Rytuały przejścia I - Ania_Basnik
Poezja » Wiersze » Rytuały przejścia I
A A A

 

najpierw stwierdzasz ze zdumieniem cykliczną
metamorfozę. potem wizualizujesz kwitnącą jabłoń.
początek jest zawsze obiecujący. wtedy zawiązują się
owoce. i nagle nie masz już odwrotu.

do końca nic nie wiadomo. same przypuszczenia.
biologia daje alibi. miałaś więcej szczęścia
niż inne. nie byłaś sama gdy nadszedł czas
przejścia stamtąd tu i na odwrót. ale bądź czujna.

granica jest płynna.
trzeba rozwiązać wszelkie supły. zagrzać sagany
gorącej wody. przygotować tetrę. krzycz. to pomaga.

oddychaj rytmicznie.  
zaraz zacznie się odcinanie pępowiny.
usłyszysz zanim zobaczysz.


 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Ania_Basnik · dnia 08.02.2018 20:02 · Czytań: 171 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 5
Komentarze
Abi-syn dnia 12.02.2018 13:44
Wiersz bardzo kobiecy, trudno komentować facetowi choć byłby najbardziej empatycznym, po prostu nie jest dane facetom doznania porodu, ciekawe, dostrzegam w wierszu poród córki.

Pozdrawiam
Ania_Basnik dnia 12.02.2018 14:26
Poród dla kobiety jest granicznym doznaniem. Często bardzo drastycznym przeżyciem, ale niosącym cud nowego życia. Często kobiety umierały, duża była też śmiertelność noworodków. Szpital zmniejsza zagrożenia, ale fakt pozostaje
Cytat:
bądź czuj­na. gra­ni­ca jest płyn­na.

Dziękuję Adamie za piękny komentarz :)
pozdrawiam :)
Opheliac dnia 14.02.2018 19:40
Cytat:
usłyszysz zanim zobaczysz.

Cała kwintesencja ;)

Wiersz budujący napięcie, powoli, subtelnie prowadzi czytelnika do sedna, do najważniejszego. Ciekawie i konkretnie.
Ania_Basnik dnia 15.02.2018 23:21
Ophelic bardzo Ci dziękuję za przeczytanie i podzielenie się swoją opinią.
Opheliac napisała:
Ciekawie i konkretnie.

cieszę się, że się podobało :)
kamyczek dnia 18.02.2018 21:30
Ciąża, a zwłaszcza ta chciana, poród i pierwszy krzyk dziecka, to niezapomniane przeżycia każdej matki. Za poprzednikami - ciekawy treściowo wiersz, w ładnej formie. Podoba mi się Twój wiersz, Aniu.
Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
AntoniGrycuk
21/07/2018 23:00
Hej, Wreszcie znalazłem czas, aby przeczytać co nieco.… »
kamyczek
21/07/2018 22:46
Do Altanki zawsze warto było wpadać na pogaduchy, bo… »
kamyczek
21/07/2018 22:29
Zgadzam się z Al-szamanką, piękne porównanie kobiety do… »
Carvedilol
21/07/2018 22:25
Darcon Kazjuno Dzięki za komentarze. Jak widać po nich… »
kamyczek
21/07/2018 22:04
Vanillivi, dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam również… »
Lilah
21/07/2018 21:46
Pewnie. Dzięki, ajw. Pozdrawiam serdecznie :) »
Silvus
21/07/2018 21:44
Tytuł mi się podoba (być może też dlatego, że go już znam… »
aintone
21/07/2018 21:26
Dziekuje wam as komentarze »
allaska
21/07/2018 21:17
Nie jest to dobry tekst. Za dużo "jak". Myślę że… »
ajw
21/07/2018 21:10
Wszystko co naturalne jest najpiękniejsze, al-szamanko :) »
Silvus
21/07/2018 21:09
Ciekawa koncepcja – takiego snu bez końca, czy też: snu… »
ajw
21/07/2018 21:09
Przepiękny wiersz Abi, można się w nim zanurzyć po… »
ajw
21/07/2018 21:08
Świetne to porównanie do jaszczurki. W ogóle cały wiersz… »
BlueRiver
21/07/2018 21:06
Jestem w środku snu, ten sen zaczyna się… »
ajw
21/07/2018 21:05
Właśnie zajadam ostatnie czereśnie, moje ulubione letnie… »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:8
Najnowszy:justinthat179
Wspierają nas