Tak i nie, czyli jest i będzie – onirycznie - ClakierCat
Kategoria Konkursowa » Fantasmagorie - 2018 » Tak i nie, czyli jest i będzie – onirycznie
A A A
Od autora: Praca zgłoszona na konkurs "Fantasmagroie - 2018".

Tak i nie, czyli jest i będzie – onirycznie *

 

Pójdę gdzieś tam w smętnym brzasku świecy,

W plamkach z głuszcu fantastycznych wspomnień,

Pójdę gdzieś tam, słowa są próżne, to papier,

Krótki skowyt do serca dostarczę,

Kędy pułap cięty w miejsce czarnych dziur.

 

I. Tak oto jest

„Szlajać się w zastany zegar, w łonie fizyki, myśli czerwonych i pól, stoczywszy ku formacji zaś skrzypni tak krzywej u chleba – przywiodą zimowe amory, zapatrzone ścieżki piszczałków pszczół i sycącym ogniem nierządów zmowy – przewrócone zapomną u sądów – a mistrzunio niemały jak wzwód.” Tak wyśpiewał ołów trąbami trąb, wśród bajek pląsających stóp. Kraj, sfera jest piękna, jak sfera gołębia, jakiego nie zakląłeś, więc nic nie dostaniesz – w burzach palm posadzony we wzorach głębiach. Przejdziesz, nic ze słów wgrywanych tak srodze! Zgapiony, przeryty via ktoś, co strzały wrażych zgnojeń, czerpiesz? – wyklęty machem małym jak słowo obcych, ty gość, wyrzucony Montmartre bohemy spokojem, ty bohaterem. Patrzysz i patrzysz poddaszem czyichś słów. Na arenę gderań! – bez przemian! Co zmywane po agonii ślepia, dokądże święty wychodzisz we śmierci z trwogi opłat w zaparcie? Kamieniem wybawiającym perłową czernią pośrodku kaźni mniemań. Zagubione nogi gazel, przywołane nogi jak u bydląt, trwają, a śpiewanka żłobu w grzechach jak kolęda, miłość w sidłane skrzaty fletów, orkiestrami ciążą, w zasłuchanych nad kantatą pałeczką dyliżansu – lecz o czasów! – gdybyś swój zlękniony na dwa: Dłoniom różanym zanurzenia i trwaniem harmider chwiejnością,

Słowa kochane zmroczeniem i pieśnią dzielił jak żłób,

Rozdawał miłości w serca – popatrz ptaku jak ziarno,

Przesypują w patrzeniach do źródła, litość siewna jak głóg,

I układanki w kołysankach.

 

II. Tak oto będzie

Przybył ja dżin triumfalny, z kłosów odkrywanych, co wschodzą miłością,

Smutno ty siebie zwieszasz i bielą czerni  z gór dzień ogłuchły całujesz,

Mgławicami przemieniasz, a galaktyk w głębię jak w sopel ciszy,

Na dnie wygasłym palisz mi z miodu miłości lamp aleje, rachujesz

nad rzędem pierwszym kiedy z brzegów dzieje się i czas dnieje zaklęty,

Gdzie frędzle są dłuższe uczciwie od każdej najdłuższej lisiej kity,

Gdzie ponoć gwiazda poranna kiedyś po nocy zadnieje?

Wypływa omega, w ogniu świec sarońskich zastępów okręt,

Kolumnad czerni ze świateł galaktyk widzę końców wymiary rzędy -

rzędy przestrzeni z wymiarem czwartym oderwanym,

W bezmiarze jedności co z dwojga był chwalonym i słanym.

Nie zniewalaj mnie ziemio, uczuciem rozumu ogarnij i jestem

pośrodku martwych tkani, pośrodku rozerwanego całunu grobu,

W mrowiach czerwiowych i czarnych w wieczorach z połowienia piołunu.

Dajcież mi ognia, o cudna w złotych przestworzach i białych i czarnych,

Bo sam powiedziałem – owoc ze śmierci z podziemia nie marnego grobu.

 

Z dedykacją dla Gazeli

Żaglom utkanym z oczu spotkanych gdzieś w drogi,

Gdybyście ognie - a nie pochodnie utkane z welonów,

Tak niepoprawnie czasu przed żaglem wciąż widzę płótno,

Naszkicowałem w myśli zarysy płonących ogni we śniegu,

Dwóch ogni, bym zimy tęczę ucieszył z płótna.

 

* tekst złożony z fragmentów kilku utworów.

18 marca, 2018

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ClakierCat · dnia 05.04.2018 21:44 · Czytań: 291 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Proza: Górna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Nalka31
19/02/2019 21:25
Witam miłośnika morskich opowieści. Podoba mi się klimat,… »
Marek Adam Grabowski
19/02/2019 19:33
Klimat jest fajny; a kolokwializmy tylko dodają smaku.… »
mike17
19/02/2019 14:54
Witaj, Mirku, w moich skromnych progach :) Bohater nie… »
BlueRiver
19/02/2019 14:45
:) »
BlueRiver
19/02/2019 14:44
Nalka31 dziękuję Ci za wizytę, rady i opinię :)»
Marek Adam Grabowski
19/02/2019 13:35
Bardzo mi przykro, ale nie mogę pochwalić tego opowiadanie.… »
Niczydar
19/02/2019 12:03
Dziękuję Wam za komentarze. Iri_rudakitka; bardzo słuszna… »
Yaro
19/02/2019 11:00
Pisze nie tylko o sobie to obserwacja ludzi ich życia to… »
Yaro
19/02/2019 10:59
Dzięki. »
Wiktor Mazurkiewicz
19/02/2019 10:03
Bardzo Państwu dziękuję. »
Nalka31
19/02/2019 09:18
Rymy mają to do siebie, że często dzięki nim można… »
Nalka31
19/02/2019 08:58
Blue Zajrzałam do wiersza i powiem tak. Plusem wiersza są… »
Miroslaw Sliwa
19/02/2019 08:07
Witaj Michale. Oniryczna i romantyczna opowieść o idealnej… »
StalowyKruk
18/02/2019 23:20
Do wtrącenia o niedźwiedziu sam nie byłem przekonany, ale… »
BlueRiver
18/02/2019 21:45
Witam Cię Mike - to nie jest wiersz pisany do mamy.… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 19/02/2019 08:29
  • Nie, nie napisałem.:( Ale... Udało mi się popełnić wzorcowe opowiadanie dla młodzieży, gdzie jest przygoda, dramat, miłość, zagrożenie jak i elementy dla dorosłego, bardziej wyrobionego czytelnika.
  • Usunięty
  • 17/02/2019 11:43
  • Dzięki
  • Usunięty
  • 17/02/2019 11:37
  • Esy - do redaktora czyli do kogo?
  • Esy Floresy
  • 17/02/2019 11:36
  • Napisz prośbę do redaktora.
  • Usunięty
  • 17/02/2019 11:24
  • Niech mi ktoś powie, jak usunąć teksty i konto?
  • Esy Floresy
  • 17/02/2019 00:27
  • Pozostawmy to miejsce, miejscem literatury, proszę.
  • mike17
  • 16/02/2019 22:50
  • Odszedł Jan Olszewski, postać wielka, patriota, obrońca biednych z czasów komuny, gdy jako adwokat bronił ich za darmo, człowiek niesłusznie odsunięty od władzy. Wielki Polak i nic tego nie zmieni.
  • Vanillivi
  • 16/02/2019 18:11
  • Witaj, Arku :) Miło Cię czytać znów
Ostatnio widziani
Gości online:10
Najnowszy:Terur
Wspierają nas