Poranek - dodatek111
A A A
 

Świt stopniowo usuwał zalegające wszędzie ciemności. Czas przyspieszał nerwowo, jakby jego dotyczyło to, co miało się za chwilę zdarzyć, a pohukiwanie sowy, gdzieś wysoko na dzwonnicy potęgowało nieprzyjemny nastrój.
Świat, w którym miał za chwilę skończyć swoje życie, przypominał ten znany mu z książek i filmów opisujących średniowiecze. Znajdował się w grodzie otoczonym potężnym kamiennym murem wysokim na dwadzieścia stóp. Plac na którym stał, był prostokątem, otoczonym parterowymi i piętrowymi domami. Nad wszystkim górował potężny, zbudowany z cegły kościół o dwóch nierównych wieżach.
Pomyślał, jak często, czytając opisy palenia na stosie czarownic, próbował sobie wyobrazić co czuły te przerażone, niewinne kobiety.O czym myślały, zanim ból odbierał im tę zdolność i prowadził do utraty świadomości. Ich strach wynikał ze strachu ich oprawców, a ten z niezrozumienia prostych praw natury.
Dziwił się teraz, jak łatwo udało mu się opanować jego własne przerażenie. Tłumaczył to sobie samoobroną organizmu. Zauważył też, że myśli bardzo logicznie i precyzyjnie.
Do stosu, na którego wierzchołku był przywiązany do pala, podszedł kat. Spojrzał łagodnie na swą ofiarę i bez pośpiechu przyłożył pochodnię do ułożonych gałęzi. W pierwszej chwili pojawił się dym, a krótko po nim ospałe płomienie. Po kilku minutach ogień, wciąż wspomagany pochodnią kata, zaczynał opanowywać coraz to nowe obszary stosu.
Równocześnie na wschodzie pojawił się silny blask ukrytego za zabudowaniami słońca.
Źle zaczynał się ten dzień. Przynajmniej dla niego, bo zgromadzona niewielka grupka gapiów, miała chyba niezłą zabawę. Patrzyli spokojnie, korzystając z darmowej rozrywki.
Ogień poczynał sobie coraz śmielej, próbując coraz skuteczniej sięgać celu.
Na otoczonym płomieniami człowieku zapaliło się ubranie, on jednak stał spokojnie, jakby pogrążony w myślach nie zauważał tego co się z nim dzieje. Jego osmolone czarną sadzą ciało nie było w najmniejszym stopniu uszkodzone przez drapieżny ogień.
Część gapiów uciekła, u pozostałych wciąż ciekawość zwyciężała nad strachem. Nikt, łącznie z samym zainteresowanym nie rozumiał co się dzieje. Jednak tylko on nie szukał wyjaśnienia w czarach. Gdy płomienie uwolniły jego ręce z krępujących więzów, ze zdziwieniem dotykał swego ciała. Wśród szalejących płomieni zszedł ze stosu. Pozostali gapie drąc się wniebogłosy uciekli do kościoła.
Stał próbując zrozumieć co się stało. Nagle, jakby wewnątrz głowy usłyszał czyjś ciepły śmiech i kilka zdań w dziwnym, niezrozumiałym języku. Po chwili komunikat został powtórzony w zrozumiały dla niego sposób.
Teraz już wiedział kim jest.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
dodatek111 · dnia 13.01.2018 11:16 · Czytań: 223 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
Darcon dnia 13.01.2018 11:25
Wolę miniatury ze zrozumiałą puentą na końcu. Najlepiej coś, co mnie zaskoczy. Tutaj jest bardzo dużo niedomówień. Akcja toczy się w średniowieczu, a tak naprawdę w śnie lub bohater jest jakimś wysłańcem z przyszłości. W końcu wie, co to filmy. Co zaś się tyczy finału:
Cytat:
Teraz już wie­dział kim jest.
Szkoda, że ja tego nie wiem. :)
Tekst dobry, ale zbyt dużo tajemnic, jak dla mnie.

Zgrzytnęły mi dwa zdania.
Cytat:
i bez po­śpie­chu przy­ło­żył pa­lą­cą się po­chod­nię do uło­żo­nych ga­łę­zi.
