Co słychać u Mielonków - wienczyslaw
Proza » Inne » Co słychać u Mielonków
A A A

Zawsze głosowałem na tych. Nigdy na tamtych. Ci wydawali mi się lepsi od tamtych. Ale tym
razem miałem dylemat. Na kogo głosować? Programy tych i tamtych nadziane były
kuszącymi obietnicami jak dobre ciasto rodzynkami. A im bliżej wyborów, obietnic więcej
było i więcej. Tamci ogłosili program "Teściowa szlus", obiecywali pozbycie się problemów
związanych z posiadaniem teściowej. Nie pamiętam szczegółów, mieli je pozamykać chyba,
albo co, nie wiem. Przydało by się, pomyślałem. Moja teściowa to wredna zołza, utopiła by
każdego w łyżce gówna, gdyby mogła. Więc właściwie, czemu nie? Może zagłosować na
tamtych?

Ale wtedy ci wyskoczyli z hasłem "Jaguar w garażu" i potem ogłosili nową strategię
gospodarczą "Twój jacht". Odtąd każdy obywatel miał zostać właścicielem luksusowego
samochodu marki Jaguar z silnikiem o mocy co najmniej 300 KM i skórzanymi,
podgrzewanymi fotelami, oraz nowoczesnego jachtu dalekomorskiego. Odtąd, czyli po
wygranych przez tych wyborach.

Nie byłoby źle podjechać sobie Jaguarem pod portowe nadbrzeże, wsiąść do własnego
jachtu i odpłynąć w siną dal. Zwiedzać dalekie krainy i wdychać rześką morską bryzę.
Więc może jednak zagłosować na tych? Przypomniałem sobie jednak, że nie mam ani
prawa jazdy, ani patentu żeglarza, nie umiem prowadzić samochodu, ani jachtu...
Mógłbym spróbować się nauczyć, ale chyba niezbyt mi się chciało w sumie.

I wtedy, kiedy ja tak wahałem się i we mgle dylematów po omacku błądziłem, tamci
ogłosili program, który ostatecznie pogrążył tych i, jak się potem okazało, pozwolił im
wygrać wybory. Patent na zwycięstwo otrzymał nazwę #dziewice + i był zabójczo prosty
i genialnie skuteczny.

Każdemu obywatelowi płci męskiej, po wygranych przez tamtych wyborach, miało
przysługiwać siedemdziesiąt osiemnastoletnich dziewic. Na bilbordach w całej Polsce
pojawiły się zdjęcia roznegliżowanych dziewcząt. "Każdy Polak ma prawo do
siedemdziesięciu osiemnastoletnich dziewic i nie damy sobie tego prawa odebrać!"
grzmiał na wiecach Pierwszy Sekretarz tamtych i dodawał "Pamiętajcie, kiedy oni dojdą
do władzy, nie będzie żadnych dziewic! Skasują nasz program dziewice +. Zrobią wszystko,
aby go zlikwidować!"

Nie chciałem, żeby ktoś zabierał przysługujący mi przydział dziewic i ostatecznie
zdecydowałem sie, że tym razem zagłosuję na tamtych. Pomyślałem, że w sumie, to żadna
różnica, kiedy zagłosuję na tamtych, to tamci staną się automatycznie tymi, a ci tamtymi, czyli dalej
będę głosował na tych, a nie na tamtych...

***

Tego dnia, kiedy miałem pójść po raz pierwszy do moich siedemdziesięciu dziewic, umyłem
się wyjątkowo dokładnie, usunąłem z uszu miód, wydłubałem kozy z nosa, wycisnąłem
kaszaki i co większe wągry. Umyłem nawet zęby pastą z mikrogranulkami. Popsikałem
pachy dezodorantem, powinnem również zmienić majtki i skarpety, ale nie miałem świeżych,
więc trudno się mówi. Odwiedziny dziewic odbywały sie w instytucjach publicznych,
zwanych (aby podkreślić ich społeczną użyteczność) Domami Publicznymi.  

Idąc do swoich dziewic wyobrażałem sobie ich ponętne osiemnastoletnie ciała, pachnącą
jedwabistą skórę na jędrnych jak dorodne pomidory piersiach, ich gorące usta absolutnie
bez zepsutych zębów, ich kuszące wklęśnięcia i wypukłości obiecujące rozkosz jakiej
wcześniej nie zaznałem. Myśląc tak, myślałem również o Pierwszym Sekretarzu tamtych,
który to wszystko sprawił i dzięki któremu, ja prosty zwykły Polak będę mógł pławić się
w obfitych ogrodach rozkoszy. I poczułem do niego wielką wdzięczność, do niego i do
jego partii. Nigdy was nie opuszczę! - przysięgałem w myślach, a w spodniach od tych
wszystkich marzeń zrobił mi się potężny wzwód.

