Kupa stachanowca - Jacek Londyn
Poezja » Wiersze » Kupa stachanowca
A A A

 

Nowy dzień wstaje, jaśnieje niebo,

on też się zrywa, i za potrzebą

gna, żeby zdążyć. Ciśnienie skacze!

Siada na tronie, sięga po papier,

i dając upust treści zleżałej,

w mękach wydala wnętrza kawałek.

 

Ostatni dzisiaj może być pierwszym –

myśli, nad kupą niestrawnych… wierszy.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jacek Londyn · dnia 10.11.2017 20:15 · Czytań: 225 · Średnia ocena: 1 · Komentarzy: 12
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
Gaston Bachelard dnia 10.11.2017 21:20
Prowokujesz. Oczywista.
Dla mnie jednak poiesis nie ma tutajkami ani grama.
Ino kupa.
Sorka z bajorka, ale TAK JUŻ BYŁO!

Zdrowiej zdrowo i krzepnij krzepko Panus J'ota L'onga.
Papilotki.
Jacek Londyn dnia 10.11.2017 22:42
Tam, gdzie produkcja, poezji być nie może. :)
Zalotki, Panie Słodki.
Gaston Bachelard dnia 10.11.2017 23:09
Bajasz Jacenty.
Nawet nie wiesz ile we mnie goryczki siedzi.
I o sobie też bajkonisz Cudaku Kupkowaty.
Pisuj coś na oka wygodnego bo inakszej możesz miewać problemy z siadaniem na tronie swoim tronowatym.
Napisane. Proszę wykonać.
Jacek Londyn dnia 11.11.2017 08:58
Cześć, Wędkarzu Wierszujący i Białopiszący.
Ja już po kolejnym wierszyku. Napisane. W miasto spieszę. Celebrować.

pzdr
JL
Pmm dnia 11.11.2017 12:37
Jacek Londyn dnia 11.11.2017 13:33
Deszczowy cholernik! Przygnał mnie z miasta. Ale to dobrze, przeczytałem Twój "prehistoryczny wiersz" Pasikonik. Przesunąłem trzykropek w kierunku "powiedział", w "następnej" e zmieniłem na e z przekąsem, a dalej było jak u Ciebie :) Z jednym wyjątkiem - nie mogłem go poczęstować papierosem. :)

"świerszcza zaprosiłem na śniadanie
zaprosiłem na kawę. zielonego stworka
wysiorbał całą filiżankę
wyszliśmy na taras posłuchać strumyka
powiedział... czy słyszysz
 
zapaliłem papierosa wziął macha
zadumał się przez chwilę i oznajmił
poproszę o następną  filiżankę"

pzdr :)
JL
trawa1965 dnia 11.11.2017 17:52 Ocena: Słabe
Nie bardzo rozumiem przekazu tego utworu. Czy chodzi Ci o to, że NIENAWIDZISZ literatury? Przecież ja mógłbym powiedzieć dokładnie to samo- ćwierć wieku pisania i żadnych z tego korzyści.

Bardzo Cię proszę o zwrócenie uwagi na treść utworu. Jeśli nie masz pomysłu- nie pisz. Odczekaj. Nie pożałujesz tego.
Jacek Londyn dnia 11.11.2017 21:31
Nie zrozumiałeś treści, cóż na to mogę poradzić? Skoro nie rozumiesz, jak możesz oceniać? :)
Leszek Sobeczko dnia 12.11.2017 21:45
Z "jajem", ironia na temat tzw. "procesu parcia na papier" jaki jest udziałem, no właśnie... stachanowców :) gdzie liczy się ilość kosztem jakości.

