Dino i Żałra - Jacek Londyn
Poezja » Wiersze » Dino i Żałra
A A A

 

 

Piękny dinożałur Dino, Donżułarem także zwany,
nie przechodził obojętnie obok cnoty żadnej damy.
Nowalijek wszech dostatek też go wiódł na pokuszenie –
soczystością biła trawa w erze przed zlodowaceniem.
 
Ciął ją krótko, tuż przy glebie, jak na słynnej Maracanie,
czasem jak na Narodowym, gdy gryźć równo nie był w stanie.
Żuł zażywnie, bo przeżucie z parze z żarciem ma iść zgodnie.
To, że przeżuł, bardzo często udowadniał na odchodne.
 
Raz żarł Dino, i to mimo, iż dopiero wstało słońce.
Gąszcza traw z szarańczy wsadem były przecież tak nęcące.
Upał w końcu tak mu dopiekł, że „ch… z nim” zły warknął Dino,
i położył się na trawce. Słowa mamy puścił mimo.
 
Rodzicielka mu mówiła, żeby nie kładł się na ziemi,
bo zły wilk, którego złapie, w psa na baby go zamieni.
Przymknął oko głuchy na to, a gdy znowu je otwierał,
ujrzał Żałrę, która żarła obok trawę jak cholera!
 
Cwaniak nie chcąc łupu spłoszyć, jął udawać wielkie ścierwo.
Coś tam jeszcze dał jej skubnąć, ale w głowie miał już jedno!
Widząc, że od jego smrodu, ślicznej pannie mina rzednie,
Dino z martwych nagle powstał i jej nogi podciął przednie.
 
Co się działo! Szkoda gadać! Trawnik zmienił się w klepisko.
Zanim trawa znowu wzeszła, rok upłynął chyba blisko.
Jakie Dinożałrki wyszły, opowiadać dziś nie pora,
ale dwóch bliźniaków widok zdradzał w mig prokreatora.
 
Dino z Żałrą rok w rok rock gra na dinożałrowej scenie.
Gdy Opole się upomni, trawnik koszą na zlecenie.
Żyją stadnie, żrą i żują, w Warsie robi babcia Sawa.
Założyli też centralne, żeby im nie marzła trawa.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jacek Londyn · dnia 07.01.2018 08:58 · Czytań: 151 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 8
Komentarze
imre dnia 08.01.2018 00:46
he he he :)) przyjemny wierszyk. Choć nie jestem jakimś wielbicielem tego typu zabaw słownych, to spodobała mi się ta historia, a raczej prehistoria;) jakoś tak odstresowałem się, zwłaszcza, że zrobienie klepiska z trawnika zakończyło się "żyli długo i szczęśliwie" :)

pozdrawiam:)
Jacek Londyn dnia 08.01.2018 11:36
Cieszę się z odstresowującego działania mojej niepoważnej twórczości. :)

pzdr
JL
Miladora dnia 08.01.2018 15:42
Fajna zabawa słowami, Jacku, ale wiersz do dopracowania. :)
Jeżeli będziesz miał ochotę na uwagi, to daj znać.

Miłego. :)
Jacek Londyn dnia 09.01.2018 19:55
Fajnie, że tak mówisz. Co do poprawiania - szkoda zachodu, to humoreska na chwilę. Jest, by za momencik zniknąć w kurzu szuflady. :) Ale dziękuję za propozycję, doceniam.

pzdr
J
Miladora dnia 09.01.2018 22:19
Jacek Londyn napisał:
szkoda zachodu

Twój wybór. :)
Ale ja bym dopracowała - chociażby w ramach ćwiczeń warsztatowych. ;)

Cytat:
Pięk­ny di­no­zaur Dino, Don­żu­ła­rem także zwany,

- Piękny Dino dinozaurus, Don­żu­ła­rem także zwany - i już masz średniówkę jak złoto oraz 16 zgłosek.

