Wytrych do nieba - hopeless
Poezja » Wiersze » Wytrych do nieba
A A A

Zbyt wiele niewydanej reszty, zwyczajnych gestów, ironii w uśmiechu,
niedostatek uwagi. Rozmowa o niczym, zalepianie plastrem dziury w niebie,
straszenie odpadającym tynkiem. Oprowadzanie po zoo. Nie liczę kroków,
do zejścia lawiny niewiele. Jestem i tylko to jest ważne. Jeszcze.

Zielone sukno i złota whisky, szponiaste palce rozrywają przestrzeń,
wypchane ptaki, kojoty. Potrzebne do życia rekwizyty umarły. Poker,
czas beznamiętnej pustki wypełniony szelestem kart, dostojnym milczeniem,
gra o przetrwanie, miejsce w szyku, rozsypany piasek.

Kolor wygrywa, kareta traci wiarygodność. W kłęby dymu wwierca się chciwość,
głodna modliszka zrobi wszystko, by zaspokoić żądzę. W drodze do sypialni
rozrzucone żetony wabią straceńców. Grawitacja, zapach świeżej krwi.
Gdy sen nie na­dej­dzie, otwo­rzy się pie­kło. Py­ta­nie o sens roz­sa­dzi zmy­sły.
Za­graj­my.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hopeless · dnia 11.11.2017 08:07 · Czytań: 179 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 17
Komentarze
Miladora dnia 11.11.2017 11:53
Dobry tytuł, Hope. :)

Porozmawiamy?
Cytat:
Zwy­czaj­nych ge­stów, nie­wy­da­nej resz­ty, pa­skud­nych uśmie­chów, mamy zbyt wiele, by narzekać na niedostatek uwagi.

Wpada na siebie.
I aż się prosi, by dopowiedzieć: Zwyczajnych gestów, niewydanej reszty, paskudnych uśmiechów - oszczędź nam, Panie. ;)
Myślę więc, czy nie lepiej byłoby otworzyć wiersz, zmieniając szyk:
- Mamy zbyt wiele niewydanej reszty, zwyczajnych gestów, ironii w uśmiechach,
by (żalić się, uskarżać się, sarkać, utyskiwać) na niedostatek uwagi - "narzekać/uśmiechach" tworzyło rym, więc dałam synonimy.

Cytat:
Nie liczę kro­ków, po­trzeb­nych do zej­ścia la­wi­ny nie­wie­le.

Potrzebne to?

Cytat:
Je­stem
i tylko to się liczy, jesz­cze.

Rozumiem, że jeszcze jest i jeszcze się liczy, ale czy nie lepiej byłoby oddzielić kropką "jeszcze"?

Cytat:
wy­pcha­ne ptaki, lisy, ko­jo­ty,
po­trzeb­ne do życia re­kwi­zy­ty, umar­ły.

- niczym/lisy/rekwizyty - słychać to.
Nie wystarczyłyby wypchane ptaki i kojoty?
- wypchane ptaki, kojoty. Potrzebne do życia rekwizyty umarły. -

Mam wrażenie, że w trzeciej zwrotce nadmiernie się rozgadałeś.
Cytat:
W kłęby dymu wwier­ca się dra­pież­na chci­wość,

Może wystarczy sama chciwość?

Cytat:
głod­na mo­dlisz­ka
zrobi wszyst­ko, by za­spo­ko­ić żądzę. W dro­dze do sy­pial­ni roz­rzu­co­ne że­to­ny(,)
wabią zgłod­nia­łych stra­ceń­ców, ośmie­la­ją łow­ców.

- wabią straceńców -
Łowców bym sobie darowała.
Bez przecinka (,)

Cytat:
za­pach krwi czują nawet re­ki­ny

Nawet? ;)
A może - zapach krwi przyciąga rekiny? Albo w ogóle bez tej frazy.

Cytat:
gdy sen nie na­dej­dzie(,) otwo­rzy się pie­kło,

- sen/sens - wprawdzie nie przeszkadza aż tak bardzo, ale wpada w oczy.

Cytat:
a py­ta­nie o sens roz­sa­dzi zmy­sły.
Za­graj­my o wszyst­ko.

