Oceniony pochopnie po ubiorze - Chris S.
Poezja » Wiersze » Oceniony pochopnie po ubiorze
A A A
Od autora: Witam. Jestem nowy na tej stronie. Chciałbym się podzielić jednym ze swoich utworów. Wszelkie uwagi dotyczące owego tekstu są dla mnie bardzo cenne i z góry za nie dziękuję. Miłego czytania, pozdrawiam.

Oceniony pochopnie po ubiorze

Do zamieszkałego domku raz przyszedł gość zupełnie niespodziewany.

Zapukał, poprosił o pokój, a schronienia odmówił jemu właściciel.

Zadbanie o porządek proponował bezdomny w gospodzie niechciany

,a zobaczył rękę nakazującą nawrót, potraktowany jak cholery roznosiciel.

Na drugi dzień znów delikatne dobijanie, tym razem stał elegancki pan.

Stonowany, a jednocześnie podstępny i szybko przekroczył skromne progi.

Okazał się bałaganiarzem i nie zauważono od razu poukrywanych ran

,co wskazywały, że ktoś kiedyś próbował mu wyrwać zatuszowane rogi.

Okiem mrugnąć chłop nie zdążył, a tu istne wszędzie pobojowisko.

Tak szybko elegancik potrafił zrujnować ważną dla niego ojcowiznę.

A teraz co? Teczka zabrana i nie wie od czego zacząć poczciwe chłopisko

,gdy usiadł na pniaku i zapłakany zaczął poszukiwać na głowie siwiznę.

Wszystko powoli znalazło swoje miejsce i znów panował lśniący ład.

Pułki wytarte, rodzina napracowała się podczas gruntownych porządków.

Dawno już rozpuszczony zgorzkniały i pochodzący z teczuszki jad

,domownicy nasłuchują nastawianych na herbatę kolejnych wrzątków.

Minęły dni, a włóczykij powrócił mówiąc: oddaj mi chłopino poddasze.

-Nie mogę tego zrobić, pozwalam tylko zająć mały pokoik u góry.

Przebiegły zawitał, zdziwił się i ryknął – już nie wszystko tu wasze!

Jesteście śmieszni przygarniając to zwierzę pod swoje piękniutkie mury!

Rozbijał wazony i darł obrusy, ale nawet do ciasnej klitki się nie zbliżył.

U włóczęgi przygarniętego szafa udekorowana i bez okruchów podłoga.

Na próbę podejścia szaleniec się ze strachu skulił i tym siebie poniżył

,bo zabrał za pas nogi, a po grzbiecie poganiała go nieprzyjemna trwoga.

Kolejno nowy lokator upraszał cierpliwie następne dla siebie kąty.

Otrzymał jako dobry zarządca do swej dyspozycji każdą izbę od chłopa.

Niegrzeczny desperat już zmierzał do zagrody i rozwijał do wybuchu lonty

i szeptał – teraz ich załatwię, dostaną prosto do gorącego gara kopa.

Doszedł do drzwi i niepokój poczuł – czemu wszystko tu zielone i świeże?

Zawsze życie więdło u głupców, zaraz ich zdepczę i po swojemu to zrobię.

Nie oznajmił, że tu jest, a dom się roztworzył i usłyszał – a kysz lucyferze!

Czort dobrze wiedział, że włóczykijem był Bóg, choć w skromnej osobie.

Pan spojrzał mu tak głęboko w oczy, że diabeł poczuł się malutki.

Wydawało się, że może zaprowadzi tutaj coś na wzór piekiełka.

Niegodziwiec zawsze przegra, więc taki z tego płynie morał króciutki

,nie pomogły mu z pozoru omylne założone na ślepia szkiełka.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Chris S. · dnia 10.01.2018 20:00 · Czytań: 54 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ClakierCat
22/07/2018 05:58
Z altankowych rozmówek: Zaproszenie … i jeśli można… »
AntoniGrycuk
21/07/2018 23:00
Hej, Wreszcie znalazłem czas, aby przeczytać co nieco.… »
kamyczek
21/07/2018 22:46
Do Altanki zawsze warto było wpadać na pogaduchy, bo… »
kamyczek
21/07/2018 22:29
Zgadzam się z Al-szamanką, piękne porównanie kobiety do… »
Carvedilol
21/07/2018 22:25
Darcon Kazjuno Dzięki za komentarze. Jak widać po nich… »
kamyczek
21/07/2018 22:04
Vanillivi, dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam również… »
Lilah
21/07/2018 21:46
Pewnie. Dzięki, ajw. Pozdrawiam serdecznie :) »
Silvus
21/07/2018 21:44
Tytuł mi się podoba (być może też dlatego, że go już znam… »
aintone
21/07/2018 21:26
Dziekuje wam as komentarze »
allaska
21/07/2018 21:17
Nie jest to dobry tekst. Za dużo "jak". Myślę że… »
ajw
21/07/2018 21:10
Wszystko co naturalne jest najpiękniejsze, al-szamanko :) »
Silvus
21/07/2018 21:09
Ciekawa koncepcja – takiego snu bez końca, czy też: snu… »
ajw
21/07/2018 21:09
Przepiękny wiersz Abi, można się w nim zanurzyć po… »
ajw
21/07/2018 21:08
Świetne to porównanie do jaszczurki. W ogóle cały wiersz… »
BlueRiver
21/07/2018 21:06
Jestem w środku snu, ten sen zaczyna się… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:8
Najnowszy:Michellcin
Wspierają nas