Czy było warto - hopeless
Poezja » Wiersze » Czy było warto
A A A

Miałem już nie pisać wierszy, poleżeć pod gruszą,
i zapomnieć się w cieniu. Zbyt dużo obiecałem, chcąc
żyć. Jest wiele prawd i słów, które nigdy nie padną.
Wciąż jednak jestem sobą, choć codziennie inaczej.

Kiedy wykrzyczę cały ból, wrócę. Nienapisana bajka
urodzi się w cieple rąk, zaiskrzy we włosach. Pamiętam
ciemny pokój, rozchylony płaszcz i bicie serca. Pocięte
ego, obce słowa, krew dziąseł.

Zobacz, jak bardzo jesteś, uciekając. Perełka nanizana
na myśl. Typ bezdomnego pielgrzyma. Stań przy ścianie
i poczuj pragnienie, lepkość dotyku. Granice nie istnieją.
Emocje to bagaż nie do udźwignięcia.

Poczuj usta na niechcianej ziemi.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hopeless · dnia 26.02.2018 20:30 · Czytań: 267 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 12
Komentarze
JOLA S. dnia 28.02.2018 10:30 Ocena: Świetne!
Hope,
było warto. :) Wiem, po sobie.

Cytat:
Od­kry­łem wiele prawd, słów, które jesz­cze nie padły.


Pozdrawiam gorąco, :)
Miladora dnia 28.02.2018 12:40
Cóż... sporo będzie zabawy, Hope. :)

Cytat:
dać od­po­cząć
za­bie­dzo­nym ski­bom. Jak dobry rol­nik oszczęd­nie
sza­fu­jąc płu­giem,

Potrzebna ta rolnicza wstawka?

Cytat:
w cie­niu
drzew za­po­mnieć.

Unikaj szyku przestawnego - zapomnieć w cieniu drzew.

Cytat:
za to wszę­dzie mu­zy­ka,
i ta­niec i śpiew.

- drzew/śpiew - a poza tym to banalne.

Cytat:
Kiedy wy­krzy­czę cały mój ból, wrócę.

Zbędny zaimek.

Cytat:
Swo­bod­nym
spa­da­niem gwiazd i tęczą po do­brym sek­sie.

A w inny sposób nie mógłbyś wrócić? Bo to też zahacza o banał.

Cytat:
tęczą po do­brym sek­sie. / urodzi się w cieple

Rym.

Cytat:
uro­dzi się w cie­ple de­li­kat­nych rąk

Musi być to dopowiedzenie?

Cytat:
za­iskrzy pe­reł­ka na­ni­za­na na myśl.

Jednosylabowe słowo w tym miejscu zaburza rytm narracji.

Cytat:
Zo­bacz jak bar­dzo ucie­ka­jąc je­steś.

- zobacz, jak bardzo jesteś, uciekając -

Cytat:
Uwiel­biam(,) jak pła­czesz(,)
liżąc moje rany.

Powtórzenie "jak". A płacz i lizanie ran trochę mnie otrzepało.

Cytat:
zmie­nisz imię Boga, / skulone w nogach, obce słowa

Rymy.

Cytat:
obce słowa w nie­zna­nym
ję­zy­ku,

Jeżeli w nieznanym języku, to wiadomo, że obce.

Tak zupełnie szczerze, Hope - to nie jest jeszcze dobry wiersz.
Hmm... czyżbyś wrócił przed kominek ze złamanym sercem? ;)
Odłóż je na bok, bo to raczej nie wpływa dobrze na jakość wierszy.
Przemyśl użyte środki poetyckie i sięgnij głębiej do wyobraźni, bo na razie niczym mnie nie zaskoczyłeś.
No, może jednak tym:
Cytat:
Po­czuj usta na nie­chcia­nej ziemi.

Jedyna oryginalna fraza w wierszu.

Czy było warto? Jeżeli dopracujesz wiersz do dobrego poziomu, to na pewno. ;)
Serdeczności od wrednego sekatora.
hopeless dnia 28.02.2018 16:50
JOLA S. - Witam serdecznie pod moim tekstem:) Dzięki za komentarz:) Pozdrawiam ciepło:)

Miladora -
Miladora napisała:
Potrzebna ta rolnicza wstawka?


:))) prawie jak rolnik szuka żony... oczywiście niepotrzebna:)

Miladora napisała:
w inny sposób nie mógłbyś wrócić? Bo to też zahacza o banał.