Przeniosłabym niżej całe zdanie, ale zobaczymy, jak ułoży się ta zwrotka, jeżeli coś jeszcze pokombinujesz.
Przemyśl, czy nie przydałaby się większa zwięzłość, bo trochę przytłacza nadmiar rekwizytów.

Miłego i na razie. :)
hopeless dnia 11.11.2017 15:30
Miladora - Trochę odchudziłem ten wiersz. Rzeczywiście moja tendencja do gadania daje co chwila o sobie znać. Ale przecież, póki ci, mam Twój sekator:) Pozdrawiam:)
Miladora dnia 11.11.2017 15:55
Nieźle odchudziłeś. :)

Cytat:
Po­trzeb­ne do życia re­kwi­zy­ty, umar­ły.

Nie dałabym jednak przecinka.

Cytat:
Gdy sen nie na­dej­dzie(,) otwo­rzy się pie­kło.

Przecinek i sugeruję trochę inny zapis:
- Gdy sen nie na­dej­dzie, otwo­rzy się pie­kło. Py­ta­nie o sens roz­sa­dzi zmy­sły.
Za­graj­my. -

Może bez "o wszystko"? Bo słychać te końcówki "piekło/wszystko".
Albo - otworzy się czeluść? Wtedy "zagrajmy o wszystko" lepiej się wpasowuje.
Co o tym myślisz?

Aha - zajrzyj pod "sen nie sen" - jest jeszcze mała uwaga. :)

Ukłony od sekatora. :)
hopeless dnia 11.11.2017 16:24
Miladora - Dzięki, masz rację. Poprawiłem.
Miladora dnia 11.11.2017 16:33
No tak - im lepszy wiersz, tym łatwiej jeszcze coś zauważyć. :)

Cytat:
Nie liczę kro­ków,
do zej­ścia la­wi­ny nie­wie­le. Je­stem i tylko to się liczy.

Może - i tylko to jest ważne?
hopeless dnia 11.11.2017 16:37
Miladora - podziwiam Twoją cierpliwość:)
Miladora dnia 11.11.2017 16:39
A co - mam się bawić z Tobą tylko na pół gwizdka? :)))
al-szamanka dnia 11.11.2017 16:40 Ocena: Bardzo dobre
Hmm, podobało się, hopeless :)
Mocno przytłaczająca, ciężka atmosfera, plastyczny obraz.
Cytat:
Gdy sen nie na­dej­dzie, otwo­rzy się pie­kło.

znam to :(
No i tytuł świetny.

Pozdrawiam :)
hopeless dnia 11.11.2017 16:41
Miladora - to bawmy się dalej:) Moje wiersze zyskują, a ja wciąż się uczę:)
Miladora dnia 11.11.2017 23:20
Ancora imparo - podobno ulubione powiedzenie Michała Anioła. :)
hopeless dnia 12.11.2017 07:54
al-szamanka - Witam pod moim wierszem i dziękuje za komentarz.

Miladora - dokładnie tak, pozdrawiam:)
JOLA S. dnia 12.11.2017 14:46 Ocena: Świetne!
Hope,
to że nie ulegasz stereotypom i uogólnieniom wynika chociażby z samej treści utworu. Tytuł nie jest banalny, a plastyczne obrazy świadczą o bogatej wyobraźni. Baw się tak dalej, już są zdumiewające efekty.

Pozdrawiam :)
hopeless dnia 12.11.2017 15:04
JOLA S. - przyznam, że trochę mnie to wciągnęło, może dlatego, że ktoś czyta i komentuje, a może dlatego, że zwyciężyła we mnie nutka ciekawości zakropiona odrobiną próżności ...

Pozdrawiam serdecznie:)
Leszek Sobeczko dnia 12.11.2017 22:23
Dużo obrazów, czytelnik, jest nimi wręcz bombardowany, to wprowadza dynamikę, nie ma czasu na analizowanie tego, co było, a pobudza ciekawość - co będzie dalej? Z tej strony jest oki; ale nie przekonuje mnie środek wiersza, rozegrany motyw gry w pokera, złe towarzystwo "modliszka"; wiadomo wszystko co zakazane kusi; nijak nie można tego powiązać do "zwykłego człowieka"’; jako alegoria upadku a i owszem, jednak co wiemy o świecie hazardu, właśnie tej wiedzy nie wyczuwam a grę stereotypem, to bym skrócił, jak? Nie wiem. Dla mnie tylko sam początek /1sza strofa/ i koniec /od "Grawiatacja..."/; środek do przemyślenia. Skusił mnie tytuł.

