Kupa stachanowca - Jacek Londyn
Poezja » Wiersze » Kupa stachanowca
A A A

 

Nowy dzień wstaje, jaśnieje niebo,

on też się zrywa, i za potrzebą

gna, żeby zdążyć. Ciśnienie skacze!

Siada na tronie, sięga po papier,

i dając upust treści zleżałej,

w mękach wydala wnętrza kawałek.

 

Ostatni dzisiaj może być pierwszym –

myśli, nad kupą niestrawnych… wierszy.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jacek Londyn · dnia 10.11.2017 20:15 · Czytań: 263 · Średnia ocena: 1 · Komentarzy: 12
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
Gaston Bachelard dnia 10.11.2017 21:20
Prowokujesz. Oczywista.
Dla mnie jednak poiesis nie ma tutajkami ani grama.
Ino kupa.
Sorka z bajorka, ale TAK JUŻ BYŁO!

Zdrowiej zdrowo i krzepnij krzepko Panus J'ota L'onga.
Papilotki.
Jacek Londyn dnia 10.11.2017 22:42
Tam, gdzie produkcja, poezji być nie może. :)
Zalotki, Panie Słodki.
Gaston Bachelard dnia 10.11.2017 23:09
Bajasz Jacenty.
Nawet nie wiesz ile we mnie goryczki siedzi.
I o sobie też bajkonisz Cudaku Kupkowaty.
Pisuj coś na oka wygodnego bo inakszej możesz miewać problemy z siadaniem na tronie swoim tronowatym.
Napisane. Proszę wykonać.
Jacek Londyn dnia 11.11.2017 08:58
Cześć, Wędkarzu Wierszujący i Białopiszący.
Ja już po kolejnym wierszyku. Napisane. W miasto spieszę. Celebrować.

pzdr
JL
Pmm dnia 11.11.2017 12:37
Jacek Londyn dnia 11.11.2017 13:33
Deszczowy cholernik! Przygnał mnie z miasta. Ale to dobrze, przeczytałem Twój "prehistoryczny wiersz" Pasikonik. Przesunąłem trzykropek w kierunku "powiedział", w "następnej" e zmieniłem na e z przekąsem, a dalej było jak u Ciebie :) Z jednym wyjątkiem - nie mogłem go poczęstować papierosem. :)

"świerszcza zaprosiłem na śniadanie
zaprosiłem na kawę. zielonego stworka
wysiorbał całą filiżankę
wyszliśmy na taras posłuchać strumyka
powiedział... czy słyszysz
 
zapaliłem papierosa wziął macha
zadumał się przez chwilę i oznajmił
poproszę o następną  filiżankę"

pzdr :)
JL
trawa1965 dnia 11.11.2017 17:52 Ocena: Słabe
Nie bardzo rozumiem przekazu tego utworu. Czy chodzi Ci o to, że NIENAWIDZISZ literatury? Przecież ja mógłbym powiedzieć dokładnie to samo- ćwierć wieku pisania i żadnych z tego korzyści.

Bardzo Cię proszę o zwrócenie uwagi na treść utworu. Jeśli nie masz pomysłu- nie pisz. Odczekaj. Nie pożałujesz tego.
Jacek Londyn dnia 11.11.2017 21:31
Nie zrozumiałeś treści, cóż na to mogę poradzić? Skoro nie rozumiesz, jak możesz oceniać? :)
Leszek Sobeczko dnia 12.11.2017 21:45
Z "jajem", ironia na temat tzw. "procesu parcia na papier" jaki jest udziałem, no właśnie... stachanowców :) gdzie liczy się ilość kosztem jakości.

Pozdrawiam :)
Jacek Londyn dnia 13.11.2017 07:50
Jeśli dojrzałeś "jaja", to dobrze. Miałem w zamyśle obnażenie "tfurczego" procesu. Oczywiście to fikcja, nie poznałem żadnego ze stachanowców. :)

Ale... nowy dzień wstaje, jaśnieje niebo...

pzdr :)
JL
Esy Floresy dnia 14.11.2017 00:31
Jacku,

podoba mi się Twoje mini. Treść wyborna, z której wychyla zadziorne poczucie humoru. Lubię. Co jeszcze? Ano w rytmie słyszalna lokomotywa, znajomy z dzieciństwa bit. I, jakoś tak sentymentalnie się zrobiło nad tą Twoją (pardon) stachanowca kupą. ;)

