Księżniczka - Ape
Proza » Humoreska » Księżniczka
A A A
Od autora: Każdy czyta na własne ryzyko:)

 

 

Spojrzałam w lustro. Z drugiej strony patrzyła na mnie uważnie twarz obcej kobiety.
- Czy jestem wiedźmą? - zadałam sobie w myślach pytanie - mój przyjaciel mnie porzucił. Mówił, że ma dość patrzenia na moją smutną minę, bo nie ma dnia, żebym na coś nie narzekała. Czy wiedźmy narzekają? Nie, wiedźmy parzą dziwne zielska i dają do wypicia swoim ofiarom. Mają ogromne nosy, brodawki i chichoczą złośliwie bez powodu. Niektóre nawet przygarniają czarne koty.
Jeśli nie wiedźmą to kim. Wpatrzyłam się w lustro i palnęłam się w głowę otwartą dłonią. Co za idiotka ze mnie.
Jestem zaczarowaną księżniczką ukrytą w zamkniętej wieży. To by pasowało. Czekam na rycerza w zakutej zbroi. Musi mieć zakutą zbroję, bo inaczej nie byłby rycerzem.
Zamyśliłam się. Rycerz był, i to niejeden, ale żaden nie zdjął pancerza. Ot, zobaczył i sobie poszedł.
Przyjrzałam się sobie uważnie. Włosy piękne, ale wcale nie lśnią jak dawniej i niefryzowane od lat, oczy piękne, choć smutne i pozbawione blasku, i w ogóle taka jakaś pogarbiona postać niepodobna do dawnej księżniczki. Nic dziwnego, że rycerze się nie poznali. Uśmiechnęłam się. O teraz o niebo lepiej. Zaczęłam się zastanawiać, co mi się podoba w rycerzach. Chyba to, że mnie ratują, zawsze.
Skąd mam wiedzieć co rycerz tam ukrywa. Może jest łysy i ma zwały tłuszczu na brzuchu? A może muskularne ramiona i prężny tors. Diabli tam z torsem, co innego się liczy. Jak to sprawdzić?
Proste, to ja muszę uratować rycerza i zdjąć mu tę nieszczęsne blachy. Od dziś zapisuję się na kurs rozbrajania.

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Ape · dnia 09.01.2018 19:55 · Czytań: 98 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 5
Komentarze
mike17 dnia 09.01.2018 20:19
Niestety, utwór kompletnie nie działa na mnie.
W kategorii wprawek jeszcze ujdzie, ale jako samodzielne dzieło już nie.
Jest w sumie o niczym.
Choć czuć w języku utworu jakiś potencjał, tematyka zwala wszystko na łeb na szyję.
Wychodzi nic...

Zupełnie niewysilony w złym tego słowa znaczeniu tekst.
Jakby napisany na kolanie.
Ja tego nie kupuję.
Do mnie to nie przemawia.
Yennefer z Vengerbergu dnia 09.01.2018 20:28
Teskt jakby jest częścią jakiejś całości i bez tej całości nie ma konkretnego wyrazu. Ot, przemyślenia pewnej kobiety, może księżniczki... Ja osobiście wolałabym wiedźmę hi hi, są ciekawsze niż księżniczki... To takie księżniczki zła.
O tekście cięźko coś powiedzieć. Za mało go, jak dla mnie osobiście. Jakby wyrwany z opowiadania i niedokonczony.
Jednak dodam cytat, który lubię, a bardzo mi tu on pasuje:
"Jeżeli w ogóle ma się wybór, a nie ma się należytej wprawy, w pierwszej kolejności ocenia się nie mężczyznę, ale łóżko." :)
Ape dnia 10.01.2018 07:20
Mike17, dziękuję za komentarz. Istotnie za szybko. To tylko szkielet.

