Jak rozładować stres po Sylwestrze (i zasłużyć na reinkarnację) - elawalczak
Proza » Humoreska » Jak rozładować stres po Sylwestrze (i zasłużyć na reinkarnację)
A A A
Od autora: Opowiadanie Elżbiety Walczak

 

Wiadomo, że pierwszy dzień po Sylwestrze to huśtawka nastrojów. Nie wiem, czy już wstać, czy dać sobie jeszcze trochę czasu na zlokalizowanie w myślach mojego telefonu marki Samsung, który odzwierciedla nastroje całego świata na portalach rożnych, oraz odnalezienie mineralki (lubię Cisowiankę) – Gdzieś tu stała.

Dam sobie jeszcze chwilę i pobuszuję w tym czasie po duszy. Zamknęłam oczy. Postanowiłam w myślach zrobić sobie prezent i polecieć do Indii. Nie wiem dlaczego po wylądowaniu wywalono mnie z luku bagażowego razem z walizkami (może w tym czasie na chwilę przysnęłam). Wzięłam dwa  głębokie oddechy i odzyskałam wizję. Znalazłam  w kieszeni resztki suszonego banana i kartkę, na której wyrysowany był plan, w którą stronę powinnam się udać. Wiadomo, Samsung z nawigacją w Google został w domu. Gdzie chciałam się udać? Aha, do źródeł, do Garhwalu i do rzeki Bhagirati. Nie wiem jak długo szłam, trochę się czołgałam, aż zobaczyłam przed sobą reklamę „Aktywacja rogów obfitości”. Facet z tupecikiem i złotym zębem wyciągnął  w moim kierunku szklankę wody i talerz z ryżem, na którym leżał kotlet sojowy. Poinformował mnie, że odzyskam po tym świadomość umysłu.

- Który mamy rok? – zapytałam.

- 2021 – odpowiedział gostek z sygnetem na palcu wielkim jak soczysta mandarynka, i ze złotą jedynką w uzębieniu. – Weszłaś na wyższy poziom. Nie pamiętasz mnie? Kopę lat! Poznaliśmy się na Sylwestrze w 2017.

- Możesz to doprecyzować – poprosiłam.

- Weszłaś ,dziewczynko, w inny wymiar.

- W inny wymiar czego? Możesz to doprecyzować - poprosiłam ponownie.

- Spójrz na siebie.

Spojrzałam.

- Jesteś oszałamiająca, perfekcyjnie dopracowana. Ten świecący, natłuszczony złotem dekolt. Ten grymasik zadowolenia na twarzy. Ten biust…

Nagle zobaczyłam, że jego stopy nie dotykają ziemi, a dłonie jak u kosmonauty lewitują w różne strony.

- O co se kaman, synek? – zapytałam - Kim ty jesteś?

- Twoim głównym tancerzem. Nie pamiętasz? W Sylwestra 2017 rozcieńczyłem twoje ego. Przekupiłem cię zimnym lodem. Nie było łatwo.

- Nie kumam – drapałam się po bląd lokach, na których wyczuwałam kilogramy lakieru .

- Dostałaś ode mnie pierścionek ze złotą głową świętej krowy. Trochę waży, dlatego weszłaś na wyższy poziom. Przejdźmy się po słońcu.

Kiedy odsłonił jedwabne zasłony w pająki zobaczyłam, jak wszyscy tańczą wokół nas; Jadźka, Marek, Zośka, Krzychu. To z nimi poszłam na Sylwestra w 2017.

- Możesz im wszystkim ogolić głowy jak chcesz, albo daj im po pięć euro, też się ucieszą.

- Dlaczego?! – wykrzyczałam swoje zdziwienie.

- Nie wytrzeźwieli od 2017. Spójrz, na sukience Jadźki wisi metka z wypożyczalni z tego roku. A w  kieszeni Krzysia znajdziesz rachunek na 10000 zł do zapłacenia za tę noc.

Faktycznie, metka z wypożyczalni na Jadźce wisiała. A mówiła, że kupiła od Jacykowa.

- Lecimy? – główny tancerz ze złotym zębem otarł się o moje uda lewitującym rogiem obfitości.- Ciepły lód, czy zimny? Wiem, że chce ci się pić. Masz wybór; albo reinkarnujesz na moją żonę, albo teleportujesz do wyra jakbyś była po Sylwestrze 2017. I uznajemy, że nic się nie stało.

Obudziłam się zlana potem, bo zadzwonił w torebce Samsung. Wyświetlił się mój chłopak, partner z Sylwestra, ale nie odebrałam. Zasługuję na święty spokój i reinkarnację (cokolwiek to znaczy) po Sylwestrze 2017, dopóki sobie wszystkiego nie przypomnę.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 08.01.2018 17:36 · Czytań: 403 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Darcon dnia 08.01.2018 17:43
Ogólnie, tekst całkiem mi się podobał. Zniechęca jednak trochę bałaganiarskie wykonanie. Stosujesz dywiz w dialogach, zdarzają się spację przed kropkami, czy przecinkami. Gdzieś tam nawet jest błąd ortograficzny.
Co do fabuły, całkiem zabawna, choć nie do końca rozumiem lokowania produktów. :) Nie pozostanie jednak ze mną na dłużej. Uśmiechnąłem się i za to dziękuję, ale to na tyle.
Pozdrawiam serdecznie.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Blanche
24/01/2019 08:30
Dziękuję :D »
Blanche
24/01/2019 08:29
:) »
Kobra
24/01/2019 08:23
Śpij, Śpij. Poczekam. :) »
hultaj
24/01/2019 08:16
Chodziło mi o to Blanche, że mój komentarz ma charakter… »
Kobra
24/01/2019 08:04
Polemizowałabym. To, że nie śmierć fizyczna od prawego… »
Kobra
24/01/2019 07:55
Tak, to prawda co wyżej w komentarzu. Fajnie się je czyta,… »
Blanche
24/01/2019 07:34
Jeśli mam być szczery - technicznie do kitu, ale treść… »
Blanche
24/01/2019 07:30
Zostawiam swoje piętno - uśmiałem się :) »
Blanche
24/01/2019 07:29
Postanowiłem przeczytać twoje dzieła wstecz... dla treści… »
Blanche
24/01/2019 07:27
Powiem tak (oczywiście bez obrazy, bardzo obiektywnie).… »
Blanche
24/01/2019 07:20
Jestem również pod wrażeniem. Technicznie - drobne… »
Blanche
24/01/2019 07:17
... »
Blanche
24/01/2019 07:14
Oj, mnie by ani mała, ani duża ani nawet czarna sake nie… »
Zola111
24/01/2019 02:44
A widzisz, jaka jestem świnia! Po tylu latach pojawiam się… »
SzalonaJulka
24/01/2019 01:14
Dziękuję, dziwne zaglądać pod tekst po tylu latach... Ja… »
ShoutBox
  • Kobra
  • 24/01/2019 08:09
  • Wow, jakie ciekawe linki tutaj. :-) Miłego czwartku!
  • AntoniGrycuk
  • 23/01/2019 23:15
  • To słyszałem, bo słowo "znam" to za dużo powiedziane. Dawno tego nie słyszałem, z 15 lat będzie. Dzięki.
  • mike17
  • 23/01/2019 15:45
  • Nigdy nie jest tak dobrze, jak za pierwszym razem : [link]
  • mike17
  • 22/01/2019 20:39
  • Bo są miejsca, które się ceni :)
  • Hubert Z
  • 22/01/2019 20:32
  • I wzajemnie Kushi.
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:ivetteq2094
Wspierają nas