Ciocia Hela - MalgorzataW
Poezja » Wiersze » Ciocia Hela
A A A

 

 

Po raz pierwszy miała umrzeć przed narodzeniem,
w cieple oddechu, tam gdzie jedyną świątynią jest ciało, 
które staje się początkiem i końcem wszystkiego.

 

Nie wypłynęła przez otwarte okno, przespała wojnę 
pod pierzyną. Potem otworzył się świat, wysypała
samotność i oczy nabrały blasku.

 

Kusiła ciałem, a ono głupie spływało potem. Głowa 
pękała od wizji. Rzeczywistość w stu dwudziestu wersjach 
kładła się do łóżka obok niej, teściowej i dwóch kruszynek.

 

Bóg nie oszczędził strachu pracowicie wrabianego w koronki 
ani schizofrenii, która gnała piękną Helę przez ulice, 
by znieruchomieć na kilka lat nad łóżkiem. Stamtąd przyszedł
ostatni oddech.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MalgorzataW · dnia 09.01.2018 20:08 · Czytań: 209 · Średnia ocena: 3,5 · Komentarzy: 5
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
pociengiel dnia 10.01.2018 09:45
Znam ten wiersz.
Po kolejnym czytaniu zyskuje.
Gdzieś tam kiedyś napisałaś (bodajże z Olzą w watku), że jesteśmy poganami i to mnie przekonało i zachęca do powrotów, w Twoje teksty.
KrzysieK dnia 10.01.2018 14:33 Ocena: Bardzo dobre
Ciekawy wiersz, bardzo dobre otwarcie. Trudno zamknąć całe życie w 13 wersach (przydałoby się więcej?). Nie rozumiem znaczenia liczby 120 - czy Ciocia Hela żyła 120 lat? Podobają mi się niektóre metafory "strach praciowicie wrabiany w koronki", "dwie kruszynki".
faith dnia 11.01.2018 10:11
Pierwszy od dłuższego czasu wiersz tutaj, który mnie zatrzymał. Sprawił, że zechciałam zostawić słowo. Prosto i pięknie. Nie powiem nic więcej, ale wrócę.

Pozdrawiam!
trawa1965 dnia 13.01.2018 07:22 Ocena: Dobre
Ładnie technicznie. Czy jednak biografię da się tak streścić? Tu zdania są podzielone. Tego typu wersja, moim zdaniem, sugeruje anonimowość i bezbarwność głównej bohaterki, co zostało wyraźnie stwierdzone w trzeciej strofie.

Ostatnia zwrotka to wyraźna aluzja do choroby Alzheimera- choroby osób niekreatywnych, przeciętnych, których niestety jest miażdżąca większość. Pisarzom to nie grozi.

Główną słabością utworu jest niekonsekwencja religijna. Skoro twierdzisz, że "ciało jest początkiem i końcem wszystkiego", to dlaczego piszesz potem o Bogu?
MalgorzataW dnia 21.01.2018 10:38
Pięknie dziękuję za komentarze.
@pociengiel, bardzo się cieszę, że pamiętasz moje wiersze i do nich wracasz.
@KrzysieK, to liczba przypadkowa, wskazująca na rozszczepienie świata w świadomości bohaterki, wielość wizji.
@faith, miło mi to czytać. Dziękuję.
@trawa1965, nie to nie chodzi o chorobę Alzheimera, a o schizofrenię.
"nie jest", a "staje się"- jakby szukanie źródeł choroby.
Pozdrawiam czytających :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
22227
23/07/2018 16:51
Bardzo dobry wiersz, odbieram go tak jakbyś rozmawiała ze… »
ajw
23/07/2018 14:42
Tak, w niektórych jest Anioł, a w innych Diabeł ;) Pięknie… »
jacksg1
23/07/2018 12:22
Cykl asymetryczności, który jest jednocześnie symetryczny.… »
viktoria12
23/07/2018 12:14
Najbardziej zaskakuje mnie rozbity wyświetlacz. Bo powinien… »
dodatek111
23/07/2018 09:43
Dziękuje Wam bardzo za czytanie i uwagi, wszystkie cenne i… »
allaska
23/07/2018 08:57
jest tu jakaś ciekawa historia, ale w ostatniej coś… »
allaska
23/07/2018 08:53
wyemigrowałem - zbędne dopowiedzenie :)skoro dal sie podmiot… »
Kazjuno
23/07/2018 08:36
Wysmagałaś Vanilivi Autora jak sztubaka. Totalne zero… »
Lilah
23/07/2018 08:11
Wiem, ajw, dlatego napisałam, żebyś nie brała zbytnio do… »
Maru
23/07/2018 07:30
Prawdę mówiąc... Pierwotnie ten tekst był ze dwa-trzy razy… »
Vanillivi
23/07/2018 06:43
Tak jak obiecałam, zjawiam się z komentarzem. Czytając… »
Ekszyn Dupacycki
23/07/2018 03:17
Rzuciłaś na pisanie Wiktora inne świetło, to zainteresowało. »
domofon
23/07/2018 01:55
wielkie dzieki, podpisuję się pod Twoim komentarzem obiema… »
Zola111
23/07/2018 01:27
Tak, leśne dziewczęta na poboczu to jest z pewnością temat.… »
Zola111
23/07/2018 01:16
Ileż w tym wierszu witalizmu, erotyzmu! Ale przecież… »
ShoutBox
  • viktoria12
  • 23/07/2018 12:16
  • Właśnie, Fuksiarzu, nie widzę wiersza ;) Ech
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:qepo
Wspierają nas