Serce bezgraniczne w mroku - robertjohn
Poezja » Pogranicze » Serce bezgraniczne w mroku
A A A

 


Autor : Robert JOHN

Gdy Ona gdy jej słowa dotarły do mojego serca , me serce roztrzaskało się lecz nie popękało .. paradoksalnie nie implodowało... pozbierawszy każda z części najdrobniejszych kryształów ... wcale nie zamieszawszy ich wcale posklejać bo nie ma mocy takiej i czasu by je naprawić ... wsadziłem do czarnej skrzyni pozamykałem szczelnie i dokładnie wyrzucając klucze do kolejnych kłódek od łańcuchów ... za siebie nie patrząc za siebie ... a to wszystko idąc w stronę coraz ciemniejszą tam gdzie nie dochodzi światło dzienne ani żaden nawet blask nocy ... tak .. właśnie tam .. idąc w stronę Mroku (Darkness) ! Kiedy zaszedłem nad przepaść bezgranicznej otchłani .... nie myślałem , żeby skoczyć nie ! Bo przecież nie ma za kogo tam skakać ! ... nie chce się przecież zabić... to nie ja! chce żyć ! ... lecz tak ... jednak to zrobię zrobię to wyrzucę szkatułę z moim rozszarpanym sercem .... i wiem , że tej szkatuły już nie znajdę choćbym chciał ... zamykam oczy ... czuje jak wypełnia mnie pustaka tego miejsca ... czuje brak tlenu .. czuję jakie to ma miejsce smak a raczej jego brak ... nabieram oddech czuje bicie serca w szkatule ono nie chce się ze mną rozstawać lecz ja tak ... unoszę ręce nad przepaść ... i nachodzi mnie przeważające uczucie pewności , że już nie ma drogi powrotnej z szkatułą nawet gdyby się cud stał i serce by zabiło i było pełne i bez żadnych ran ... otwieram oczy i wydaje komendę moim dłoniom by puściły pudło już zbyt ciężkie dla mnie w mrok ... w otchłani mrok ...
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
robertjohn · dnia 13.02.2018 04:50 · Czytań: 85 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
Miladora dnia 15.02.2018 17:44
Niestety - to nie jest wiersz, to nie jest proza poetycka, to nie jest nawet proza, tylko wszechobecny chaos, naszpikowany mnóstwem błędów. :|
Aż strach czytać.

Nie idź w tym kierunku, robertjohn.
Miłego. :)
ClakierCat dnia 15.02.2018 18:40
Witaj, :)
-----------------------------------------------------

Gdy Ona
gdy jej słowa dotarły do mojego serca,
me serce roztrzaskało się lecz nie popękało ..
paradoksalnie nie implodowało...
pozbierawszy każdą z części najdrobniejszych kryształów ...
wcale nie zamieszawszy ich wcale posklejać
bo nie ma mocy takiej i czasu
by je naprawić ...
wsadziłem do czarnej skrzyni
pozamykałem szczelnie i dokładnie
wyrzucając klucze do kolejnych kłódek
od łańcuchów ...
za siebie nie patrząc za siebie ...
a to wszystko idąc w stronę coraz ciemniejszą
tam gdzie nie dochodzi światło dzienne ani żaden nawet blask nocy ...
tak ..
właśnie tam ..
idąc w stronę Mroku
(Darkness) !
Kiedy zaszedłem nad przepaść bezgranicznej otchłani .... nie myślałem,
żeby skoczyć nie!
Bo przecież nie ma za kogo tam skakać ! ... nie chce się przecież zabić...
to nie ja! chce żyć ! ... lecz tak ... jednak to zrobię
zrobię to
wyrzucę szkatułę z moim rozszarpanym sercem ....
i wiem , że tej szkatuły już nie znajdę choćbym chciał ...
zamykam oczy ...
czuje jak wypełnia mnie pustaka tego miejsca ...
czuje brak tlenu ..
czuję jakie to ma miejsce
smak
a raczej jego brak ...
nabieram oddech
czuje bicie serca w szkatule
ono nie chce się ze mną rozstawać lecz ja tak ...
unoszę ręce nad przepaść ...
i nachodzi mnie przeważające uczucie pewności ,
że już nie ma drogi powrotnej z szkatułą nawet gdyby
się cud stał i serce
by zabiło i było pełne i bez żadnych ran ...
otwieram oczy i wydaję komendę moim dłoniom
by puściły pudło już zbyt ciężkie dla mnie w mrok ...
w otchłani mrok ...



Ładna prozatorska wypowiedź – rytmicznie i dla mnie bardzo ciekawie: szkatuła i serce, a serce w szkatule to skarb, które jest bardzo drogie dla kogoś, dla spełnienia zbawienia samego siebie, bo któż jeśli nie Ona może podtrzymać przed dokonaniem ostatniego kroku, abym nie skoczył, w otchłani mrok… Bardzo oryginalny tekst prozą poetycką, jest naprawdę dobry…

Spróbować można napisać więcej, np. poemat na 10 - 20 stron, będzie ładnie!

