*** (Tomaszowi Mackiewiczowi) - mistrzx
Poezja » Wiersze » *** (Tomaszowi Mackiewiczowi)
A A A

mówią że nie warto dosięgać chmur
lub uparcie się ich czepiają

słowa huczą jak wiatr na Nanga Parbat

po zasypanych śniegiem śladach
nie sposób dotrzeć na szczyt
bo nie wiadomo gdzie jest słońce
a gdzie jego odbicie
 
tak kręcimy się wokół
sensów i znaczeń
biorąc odciski własnych stóp
za nowy trop

w istocie
zamarzamy
każdy w swoim tempie

tylko kronikarz wie
że poszedł
i nie wrócił

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mistrzx · dnia 13.02.2018 20:04 · Czytań: 214 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Gramofon dnia 13.02.2018 20:58
Jak dla mnie słabe, nazbyt oczywiste.

a "słowa huczą jak wiatr na Nanga Parbat" to przebiło wszystko na minus.
Abi-syn dnia 14.02.2018 01:26
Witaj

Fakt, niefortunna zbitka, myślę, że łatwa do korekcji zważywszy, że są i inne szczyty, bez nazwy własnej będzie nawet lepiej, bardziej uniwersalnie.

Dobrze, że napisałeś ten wiersz, wobec powszechnej opinii - "po co tam łazić", na przekór innym truizmom - "wiedział gdzie się pcha" i takie tam inne bzdety, ująłeś sens alpinizmu oddając tym samym Tomaszowi swoistego rodzaju hołd:

Gloria Victis!
Berele dnia 14.02.2018 06:24
No, z tym heroizmem Mackiewicza to chyba nie jest tak prosto. Pisałbym raczej o wyborze jakiejś pięknej formy samobójstwa. W każdym razie temat dyskusyjny. Patos i chwała spłycają temat.
Vanillivi dnia 16.02.2018 18:00
Masz pewną zdolność do prostego i trafnego ujmowania spraw ważnych i trudnych. Pisałam Ci o tym nie raz przy przy okazji innych wierszy. Zastanawiam się jednak, czy nie stanowi to dla Ciebie jednak pewnej pułapki.
Twoje spojrzenie na temat jest mi bliskie. Możliwe jednak, że zbyt łatwo przyłożyłeś do tematu swój wypracowany, nieco herbertowski styl. Zgadzam się, że fragment "słowa huczą jak wiatr na Nanga Parbat" jest nieco nazbyt oczywisty.

Pozdrawiam serdecznie
Jesienny syn dnia 17.02.2018 18:18
Niestety, muszę się zgodzić z przedmówcami. Tekst nawet fajny, ale niestety wszystko podane jak na tacy, może gdyby zmienić Nanga Parbat na górskie doliny, tekst stałby się głębszy i bardziej uniwersalny .

Pozdrawiam
mede_a dnia 21.02.2018 19:23 Ocena: Świetne!
A ja z kolei pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcami. Dla mnie to znakomity wiersz. Tragiczna historia himalaisty jest tylko katalizatorem do bardzo ciekawie podanych egzystencjalnych refleksji o poszukiwaniu celu życia:
Cytat:
po za­sy­pa­nych śnie­giem śla­dach
nie spo­sób do­trzeć na szczyt
bo nie wia­do­mo gdzie jest słoń­ce
a gdzie jego od­bi­cie

Jakie to wymowne i uniwersalne: fałszywe słońca - mamiące ideały, które wtrącają w przepaść nie tylko alpinistów:

Cytat:

tak krę­ci­my się wokół
sen­sów i zna­czeń
bio­rąc od­ci­ski wła­snych stóp
za nowy trop


Cytat:
w isto­cie
za­ma­rza­my
każdy w swoim tem­pie
- w poszukiwaniu tego, co ma stanowić treść naszego żywota.

Mnie akurat bardzo podobają się te paralele: Mackiewicz - zwykły człowiek, bo w jakimś sensie każdy z nas nim (T. Maciewiczem) jest. Może Twoje refleksje, drogi Autorze, nie są odkryciem na miarę pozaziemskiej cywilizacji (ale o takie diablo trudno, tyle już powiedziano), jednak podane są w sposób, który bardzo cenię: jasny, klarowny, prosty, ale nie prostacki, wręcz przeciwnie - poetycko bardzo elegancki. Zarzut zbytniej dosłowności wydaje mi się nieuprawniony, bo - moim zdaniem - dosłowność nie ma tu miejsca, nie stanowi o niej Mackiewiczowska faktografia. Mnie wydaje się w wierszu wszytko celowe, uporządkowane, sensowne. Łącznie z puentą z szerokim polem do interpretacji w płaszczyźnie egzystencjalnej:

Cytat:
tylko kro­ni­karz wie
że po­szedł
i nie wró­cił


Świetny wiersz! Zatem zaświetniam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
15/08/2018 00:32
Barbaro, dziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam, z. »
Abi-syn
14/08/2018 21:32
co miał Autor na myśli a co czytelnik strawi - inna para… »
amaranta
14/08/2018 20:15
Esy Floresy, jestem wdzięczna za wnikliwy komentarz. Pustka… »
22227
14/08/2018 20:15
To chyba najlepszy twój tekst, można w nim coś poprawić, coś… »
Marian
14/08/2018 19:42
Jola, co za spotkanie! Dzięki za wizytę i pozdrawiam. »
amaranta
14/08/2018 19:27
Berele, dziękuję bardzo za komentarz. Powtórzenia słówka… »
Milena1
14/08/2018 19:02
Podobnie jak poprzednicy - uważam, ze świetnie piszesz. Aż… »
22227
14/08/2018 18:23
Trudno mi to oceniać, łapiesz się pierwszych lepszych słów.… »
22227
14/08/2018 17:45
Rozumiem, że chodzi tu trochę o grę słów, ale to jest bardzo… »
Esy Floresy
14/08/2018 16:34
Amaranto, w odpowiedzi na Twoją prośbę przychodzę ze słowem… »
Gramofon
14/08/2018 15:38
Worek z komentarzami się rozwiązał :D Dzięki. Na… »
JOLA S.
14/08/2018 15:31
Ten wiersz jest prosty, jego myśl bezbronna. Tylko jeden… »
Jacek Londyn
14/08/2018 15:08
Droga Julko, często to, co wydala niepiękna - skrywana… »
dodatek111
14/08/2018 14:51
Masz rację, że interpretacja wzbogaca wiersz. Chodziło mi… »
Barbara K.W.
14/08/2018 13:56
Kurcze, słucham słucham , ale co z tą Chinką zrobić? ma… »
ShoutBox
  • Gramofon
  • 14/08/2018 21:03
  • ano świetny cover
  • allaska
  • 14/08/2018 20:55
  • Pozdrawiam wszystkich gorąco :)
  • Darcon
  • 13/08/2018 08:53
  • Teksty w poczekalni ułożone są wg daty i godziny dodania. Czasami dodany jest jeden tekst, czasami kilka jednego dnia.
  • Carvedilol
  • 12/08/2018 18:10
  • Czy ilość tekstów w poczekalni obejmuje również dodane w danym dniu?
  • mike17
  • 10/08/2018 21:46
  • Na Mazurach.
Ostatnio widziani
Gości online:7
Najnowszy:hertysodowe
Wspierają nas