nie umiejąc żyć - wodniczka
Poezja » Wiersze » nie umiejąc żyć
A A A

istnieją chwile które przynoszą ostateczne zwątpienie
garść ostatniej radości przelatuje drobnym piaskiem
przez zaciśniętą poranioną pięść

mało wiary pozostaje w martwym sercu
które bije nierównomiernie nie wiedząc 
czy ostatnie uderzenie będzie zbawieniem

upadek nie pozwala czołgać się dalej
naiwność zaciska się na szyi jak szal
w zimową porę

nie umiem oddychać gdy umarłam
za dnia nie świeci już światło
wyblakłam bo nie umiałam być dla siebie

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wodniczka · dnia 01.03.2018 07:45 · Czytań: 155 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Komentarze
allaska dnia 01.03.2018 08:18
Odczuwa się niezgłębiony smutek w wierszu. Poruszyła mnie końcówka...
"upadek nie pozwala czołgać się dalej" - odnośnie tego taki żarcik się przypomniał, już dokładnie nie pamiętam, ale coś w ten deseń, przychodzi pacjent do lekarza:"dlaczego pan się czołga?" - pyta lekarz - Bo mam lęk wysokości;) - odpowiada pacjent.
Ja mam odnośnie tego wersu pytanie: jak można daleko, głęboko upaść, by nie mieć już siły dalej się czołgać? Bohater wiersza na pół człowiek na pół trup jednak w końcówce doznaje oświecenia i to jest to :)
pozdrawiam
wodniczka dnia 01.03.2018 11:03
witaj allaska!
Widzisz-z tego żartu można znowu przenieść odniesienie do wiersza - dlaczego się czołgać? Bo ma się lęk przed życiem?
Kiedy człowiek ma same złe doświadczenia w życiu-a nadziej zawsze odchodzi prędzej niż przyszła to wtedy człowiek boi się nawet kolejnego kroku, że znowu będzie źle i znowu ten ból. A bólu boi się każdy-szczególnie tego psychicznego. To tak jak ze stomatologiem i leczeniem zębów - każdy chce mieć piękne, białe zęby ale boi się, że znowu może poczuć znajomy ból.

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki!
Vanillivi dnia 03.03.2018 09:01
Wodniczko, w Twoim wierszu odnajduję fragmenty celne i ciekawe, ale i słabsze. Do mnie również przemawia końcówka, szczególnie ostatni wers "wyblakłam bo nie umiałam być dla siebie". Tekst jest komunikatywny, bez problemu można z niego odczytać stan psychiczny podmiotu lirycznego, widać, że pisała go osoba, która ma już opanowane podstawy warsztatu.

Niestety Twój wiersz jako całość jednak do mnie chyba nie przemawia - niektóre fragmenty są moim zdaniem nazbyt oczywiste, na przykład: "istnieją chwile, które przynoszą ostateczne zwątpienie", albo "mało wiary pozostaje w martwym sercu". Stwierdzasz w ten sposób rzeczy, z których każdy raczej zdaje sobie sprawę. Uważam, że miałaś już o wiele lepsze wiersze.

Pozdrawiam serdecznie
wodniczka dnia 03.03.2018 15:34
Vanillivi witaj:).
Wiem, że miałam lepsze;). Zgadzam się z Tobą w 100%. Może chciałam tutaj przypomnieć i te oczywiste, proste sprawy w sposób właśnie taki prosty. Wiem, że jest to cienka granica. Cieszę się, że chociaż końcówka przemawia.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki!
Jesienny syn dnia 09.03.2018 13:10
Ja z kolei powiem, że nawet banały mają w tym wierszu sens.
Dzięki nim staje się bliższy czytelnikowi.

Wiersz daje do myślenia, porusza. Odczytuje go jako rozterki wątpiącego człowieka u kresu życia - trochę jak bohatera lirycznego wiersza "Biblio, Ojczyzno moja".

Szczególnie podoba mi się trzecia strofa.

Pozdrawiam
wodniczka dnia 13.03.2018 19:19
Witaj Jesienny syn
Cieszę się, że się spodobało:).
Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Decand
22/06/2018 01:11
I tu mnie masz. Chętnie się dowiem gdzie takie… »
AntoniGrycuk
21/06/2018 23:09
W połowie dałem sobie spokój, bo to dla mnie bełkot. Wiem,… »
AntoniGrycuk
21/06/2018 22:49
Na temat treści się nie wypowiem, bo ta do mnie kompletnie… »
ajw
21/06/2018 21:44
Nie trzeba chodzić do burdelu, żeby wiedzieć jak wygląda… »
al-szamanka
21/06/2018 21:12
Hmm, Michale, żadnych rymów się nie doszukałam. Chodzi o… »
allaska
21/06/2018 20:07
Szymborska pisała o mapie pokazującej świat nie z tego… »
mike17
21/06/2018 19:20
Bo dla mnie miłość to nie słodkawe bzdety z harlekina. To… »
Hubert Z
21/06/2018 17:20
Witaj Dod, bardzo ciekawy wiersz. Wiem specem nie jestem,… »
Florian Konrad
21/06/2018 14:19
on pewnie też to robił :) »
Zingara
21/06/2018 14:19
dla mnie śliczny wiersz :) »
Kazjuno
21/06/2018 14:09
Optymistą jesteś poeto miły, mi się jawi obraz zncznie… »
viktoria12
21/06/2018 12:28
No, a trzecie? Mnie w tym proroctwie, Drogi Iluzjonisto,… »
al-szamanka
21/06/2018 12:21
Podobnie jak Gramofonowi czegoś mi tu zabrakło.… »
al-szamanka
21/06/2018 12:16
Na poczatek mała nieścisłość, pewnie się zapędziłeś, ale… »
introwerka
21/06/2018 10:36
Zolu, przede wszystkim, dziękuję bardzo za wspaniałą… »
ShoutBox
  • allaska
  • 21/06/2018 20:02
  • Ajw dopisałam coś w odpowiedzi na Twój zarzut o śnie wariata, pod moim wierszem pod tytułem trochę o śmierci:) pozdrawiam
  • jskslg
  • 21/06/2018 16:22
  • ALE DESZCZ NAWALA
  • mede_a
  • 21/06/2018 06:00
  • Masowy rimming pod wierszem, jeśli jest uzasadniony jego wartością, nie jest niczym nagannym, w przeciwieństwie do jałowego, chamskiego fuckingu, jaki TU niektórzy nieustannie prezentują.
  • jskslg
  • 21/06/2018 01:19
  • lepsze to niż masowy rimming
  • ajw
  • 20/06/2018 21:36
  • Niestety, zgadzam się z Jagą. Mam te same odczucia.
  • Gramofon
  • 20/06/2018 21:28
  • jak śpiewa klasyk "a ja wam mówię wszystko chuj" [link]
  • Gramofon
  • 20/06/2018 21:27
  • Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, rzuć ten portal idź się przejść
  • Jaga
  • 20/06/2018 21:09
  • Załamka. Jestem na PP już 10 lat, nie mieszam się w potyczki słowne, ale to, co reprezentuje sobą Allaska , obniża poziom miejsca, w którym lubię przebywać. To nie jest nonszalancja, to brak kultury
  • allaska
  • 20/06/2018 20:48
  • Esy Floresy, bardzo Ci dziękuję kochana za ten wiersz Twój o wolności, bez niego nie byłoby mojej liszki, ślimaka i fartuszka mamy:) bardzo Ci wdziecznam. A.
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:bertyformero9
Wspierają nas