Pozostaję z uśmiechem,
Cat

:)

PS. Muszę Ci powiedzieć, że ja piszę poematy na 10-20 stron, i wiem, że naprawdę warto... bo piszesz w stylu romantycznym.
------------------------------------------------------------------
Mój wiersz "Oboje wiemy" nie jest tak romantyczny, bo jest bardzo bezpośredni, jak widać poeci mogą opisywać nie tylko swój świat, ale również otaczającą rzeczywistość, zazwyczaj otoczenie nie jest zbyt romantyczne, a ja o tym właśnie piszę:

http://www.portal-pisarski.pl/czytaj/62333/oboje-wiemy

- mimo wszystko, ja również piszę wiersze romantyczne, także poematy.... jeszcze raz pozdrawiam, pisz i publikuj swoje prace.


:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
18/08/2018 02:46
Zaskoczyłaś mnie tym tekstem, Intro. Przede wszystkim -… »
Zola111
18/08/2018 02:31
Ładnie mówisz o lęku wobec mało znanej choroby, alke.… »
Zola111
18/08/2018 02:14
Liathio, bardzo ciekawy, intrygujący obraz. Jest tu tyle… »
Zola111
18/08/2018 01:47
Ha, coś w tym jest. Od razu się przestawiłam na mężczyzn ze… »
Zola111
18/08/2018 01:22
To bardzo dobry wiersz. Warsztatowo - pokaz rymów odległych,… »
Zola111
18/08/2018 01:09
Jeszcze: — No, to zaczynamy — polecił. // albo: — No to… »
JOLA S.
17/08/2018 23:45
Ok, poprawiłam :) Wielkie dzięki :) »
wodniczka
17/08/2018 23:32
-dostali ust- Piękna metafora z tym szeptem i narodzinami… »
wodniczka
17/08/2018 23:28
:D. »
wodniczka
17/08/2018 23:27
Ale to piękne!Zaczytałam się i zamyśliłam. Obraz malował się… »
Prat Bart Pao
17/08/2018 23:24
To na cześć dyrektora za to, że wziął 2 dni urlopu. B) »
wodniczka
17/08/2018 23:18
Muszę przyznać, że masz specyficzny sposób pisania. A jak… »
wodniczka
17/08/2018 23:15
Ciekawy-dający myśleć. Można wysnuć wiele obrazów a oto… »
Zola111
17/08/2018 23:12
Jolu, przepraszam, bo to ja przeoczyłam. Jeszcze: -… »
wodniczka
17/08/2018 23:08
witaj Prat Bart Pao Czy celowe...hm. Można cosik różnie… »
ShoutBox
  • Vanillivi
  • 18/08/2018 00:29
  • Wodniczko, jeśli potrzebujesz opinii, najlepiej zwyczajnie napisz do redakcji poezji z prośbą o uzasadnienie. Komentowanie każdego tekstu jest fizycznie niemożliwe.
  • wodniczka
  • 17/08/2018 23:30
  • :D. Kulturalnie się wypowiedziałam.
  • Prat Bart Pao
  • 17/08/2018 23:28
  • Prosimy nie drażnić Redaktora. xD
  • wodniczka
  • 17/08/2018 20:36
  • założę się, że gdyby redaktor miał dać uzasadnienie - to albo by się z redaktorstwa wycofał albo mniej by tam wierszy trafiało - z lenistwa albo braku konkretnego uzasadniania. :).
  • wodniczka
  • 17/08/2018 20:34
  • widać, że na nią nikt-nawet redaktorzy nie zaglądają-więc po co ona jest? Po mnie to spływa-i czasem się śmieję - ale innych mi żal - co przyszli tutaj z nadzieją a zamiast tego-jeszcze się ich dołuje
  • wodniczka
  • 17/08/2018 20:10
  • redaktor powinien wiedzieć co robi i dlaczego i to wyrecytować pisemnie. Atak wiele wierszy przechodzi jak echo - chyba że jest taki cel-żeby pozostali starzy wyżeracze co sobie słodza :)
  • wodniczka
  • 17/08/2018 20:08
  • trochę pomarudzę. Jak się dodaje wiersz na dolną półkę to powinno się to uzasadnić - chyba ze się tego nie potrafi- to wycofuję:). Bo nie szlak trafia na takie widzimisie
  • mike17
  • 17/08/2018 17:39
  • Trzym się twardo, Kaziu, bo żywot pisarza łatwym nie jest. Proroka nigdy nie docenią w jego kraju. Ale nie ma to jak niczym niezmącona wiara w siebie, czego Ci w te upały i utarczki z żoną życzę :)
  • viktoria12
  • 17/08/2018 16:54
  • Za skucie mordy Lolowi mogą Cię skuć kajdankami. A szkoda :D Co do Najbliższych - toleruj ich opinie. Ja tak robię na zasadzie... Albo lepiej nie, bo czytają na bieżąco. Udanego wypoczynku.
  • Vanillivi
  • 17/08/2018 16:42
  • I takie drobne sprostowanie: Michalkiewicz nie jest chyba profesorem, Wikipedia i życiorys na jego stronie wspominają jedynie o ukończonych studiach.
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:Cushingberryaq4
Wspierają nas