Dwa światy - hopeless
Poezja » Wiersze » Dwa światy
A A A

Zmy­wal­ne ścia­ny, roz­py­lo­ne w po­wie­trzu dro­bin­ki pytań,
trzask ognia. Jest coś ta­kie­go w drzwiach, co przy­ku­wa uwagę.
Bez wzglę­du, z któ­rej stro­ny pa­trzysz. Głu­szą od­gło­sy kłót­ni,
płacz dziec­ka, od­dy­cha­ją za nas, fil­tru­ją ciszę, a z cza­sem
kne­blu­ją usta.

Co­dzien­ność, przy­pa­lo­ne mleko, w ku­chen­nej ciszy lepki dotyk,
pod spód­ni­cą dło­nie, ob­ra­zy ja­do­wi­cie wy­raź­ne. Spra­gnio­ne
ję­zy­ka pół­ku­le ognia bez cie­nia wsty­du cze­ka­ją na cud. Uryw­ki
roz­mów, mi­gaw­ki z życia po życiu, spazm.

Gdy na pod­da­szu umie­ra motyl, a w piw­ni­cy po­ra­sta­ją kar­to­fle,
sie­dzisz naga. Nade mną wiel­ki ptak skrzy­dła­mi za­sła­nia słoń­ce,
pły­nie­my. Fa­lo­wa­nie, przy­pły­wy i od­pły­wy, uwią­za­ne łódki ude­rza­ją
o sie­bie, płoną stosy bursz­ty­nu. Na brzeg wypełza chmara śli­ma­ków.
Ktoś się do­bi­ja.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hopeless · dnia 13.11.2017 07:01 · Czytań: 115 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 8
Komentarze
Miladora dnia 13.11.2017 13:38
Podoba mi się, ale i tak porozmawiamy, Hope. :)

Cytat:
Jest coś ta­kie­go w drzwiach, co przy­ku­wa­ją uwagę, bez wzglę­du, z któ­rej

- co przykuwa uwagę - bo to odniesienie do "coś".
Gdyby było do drzwi, ta fraza brzmiałaby:
- takiego w drzwiach, że przykuwają uwagę -
Przy okazji - rozważ, czy nie byłoby dobrze dać kropki po "uwagę".
- przykuwa/przykuwają uwagę. Bez względu, z której strony patrzysz.

Cytat:
Roz­pa­da­ją­ce się tynki,

W wytrychu masz: straszenie odpadającym tynkiem.
Może lepiej nie powielać podobnych środków?

Cytat:
w ku­chen­nej ciszy
lepki dotyk, dło­nie za­nu­rzo­ne w spód­ni­cy,

Zbyt wyraźnie słychać ten rym.

Cytat:
ob­ra­zy ja­do­wi­cie wy­raź­ne, na­ma­cal­ne.

Zbędne dopowiedzenie.

Cytat:
ję­zy­ka pół­ku­le ognia, bez cie­nia wsty­du

Bez przecinka.

Cytat:
spazm roz­ko­szy.

Zbędne dopowiedzenie.

Cytat:
z życia po życiu / gdy na strychu

Słychać. Mogłoby być na przykład poddasze.

Cytat:
sie­dzisz tu
naga.

Zbędne.

Cytat:
Nade mną wiel­ki ptak pió­ra­mi skrzy­deł za­sła­nia słoń­ce,

Wielkiego ptaka masz w tytule - tu warto byłoby go ominąć. Albo zmienić tytuł, co chyba byłoby łatwiejsze. Jednak w tym wersie za dużo jest dopowiedzeń - wielki (wiadomo, że musi być wielki, skoro zasłania słońce, może inne określenie?), no i pióra (wiadomo, że są na skrzydłach).

Cytat:
przy­pły­wy i od­pły­wy, uwią­za­ne łódki ude­rza­ją o sie­bie, płoną bursz­ty­ny,

Wystarczy dać - przypływ i odpływ.