Jasne, że mógłbym, seks to przecież banał... :)

Miladora napisała:
płacz i lizanie ran trochę mnie otrzepało.

mnie teraz też :)))

Miladora napisała:
Tak zupełnie szczerze, Hope - to nie jest jeszcze dobry wiersz. Hmm... czyżbyś wrócił przed kominek ze złamanym sercem?



I tak i nie:))) ale na pewno znowu muszę zacząć uważać na ten "wredny" sekator:)))

Dzięki wielkie!
Martwiłem się, że zniknęłaś i kto będzie tu mnie czytał? :)
Pozdrawiam ciepło:)
JOLA S. dnia 28.02.2018 17:06 Ocena: Świetne!
Hope, no tak, ja się nie liczę. Wierność obecnie nie jest w cenie. :(

Mila nie zniknie, bo, co byśmy znaczyli bez jej sekatora.

Chociaż sobie popatrzę i posłucham. Nie jestem poetką, no trudno.

Pozostaje kibicować Waszym wysiłkom, to salomonowe wyjście.

Pozdrawiam Milę i Ciebie. :)

JOLA S.
hopeless dnia 28.02.2018 18:01
JOLA S. - Rzeczywiście napisałem to niezgrabnie - nie jestem pisarzem, i zdania, które piszę nie zawsze są przemyślane... Przepraszam:) Pewnie, że się liczysz, jak każdy na tym portalu. Cenię sobie, gdy ktoś tu zajrzy, a już jak zostawi znak to ogromnie mnie cieszy! Ale sama wiesz, że ostatnio nikt, poza Milą nie zostawił tu żadnego śladu swojej obecności, kiedyś było lepiej, ale... pewnie sam sobie jestem winny, dlatego trochę się przestraszyłem, że i Ona zniknęła. Jeszcze raz przepraszam, jak tak to odebrałaś... Musze jednak uważać, co wypisuję, dobrze, że zwróciłaś mi na to uwagę:)))

Pozdrawiam serdecznie.

Cytat:
Wciąż jed­nak je­stem sobą, choć co­dzien­nie ina­czej.


I chyba tak jest.
pociengiel dnia 28.02.2018 19:55
Miladora dnia 28.02.2018 21:31
hopeless napisał:
seks to przecież banał... :)

Seks może nie, ale gwiazdy i tęcza. :)))

hopeless napisał:
ale na pewno znowu muszę zacząć uważać na ten "wredny" sekator

Jasne - zwłaszcza że sekator daje gwarancję pewności. ;)))

Dlatego porozmawiajmy:
Cytat:
i za­po­mnieć się w cie­niu. Zbyt dużo obie­ca­łem,
a chcia­ło się żyć.

Niezręcznie brzmi to "chciało się żyć".
Może - zbyt dużo obiecałem, chcąc żyć?

Cytat:
uro­dzi się w cie­ple rąk, za­nu­rzo­na we wło­sach za­iskrzy.

A krótko - urodzi się w cieple rąk, zaiskrzy we włosach?

Cytat:
Pa­mię­tam smak. Ciem­ny pokój, roz­chy­lo­ny płaszcz i bicie
mo­je­go serca.

Trochę jakbyś przeskakiwał tu na inną narrację. Rozważ pominięcie "smaku", bo wpada nieco na "płaszcz", a potem zobaczymy.
Czyli - pamiętam ciemny pokój, rozchylony płaszcz i bicie serca - bez zaimka.

Cytat:
Emo­cje, to bagaż nie do udźwi­gnię­cia.

Bez przecinka.

Cytat:
Zmie­nisz imię Boga i sama po­pro­sisz o jesz­cze.
Nie po­tra­fię tego za­trzy­mać.
Po­czuj usta na nie­chcia­nej ziemi.

Usunęłabym dwa pierwsze wersy, bo nie współgrają z trzecim.
Jeżeli nie wymyślisz, w jaki sposób rozwinąć ostatnią zwrotkę, to zakończenie mogłoby wyglądać w taki sposób:
Cytat:
Zo­bacz, jak bar­dzo je­steś, ucie­ka­jąc. Pe­reł­ka na­ni­za­na
na myśl. Typ bez­dom­ne­go piel­grzy­ma. Stań przy ścia­nie
i po­czuj pra­gnie­nie, lep­kość do­ty­ku. Gra­ni­ce nie ist­nie­ją.
Emo­cje to bagaż nie do udźwi­gnię­cia.

Po­czuj usta na nie­chcia­nej ziemi.


Na marginesie - nie mam zamiaru znikać. Zawarliśmy układ - pamiętasz? :)
No to miłego, Hope.
hopeless dnia 01.03.2018 19:23
pociengiel - No tak, te słowa już padły, nie raz... wszystko już było, czas umierać...