Kiedy zadzwoniłem do drzwi Domu Publicznego nadal miałem wzwód. Otworzyła mi
jakaś mocno starsza pani w okularch, uśmiechała się błyskając złotym zębem.

- Przyszedłem do dziewic. - poinformowałem złotozębną.
- Proszę wejść, zapraszamy.

Wszedłem do środka. W pomieszczeniu przy barze i przy kawiarnianych stolikach
siedziało kilkanaście pań, wszystkie w solidnie podeszłym wieku.

- Gdzie te dziewice? - zapytałem.
- Tu. - odparła starucha.
- Gdzie, tu?
- No tu. Jedna stoi tu przed panem.
- Pani jest dziewicą?
- Tak.

Zasapałem.

- Ale nia ma pani osiemnastu lat.
- A kto panu powiedział, że mam mieć osiemnaście lat?
- Piewszy Sekretarz.
- Pierwszy Sekretarz? Pan chyba źle zrozumiał Pierwszego Sekretarza.
- Słyszałem przecież! Miało być siedemdziasiąt osiemnastoletnich dziewic!
- Pan źle zrozumiał - zaśmiała się. - Miało być osiemnaście siedemdziesięcioletnich.
- Siedemdziesięcioletnich...co?
- Jesteśmy tu wszystkie dla pana.

Policzyłem wszystkie starsze panie. Było ich osiemnaście.

- Ale przecież Pierwszy Sekretarz mówił...
- Może sie przejęzyczył - każdemu może się zdarzyć.
- A bilbordy?
- Co bilbordy?
- Te wszystkie młode ciała...
- Wie pan. Na bilbordach zawsze się trochę przejaskrawia. Podkręca. Nie wiedział pan?


Nie wiedziałem. Minęła mi ochota na dziewice. Nie o takich dziewicach marzyłem.
Wróciłem zdruzgotany do domu, ze spuszczoną głową, jak żołnierz z niemieckiej niewoli.

***

Moja żona Mieczysława dowiedziała się skądś o dziewicach i zrobiła mi piekło.
- Ja ci dam dziewice! - krzyczała tłukąc mnie gdzie popadnie drewnianym wałkiem do
robienia naleśników. - Ja ci dam osiemnastki! Ty durniu! Ty fajtłapo! Zachciało ci się
dziewic! A mogliśmy mieć Jaguara i jacht! Ale nie! Tobie się dziewic zachciało!
Będziesz ty miał dziewice!

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wienczyslaw · dnia 26.10.2017 15:24 · Czytań: 329 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 8
Komentarze
Jacek Londyn dnia 26.10.2017 17:50
Jesteś już przegrany u pań.
Mnie też trudno zaakceptować gościa w nieświeżych majtkach i skarpetkach. Na Twoim miejscu zrezygnowałbym z prowadzenia narracji w 1 osobie. :)
Tekst jest, wg mnie, seksistowski i trochę taki "śliniący". Są jednak zwolennicy takich rzeczy.
I jeszcze jedno. Oparłeś historię na fałszu. Wygrana wyborów (tych czy tamtych) z takim hasłem byłaby niemożliwa. Kobiet jest więcej, w życiu by na to nie pozwoliły. :)

Jest trochę spraw interpunkcyjnych do poprawy, to poniżej też:

Przydało by - przydałoby się razem
utopiła by - j.w.
pod portowe nadbrzeże - na portowe nabrzeże
a w spodniach od tych wszystkich marzeń zrobił mi się potężny wzwód - niezręczne określenie

do następnego
JL
wienczyslaw dnia 26.10.2017 19:42
Jacek Londyn napisał:
Tekst jest, wg mnie, seksistowski i trochę taki "śliniący". Są jednak zwolennicy takich rzeczy.


seksitowski? o kurka. gdzie? jak? normalnie ręce opadają.
Gaston Bachelard dnia 26.10.2017 20:45
Doskonałość, choć nie idealność.
Lecz jednak doskonałość!
Fajny zapis i podtekst. Cenię odważnych w literkach.
U mnie Masz uśmiech i osiemdziesiąt osiem w ocenie.
Wrócę kiedyś do Ciebie!
Nie ma bata i pokrzywy.

