ŚWIAD WEDŁUG KRATKA c.d. - pankratek
Proza » Obyczajowe » ŚWIAD WEDŁUG KRATKA c.d.
A A A

Legenda


Pan Kratek był chory i leżał w łóżeczku, i przyszedł pan doktor:
– Jak się masz koteczku?
Zdziwiła Pana Kratka ta nadmierna nieco poufałość. I być może nawet wyraziłby w jakiś sposób to swoje zdumienie, lecz zauważył w porę, że zamiast sędziwego pana doktora ma do czynienia z młodą lekarką. To zmieniało sytuację. Przebiegł go lekki dreszcz.
– Zimno panu? – zapytała młoda lekarka. A właściwie postawiła diagnozę, ponieważ nie czekając na odpowiedź dodała – Trzeba koniecznie pana rozgrzać. - I w takt gorących, latynoskich rytmów zaczęła się rozbierać.
Pan Kratek zesztywniał. I nie mało to nic wspólnego z prymitywnymi erotycznymi odruchami. Pan Kratek zesztywniał, ponieważ to, co zobaczył, zdumiało go bardzo i przeraziło nieco.
– Dlaczego Pani doktor jest taka cała owłosiona? – zapytał nie kryjąc zdziwienia.
– Żeby cię skuteczniej ogrzewać – lekarka już wsuwała się pod kołdrę.
– Ale te pazury i te wielkie zęby....
– Bo, drogi Panie Kratku, ja nie jestem młodą lekarką, lecz Rzymską Wilczycą.
Pan Kratek oniemiał. Korzystając z tego wilczyca kontynuowała:
– Jak wiesz kochany z historii, czeka mnie wielkie zadanie, muszę wykarmić dwóch dorodnych bliźniaków, którzy potem założą Rzym. Ale najpierw muszę ich mieć. Więc do dzieła. Pełń historyczną misję.

(Ponieważ tekst ten może być czytany przez dzieci i to przed godz. 23.00, wycinamy następny fragment i przenosimy do wersji kodowanej – tylko dla dorosłych.)

W ten sposób Pan Kratek stał się ojcem Romulusa, Remusa oraz kultury śródziemnomorskiej.
– I co pan na to, Panie Herbert?! – triumfował autor.
– To oburzające – trząsł się z wściekłości Pan Kratek. – Żeby dla idiotycznych literackich ambicji, z głupiej chęci przelicytowania Wielkiego Poety, wpędzać swojego bohatera w sodomię.
– Wybacz Kratku, teraz, jako mój pra… praprzodek, to ty, w pewnym sensie, jesteś odpowiedzialny za to, co ja robię. Pretensje możesz mieć tylko do siebie - stwierdził autor.
I poszedł na dobrze zasłużoną wódkę.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
pankratek · dnia 05.02.2018 12:28 · Czytań: 134 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
Darcon dnia 05.02.2018 12:32
Po dobrym wejściu, pan Kratek znacznie obniżył loty, ale tak to już jest, raz się lata wysoko, raz nisko. Rzym i bracia wbici tutaj ciężką pałą. Na siłę.
Pozdrawiam.
Silvus dnia 07.02.2018 00:17
Ja się uśmiałem, ale rzeczywiście mogłoby być dłuższe, co by dodało tekstowi sznytu, ale jeśli to już koniec, to koniec. W sumie - przeczytałem poprzednią część i polubiłem tę parę. ;) Szkoda, że to koniec, jeśli koniec.

Pozdrawiam nocnie, Silv.

PS. Nie no, duch absurdu. ;)
pankratek dnia 07.02.2018 21:50
Nie koniec. Ale dawkuję.
purpur dnia 08.02.2018 12:12
No nie mogłem nie wpaść w część drugą!

Ale tutaj... panieKratek, coś pan?!

Obniżanie lotów to niezwykle delikatne określenie!

Nie kijkiem, a głaszcz, delikatnie, subtelnie...

Oczekuję poprawy w kolejnej części.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
mike17
23/01/2019 18:29
Wiersz dość opresyjny. Skoro facet tak wnika w jaźń… »
mike17
23/01/2019 18:01
Bardzo destrukcyjny wiersz, nie warto niszczyć duszy, bo ona… »
naiwna w poezji
23/01/2019 17:05
oczywiście bardzo trudno jest iść pod prąd, jeszcze trudniej… »
aintone
23/01/2019 15:53
dlaczego trafilem na dolna polke »
mike17
23/01/2019 15:22
Podoba mi się przewrotność pod koniec wiersza, wszak łzy… »
Marek Adam Grabowski
23/01/2019 14:57
W sumie makabryczne. Pozdrawiam! »
AntoniGrycuk
23/01/2019 14:24
Nie wiem, czemu Ci przeszkadza sformułowanie "wtoczył… »
Skuul
23/01/2019 14:23
Fajne, ciekawy pomysł, dzięki za podzielenie się, po… »
AntoniGrycuk
23/01/2019 14:20
Tematyka nie zachwyca, to taka obyczajówka s/f. Także ten… »
Gaston Bachelard
23/01/2019 13:03
Wiem z autopsji, jak łatwo jest czasami pomylić drzwi… »
pociengiel
23/01/2019 11:34
Mnie nastawy tego separatora nie ruszają od dawna.… »
Kobra
23/01/2019 11:28
Teraz ok. Jakby bardziej łączyło się w całość. Nie odstają… »
puszczyk
23/01/2019 11:09
Nie uraziłaś. Napisałaś Swoją opinię, a ja się do niej… »
Blanche
23/01/2019 11:01
Przepraszam, jeśli uraziłem, bo ja nie znam się tak do… »
Blanche
23/01/2019 10:59
jedna sylaba za dużo Średniówka - jakby wiersz podzielić… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/01/2019 15:45
  • Nigdy nie jest tak dobrze, jak za pierwszym razem : [link]
  • mike17
  • 22/01/2019 20:39
  • Bo są miejsca, które się ceni :)
  • Hubert Z
  • 22/01/2019 20:32
  • I wzajemnie Kushi.
  • Kushi
  • 22/01/2019 20:25
  • Dobrze tu wrócić od czasu do czasu :), miłego wieczoru dla wszystkich :)
  • Esy Floresy
  • 22/01/2019 19:01
  • Jak tam Marcyjki? A Wirtajki? Pogoda sprzyja twórczo, więc korzystajcie, nim wiosna porwie Was w ramiona ;)
  • Kushi
  • 22/01/2019 17:17
  • Witaj mike :)
  • mike17
  • 22/01/2019 17:16
  • Hello, Kushi :)
  • czarnanna
  • 22/01/2019 07:29
  • Miłego przebudzenia. To się nazywa dobrze komuś życzyć : ) do zobaczenia pod tekstami!
  • mike17
  • 21/01/2019 22:34
  • Kolorowych snów i miłego przebudzenia :)
Ostatnio widziani
Gości online:21
Najnowszy:carliq655
Wspierają nas