SENNE WSPOMNIENIA - Emilia Dziurkiewicz
Proza » Dla dzieci i młodzieży » SENNE WSPOMNIENIA
A A A

Dziś jest poniedziałek, więc trzeba wstać wcześnie, żeby zdążyć do przedszkola. Spoglądam w okno, a wtedy słońce łaskocze mnie po policzku. Uśmiecham się i przymykam prawe oko. Chwilę później zauważam zrywającego się do lotu malutkiego niby-elfa i łapię go za piętę.

– Ojojoj! – piszczy nieduży jegomość.

– Kim jesteś? – pytam szybko, bo jestem bardzo ciekawa.

– Puść mnie, to ci powiem – odpowiada on bardzo stanowczo.

Chociaż obawiam się, że mój rozmówca może uciec, decyduję się go jednak uwolnić. Wtedy on siada na mojej poduszce i gładzi się po lewej stopie.

– Przepraszam… – szepczę – nie chciałam zrobić ci krzywdy…

– Jestem twoim snem – tłumaczy nie spoglądając na mnie.

Zaczynam mu się przyglądać, bo prawie już zapomniałam, o czym dziś śniłam…

– Możesz mi przypomnieć…? – proszę nieśmiało. – No wiesz…, co się wydarzyło w moim śnie…?

– No tak… – Wzdycha Sen prawie obrażony. – Zawsze tak jest. Śnicie nas, a potem zupełnie o nas zapominacie…

Po chwili milczenia Sen nareszcie spogląda na mnie i zaczyna opowiadać:

– Śniła ci się wielka góra porośnięta przepiękną kolorową łąką. Na jej szczycie mieszkał niebieski słoń, który był smutny, bo nie mógł znaleźć przyjaciela. Nie było to wcale dziwne, ponieważ w jego otoczeniu mieszkały tylko mrówki. A one bały się słonia, był przecież taki duży…

– No tak, już sobie przypominam! – Cieszę się i opowiadam dalej: – Postanowiłam wejść na tę górę, choć wcale nie widziałam słonia. To dlatego, że usiadł pod baobabem i rozpamiętywał… Góra była bardzo wysoka, nie było łatwo zdobyć jej szczyt.

– Ale dałaś radę – wtrąca Sen i nieznacznie się uśmiecha.

– I bardzo polubiłam słonia… – Wzdycham. – Nigdy nie miałam tak dobrego przyjaciela…

Sen gładzi swój kapelusz i skrzydełka. Potem spogląda na mnie pytająco.

– Tak, możesz już odlecieć – spieszę z odpowiedzią. – Ale wrócisz do mnie jeszcze?

– Chyba tak... – Sen szepcze cichutko i odlatuje w kierunku chmur, chowając się przed słońcem…

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Emilia Dziurkiewicz · dnia 25.01.2018 22:16 · Czytań: 983 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
Darcon dnia 25.01.2018 22:31
Nadużywasz wielokropka, w całym tekście zostawiłbym może dwa. Poniższe zaimki też bym usunął.
Cytat:
– Puść mnie, to ci po­wiem – od­po­wia­da on bar­dzo sta­now­czo.

Cytat:
Wtedy on siada na mojej po­dusz­ce i gła­dzi się po lewej sto­pie.

Wiesz, to miła historyjka, ale nie mogę się doszukać przyczyny jej powstania. Nie jestem pewien, co chciałaś przekazać czytelnikowi. Wiesz, jest jakiś niby elf, sen znaczy się :), który przypomina bohaterce, o czym śniła, ale dlaczego i po co, nie wiem. Może utwór ma jakieś drugie dno, a ja go nie dostrzegam.
Oczywiście, ne każdy utwór musi mieć przesłanie, ale jestem bardziej usatysfakcjonowany lekturą, gdy wiem, po co powstała.
Pozdrawiam i witam na portalu. :)
Emilia Dziurkiewicz dnia 29.01.2018 20:53
Nie ma drugiego dna, to raczej oniryczna impresja dla przedszkolaków. A może po prostu: spotkanie dwóch osób - dwóch światów, odrobina zaskoczenia, trochę radości.
Bardzo dziękuję za komentarz, uwagi przemyślę :)
Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marek Adam Grabowski
16/07/2019 19:25
Tematyka nie dla mnie, ale doceniam wysoki poziom twojego… »
Miladora
16/07/2019 18:21
Umknął mi Twój wiersz, a nie powinien, więc dobrze, że Alos… »
SzalonaJulka
16/07/2019 12:52
alos, dziękuję. Celnie rozszyfrowane. Tak, chyba o to mi… »
Hubert Z
16/07/2019 08:14
Cieszę mnie, że się podoba. »
Hubert Z
16/07/2019 08:13
Dzięki wiosno. Pozdrowionka »
Dobra Cobra
15/07/2019 23:12
Madawydar, Jak celnie się domyslasz to tylko opowiesc.… »
Marek Adam Grabowski
15/07/2019 22:25
Chodziło mi o to, czemu zabił i co łączyło go z tą… »
PrzemeK155J
15/07/2019 20:39
Pod koniec chciałem nieco wspomnieć o naszym trybie życia,… »
StalowyKruk
15/07/2019 18:04
Dziękuję. Pracuję nad rozdziałem drugim, ale jak zwykle… »
22227
15/07/2019 17:57
Ciekawy tekst, tylko z tym mózgiem to o wiele bardziej… »
DanielKurowski1
15/07/2019 16:11
Komentarz dopiero po miesiącu, ale sesja nie wybacza.… »
czarnanna
15/07/2019 15:36
Bardzo dziękuję za odkurzenie mojego tekstu, Antoni :) Od… »
czarnanna
15/07/2019 15:31
Cieszę się, że rymowanka wpadła Ci w oko/ucho :D Lubię… »
wiosna
15/07/2019 15:14
I jeszcze rymy wewnętrzne:) Lubię czasem się tak pobawić,… »
wiosna
15/07/2019 15:02
Ładnie o wiośnie:) »
ShoutBox
  • czarnanna
  • 16/07/2019 23:44
  • Hej Michale przelatujący stolicę :D wakacyjne pozdrowienia!
  • mike17
  • 15/07/2019 15:55
  • Przelotem w stolicy, na dobre wrócę pod koniec sierpnia. Pozdrawiam Was i życzę dobrych, udanych tekstów, no i wakacji rzecz jasna :)
  • czarnanna
  • 14/07/2019 14:53
  • Miłej niedzieli! Leniwej lub aktywnej (co kto woli) :D
  • czarnanna
  • 14/07/2019 14:46
  • Naturalnie, Antoni!
  • AntoniGrycuk
  • 12/07/2019 23:28
  • I mam nadzieję, że pochwalisz się efektami?
  • AntoniGrycuk
  • 12/07/2019 23:03
  • No, tego jeszcze nie grali :) Super mi miło! Tylko uważaj, bo sporo w tej mojej muzyce jest niepokoju, czy wręcz krzyku, jak w niektórych. Choć uważam, że tylko kilka jest naprawdę dobrych.
  • czarnanna
  • 12/07/2019 22:59
  • Super!!! Bardzo mi się podobają serio, chyba będę do nich malować :D
  • AntoniGrycuk
  • 12/07/2019 22:56
  • Albo zupełnie moje, albo te z opisem Projekt to z zespołem sprzed lat.
  • czarnanna
  • 12/07/2019 22:50
  • Ale to te wszystkie utwory są Twoje?!
  • czarnanna
  • 12/07/2019 22:41
  • Antoni, bardzo intrygująca ta Twoja kompozycja. Gratuluję :)
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:lioioi
Wspierają nas