Redaktorzy - fragment (2) opowiadania Elżbiety Walczak - elawalczak
Proza » Długie Opowiadania » Redaktorzy - fragment (2) opowiadania Elżbiety Walczak
A A A
Od autora: Ktoś próbuje wrobić ją w zamach na prezydentową. Nie wie, czy to jej redaktor naczelna jej gazety, czy Teofil Lukas, który pracuje w konkurencyjnej firmie.
Elżbieta Walczak fragment opowiadania ze zbioru "Nienasycenie"
 
 
*
 
- Pierwszego maja poinformowałaś prezydentową, że będzie na nią zamach. Wiedziałaś dokładnie, kiedy i gdzie. Drugiego maja spędziłaś godzinę w Cafe Francoeur z podejrzanym typkiem, nie naszego pochodzenia. Dokładnie z muzułmaninem, niejakim Abdulem Azimem. O czym rozmawialiście?
 
*
 
Wyleciałam do Paryża następnego dnia wieczorem. Teofil podał mi nazwisko faceta, który znał męża naczelnej. Podobno mógł mnie doprowadzić na jakiś ślad. Podobno. Za fałszywą informację skasował tysiąc dolarów. Dziś ta informacja zrujnuje mi życie.
 
 
*
 
- Powiedział, że zamach zleciła naczelna mojej gazety. Wymienił jej nazwisko.
- Mówił coś o prezydencie? – Jego rozłożone ręce na oparciach fotela miały kolor czerwony.
- Tak – patrzyłam, jak krew z nosa kapie na moje kolana. – Powiedział, że prezydent o niczym nie wie.
Wyszedł z telefonem. Po chwili wrócił, odwiązując mi ręce.
- Co ci zaproponowała dzisiaj naczelna?
Głowa zwisała mi bezwładnie, nie miałam siły mówić.
- Chcesz kawy? – Nie odpowiedziałam. – Wyłączyłem kamerę. Czyli zamach zleciła ta kobieta? – pokazał mi jej zdjęcie. Skinęłam głową. - Co ci zaproponowała dzisiaj naczelna? – powtórzył pytanie.
- Żebym zrobiła jako pierwsza zdjęcia martwej prezydentowej. Nagrałam tę rozmowę, wyjąłeś ją ze słoika.
 
*
 
- Był zamach! – krzyknęła naczelna na korytarzu. - Głucha jesteś?
- Skąd wiesz, że to zamach. Nie spałam od dwóch dni.
- Buła w rękę i do wozu! – krzyczała, waląc pięścią w moje biurko.
- Dzień dobry – ktoś dotknął mojego ramienia.
Teofil Lukas trzymał w ręku materiały dowodowe i mojego psa na smyczy.
- Przepraszam – usłyszałam.
Zupełnie nie rozumiałam, dlaczego to wszystko wydarzyło w Wigilię. W czasie, kiedy Bóg widzi wszystko.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 22.11.2017 10:19 · Czytań: 120 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 1
Komentarze
skroplami dnia 22.11.2017 15:49 Ocena: Świetne!
Świetnie i prawdziwie podajesz "nam" kawałki, no jak kiełbasę na końcu kija psu, który uwiązany do sań aby ciągnął ;). Zającowi marchewkę tak? Nie pociągnie ale pobiegnie, chyba szybciej ;). Tak, po raz kolejny krótki, bardzo dobry kawałek podany w wyśmienitym sosie oczekiwania ;). No czytam te Twoje kawałki, tak. Podobają mi się, oczywiście. Oczekuję, wypatruję i... znów kiełbasa w kawałku a głodny jestem, więc ciągnę to kolejne oczekiwanie ;).
Szybko, prosto, domyślnie i krwiście podane opowiadanie. Chociaż domysły obdarte ze skóry w pewnym momencie, i dobrze. Kawa na ławie a napięcie rośnie :). Sumując: pisanie specyficzne, stylistyczne swoiście, bardzo dobre w każdym ze znanych mi "kawałków". Oczywiście, są bardziej lub mniej "pachnące", ale smaki czytelników też różne, nic dziwnego więc że mniej lub bardziej kuszą, zapachy kawałków ;).
Mam nadzieję, że w tym miesiącu opowiadania zostaną wydane, są warte tego, gratulacje.
Ocena za obydwie części "Redaktorów".
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
domofon
23/07/2018 01:55
wielkie dzieki, podpisuję się pod Twoim komentarzem obiema… »
Zola111
23/07/2018 01:27
Tak, leśne dziewczęta na poboczu to jest z pewnością temat.… »
Zola111
23/07/2018 01:16
Ileż w tym wierszu witalizmu, erotyzmu! Ale przecież… »
Zola111
23/07/2018 01:10
Ech, te wiolinowe strofy, które zawsze mnie zaskakują, nawet… »
Zola111
23/07/2018 00:57
Piękna liryka pośrednia, szerokie pole do interpretacji, a… »
Silvus
23/07/2018 00:52
Dziękuję. Mam wrażenie, że podoba mi się takie… »
Zola111
23/07/2018 00:50
Ciekawy punkt widzenia, bo przecież Prometeizm i sam czyn… »
Zola111
23/07/2018 00:35
Kobiety w egzotycznych krainach wyglądają jak kultura, która… »
Zola111
23/07/2018 00:23
Ekszynie, polecam. Dziękuję za poczytanie recenzji. Jedna… »
Zola111
23/07/2018 00:21
AJW, dziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam, z. »
BlueRiver
22/07/2018 23:54
Pewnie. :) A więc tak: 'nie rusza' - to tak jak… »
Silvus
22/07/2018 23:26
A odpowiesz mi na moje wątpliwości, Blue? :) »
BlueRiver
22/07/2018 23:08
Dziękuję za pomoc i za budujące słowa :) Pozdrawiam :) »
ajw
22/07/2018 22:29
Wiktorze - masz rację, "spragnione pocierania"… »
Silvus
22/07/2018 22:13
Niech będzie, że prosty, lśniący niby też, ale jednak dla… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:viictorunders197
Wspierają nas