Pozdrawiam :)
Jacek Londyn dnia 13.11.2017 07:50
Jeśli dojrzałeś "jaja", to dobrze. Miałem w zamyśle obnażenie "tfurczego" procesu. Oczywiście to fikcja, nie poznałem żadnego ze stachanowców. :)

Ale... nowy dzień wstaje, jaśnieje niebo...

pzdr :)
JL
Esy Floresy dnia 14.11.2017 00:31
Jacku,

podoba mi się Twoje mini. Treść wyborna, z której wychyla zadziorne poczucie humoru. Lubię. Co jeszcze? Ano w rytmie słyszalna lokomotywa, znajomy z dzieciństwa bit. I, jakoś tak sentymentalnie się zrobiło nad tą Twoją (pardon) stachanowca kupą. ;)

Dobre czytanie. Pozdrowienia.
Jacek Londyn dnia 14.11.2017 09:34
Esy Floresy,
to duża satysfakcja dla autora, gdy treść przekazu trafia do Czytelnika, a przy tym go odmładza. Radość moja jest tym większa, że włożyłem w pisanie tej rymowanki kupę wysiłku. :)

pzdr
JL
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gatsby
22/02/2018 23:44
Przeczytałem jednym tchem! Jeszcze inna fantastyka niż… »
Gatsby
22/02/2018 23:31
Dziękuję bardzo za czytanie i za komentarz! :) Myślę,… »
introwerka
22/02/2018 23:25
Kamyczku, Zolu, Lilu, dziękuję Wam bardzo serdecznie za… »
Maly
22/02/2018 23:02
Podoba się. Zaskakujesz na sam koniec, jak ci scenarzysci,… »
ClakierCat
22/02/2018 22:53
Czytelnik nie zawsze wie co w trawie piszczy, a ja tak… »
albertyna
22/02/2018 22:42
ClakierCat, niezmiernie dziękuję za komentarz, który… »
Lilah
22/02/2018 22:20
Zainteresował mnie tytuł (raczej nietypowy dla Ciebie,… »
Niczyja
22/02/2018 21:50
Podoba mi się zajawka Twojej powieści, autorze o dziwnym… »
mike17
22/02/2018 21:37
Chorwacki nazizm był okrutniejszy od hitlerowskiego.… »
Darcon
22/02/2018 21:25
Nie podeszło mi, Zulo. Z dwóch powodów. Po pierwsze zadajesz… »
Ania_Basnik
22/02/2018 21:18
Jasenovac - aż musiałam się dokształcić w tej dziedzinie.… »
Darcon
22/02/2018 21:15
Przyzwoicie napisane, Stalowy Kruku. :) Może po prostu nie… »
Starlet
22/02/2018 20:16
Dziękuje za poświęcony czas w wystawieniu konstruktywnej… »
Zola111
22/02/2018 20:04
A ten wiersz też może Pan śmiało usunąć. Poprawiony jest w… »
Zola111
22/02/2018 20:03
A ten wiersz może Pan śmiało usunąć. On już jest. z. »
ShoutBox
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:46
  • Dzięki Silvus, czekam cierpliwie aż wróci:)
  • Silvus
  • 22/02/2018 12:12
  • Z tego, co ja wiem, @Dod, to zdjęcia dodaje Wiktor, a widać, go nie ma.
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:04
  • Co się dzieje ze zdjęciami? Dodałem ponad tydzień temu, jako ilustracje do wierszy. Wiersze się zestarzały, a zdjęć nie ma:)
  • kamyczek
  • 21/02/2018 16:20
  • Panel użytkownika - utwór, który chcesz przenieść klikasz edytuj. Edycja artykułu, kategoria np. masz kategoria: wiersze - zmieniasz na kategorię Wirtajki.pl. Na koniec klikasz na pasek: Zapisz zmiany
  • Hubert Z
  • 21/02/2018 16:06
  • Jak zgłosić opublikowany już wiersz do Wirtajek?
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
  • Silvus
  • 16/02/2018 15:28
  • @Ni, dziękuję za piosenkę. @jskslg, miłego dnia Tobie.
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:ecoqmdglg43
Wspierają nas