Egzekucja - Drakkainen
A A A
Klasyfikacja wiekowa: +18

W mieście zapadał zmrok, słychać było ostatnie strzały. Walka dobiegała końca.

Na rynku panował totalny rozgardiasz. Wszędzie walały się łuski po nabojach, po ulicach płyneło błoto zmieszane z krwią i wnętrznościami. Na brzegach ulic leżały zmasakrowane ciała.

Po środku tego stało mnóstwo bojowników.

- Czy ty naprawde jesteś tak głupi Matt ? Czy ty naprawde myślałeś, że zdołasz przejąć MOJE miasto ?! - potężna postać ryczała nad klęczącym, byłym już przywódcą.

- Już nie jesteś taki pełny w gębie co ?! - wykrzyczał ktoś z tłumu.

- Morda tam, Steve. Ja z nim rozmawiam, no chyba że chcesz się ze mną zamienić. Chcesz Steve ? Czy naprawde tego kurwa chcesz STEVE ?! - zagrzmiał rozwścieczony Simon.

- Nie, sir – odezwał się dopiero po chwili.

- No kurwa właśnie. Wracając na czym to ja... A pamiętam – z za paska wyjął toporek.

- Simon, skończmy to wreszcie – odezwała się ku zaskoczeniu wszystkich klęcząca postać.

- O kurwa jednak nie ujebało ci języka Matt ? No nareszcie, bo od 10 minut prowadze tu jebany monolog. Chwila, ty naprawde myślisz że cie zabije ? Że dam ci tą cholerną radość i cie poprostu zapierdole tu i teraz ? Nie nie mój kochany, nic z tych rzeczy – zdzielił obuchem toporka klęczącego Matta, widać było jak jeden z zębów wylatuje w krwawym obłoku prosto z jego szczęki. Podniósł się, wypluł nadmiar krwi i spojrzał swoim najbardziej nienawistym wzrokiem na Simona.

- Już niedługo te spojrzenie zmienimy, już za chwile – złapał Matta za buzie i uśmiechnął się złowrogo – Przyprowadzić dziewczyny ! - hukneła postać po chwili.

Między bojownikami wyłoniła się najpierw około 30 letnia kobieta z rozdartą bluzką, zaraz za nią kilkunastoletnia dziewczyna.

- Poznajesz ? - rzucił Simon odsłaniając widok.

- Nieeee! Zostaw je ! Masz mnie, masz mnie ! - rzucił się prosto w strone rodziny, Simon bez wysiłku złapał go i rzucił nim. Postać przekoziołkowała przez połowe placu. Od niechcenia podszedł do niego i zdzielił go kilka razy z otwartej ręki w twarz.

- Zachowuj się, nie nauczyli cie manier MATT ! Na kolana ich – rozkazał do swoich ludzi - Teraz się zabawimy. Mam dla ciebie proste zadanie, wręcz banalne. Musisz wybrać kogo mam zabić, czy twoją żonę czy córkę. Wiem, wiem musisz to przemyśleć. Dlatego dam ci czas Matt – powiedział łagodnym głosem – Licze do 10.

- Nie! Nie kurwa nie ! Zabij mnie, nie każ mi wybierać. Błagam cię Simon. Zabij mnie, prosze ! - zaczął krzyczeć ze łzami w oczach. Jego rodzina jest równie przerażona co on.

- Pięć ! - wykrzyczał z radością. - Czas się skończył MATT. Wybieraj. Żadna decyzja TO.TEŻ.DECYZJA ! -ryczał z radością do tłumu gapiów.

- Nie, błagam nie – wychlipiał zapłakany, były przywódca StevCamp.

- Ehh Matt, ty tępa cipo – Wskazał toporkiem na 30 letnią kobiete – Eny... w sumie to jebać – Z niewyobrażalną siłą wbił topór prosto w czaszke ukochanej Matta. Jej wzrok tępo spoglądał na oprawce. Po jej twarzy zaczeła spływać krew.

- NIEEEEEEEEEEEEE !!! - rzucił się pod wpływem adrenaliny prosto na Simona. Ten szybkim ruchem odrzucił go na bok i wbił mu nóż prosto w udo – KUUUURWA ! - ryknął ponownie Matt, tym razem z przeszywającego bólu.

- A teraz w nagrode Matt, popatrzysz sobie jak moi chłopcy zabawiają się z twoją córusią w kolejarza – Wykrzyczał Simon prosto w jego twarz – Chłopcy nie krępujcie się ! - ryknął ponownie.

Kilka godzin później na ulicy leżały 3 nowe ciała.