Pozdrawiam :)

ps nie wiem, czy autor pozwoli, ale z pokerem rozprawiłem się tak

Zbyt wiele niewydanej reszty, zwyczajnych gestów, ironii w uśmiechu,
niedostatek uwagi. Rozmowa o niczym, zalepianie plastrem dziury w niebie,
straszenie odpadającym tynkiem. Oprowadzanie po zoo. Nie liczę kroków,
do zejścia lawiny niewiele. Jestem i tylko to jest ważne. Jeszcze grawitacja,
zapach świeżej krwi. Gdy sen nie nadejdzie, otworzy się piekło.
Pytanie o sens rozsadzi zmysły. Zagrajmy w pokera o życie.
hopeless dnia 13.11.2017 08:27
Leszek Sobeczko - Witaj pod moim tekstem. Bardzo ciekawa uwaga o stereotypowym podejściu do tematu pokera. Tak naprawdę nie chodzi o niego, a o pewną beznadziejność i kicz, jaki nas otacza, miotaniu się w wiecznej pułapce, o próbie odegrania na życiu.
Niedoskonałość języka, którego używam, pewnie w pełni tego nie oddaje... ale cenna to uwaga,
przemyślę ...

Pozdrawiam:)
Kazimierz Siluch dnia 14.11.2017 12:09
Miladora napisała:
Miladora dnia 11.11.2017 23:20Ancora imparo


To też mój idol, a raczej Leonardo.

Trochę tu jest wyliczanki, lecz całość może być.l

Poza tym lubię powiedzieć, że przeczytałem i podziękowałem.

Jedno wiem, że każda istota żywa na tej planecie to, co rob, stara się robić najlepiej jak potrafi.
hopeless dnia 15.11.2017 10:21
Kazimierz Siluch -
Kazimierz Siluch napisał:
Poza tym lubię powiedzieć, że przeczytałem i podziękowałem.


Ja też podziękuję za wizytę i komentarz :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Wiktor Mazurkiewicz
20/07/2018 09:37
Ten wers - wg mnie - odstaje od ciekawej metaforyki tego… »
BlueRiver
20/07/2018 08:07
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. :) Cieszę się, że wiersz… »
Bajlandia
20/07/2018 07:51
Dziękuję :) »
kamyczek
20/07/2018 07:38
Miałam podobne odczucia przy lekturze jak moi przedmówcy… »
kamyczek
20/07/2018 07:28
Muszę przyznać, że miałam zagwozdkę z treścią,. Była dla… »
kamyczek
20/07/2018 07:10
Mi też się podoba, bo to bardzo fajny wiersz,, napisany z… »
waldek
20/07/2018 04:41
@Lilah Na wstępie dziękuję za pierwszy komentarz. A teraz… »
Zola111
20/07/2018 01:21
Dziękuję, Skroplami. Wdzięcznie się kłaniam, pozdrawiam,… »
Zola111
20/07/2018 01:15
Gago, no i dobrze, że wykroiłaś z tych lodowych deserów… »
skroplami
20/07/2018 01:13
Młoda dorosłość w pełni :). Witaj gagulinko ;). Czy to… »
Zola111
20/07/2018 01:08
Muszę powtórzyć opinię Wiolina. Dodam jeszcze znaczenie… »
skroplami
20/07/2018 01:05
To jest piękne, proste, dobitne :). I poezją o poezji… »
alos
20/07/2018 00:59
Dzięki allasko. Pozdrowienia :) »
Zola111
20/07/2018 00:54
Intro, kiedy przeczytałam: - pomyślałam: Genialne!… »
Zola111
20/07/2018 00:44
Ale piękne to: i całość taka w moim guście. No bo… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:anielagosw
Wspierają nas