Raczej wiadomo, że palącą się, więc wytłuszczony fragment jest zbędny.
Cytat:
Pa­trzy­li spo­koj­nie, z tą znana chyba każ­de­mu, nie­zdro­wą cie­ka­wo­ścią.
Hm, nie jest mi znana niezdrowa ciekawość przyglądania się czyjemuś nieszczęściu, palenia na stosie, bicia, czy innego torturowania.
Ale to drobiazgi.
Pozdrawiam.
dodatek111 dnia 13.01.2018 12:39
Dziękuję Darcon za czytanie i uwagi. Poprawię te zdania, w których rzeczywiście zgrzyta. Co do puenty, to muszę się szczerze przyznać, że nie miałem na nią lepszego pomysłu, a w moim zamyśle bohater był robotem, który nie zdawał sobie do końca z tego sprawy. Taka technologia :) Pozdrawiam
Darcon dnia 13.01.2018 14:45
Uuu, nie wpadłbym na to. Przydałaby się jakaś "stalowa" wstawka.
dodatek111 dnia 14.01.2018 10:01
Nie zachowałem należytej proporcji między wyjaśnieniem a zagadką :) Wiem na co zwrócić więcej uwagi w następnym tekście.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
mike17
23/01/2019 18:29
Wiersz dość opresyjny. Skoro facet tak wnika w jaźń… »
mike17
23/01/2019 18:01
Bardzo destrukcyjny wiersz, nie warto niszczyć duszy, bo ona… »
naiwna w poezji
23/01/2019 17:05
oczywiście bardzo trudno jest iść pod prąd, jeszcze trudniej… »
aintone
23/01/2019 15:53
dlaczego trafilem na dolna polke »
mike17
23/01/2019 15:22
Podoba mi się przewrotność pod koniec wiersza, wszak łzy… »
Marek Adam Grabowski
23/01/2019 14:57
W sumie makabryczne. Pozdrawiam! »
AntoniGrycuk
23/01/2019 14:24
Nie wiem, czemu Ci przeszkadza sformułowanie "wtoczył… »
Skuul
23/01/2019 14:23
Fajne, ciekawy pomysł, dzięki za podzielenie się, po… »
AntoniGrycuk
23/01/2019 14:20
Tematyka nie zachwyca, to taka obyczajówka s/f. Także ten… »
Gaston Bachelard
23/01/2019 13:03
Wiem z autopsji, jak łatwo jest czasami pomylić drzwi… »
pociengiel
23/01/2019 11:34
Mnie nastawy tego separatora nie ruszają od dawna.… »
Kobra
23/01/2019 11:28
Teraz ok. Jakby bardziej łączyło się w całość. Nie odstają… »
puszczyk
23/01/2019 11:09
Nie uraziłaś. Napisałaś Swoją opinię, a ja się do niej… »
Blanche
23/01/2019 11:01
Przepraszam, jeśli uraziłem, bo ja nie znam się tak do… »
Blanche
23/01/2019 10:59
jedna sylaba za dużo Średniówka - jakby wiersz podzielić… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/01/2019 15:45
  • Nigdy nie jest tak dobrze, jak za pierwszym razem : [link]
  • mike17
  • 22/01/2019 20:39
  • Bo są miejsca, które się ceni :)
  • Hubert Z
  • 22/01/2019 20:32
  • I wzajemnie Kushi.
  • Kushi
  • 22/01/2019 20:25
  • Dobrze tu wrócić od czasu do czasu :), miłego wieczoru dla wszystkich :)
  • Esy Floresy
  • 22/01/2019 19:01
  • Jak tam Marcyjki? A Wirtajki? Pogoda sprzyja twórczo, więc korzystajcie, nim wiosna porwie Was w ramiona ;)
  • Kushi
  • 22/01/2019 17:17
  • Witaj mike :)
  • mike17
  • 22/01/2019 17:16
  • Hello, Kushi :)
  • czarnanna
  • 22/01/2019 07:29
  • Miłego przebudzenia. To się nazywa dobrze komuś życzyć : ) do zobaczenia pod tekstami!
  • mike17
  • 21/01/2019 22:34
  • Kolorowych snów i miłego przebudzenia :)
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:carliq655
Wspierają nas