Cytat:
Ktoś się do nas do­bi­ja.

Zbędne dopowiedzenie.

Ja Ci chyba robię testy na przetrwanie, ale skoro wytrzymujesz... ;)

Miłego. :)
hopeless dnia 13.11.2017 15:41
Miladora -
Miladora napisała:
Ja Ci chyba robię testy na przetrwanie


spokojnie, przyzwyczajam się do szkolnej ławki... Jakoś komponuje mi się to z kawą i odrobiną śliwowicy:)

Pozdrawiam serdecznie:)
Miladora dnia 13.11.2017 16:51
hopeless napisał:
odrobiną śliwowicy

Kawę z krupnikiem proszę, bo kiedyś nadużyłam łąckiej śliwowicy i jeszcze mi nie przeszło. :)

A co zrobimy z ciszą i spódnicą, Hope? :|
Lubisz morskie słownictwo - może flauta albo sztil? Są bardzo obrazowe.

Wielkiego ptaka Ci daruję, ale po diabła jeszcze pióra do tych skrzydeł?

No to idę sobie dolać... :)
hopeless dnia 13.11.2017 17:17
Miladora - dla Ciebie krupnik, a dla mnie śliwowica...
Miladora napisała:
A co zrobimy z ciszą i spódnicą

Miladora napisała:
po diabła jeszcze pióra


- pozamiatane:) Mogę odpoczywać...
Miladora dnia 13.11.2017 17:32
hopeless napisał:
Mogę odpoczywać...

Byle nie na wieki wieków. :)

Aha - skoro pozamiatane, to zgarnę na szufelkę jeszcze to:

Cytat:
Zmy­wal­ne ścia­ny, roz­py­lo­ne w po­wie­trzu dro­bin­ki pytań,
trzask ognia. Jest coś ta­kie­go w drzwiach, co przy­ku­wa uwagę.
Bez wzglę­du, z któ­rej stro­ny pa­trzysz. Głu­szą od­gło­sy kłót­ni,
płacz dziec­ka, od­dy­cha­ją za nas, fil­tru­ją ciszę, a z cza­sem
kne­blu­ją usta.

Co­dzien­ność, przy­pa­lo­ne mleko, w ku­chen­nej ciszy lepki dotyk,
pod spód­ni­cą dło­nie, ob­ra­zy ja­do­wi­cie wy­raź­ne. Spra­gnio­ne
ję­zy­ka pół­ku­le ognia bez cie­nia wsty­du cze­ka­ją na cud. Uryw­ki
roz­mów, mi­gaw­ki z życia po życiu, spazm.

Gdy na pod­da­szu umie­ra motyl, a w piw­ni­cy po­ra­sta­ją kar­to­fle,
sie­dzisz naga. Nade mną wiel­ki ptak skrzy­dła­mi za­sła­nia słoń­ce,
pły­nie­my. Fa­lo­wa­nie, przy­pły­wy i od­pły­wy, uwią­za­ne łódki ude­rza­ją
o sie­bie, płoną stosy bursz­ty­nu, a na brzeg wy­peł­za­ją śli­ma­ki.
Ktoś się do­bi­ja.


Martwi mnie jeszcze "uderzają/wypełzają" - masz na to jakiś sposób? :)
hopeless dnia 13.11.2017 18:25
Miladora - a jakby tak:

