Potem - Zola111
Poezja » Wiersze » Potem
A A A

 

otóż widzisz: wszystko ci muszę wybaczyć.
czarne kalendarze, złamane wskazówki,
makatki w pieski i pieski
żywot na krechę.
 
jeśli przeżyję ciebie,
wybaczę z urzędu i obowiązku
chrześcijańskiego obola.
 
jeśli ty,
jakim cudem miałabym odejść
bez sakramentalnego
- i wybaczam ci aż do śmierci.
bo potem – to czy ja wiem?
 
potem – nie ślubowałam.


 
10.11.2017.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 12.11.2017 08:51 · Czytań: 132 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 13
Komentarze
pociengiel dnia 12.11.2017 09:23 Ocena: Świetne!
Bardzo dobry wiersz.
Zola dawno czegoś takiego, takiego spojrzenia nie czytałem.
Aż nieludzko żal, że nie wpadłem na coś takiego.
Kłaniam się nisko.
ajw dnia 12.11.2017 13:52 Ocena: Świetne!
Ładny monolog, Zolu. Wiele mówiący o relacjach i pewnego rodzaju rozczarowaniu schowanym między słowami..
Miladora dnia 12.11.2017 14:09
Cytat:
ma­kat­ki w pie­ski i pie­ski
żywot na kre­chę.

To mi się szczególnie spodobało, chociaż szczególnie spodobał się również cały wiersz. :)
No, no, Zoleńko - trafiłaś bez pudła.

Mam tylko jedno pytanie - pytanie, nie zarzut:
Cytat:
otóż wi­dzisz: wszyst­ko ci muszę wy­ba­czyć.

Potrzebne? Bo mam wrażenie, że płynność narracji byłaby lepsza bez otóż.

Duży buziak za wiersz. :)
Zola111 dnia 12.11.2017 14:26
Pocienglu,

wiesz, że często miewam tak samo? Myślę wtedy: Jak mogłam na to nie wpaść? Hę? Serdecznie dziękuję.

AJW,

właśnie tak. Serdecznie dziękuję, pozdrawiam,

z.


Miladorko, bardzo chciałam utrzymać styl konwersacji. Po kłótni kochanków taki styl jest niezwykle wymowny jako kontrargument. Mam nadzieję, że to widać. Buziaki,

z.
Opheliac dnia 12.11.2017 14:40
Zgadzam się z Milą co do "otóż" na początku.
Bardzo szczery i mocny w przekazie tekst, odczuwalny. Szczególnie przypadła mi pierwsza cząstka.
Niemniej całość - świetna.
Zola111 dnia 12.11.2017 14:48
Ophelio,

pisałyśmy jednocześnie: Mam nadzieję, że odczytanie wyjaśnień dla Miladory pomoże. Serdeczności,

z.
gabi dnia 12.11.2017 18:44 Ocena: Świetne!
Mocny wiersz z dużą dozą goryczy, ale i pogodzenia się z przeszłością. Bardzo udany! Pozdrawiam :)
Zola111 dnia 12.11.2017 19:10
Gabi,

serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Buziaki,

z.
kamyczek dnia 12.11.2017 21:43 Ocena: Świetne!
Witaj, Zolu. Jest gorycznie. Z wymowną pointą. Zasmuciłam się po przeczytaniu Twojego wiersza.
Pozdrawiam serdecznie.
Lilah dnia 13.11.2017 22:29
Zolu,
czytałam wczoraj, czytam dzisiaj i będę wracać. Trafiłaś mnie tym wierszem. :) :) :)
Zola111 dnia 13.11.2017 22:59
Kamysiu,

dziękuję pięknie. Zwierzę się, ze wiersz pisałam z przymrużeniem oka, miało być satyrycznie i ironicznie. Wyszło, jak wyszło. Buziaki.