Dobre czytanie. Pozdrowienia.
Jacek Londyn dnia 14.11.2017 09:34
Esy Floresy,
to duża satysfakcja dla autora, gdy treść przekazu trafia do Czytelnika, a przy tym go odmładza. Radość moja jest tym większa, że włożyłem w pisanie tej rymowanki kupę wysiłku. :)

pzdr
JL
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
AntoniGrycuk
20/06/2018 04:44
Hej, Przeczytałem i podobało mi się połączenie tego, co… »
Jesienny syn
19/06/2018 21:38
Mistrzem nigdy nie będę, bo i nie chcę nim być. A twoje… »
Jesienny syn
19/06/2018 21:27
Dobrze, zmieniłem. »
allaska
19/06/2018 19:31
no taki portalowy tekst, podobać się może - to w końcu… »
allaska
19/06/2018 19:27
dobry, ale smutny wiersz. każdą cząstkę z zainteresowaniem… »
allaska
19/06/2018 19:20
W pierwszej części za dużo tych piątek jak dla mnie, w… »
allaska
19/06/2018 19:13
to powyższe ładne. - a tu już przedobrzyłeś:) z… »
al-szamanka
19/06/2018 11:30
Jakieś tam przecinki pouciekały, ale tak ogólnie mocno mnie… »
al-szamanka
19/06/2018 10:01
poprawnie, ale ze wzrokiem lepiej brzmi Ha, ha, ha...… »
Darcon
19/06/2018 09:42
Nawet gdybym chciał, Pulsarze, to nie mogę dać na górna… »
Gramofon
19/06/2018 08:19
Ten wiersz był w pocztówkach. :) »
viktoria12
19/06/2018 08:05
Poprawiona wersja jest znacznie lepsza. Ode mnie:… »
viktoria12
19/06/2018 07:32
Bez przecinka przed ,, sami".… »
Jesienny syn
18/06/2018 20:24
viktoria12, pierwotna wersja dodana, a ten niezręczny wers… »
Jesienny syn
18/06/2018 20:09
Czy do faryzeuszy nie mam racji? Nie sądzę, raczej znajdą… »
ShoutBox
  • allaska
  • 20/06/2018 03:35
  • nie lubię nieuzasadnionego krzyku w wierszach pisanych na tzw. vqurwie,a takie Twoja ulubienica pisze ostatnio zaangażowane wiersze są naprawdę ryzykowne. Milczenie jest złotem.
  • allaska
  • 20/06/2018 03:32
  • Już od dawna wiedziałam, że jesteś wiernym pieskiem tej pani, piszesz o sobie, z tym hałasem?:) i kto tu robi ostatnio więcej hałasu, aby dobrze wypadły wiersze zaangażowane trzeba nieźle pisać
  • introwerka
  • 19/06/2018 23:02
  • im mniej człowiek wie, tym z reguły robi więcej hałasu ;)
  • introwerka
  • 19/06/2018 23:01
  • allasko, to, co napisałaś poniżej o wierszu Zoli, to przykład skrajnie nieobiektywnej i niemerytorycznej opinii. Zęby to bolą od obserwowania, jak uprzedzenia dyktują krytykanctwo. Ale tak to jest,
  • allaska
  • 19/06/2018 22:06
  • Lepszy od tego, którym się zainspirowałas, przynajmniej jest na czym oko zawiesić i zęby nie bolą
  • allaska
  • 19/06/2018 22:04
  • Introwerko dobry wiersz napisałaś,
  • Decand
  • 19/06/2018 06:43
  • Za mocno uderzył swoją dziewczynę i mu się ręka urwała? Ja wiem, talentom się zdarza.
  • jskslg
  • 19/06/2018 01:19
  • umarł dzisiaj jeden z większych talentów naszych czasów xxx
  • AntoniGrycuk
  • 18/06/2018 20:10
  • A jak ja widzę kogoś w sandałach i skarpetach, to od razu darzę go małą sympatią. Też mi PROBLEM - jak się ubrać...
  • jskslg
  • 18/06/2018 19:17
  • noszenie koszuli z krótkim rękawkiem, która nie jest hawajska jest gorsze niż skarpety i sandały
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Satchellse7r
Wspierają nas