 

 

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Drakkainen · dnia 07.01.2018 12:46 · Czytań: 117 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
Darcon dnia 07.01.2018 13:00
Utwór wylądował na dolnej półce przede wszystkim za niechlujne wykonanie.
I tutaj pozwolę sobie na generalną uwagę do wielu debiutujących, nie tylko do Ciebie.
Mam wrażenie, że początkujący mocno przedkładają to co napisali, przed tym, jak to napisali. Jakby napisanie samo w sobie było jakimś osiągnięciem (artystycznym), a że tu brak przecinka, tam z małej litery, to przecież nieważne. Ano ważne, pisarz to zawód jak wiele innych. I swoją "pracę" powinno się wykonać dobrze i schludnie. Kto chciałby po malarzu zdzierać taśmy, myć podłogi i okna? Nawet gdyby to było artystyczne graffiti lub obraz na ścianie. Ano nikt.
1.Stosujesz dywiz zamiast półpauzy w dialogach.
2.Nie stawia się spacji przed znakami interpunkcyjnymi.
I ogólnie w dialogach:
Przed czynnościami "gębowymi" nie stawiamy kropki, np:
– Może nie idźmy na ślepo – powiedział Simon.

Przed każdą inną czynnością, generalnie tak:
– Może nie idźmy na ślepo. – Podniósł z wysiłkiem karabin z podłogi.

Do tego jest w tekście masa literówek, liczebniki zaś, zapisujemy słownie. Nie stosuje się zapisu tylko z dużych liter.

Fabuła nie porywa oryginalnością, ale przynajmniej akcja jest szybka i płynna. A to już jest coś. Ciężko powiedzieć coś więcej, to zbyt mały fragment reprezentatywny.

Witamy na portalu. :)
Pozdrawiam.
Jacek Londyn dnia 13.01.2018 18:17
Niezła humoreska. Już dawno nie czytałem równie zabawnego tekstu.
"widać było jak jeden z zębów wylatuje w krwawym obłoku prosto z jego szczęki" - to jeden z najlepszych momentów. :)
purpur dnia 15.01.2018 17:37
Witaj!

Zdaję sobie sprawę, że jest to Twój pierwszy tekst. No przynajmniej tutaj. Pozwól więc, że dam Tobie jedną radę ( poza tymi, które otrzymałeś od Darcon-a, bo ma on sporo racji... ).

Napisałeś coś, coś co nie za bardzo ma początek, ale to ok, tak można, bywa, że jest ciekawiej. No ale gdzie jest koniec? :)

Wypadałoby popowadzić czytelnika od punku A do punktu B czy też Z - ja niestety tego u Ciebie nie uświadczyłem. Pamiętaj, że ja, jako czytelnik, widzę tylko tyle, ile sam mi pokażesz.

Pomijajć powyższe - witaj :) Aha... już skorzystałem z tego słowa na początku, no więc niech będzie dzień dobry. Ok?

Pozdrawiam,
Purpur
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ClakierCat
22/07/2018 05:58
Z altankowych rozmówek: Zaproszenie … i jeśli można… »
AntoniGrycuk
21/07/2018 23:00
Hej, Wreszcie znalazłem czas, aby przeczytać co nieco.… »
kamyczek
21/07/2018 22:46
Do Altanki zawsze warto było wpadać na pogaduchy, bo… »
kamyczek
21/07/2018 22:29
Zgadzam się z Al-szamanką, piękne porównanie kobiety do… »
Carvedilol
21/07/2018 22:25
Darcon Kazjuno Dzięki za komentarze. Jak widać po nich… »
kamyczek
21/07/2018 22:04
Vanillivi, dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam również… »
Lilah
21/07/2018 21:46
Pewnie. Dzięki, ajw. Pozdrawiam serdecznie :) »
Silvus
21/07/2018 21:44
Tytuł mi się podoba (być może też dlatego, że go już znam… »
aintone
21/07/2018 21:26
Dziekuje wam as komentarze »
allaska
21/07/2018 21:17
Nie jest to dobry tekst. Za dużo "jak". Myślę że… »
ajw
21/07/2018 21:10
Wszystko co naturalne jest najpiękniejsze, al-szamanko :) »
Silvus
21/07/2018 21:09
Ciekawa koncepcja – takiego snu bez końca, czy też: snu… »
ajw
21/07/2018 21:09
Przepiękny wiersz Abi, można się w nim zanurzyć po… »
ajw
21/07/2018 21:08
Świetne to porównanie do jaszczurki. W ogóle cały wiersz… »
BlueRiver
21/07/2018 21:06
Jestem w środku snu, ten sen zaczyna się… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:10
Najnowszy:Michellcin
Wspierają nas