Lilu,

wdzięcznie się kłaniam. Cieszą mnie twoje uśmiechy przy komentarzu. Właśnie tak! Buziaki,

z.
Esy Floresy dnia 14.11.2017 01:50
Zolu,

być może widzę więcej niż tu jest napisane, ale co zrobić, jak widzę? Kłótnia, a właściwie monolog (połajanka) wydaje się tutaj tłem. Zawieszają mnie trzy ostatnie wersy i rzeczywiście jest gorzko. Jakby PL jedynie w śmierci dostrzegał uwolnienie. Doczesność musi znosić, bo ślubował, a skoro ślubował, to złamać raz danego słowa nie może/nie potrafi/nie mieści w głowie, czy to przez wychowanie, czy wartości religijne a może jedno i drugie. Pointa zaprzecza temu, że miłość jest wieczna wbrew powszechnie głoszonym prawdom, ciekawe.

Pozdrowienia.
Zola111 dnia 14.11.2017 22:05
Esy,

czytasz doskonale: i to, co widnieje czarno na białym, i to, co między wersami. Serdeczności, wdzięczności za wizytę.

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:19
fajny manifest; ale nierealny czy tu nie zachodzi pewna… »
Berele
24/11/2017 01:15
"Na rozpaloną duszę utopioną w winie" Trzeba… »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:12
kiedyś na PP publikowała autorka o ksywce Shortia /z… »
Berele
24/11/2017 01:10
Uśmiechy dla nowych komentatorów :) Niech jeszcze poleży;… »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:08
3 zdanie, wiersza brak pomimo wersyfikacji pozdrawiam »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:06
karkołomne porównanie pozdrawiam »
Miladora
24/11/2017 00:56
Na pewno pozostanie zagadką, Mrówciu. :) Jej uśmiech… »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 00:56
czytam Dolną Półkę a tu taka perełka, naprawdę mi się… »
Miladora
24/11/2017 00:40
A może jednak nie przeminął, Apisku? :) W weekendy tłumy… »
Miladora
24/11/2017 00:33
A wiesz, że to bardzo dobry pomysł, Jago? :) Może… »
Miladora
24/11/2017 00:28
Bardzo mi miło - dziękuję pięknie, Uleńko. :) Serdeczności… »
Miladora
24/11/2017 00:26
To najlepsza pochwała dla autora, Uleńko. :) Bardzo… »
JOLA S.
23/11/2017 23:56
Słynny uśmiech Mony Lizy należy do najbardziej czarujących w… »
Zola111
23/11/2017 23:02
Ależ to urokliwe! bardzo! z. »
Miladora
23/11/2017 22:41
Tekst po korekcie. Rekomenduję do wirtajek. :) »
ShoutBox
  • Leszek Sobeczko
  • 24/11/2017 01:22
  • czemu Dolna Półka nie ma komentarzy? czy to jakaś strefa kwarantanny?
  • mike17
  • 23/11/2017 23:27
  • WYNIKI w MUZO WENACH 5 są już dostępne, zapraszam serdecznie : [link]
  • mike17
  • 23/11/2017 23:20
  • Bardzo Wam dziękuję za "Kwasiżurka" - powstał w chwilę, ale liczę, że dłużej pozostanie w pamięci :)
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:44
  • Wzajemnie:)
  • maak
  • 23/11/2017 22:43
  • Tak zrobię :). Dobrej nocy.
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:38
  • Dobrze, zgadzam się. Na pewno będzie pięknie:) Może być też tłumaczka wiatru lub deszczu. Albo wysokich traw bujających się na wietrze. Jak zechcesz, tak napisz:)
  • maak
  • 23/11/2017 22:36
  • Dobrze. Napiszę o kobiecie nie kobiecie. O tłumaczce chmur? :)
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:26
  • Coś co nie jest bajką, ale ma w sobie całe jej piękno:) To bym chciała przeczytać...
  • maak
  • 23/11/2017 22:21
  • A co wolisz, bajkę, czy nie bajkę? :)
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:17
  • Maaczku, napisz coś nowego. Ty tak pięknie piszesz...:)
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Jaclynndda
Wspierają nas