Wir - TylerD
Proza » Miniatura » Wir
A A A

Jack uwielbiał książki. Od dziecka, podczas gdy inni bawili się na podwórku, on godzinami przesiadywał w pokoju przeżywając przygody razem ze swoimi ulubionymi bohaterami. Pewnego dnia, kiedy po raz setny odwiedził pobliską bibliotekę, natknął się na bardzo dziwną księgę. Była gruba, oprawiona w materiał przypominający skórę i wydała mu się bardzo stara. Nie miała tytułu. Jack zafascynowany, natychmiast udał się do najdalszego stolika i otworzył tomiszcze. Zdziwił się niesłychanie, ponieważ nie był w stanie przeczytać ani słowa! Przecież nie były w obcym języku... A może były? Nie był w stanie tego stwierdzić. Nigdy nie przydarzyło mu się nic podobnego. Kiedy wytężał wszystkie siły, żeby zrozumieć choć jedno słowo, światła w bibliotece nagle przygasły, dźwięki przycichły a litery zaczęły wirować. Dosłownie. Jack szybko rozejrzał się dookoła, czy ktoś widzi to co on, ale nikt się nawet nie obejrzał, jakby nic się nie stało. Litery wirowały coraz szybciej i szybciej, aż w końcu zlały się w jeden ciemny wir. Wir który zaczął opuszczać księgę i otaczać Jack'a coraz bardziej i bardziej, aż pochłonął go całkowicie. Teraz to nie Jack czyta książkę a Książka czyta jego.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
TylerD · dnia 26.10.2017 15:20 · Czytań: 248 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 16
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
Gaston Bachelard dnia 26.10.2017 19:43
Miniaturka. Czy bez tła? Tego nie wiem.
Przeczytałem ją bez bólu zęba.
Brakuje chyba sześciu przecinków, ale sens jest.
Przeczytałem i nie umarłem, więc uznaję, że piszesz.
Obrazek raczej do mnie przemówił.
Poczytam Cię więc dalej w innych odsłonach.
PISZ!
TylerD dnia 26.10.2017 20:15
Muszę się tu przyznać, że to było napisane na jakiś tam konkursik, który dopuszczał utwór do 200 słow, stąd tak krótka forma. ;) Zerknę na brakujące przecinki, nigdy nie byłem dobry z gramatyki...
Gaston Bachelard dnia 26.10.2017 20:20
Ja tam nawet nie dialoguję z gramatyką. Hi hi.
Ale... Raczej jestem pewien, że w Twojej miniaturce brakuje tego i owego.
TylerD dnia 26.10.2017 21:30
Może następna będzie lepsza. Na to liczę, czytając Wasze rady. Po to tu jestem. :D
Jacek Londyn dnia 26.10.2017 23:02
Jest w tym pomysł. Reszta dość nieporadna.

Zobacz:

"nie był w stanie przeczytać ani słowa! Przecież nie były w obcym języku" -l.poj., potem mnoga

"Nagle, kiedy wpatrując się w losowo otwartą stronę, wytężał wszystkie siły, żeby zrozumieć choć jedno słowo, światła w bibliotece przygasły..." - nie lepiej?:
Kiedy wpatrywał się w tajemnicze wersy, próbując zrozumieć choć jedno słowo, światła w bibliotece przygasły..

To zdanie jest najgorsze:

"Teraz to nie Jack czyta książkę a Książka czyta jego"

do następnego
JL
TylerD dnia 27.10.2017 15:31
Hm. To ma sens to co piszesz. Muszę to przemyśleć.

Ostatnie zdanie najgorsze...? A mi właśnie ono najbardziej się podobało... :D Miało nadać sens całości. No dobra, nad tym też się zastanowię.

Dzięki. ;)
Usunięty dnia 29.10.2017 09:20 Ocena: Bardzo dobre
Całkiem udana miniatura. Pozbyłabym się powtórzeń i wtedy to już mucha nie siada.
TylerD dnia 29.10.2017 14:52
Lady Winter - cieszę się, że tak uważasz. Faktycznie, muszę jeszcze popracować nad redakcją.. ;)
Infernus dnia 29.10.2017 20:49 Ocena: Bardzo dobre
Magicznie i tajemniczo... Krótko i ciekawie... odwrócona rola w relacji czytelnik - Książka: oryginalne.
Jedna tylko rzecz:
"Litery wirowały coraz szybciej i szybciej, aż w końcu zlały się z jeden ciemny wir." Drobna literówka się wkradła.
Pozdrawiam...
TylerD dnia 29.10.2017 21:55
Infernus - dzięki, nie zauważyłem tego - już poprawione :D
Pozdrawiam serdecznie.
Niczyja dnia 29.10.2017 22:52
Nie wiem czemu, ale Twój obrazek automatycznie skojarzył mi się z teledyskiem grupy AHA "Take on me". Gdy on wychodzi do niej z gazety... I dalej już jest pięknie, do czasu oczywiście, jak w tym prawdziwym, czy zmyślonym życiu.
Fajna scenka.
Ja też jako dziecko uwielbiałam uciekać do biblioteki, w świat książek:)
TylerD dnia 30.10.2017 13:00
Niczyja - podoba mi się Twoje porównanie. Sam o tym nie pomyślałem :D
Abigail dnia 05.11.2017 20:50
Witam, ja od siebie dodam jeszcze...
Teraz to nie Jack czyta książkę a Książka czyta jego.