Miladora - Mam dobrą pamięć... układ to układ. Miałem nigdy już tu nie być, a jestem... i dobrze mi z tym:)
Wracając do wiersza – od pewnego czasu mam wrażenie, że powiedziałem wszystko. Każdy ograny temat kiedyś się kończy.
Mam pomysł na powieść.. wiem, za ambitnie, ale... kto tak do końca wie na co nas stać?... ale potraktuj to jako żart, bo pomysłów miałem już wiele...
Cieszę się, że jesteś. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić ten portal bez Ciebie...
Dobrej nocy:)
Miladora dnia 01.03.2018 22:29
Wracamy do tego, czy było warto? :)

Cytat:
Miałem już nie pisać wierszy, poleżeć pod gruszą,
i zapomnieć się w cieniu. Zbyt dużo obiecałem, chcąc
żyć. Jest wiele prawd i słów, które nigdy nie padną.
Wciąż jednak jestem sobą, choć codziennie inaczej.

Kiedy wykrzyczę cały ból, wrócę. Nienapisana bajka
urodzi się w cieple rąk, zaiskrzy we włosach. Pamiętam
ciemny pokój, rozchylony płaszcz i bicie serca. Pocięte
ego, obce słowa, krew dziąseł.

Zobacz, jak bardzo jesteś, uciekając. Perełka nanizana
na myśl. Typ bezdomnego pielgrzyma. Stań przy ścianie
i poczuj pragnienie, lepkość dotyku. Granice nie istnieją.
Emocje to bagaż nie do udźwignięcia.

Poczuj usta na niechcianej ziemi.


Poprawiłam "zbyt" na "Zbyt", bo to nowe zdanie.

hopeless napisał:
Wracając do wiersza – od pewnego czasu mam wrażenie, że powiedziałem wszystko.

Obracałeś się dotychczas głównie w kręgu swoich związków - taki temat może się wypalić po pewnym czasie. Zaczyna brakować nowych emocji, słów i maluje się obrazy wciąż podobnymi farbami. Ale przecież, jak napisałeś:
- Wciąż jednak
jestem sobą, choć codziennie inaczej
. -
Dlatego nie obawiam się, że przestaniesz pisać wiersze. :)
Nie rób tego jednak na siłę. Poczekaj, aż same przyjdą. A tymczasem zajmij się prozą - masz pomysł, to zacznij go realizować. Może się okazać dobrą odskocznią.

Spokojnej nocy. :)
Leszek Sobeczko dnia 02.03.2018 18:01
Cytat:
Mia­łem już nie pisać wier­szy, po­le­żeć pod gru­szą,
i za­po­mnieć się w cie­niu.
coś mi się ta fraza rozłazi
Cytat:
Gra­ni­ce nie ist­nie­ją.
0j istnieją, istnieją, ale co tam, w poezji tak wolno
Cytat:
Pe­reł­ka na­ni­za­na
na myśl.
to jest fajne, ale ten następujący "typ pielgrzyma" na dodatek "bezdomnego" już tak średnio, pielgrzym gdzieś tam w końcu zmierza i za Norwidem "ziemi tyle ma co stopa pokrywa" bezdomnym więc nie jest

Cytat:
Emo­cje to bagaż nie do udźwi­gnię­cia.
skoro tak, to nie ma człowieka, a jednak człowiek wiele może udźwignąć /historia/

pozdrawiam
hopeless dnia 03.03.2018 21:07
Miladora -
Cytat:
nie obawiam się, że przestaniesz pisać wiersze


masz rację, nie przestanę...

Leszek Sobeczko

Cytat:
ta fraza rozłazi

Cytat:
w poezji tak wolno


Cytat:
pielgrzym gdzieś tam w końcu zmierza


Każdy ma swój bagaż do udźwignięcia, ale nie każdy to potrafi.
Leszku, pewnie Ty potrafisz...

Pozdrawiam:)
Leszek Sobeczko dnia 05.03.2018 17:36
hopeless napisał:
Leszku, pewnie Ty potrafisz...

nie potrafię, gdyby było inaczej nie pisałbym wierszy

hey
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
22227
21/04/2019 20:54
Ciekawy tekst szczególnie: "ile muszę popełnić… »
22227
21/04/2019 20:36
Bardzo fajny wiersz. samotna świadomość bogini zwycięstwa,… »
Cofftee
21/04/2019 19:34
Dziękuję za wizytę i opinię, niezmiernie mi miło :-)… »
ShoutBox
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:Sarahkfd
Wspierają nas