Cmentarz - Almi
A A A
Od autora: Fragment kryminalnej powieści

Zaczynało zmierzchać, gdy znalazł się na tyłach kościoła. Bez trudu odnalazł  wąską ścieżkę, która prowadziła do starego cmentarza.

Kawałek muru, stanowiącego niegdyś obramowanie wejścia, pokrywały płaty zszarzałego tynku. U góry, w półkolistej wnęce można było dostrzec fragmenty płaskorzeźby.

Antoni - wiekowy, ale jeszcze czerstwy mężczyzna - już czekał.

Rafał wręczył mu pieniądze. Grabarz szybko schował je do kieszeni kapoty. 

- Idź pan za mną - polecił.

Mijali omszałe nagrobki rozsadzone przez korzenie starych drzew. Gdzieniegdzie popękane płyty odsłaniały puste groby. Zapadnięte mogiły były prawie niewidoczne pod szczelną zasłoną bluszczu. Tylko na nielicznych ostały się spróchniałe krzyże.

Rafał zauważył w kilku miejscach potłuczone gipsowe figurki. 

- Widać, że ten cmentarz od dawna jest opuszczony.

- Naszła woda z gruntu - odparł obojętnie Antoni.

Dotarli do kaplicy.

- Jest w dobrym stanie - powiedział ze zdziwieniem Rafał. - Spodziewałem się ruiny.

Grabarz mruknął coś pod nosem i dużym kluczem otworzył jedno skrzydło odrapanych drzwi.

Kaplicę wzniesiono na nieco wyższym terenie, więc oparła się niszczącemu działaniu wody. Wielki krzyż na dachu i wąskie okna nadawały jej strzelistości. W miejscach, gdzie odpadł tynk, widoczne  były cegły.

Przy frontowej ścianie stał wyścielony derką drewniany wózek. Grabarz wziął z niego naftową lampę.

Weszli do środka.

Na wprost drzwi wejściowych znajdowało sie kamienne podwyższenie, na którym kiedyś ustawiano katafalk. Teraz leżało tam owinięte płótnem ciało. Twarz i szyja zmarłego pozostały odkryte.

Kręte schody koło drzwi prowadziły na wspartą dwoma kolumnami antresolę.  Być może za czasów świetności kaplicy stały na niej organy. Rafał, zadarłszy głowę, przez chwilę podziwiał łukowate sklepienie i resztki spłowiałych fresków.

- Zmyłem krew i spaliłem ubranie - poinformował Antoni.

Zapalił lampę, zawiesił ją na haku, niemal nad głową nieboszczyka i bez słowa wyszedł na zewnątrz.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Almi · dnia 10.02.2018 09:48 · Czytań: 146 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Canulas dnia 25.02.2018 19:11
"Zaczynało zmierzchać, gdy znalazł się na tyłach kościoła. Bez trudu odnalazł wąską ścieżkę, która prowadziła do starego cmentarza." - podwójna spacja po "odnalazł"

"Mijali omszałe nagrobki rozsadzone przez korzenie starych drzew. Gdzieniegdzie popękane płyty odsłaniały puste groby. " - ładny opis

"Kręte schody koło drzwi prowadziły na wspartą dwoma kolumnami antresolę. Być może za czasów świetności kaplicy stały na niej organy." - również i t, po "antresolę", podwójna spacja.

Lubię nastrojowe i klimatyczne teksty. Zwłaszcza urwane, niedopowiedziane.
Całkiem spoko wyszło.
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
20/10/2018 23:27
dziękuję serdecznie »
Noescritura
20/10/2018 18:24
Moje klimaty, czyli natura i piękna poezja, wspaniałe… »
Noescritura
20/10/2018 18:17
Zastanawia mnie co to jest "tremo"...? Taki, ja… »
Noescritura
20/10/2018 18:12
Proponowałabym wycofać to wyśrodkowanie, gdyż sama treść… »
krajew34
20/10/2018 18:11
To raczej moje hobby, nie jestem jakimś arcymistrzem by… »
Noescritura
20/10/2018 18:04
Ja muszę przyznać, że mnie osobiście się podoba. Taki tekst… »
Darcon
20/10/2018 17:33
To dobrze wróży na przyszłość, w takim razie pierwszy… »
OWSIANKO
20/10/2018 15:51
JOLA S. Nikifora znałem za młodu i jak na fanfarona… »
OWSIANKO
20/10/2018 14:49
JOLA S. Ironiczna z Ciebie jest bestyjka, Jolu, bo z jednej… »
krajew34
20/10/2018 13:57
Wędrówkę dusz pisałem codziennie jeden rozdział, jednak… »
dodatek111
20/10/2018 12:51
Zolu, właściwie, to ostatnio, jakoś tak mnie ściąga na… »
Darcon
20/10/2018 10:57
Ciężko, Elu, oceniać Twoje fragmenty, często, jeśli nie… »
Darcon
20/10/2018 10:55
Widać niewielki progres, Krajew34. Może nie ma jeszcze… »
JOLA S.
20/10/2018 10:28
Domofonie, mnie też podobał się ten wiersz, przeczytałam… »
viktoria12
20/10/2018 10:08
»
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 20/10/2018 13:12
  • Pogoda nam się zrobiła ponura, więc nieco pozytywnie zakręconą nutkę Wam posyłam. Energetycznej soboty! [link]
  • mike17
  • 20/10/2018 11:39
  • W środę kończy się głosowanie w MUZO WENACH 6, więc macie jeszcze trochę czasu, by oddać swoje cenne głosy : [link]
  • allaska
  • 19/10/2018 19:58
  • Dobry wieczór. Mam wielką prośbę do Redakcji poezji. Czy można prosić o dodanie przed tytułem mego tekstu słowa luźne, luźne refleksje. Będę niezmiernie wdzięczna. Pozdrawiam :)
  • Esy Floresy
  • 19/10/2018 13:57
  • Jeszcze tydzień, by wierszem wspomnieć, o tych, którzy zostali z nami w swoich wierszach: [link]
  • mariaczekanska
  • 19/10/2018 11:39
  • ok, super! Patrzyłam tylko na aktualności :)
  • Zola111
  • 18/10/2018 22:08
  • Mario, spójrz trochę wyżej na "Konkursy" lub wejdź na forum dyskusyjne.
  • mariaczekanska
  • 18/10/2018 20:06
  • nie umiem odnaleźć tego zaśrodkowania :(
  • Zola111
  • 17/10/2018 23:32
  • Zaśrodkowanie#29 czeka na Wasze wiersze, Poeci.
  • chawendyk
  • 15/10/2018 12:42
  • hmm... autohipnoza
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas