzę jak ogromna… »
ajw
17/06/2018 15:47
Cieszę się, All, ze poczułaś atmosferę :) »
al-szamanka
17/06/2018 15:21
No to przeczytałam do końca, pomimo że nie znoszę… »
Kazjuno
17/06/2018 15:02
Mój drogi recenzent i korektor Antoś_Grycuk. Bardzo Ci… »
AntoniGrycuk
17/06/2018 13:50
Hej, Ten fragment jest zupełnie inny niż poprzednie. Mniej,… »
ShoutBox
  • viktoria12
  • 18/06/2018 08:54
  • A, Fuksiarzu, napisałeś coś i znalazło się na dolnej?
  • viktoria12
  • 18/06/2018 08:52
  • Było jednego razu tak, że przewędrował z dolnej na górną. Autor wziął sugestie do serca, zajął się poprawkami, czym ucieszył czytaczy i dostał nagrodę. Z górnej lepiej widać.
  • Silvus
  • 17/06/2018 22:15
  • @Fuksiarzu, ja się jeszcze nie spotkałem z tym, żeby tekst przemieszczał się z półki na półkę. Ale utwory debiutantów (o ile nim jesteś) zazwyczaj są na dolnej, o ile się orientuję.
  • jskslg
  • 17/06/2018 21:22
  • SZWABY NA SWOIM MIEJSCU! TO JEST WŁAŚNIE POLSKA SIŁA I DUMA
  • Fuksiarz
  • 17/06/2018 18:00
  • Witam mam pytanko, jestem tu nowy. Napisałem tekst i został opublikowany na dolnej półce, czy teksty przemieszczają się między półkami czy są tam ustawiane do końca ?
  • Kazjuno
  • 17/06/2018 17:55
  • Brawo Mexico!!!!
  • mike17
  • 17/06/2018 16:53
  • No takiego meczyka nie sposób nie obejrzeć :)
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:i55eda96evsv
Wspierają nas