Yennefer z Vengerbergu. "Księżniczki zła", bo zło zawsze pociąga.
Coś jest w tej sentencji o łóżku. Dziękuję.
Felicjanna dnia 13.01.2018 21:43
Cytat:
Cze­kam na ry­ce­rza w za­ku­tej zbroi. Musi mieć za­ku­tą zbro­ję, bo ina­czej nie byłby ry­ce­rzem.

Nie istnieje taki twór, jak zakuta zbroja.
Zakuty w zbroję - oznacza tyle, co w nią ubrany.
Musi być zakuty w zbroję, a nie - mieć zakutą. Jeśli mieć, to "na sobie"
Tyle tech, a co do wiedźm, to patrząc w lustro, nie widzę garbatego nosa. Miejskie wiedźmy nie są ohydne. Nie mogłyby działać :)
Co do utworku, to widzę go jako motywator dla Ciebie samej. W pamięci nie zostanie
Ape dnia 14.01.2018 21:32
Felicjanna, dziękuję.
Nie, miejskie wiedźmy mają dziś za szerokie usta:) Cóż, ciągle się uczę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
kamyczek
19/01/2018 15:58
Piękna kołysanka, TiA. Moje skarby już ją znają, a jakże!… »
Pulsar
19/01/2018 15:54
Ostatnia polemika z tobą, kosztowała mnie ostrzeżeniem ze… »
kamyczek
19/01/2018 15:52
Dzięki, Jolu. - Jolu, dzieciom się nie odmawia, więc… »
Dobra Cobra
19/01/2018 15:52
Jaki piękny utwór z gatunku słodkiej i zbliżonej bo boskiej… »
Dobra Cobra
19/01/2018 15:49
Każda czynność przy słuchaniu jest dobrą. Gdyby było inaczej… »
trawa1965
19/01/2018 15:32
Nie tylko współczesna, ale każda na każdym etapie dziejów… »
mike17
19/01/2018 15:25
Beatko, podoba mi się suchy styl relacji, bez ozdobników,… »
Rodgier
19/01/2018 14:52
Hopeless jak zwykle nie zawiódł :yes: »
JOLA S.
19/01/2018 14:34
Witaj Figielku, przyciągnął mnie tytuł, podobnie jak kiedyś… »
mike17
19/01/2018 14:16
Ilekroć czytam tak udane miniatury, a jestem ich fanem,… »
Figiel
19/01/2018 14:03
Chyba czytasz, purpurze w moich myślach:) Trafiłeś w sedno… »
Felicjanna
19/01/2018 13:50
dla mnie jest raczej nadzieją, świadczy o tym ostatnie… »
GoldKate
19/01/2018 13:21
Felicjanna - dziekuję za uwagi. Usunęłam tzw… »
Jacek Londyn
19/01/2018 12:41
Mnie tam bez różnicy, listonosz jest teraz dziarski. Ale to… »
purpur
19/01/2018 12:18
No tak, dość logicznie :p - tak, też tak myślałem i… »
ShoutBox
  • mike17
  • 19/01/2018 15:29
  • Kto szuka, ten znajdzie :)
  • trawa1965
  • 19/01/2018 15:22
  • Właśnie szukam. Ale to trudne.
  • Tomek i Agatka
  • 19/01/2018 13:42
  • Milu, naniosłam zmiany w "świerkowej kołysance" zgodnie z Twoją propozycją. Nie znajdę lepszego rozwiązania, luli-lali jest the best! Jesteś niezastąpiona! Buziaczki od smoków patatających :) :)
  • Tomek i Agatka
  • 19/01/2018 00:05
  • Dzięki Milu, już czytam, przywołałaś mnie tą informacją w shoutboxie. Smoczy podwójny buziak na Dobrą Noc :* :*
  • Miladora
  • 18/01/2018 22:56
  • Smoki - masz odpowiedź pod kołysanką. :)
  • kamyczek
  • 18/01/2018 18:54
  • I dla Ciebie, Agnieszko :) :)
  • mike17
  • 18/01/2018 15:01
  • Jarek, masz już wydawcę, teraz czas znaleźć sobie reżysera :)
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:neuphomode62
Wspierają nas