Gdy na pod­da­szu umie­ra motyl, a w piw­ni­cy po­ra­sta­ją kar­to­fle,
sie­dzisz naga. Nade mną wiel­ki ptak skrzy­dła­mi za­sła­nia słoń­ce,
pły­nie­my. Fa­lo­wa­nie, przy­pły­wy i od­pły­wy, uwią­za­ne łódki ude­rza­ją
o sie­bie, płoną stosy bursz­ty­nu. Na brzeg wypełza chmara śli­ma­ków.
Ktoś się do­bi­ja.
Miladora dnia 13.11.2017 19:48
I do kolekcji. :)
hopeless dnia 13.11.2017 20:17
Miladora - i tak zrobię, dzięki:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gatsby
22/02/2018 23:31
Dziękuję bardzo za czytanie i za komentarz! :) Myślę,… »
introwerka
22/02/2018 23:25
Kamyczku, Zolu, Lilu, dziękuję Wam bardzo serdecznie za… »
Maly
22/02/2018 23:02
Podoba się. Zaskakujesz na sam koniec, jak ci scenarzysci,… »
ClakierCat
22/02/2018 22:53
Czytelnik nie zawsze wie co w trawie piszczy, a ja tak… »
albertyna
22/02/2018 22:42
ClakierCat, niezmiernie dziękuję za komentarz, który… »
Lilah
22/02/2018 22:20
Zainteresował mnie tytuł (raczej nietypowy dla Ciebie,… »
Niczyja
22/02/2018 21:50
Podoba mi się zajawka Twojej powieści, autorze o dziwnym… »
mike17
22/02/2018 21:37
Chorwacki nazizm był okrutniejszy od hitlerowskiego.… »
Darcon
22/02/2018 21:25
Nie podeszło mi, Zulo. Z dwóch powodów. Po pierwsze zadajesz… »
Ania_Basnik
22/02/2018 21:18
Jasenovac - aż musiałam się dokształcić w tej dziedzinie.… »
Darcon
22/02/2018 21:15
Przyzwoicie napisane, Stalowy Kruku. :) Może po prostu nie… »
Starlet
22/02/2018 20:16
Dziękuje za poświęcony czas w wystawieniu konstruktywnej… »
Zola111
22/02/2018 20:04
A ten wiersz też może Pan śmiało usunąć. Poprawiony jest w… »
Zola111
22/02/2018 20:03
A ten wiersz może Pan śmiało usunąć. On już jest. z. »
Zola111
22/02/2018 19:56
Drogi Autorze, bardzo proszę o usunięcie z pola "Od… »
ShoutBox
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:46
  • Dzięki Silvus, czekam cierpliwie aż wróci:)
  • Silvus
  • 22/02/2018 12:12
  • Z tego, co ja wiem, @Dod, to zdjęcia dodaje Wiktor, a widać, go nie ma.
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:04
  • Co się dzieje ze zdjęciami? Dodałem ponad tydzień temu, jako ilustracje do wierszy. Wiersze się zestarzały, a zdjęć nie ma:)
  • kamyczek
  • 21/02/2018 16:20
  • Panel użytkownika - utwór, który chcesz przenieść klikasz edytuj. Edycja artykułu, kategoria np. masz kategoria: wiersze - zmieniasz na kategorię Wirtajki.pl. Na koniec klikasz na pasek: Zapisz zmiany
  • Hubert Z
  • 21/02/2018 16:06
  • Jak zgłosić opublikowany już wiersz do Wirtajek?
  • mike17
  • 17/02/2018 19:07
  • Jeden z najbardziej kultowych duetów wszech czasów. Pamiętam go z wczesnego dzieciństwa, to dopiero był hicior : [link] Oni do dziś go wykonują, co jest zacne :)
  • Darcon
  • 17/02/2018 13:04
  • Zgodnie z regulaminem, nie może poczekać. Każdy użytkownik patrzy ze swojego punktu widzenia. A gdyby każdy z użytkowników wrzucał teksty tak, jak chciał, to co byśmy mieli w poczekalni, Dodatku?
  • dodatek111
  • 16/02/2018 22:09
  • Dlaczego drugi tekst, dodany w tym samym dniu, nie może czekać w poczekalni, tylko zostaje odrzucony. Salon odrzuconych.
  • Silvus
  • 16/02/2018 15:28
  • @Ni, dziękuję za piosenkę. @jskslg, miłego dnia Tobie.
Ostatnio widziani
Gości online:27
Najnowszy:ecoqmdglg43
Wspierają nas