Samotność w sile wieku - MalgorzataW
Publicystyka » Recenzje » Samotność w sile wieku
A A A
Klasyfikacja wiekowa: +18
  • Autor książki: Tomasz Kowalczyk „obsesje wokół koronkowego stanika”
  • Gatunek książki: tradycyjna
  • Tytuł: Literatura piękna
  • Kategoria: liryka

Czwarty zbiór poezji Tomasza Kowalczyka przynosi mądre, ciche wiersze. Może dlatego brzmią przejmująco, że nie zakłamują prawdy. Ich treść obfituje w negatywne ujęcia nie tylko rzeczywistości, stającej się tłem dla zmagań podmiotu lirycznego, ale i samej egzystencji. To obrazy opadania z sił, kurczenia się czasu i pustki.

Po pięćdziesiątce nie przychodzą już do głowy pomysły
kończące się nieszczęśliwymi wypadkami. Wreszcie
nadeszła pora na umieranie z prawdziwego zdarzenia:
w ciszy, skupieniu i opcjonalnie z sakramentem
namaszczenia chorych. Kiedyś złożyłem pochopną
obietnicę, że nie okażę zdziwienia, ale nie po raz
pierwszy nie dotrzymam słowa.

Czytając tomik, miałam wrażenie, jakbym wchodziła w traumę związaną z czyjąś historią. Ta szorstka rzeczywistość może czytelnika ogłuszyć, zagarnąć bez reszty, wreszcie onieśmielić, jakby się przekraczało granicę intymności i w jaskrawym świetle oglądało czyjś świat uczuć i doznań, trudnych relacji z sobą i innymi ludźmi. Bohater, osaczony zmysłowo-erotyczną obsesją pokazaną także w wymiarze technologicznym, poszukuje bliskości, sensu i ocalenia. Przywracanie pamięci odbywa się nie tylko poprzez przedmioty, ale i poprzez słowo:

(…) W podsłuchanej rozmowie nie pada wyszukane
słownictwo: niektóre zwroty pamięć wygrzebuje
z czasów studenckich To pojedyncze sukcesy, które
jednak nie pozwalają na słuchanie ze zrozumieniem.

Wyznacznikiem „Obsesji wokół koronkowego stanika” jest nieobecność, pustka, dojmujący brak kobiety, rodziny, poczucie bezsensu życia.

Czasami wyjmowałem z szuflady koronkowy stanik
w kolorze bordo. Pachniał nowością coraz bardziej
zakurzoną i przesiąknięta celofanem. Pewnego dnia
miseczki straciły sztuczny zapach: ze zdziwieniem
trzymałem w dłoniach mgłę Yves Saint Laurenta
oraz zsiadłego mleka. Nad nimi unosiła się plątanina
feromonów zlepiona pierwotnym potem. (…)
Świat podejmuje ryzyko zmiany
znane mi do tej pory jedynie z filmów.
Każdego wieczora starannie czyszczę ekran laptopa.
Niech będzie posłuszny mojemu dotykowi.

Książka poetycka Tomasza Kowalczyka jest wielowarstwowa, znajdziemy w niej chorobę nowotworową, upokorzenie, osamotnienie spowodowane rozstaniem, walkę z nałogami i świadomość śmierci. Jednak ma się wrażenie, że teksty nawiązujące do biografii autora, wybrzmiewają nowymi sensami. Są traumatyczne, obnażają intymność podmiotu lirycznego i pokazują próbę zmierzenia się z problemami przemijania. Służą temu długie frazy, szerokie wersy i osobny język, osobny ton, który w poezji jest materią podstawową.

Do sięgnięcia po lekturę tych wierszy zachęca nie tylko ciekawy, gęsty od znaczeń i bolesny klimat wierszy, ale także ładna oprawa graficzna tomu i ciekawy wstęp autorstwa Anny Luberdy-Kowal.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MalgorzataW · dnia 30.12.2017 10:02 · Czytań: 219 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Zola111 dnia 07.01.2018 02:12
Małgosiu,

nie będę się odnosić do interpunkcji, bo poprzednio już ustaliłyśmy różnicę w pojmowaniu interpunkcji w zdaniach podrzędnych rozwijających. Niech tak zostanie. Nie podoba mi się brak kursywy dla cytatów, lakoniczność, którą znów wytłumaczysz facbookowym stylem zajawki, byle tylko zostało zasygnalizowane wydarzenie literackie. Z tej minirecenzji, która wydaje mi się zanadto lakoniczna, najbardziej przemawia do mnie uroda okładki, grafika, której autorstwo także zostawiasz w tajemnicy. Wydawca? Znajdę sobie, jak i inne dane, które powinna zawierać recenzja. A nie zawiera. Może warto poświęcić tekstowi więcej czasu, zanim nazwie się go recenzją i zamieści na Portalu Pisarskim?

z.
MalgorzataW dnia 08.01.2018 14:58
Dzięki, Zolu, za uwagi. Uwzględnię przy następnej recenzji, którą będę pisać także z myślą o tym portalu. Co do interpunkcji - przejrzałam tekst uważnie i znalazłam jeden błąd ;) Czy znalazłaś ich więcej?