Nie daj się wyciszyć. Nie bo nie.
mike17 dnia 31.10.2017 18:43
Dość debilny humor, Wieniu, ale ja wiem że Ty tak masz :)
Podobało się, bo lubię absurd i takie porąbane klimaty.
A że u Ciebie zawsze można na to liczyć, stąd moja wizyta.
Uśmiałem się, bo jak tu się nie uśmiać.
Skoro taki odjazd.
Jak dla mnie w dechę.
Czujesz bluesa i to się liczy :)
majka100 dnia 01.11.2017 15:49
Ha ha, wałek do robienia naleśników :D
A tak serio, jestem za! Czytałam wcześniej kilka Twoich tekstów. Na poprawę humoru idealne. :yes:
Quentin dnia 30.11.2017 17:02 Ocena: Dobre
Wszystkich i tak wydymają

Miło wrócić do absurdu. Zawsze miło i zawsze warto. I nawet, kiedy myślę, że już nic mnie nie zaskoczy, robi się wesoło.

Ci czy tamci, jeden fallus. Z polityką już tak jest, że to dobre zajęcie dla ludzi bez wyobraźni. Dzięki nim my, twórcy, mamy pole do popisu. Wyśmiać to, czego nie można zastrzelić. A jakże. Popieram.

A patent z dziewicami nie wiem czy trafiony. Może lepiej jedną porządną kurwę by tak przytulić, zamiast rozwrzeszczanego tłumu sierotek... no nie wiem, starszy jestes, Wien, to poradź pan.

Pozdrowienia
Quen
wienczyslaw dnia 18.12.2017 18:18
Patent z dziewicami jest stary jak świat i chyba trafiony. Muzułmanie na myśl o rajskich uciechach z taką gromadką potrafią zrobić wiele, aby się tam znaleźć, najlepiej zabierając po drodze jeszcze innych...dzięki za odwiedziny.
Madawydar dnia 11.06.2019 12:24
No cóż, babci też należy się. W końcu moherowe berety wygrały wybory. Swoją drogą, gdybym miał jaguara i jacht, to miałbym i dziewice, a jeśli chodzi o żonę, to nie prałaby mnie wałkiem, bo wyszłoby na to, że i wilk syty i owca cała. Majtki i skarpetki jednak bym założył świeże.

Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Madawydar
24/06/2019 11:42
Witaj Kaz Powiem krótko. Temat mnie wciągnął i teraz… »
wiosna
24/06/2019 10:33
Świetny tekst. Świetne opisy postaci męża, które… »
Kazjuno
24/06/2019 10:03
Uffff, odetchnąłem... Byłem pewien, że jesteś uroczą osóbką,… »
wiosna
24/06/2019 09:59
uniesienia? Przyznam, że lubię uczestniczyć w procesji na… »
al-szamanka
24/06/2019 09:23
Te bociany rzeczywiście istnieją, także przedszkole po… »
al-szamanka
24/06/2019 09:20
Potrafię sobie doskonale wyobrazić Twojego skrzata, Michale.… »
al-szamanka
24/06/2019 09:12
Nie latam, ale jako dziewuszka często próbowałam i...… »
Ania_Basnik
23/06/2019 23:30
Mike, dawno mnie tu nie było. Śpieszę nadrobić zaległości.… »
ghost--writer
23/06/2019 23:04
to jednak czarne dziury wypełniły. Tak, wydaje się to na… »
ghost--writer
23/06/2019 22:54
masz rację! Przecież stopniowanie, to osobno. Gdzie moja… »
wiosna
23/06/2019 22:23
czarne dziury wypełniły asfalt? Czy asfalt wypełnił czarne… »
wiosna
23/06/2019 22:11
zastanawiam się nad pisownią, a nie nie dawniej?… »
wiosna
23/06/2019 21:50
Takich potworów trzeba, aby też się zastanawiać nad ich… »
wiosna
23/06/2019 21:43
Przyłączam się do zachęty:) Próbujmy:) »
ghost--writer
23/06/2019 21:41
Bardzo przemawiający obrazek, zastanawiam się jedynie nad… »
ShoutBox
  • Kushi
  • 23/06/2019 21:36
  • To miłego wieczorku moi kochani, a ja od siebie zostawiam coś, co bardzo za mną "chodzi" ostatnio:):)... [link]
  • mike17
  • 20/06/2019 18:17
  • Elvis podobno żyje - niedawno widziano go w barze mlecznym w alejach Jerozolimskich, Ciekawe co zamawiał :) : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 20/06/2019 17:12
  • StalowyKruku, wyczuwam w Twoich słowach swego rodzaju szantaż emocjonalny. Jak możesz? ;)
  • StalowyKruk
  • 20/06/2019 16:55
  • Skoro w regulaminie w dalszym ciągu jest napisane "tydzień", czuję się upoważniony do narzekania.
  • Kushi
  • 19/06/2019 19:41
  • Również pozdrawiam serdecznie Berele :), a to ode mnie dla Was :):) [link]
  • mike17
  • 19/06/2019 15:48
  • Pozdrawiam serdecznie, Berele :)
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:kivadiknohi967
Wspierają nas