Z resztą dam sobie spokój, skoro nie chcesz. :)
Yennefer z Vengerbergu dnia 11.01.2018 21:38
Mnie się bardzo podoba Twój utworek! Fakt, w niektórych miejscach możnabyłoby dopracować, ale i tak jest nieźle, jak dla mnie. Fajne neologizmy, fajny klimacik. Rzeczywiście- humoreska na chwilkę, nie zrozum mnie źle i nie posądź o złe intencje ale po prostu tak też ją potraktowałam :)
Bardzo fajne :)
Jacek Londyn dnia 11.01.2018 22:13
Mowa trawa... Nie zrozum mnie źle, nie mówię o Twoim komentarzu, ale o mojej chwilówce.:)

Dzięki, że wpadłaś na trop Dina.

pzdr
JL
Yennefer z Vengerbergu dnia 11.01.2018 22:16
Oj, sama bym niczego lepszego nie napisała jeśli chodzi o humoreski :) Też się uczę i piszę dla siebie jeszcze w większej cześci, bo lubię, bo mi to frajdę sprawia :)

Pozdrawiam, Yenn.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
kamyczek
19/01/2018 15:58
Piękna kołysanka, TiA. Moje skarby już ją znają, a jakże!… »
Pulsar
19/01/2018 15:54
Ostatnia polemika z tobą, kosztowała mnie ostrzeżeniem ze… »
kamyczek
19/01/2018 15:52
Dzięki, Jolu. - Jolu, dzieciom się nie odmawia, więc… »
Dobra Cobra
19/01/2018 15:52
Jaki piękny utwór z gatunku słodkiej i zbliżonej bo boskiej… »
Dobra Cobra
19/01/2018 15:49
Każda czynność przy słuchaniu jest dobrą. Gdyby było inaczej… »
trawa1965
19/01/2018 15:32
Nie tylko współczesna, ale każda na każdym etapie dziejów… »
mike17
19/01/2018 15:25
Beatko, podoba mi się suchy styl relacji, bez ozdobników,… »
Rodgier
19/01/2018 14:52
Hopeless jak zwykle nie zawiódł :yes: »
JOLA S.
19/01/2018 14:34
Witaj Figielku, przyciągnął mnie tytuł, podobnie jak kiedyś… »
mike17
19/01/2018 14:16
Ilekroć czytam tak udane miniatury, a jestem ich fanem,… »
Figiel
19/01/2018 14:03
Chyba czytasz, purpurze w moich myślach:) Trafiłeś w sedno… »
Felicjanna
19/01/2018 13:50
dla mnie jest raczej nadzieją, świadczy o tym ostatnie… »
GoldKate
19/01/2018 13:21
Felicjanna - dziekuję za uwagi. Usunęłam tzw… »
Jacek Londyn
19/01/2018 12:41
Mnie tam bez różnicy, listonosz jest teraz dziarski. Ale to… »
purpur
19/01/2018 12:18
No tak, dość logicznie :p - tak, też tak myślałem i… »
ShoutBox
  • mike17
  • 19/01/2018 15:29
  • Kto szuka, ten znajdzie :)
  • trawa1965
  • 19/01/2018 15:22
  • Właśnie szukam. Ale to trudne.
  • Tomek i Agatka
  • 19/01/2018 13:42
  • Milu, naniosłam zmiany w "świerkowej kołysance" zgodnie z Twoją propozycją. Nie znajdę lepszego rozwiązania, luli-lali jest the best! Jesteś niezastąpiona! Buziaczki od smoków patatających :) :)
  • Tomek i Agatka
  • 19/01/2018 00:05
  • Dzięki Milu, już czytam, przywołałaś mnie tą informacją w shoutboxie. Smoczy podwójny buziak na Dobrą Noc :* :*
  • Miladora
  • 18/01/2018 22:56
  • Smoki - masz odpowiedź pod kołysanką. :)
  • kamyczek
  • 18/01/2018 18:54
  • I dla Ciebie, Agnieszko :) :)
  • mike17
  • 18/01/2018 15:01
  • Jarek, masz już wydawcę, teraz czas znaleźć sobie reżysera :)
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:neuphomode62
Wspierają nas