Bardzo się cieszę, że czytasz i komentujesz :)
Pozdrawiam :)
Zola111 dnia 10.01.2018 01:41
Małgosiu,

najpierw powtórzę prośbę o kursywę w cytowanych fragmentach tomu.

A później:

Cytat:
Czy­ta­jąc tomik, mia­łam wra­że­nie, jak­bym wcho­dzi­ła w trau­mę(,) zwią­za­ną z czy­jąś hi­sto­rią.


Cytat:
jakby się prze­kra­cza­ło gra­ni­cę in­tym­no­ści(,) i w ja­skra­wym świe­tle oglą­da­ło czyjś świat uczuć i do­znań, trud­nych re­la­cji z sobą i in­ny­mi ludź­mi.


Cytat:
Bo­ha­ter, osa­czo­ny zmy­sło­wo-ero­tycz­ną ob­se­sją(,) po­ka­za­ną także w wy­mia­rze tech­no­lo­gicz­nym, po­szu­ku­je bli­sko­ści, sensu i oca­le­nia.


Cytat:
Wy­znacz­ni­kiem „Ob­se­sji wokół ko­ron­ko­we­go sta­ni­ka” jest nie­obec­ność, pust­ka, doj­mu­ją­cy brak ko­bie­ty, ro­dzi­ny, po­czu­cie bez­sen­su życia.


- zrezygnuj z cudzysłowu, skoro masz tu do dyspozycji kursywę.

(Wiem, co odpowiesz, jednak tutaj - nie na Facebooku - mamy możliwość wykorzystania kursywy, więc dlaczego nie?)

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
kamyczek
19/01/2018 15:58
Piękna kołysanka, TiA. Moje skarby już ją znają, a jakże!… »
Pulsar
19/01/2018 15:54
Ostatnia polemika z tobą, kosztowała mnie ostrzeżeniem ze… »
kamyczek
19/01/2018 15:52
Dzięki, Jolu. - Jolu, dzieciom się nie odmawia, więc… »
Dobra Cobra
19/01/2018 15:52
Jaki piękny utwór z gatunku słodkiej i zbliżonej bo boskiej… »
Dobra Cobra
19/01/2018 15:49
Każda czynność przy słuchaniu jest dobrą. Gdyby było inaczej… »
trawa1965
19/01/2018 15:32
Nie tylko współczesna, ale każda na każdym etapie dziejów… »
mike17
19/01/2018 15:25
Beatko, podoba mi się suchy styl relacji, bez ozdobników,… »
Rodgier
19/01/2018 14:52
Hopeless jak zwykle nie zawiódł :yes: »
JOLA S.
19/01/2018 14:34
Witaj Figielku, przyciągnął mnie tytuł, podobnie jak kiedyś… »
mike17
19/01/2018 14:16
Ilekroć czytam tak udane miniatury, a jestem ich fanem,… »
Figiel
19/01/2018 14:03
Chyba czytasz, purpurze w moich myślach:) Trafiłeś w sedno… »
Felicjanna
19/01/2018 13:50
dla mnie jest raczej nadzieją, świadczy o tym ostatnie… »
GoldKate
19/01/2018 13:21
Felicjanna - dziekuję za uwagi. Usunęłam tzw… »
Jacek Londyn
19/01/2018 12:41
Mnie tam bez różnicy, listonosz jest teraz dziarski. Ale to… »
purpur
19/01/2018 12:18
No tak, dość logicznie :p - tak, też tak myślałem i… »
ShoutBox
  • mike17
  • 19/01/2018 15:29
  • Kto szuka, ten znajdzie :)
  • trawa1965
  • 19/01/2018 15:22
  • Właśnie szukam. Ale to trudne.
  • Tomek i Agatka
  • 19/01/2018 13:42
  • Milu, naniosłam zmiany w "świerkowej kołysance" zgodnie z Twoją propozycją. Nie znajdę lepszego rozwiązania, luli-lali jest the best! Jesteś niezastąpiona! Buziaczki od smoków patatających :) :)
  • Tomek i Agatka
  • 19/01/2018 00:05
  • Dzięki Milu, już czytam, przywołałaś mnie tą informacją w shoutboxie. Smoczy podwójny buziak na Dobrą Noc :* :*
  • Miladora
  • 18/01/2018 22:56
  • Smoki - masz odpowiedź pod kołysanką. :)
  • kamyczek
  • 18/01/2018 18:54
  • I dla Ciebie, Agnieszko :) :)
  • mike17
  • 18/01/2018 15:01
  • Jarek, masz już wydawcę, teraz czas znaleźć sobie reżysera :)
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:Milanowskise8d
Wspierają nas