Dwie sprawy do jednego zdania. Po pierwsze. Jeżeli wcześniej była to księga, to teraz również proponuję napisać księga, a nie książka.
Po drugie to zdanie zawiera cały sens miniaturki i mi się bardzo podoba.

Całość przeczytałam bez większego entuzjazmu, ale końcówka mnie zaciekawiła. Jako zwykły tekst nie ma w sobie tego czegoś co powoduje, że czytasz jednym tchem i chcesz więcej. Jednak jako tekst konkursowy, ze ściśle określonymi regułami, to trafiony w punkt. Pytanie tylko, czy chcesz za każdym razem publikując ten tekst, tłumaczyć wszystkim, że był pisany na konkurs.

Pozdrawiam
TylerD dnia 06.11.2017 17:07
Abigail - szczerze mówiąc nie zamierzałem go chyba w ogóle publikować, poza konkursem, jednak zdecydowałem się umieścić go tutaj celem poznania Waszych opinii - ze świadomością powodów jego powstania. Celowo też użyłem słowa "książka" w ostatnim zdaniu, żeby podkreślić uniwersalność tego pojęcia. Ciężko mi to wyjaśnić ;) Ale cieszy mnie, że ktoś rozumie to zdanie względem całości.

Pozdrawiam serdecznie
Jacek Londyn dnia 06.11.2017 17:19
Jeszcze raz się wtrącę.:) Tak sobie myślę, czy "jego" jest właściwą formą. Nie "go"?
O niej powiedziałbyś "czyta ją", a nie "czyta jej".

JL
TylerD dnia 06.11.2017 17:48
Jacek Londyn - nieeee, wtedy to zdanie traci cały klimat.. :D "Go" brzmi tak jakoś płytko..
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
kmmgj
12/12/2018 22:29
Uwagi wydają mi się bardzo celne. Wezmę je pod rozwagę.… »
czarnanna
12/12/2018 22:22
Bardzo mi się podobało :) Twój styl pisania mocno przypadł… »
Vanillivi
12/12/2018 21:50
Kmmgj, moim zdaniem ten tekst o wiele bardziej dawałby do… »
Ananke
12/12/2018 21:10
oj tam, zaraz do młodszego ;) To trzeba czytać jako… »
Gramofon
12/12/2018 21:06
Nic mnie nie ugryzło. Jestem szczery i tyle. Jest to nie… »
Ananke
12/12/2018 21:02
a co Ciebie Gramofon ugryzło?, toż napisałam, że i ona,… »
Gramofon
12/12/2018 20:55
Wszystko po kolei. To nie jest stare porzekadło, tylko tak… »
Ananke
12/12/2018 20:50
Arkady dziękuję za obecność i komentarz. Pozdrawiam :) »
Ananke
12/12/2018 20:35
dziękuję Czarnanna, Twoje uwagi są słuszne i konstruktywne,… »
czarnanna
12/12/2018 18:39
Przeczytałam, więc pozwolisz, że wkleję kilka elementów do… »
mike17
12/12/2018 17:39
Marianie, już na starcie muszę powiedzieć, że to jest… »
Florian Konrad
12/12/2018 17:30
dziękuję :) »
czarnanna
12/12/2018 13:34
zamieniłabym na: Czuła się jak piąte koło u wozu, to… »
Zola111
12/12/2018 00:40
Niczyjko, jesteś wielka, Dziękuje pięknie. Niemniej -… »
Niczyja
11/12/2018 22:59
Zolu, Już sobie poradziłam. Właśnie w tej chwili tekst… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 12/12/2018 21:41
  • oj tam, głosujmy!
  • Gramofon
  • 12/12/2018 21:15
  • Bo głosowanie skończyło się dwa dni temu. ;]
  • Zola111
  • 12/12/2018 21:12
  • Czy już zagłosowałeś na Zaśrodkowanie#29? Nie? A dlaczego?
  • Zola111
  • 12/12/2018 00:46
  • Jolu S. Niczyjko, sprawdzacie się na medal. Dzięki i oczekiwania na twórczość do nowej edycji Wirtajek.
  • Esy Floresy
  • 11/12/2018 23:33
  • Wirtajkowicze dzisiaj szaleją, widzę. Cieszy to, nawet bardzo :)
  • JOLA S.
  • 11/12/2018 23:11
  • Zolu, jest ok. Dobranoc:)
  • Zola111
  • 09/12/2018 23:46
  • A możecie zagłosować na wiersze Zaśrodkownia#29!
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas