Zapomniana ulica - hopeless
Poezja » Wiersze » Zapomniana ulica
A A A

Odnalazłem obrazy snu zakropionego deszczem.
Podmiejska knajpa, wymowny gest pełen czystej,
kawiarniane fusy i rozdeptany zamek z piasku,
przerośnięte wspomnienie. Łatwość obrażania.

Powstało już tyle słów, zacerowano wymysły Boga.
Wszystko, co kochałem. Śmiałaś się. To jedno pamiętam.
Uśmiech, który powinien zabić, pobudzał. Nie pomagasz,
gdy ślepniesz. Choć raz dotrzymaj obietnicy.

Budzi się brzydki, wypluty świt. Wraz z nocą spływa smak porażki,
słoneczny brzeg nie jest alkoholem. Zbiegowie z ulicy dziwnych
trosk liczący każdy kamyk, ziarenko piasku. Wokół spalone liście.
Wycieram tablicę, by sformatować rzeczywistość.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hopeless · dnia 11.11.2017 20:16 · Czytań: 103 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Komentarze
Miladora dnia 11.11.2017 23:08
Będzie trochę ścinania, Hope. :)

Cytat:
Co ja bym chciał, tego pew­nie się nigdy nie do­wiesz.

Niezręczne stylistycznie.
- czego bym chciał, pewnie się nigdy nie dowiesz -

Cytat:
Za­dzi­wia­ją­co łatwo od­na­la­złem ścież­kę snu za­kro­pio­ne­go desz­czem.
Ba­te­rie sło­necz­ne do wi­bra­to­ra, to byłby wy­na­la­zek na miarę cza­sów.

Wpada na siebie.

Cytat:
jedno było w tobie czy­ste. Uśmiech,
który po­wi­nien zabić, po­bu­dzał.
Knaj­pa za mia­stem i so­czy­sty gest pełen czy­stej,

Cytat:
upa­dłe gwiaz­dy stra­ci­ły blask.

Upadłe gwiazdy brzmią jak z melodramatu. ;)

Cytat:
prze­ro­śnię­te wspo­mnie­nia,
tylko ta ła­twość ob­ra­ża­nia.

Wpada na siebie końcówkami.

Cytat:
Wszyst­ko(,) co ko­cha­łem.

Cytat:
sło­necz­ny brzeg to nie al­ko­hol.
Sza­mań­ski gest,

Rym.

Cytat:
umo­ru­sa­ni wła­sny­mi snami,
li­czy­my każdy kamyk,

Rym.

Cytat:
sło­necz­ny brzeg to nie al­ko­hol. / Bukiet róż to nie diamenty

Nie brzmi to na powtórzenie celowe.

Cytat:
Wy­cie­ram ta­bli­cę(.)


Rozważ ewentualne pozbycie się: matematycznym, zadziwiająco, na miarę czasów, upadłe gwiazdy straciły blask. A potem jeszcze zobaczymy.
Za dużo tym razem wrzuciłeś do jednego worka. :)

Miłej zabawy. ;)
hopeless dnia 12.11.2017 07:51
Miladora - Odchudziłem i poprawiłem. No nie wiem:))) Pozdrawiam:)
Miladora dnia 12.11.2017 13:58
No to bawimy się dalej, Hope. :)

Cytat:
wy­my­sły Boga. / dotrzymaj słowa

Cytat:
wy­plu­ty dzień / słoneczny brzeg

Cytat:
Wraz z nocą / alkohol

Cytat:
so­czy­sty gest pełen czy­stej,

Rymy do usunięcia.

Mam jednak wrażenie, że tekst jest zbyt suchy, jakby wyliczeniowy, dlatego przydałaby mu się większa płynność narracji.
Pokażę Ci, jak ja to sobie wyobrażam, a Ty pozmieniasz co zechcesz. :)

- Odnalazłem obrazy snu zakropionego deszczem.
Podmiejska knajpa, wymowny gest pełen czystej,
kawiarniane fusy i rozdeptany zamek z piasku,
przerośnięte wspomnienie. Łatwość obrażania.

Powstało już tyle słów, zacerowano wymysły Boga.
Wszystko, co kochałem. Śmiałaś się. To jedno pamiętam.
Uśmiech, który powinien zabić, pobudzał. Nie pomagasz,
gdy ślepniesz. Choć raz dotrzymaj obietnicy.

Budzi się brzydki, wypluty świt. Wraz z nocą spływa smak porażki,
słoneczny brzeg nie jest alkoholem. Zbiegowie z ulicy dziwnych
trosk liczący każdy kamyk, ziarenko piasku. Wokół spalone liście.
Wycieram tablicę, by sformatować rzeczywistość.

Na razie i miłego. :)
hopeless dnia 12.11.2017 14:40
Miladora - no, no... brzmi lepiej:) Ale czy to dalej jest mój wiersz? Miłego:)
Miladora dnia 12.11.2017 15:03
hopeless napisał:
Ale czy to dalej jest mój wiersz?

Mój na pewno nie, bo to Twój pomysł, Twoje słowa, a moje jedynie sugestie. :)
Z których możesz korzystać albo nie korzystać, zmieniać, poprawiać, uzupełniać i w ogóle robić, co Ci się żywnie podoba. :)
Sedno tkwi w tym, czy TY czujesz, że jest to to, co chciałeś powiedzieć w wierszu.
Jeżeli nie - zmieniaj. Jeżeli tak - czy mamy się handryczyć o te kilka synonimów, łączników i kropek? ;)
hopeless dnia 12.11.2017 15:13
Miladora - dzięki za te wszystkie sugestie i czas. Z natury nie jestem systematyczny, raczej roztrzepany i to widać w moich tekstach. Lubię ubierać w słowa moje znaki zapytania, gorycze... raczkuję w poezji, łatwiej idzie mi z prozą, ale... znowu tam brak mi cierpliwości:))))
Rozgadałem się.

Pozdrawiam serdecznie:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Wiktor Mazurkiewicz
20/07/2018 09:37
Ten wers - wg mnie - odstaje od ciekawej metaforyki tego… »
BlueRiver
20/07/2018 08:07
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. :) Cieszę się, że wiersz… »
Bajlandia
20/07/2018 07:51
Dziękuję :) »
kamyczek
20/07/2018 07:38
Miałam podobne odczucia przy lekturze jak moi przedmówcy… »
kamyczek
20/07/2018 07:28
Muszę przyznać, że miałam zagwozdkę z treścią,. Była dla… »
kamyczek
20/07/2018 07:10
Mi też się podoba, bo to bardzo fajny wiersz,, napisany z… »
waldek
20/07/2018 04:41
@Lilah Na wstępie dziękuję za pierwszy komentarz. A teraz… »
Zola111
20/07/2018 01:21
Dziękuję, Skroplami. Wdzięcznie się kłaniam, pozdrawiam,… »
Zola111
20/07/2018 01:15
Gago, no i dobrze, że wykroiłaś z tych lodowych deserów… »
skroplami
20/07/2018 01:13
Młoda dorosłość w pełni :). Witaj gagulinko ;). Czy to… »
Zola111
20/07/2018 01:08
Muszę powtórzyć opinię Wiolina. Dodam jeszcze znaczenie… »
skroplami
20/07/2018 01:05
To jest piękne, proste, dobitne :). I poezją o poezji… »
alos
20/07/2018 00:59
Dzięki allasko. Pozdrowienia :) »
Zola111
20/07/2018 00:54
Intro, kiedy przeczytałam: - pomyślałam: Genialne!… »
Zola111
20/07/2018 00:44
Ale piękne to: i całość taka w moim guście. No bo… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:anielagosw
Wspierają nas