Bajanie cz.6 - Ewa Nowoslawska
Proza » Miniatura » Bajanie cz.6
A A A

Nasz bohater pogodził się z faktem, że jest płaski, teraz zależało mu by Aśka zawsze miała go w laptopie, bo dzięki temu nie nudził się.

I tak, gdy po południu dziewczynka poszła na kółko teatralne, zabrała ze sobą komputer, z tekstem odgrywanej przez siebie roli oraz „płaskim” krasnoludkiem na klawiaturze, ten spotkał tam brata z paprociowego lasu, który statystował w dziecięcej sztuce.

Niestety ten go nie poznał, a to wszystko za sprawą jego „płaskości” jak to sam nazywał, bo cóż to za krasnoludek, bez brzucha? Nic, tylko nieprawdziwy.

W tej sytuacji „płaski” wysłał SMS a do paprociowego lasu z wiadomością żeby powiadomili prawdziwego, że chudziak w czerwonym kubraku, to nikt inny, tylko krasnoludek, tyle że trochę inny.

Jak pomyślał tak zrobił. W laptopie poprzyciskał co trzeba i SMS-owa wiadomość została wysłana. Teraz pozostało już tylko czekać na odpowiedź.

Wyciągnął się, wygładził nieco sfatygowaną kapotę i nasłuchiwał sygnału o nadejściu odpowiedzi. Ta nadeszła błyskawicznie. Były w niej ochy, achy i wiele potakiwań typu o’key.

Wszystko w mig zrozumiał. Jakie było jego zdziwienie gdy zobaczył, że prawdziwy szuka czegoś nerwowo w kieszeni kapoty, wyjmuje telefon komórkowy, potakuje do telefonu oraz rozgląda się jakby kogoś szukał.

Wow! Wygląda na to, że chyba mnie szuka pomyślał krasnoludek.

Teraz muszę się dobrze zaprezentować. Podniósł się, starając utrzymać pion i stać en face [1]w kierunku prawdziwego, żeby ten go zauważył. Nieśmiało pomachał w jego kierunku, a tamten mu odmachał i przyszedł się przywitać.

Padły zdawkowe powitania hej z obu stron. Dalej rozmowa nie trwała zbyt długo, bo prawdziwy musiał wracać na próbę teatrzyku. Był trochę zdziwiony płaskością rozmówcy, ale o nic nie pytał, a ten, nic mu nie tłumaczył.

Umówili się, że podczas następnej próby pogadają sobie dłużej. Po próbie Aśka wyłączyła laptopa z płaskim w środku, zapakowała do plecaka i udała się do domu, a prawdziwy wrócił do paprociowego lasu i od razu swoje kroki skierował by pogadać ze starszym krasnalem.

Chciał mu opowiedzieć kogo spotkał, ale ten był we wszystkim zorientowany, a sprawę płaskiego skwitował stwierdzeniem, że w życiu tak bywa, iż są istoty trójwymiarowe jak i płaskie, więc krasnoludki też takie mogą być. Póki co, w swojej gromadzie mają jednego, innego od pozostałych, więc nie ma powodu do paniki.

A płaskiego, „zamkniętego” w laptopie, szybko zmorzył sen. Śniła mu się społeczność istot dwu a nawet jednowymiarowych, w której wszystko działało jak w przysłowiowym zegarku.

Zrobiło to na nim takie wrażenie, że się zbudził i zaczął się zastanawiać jak to właściwie jest w życiu.

Czy jego obecny wygląd może zmienić stosunek braci z paprociowego lasu do niego, bo dla niego wygląd nie miał znaczenia. Liczył się charakter, chociaż po jego minie widać było, że trzeci wymiar, obojętnie, co by to miało znaczyć, nie daje mu spokoju.

Nie wiedział jak się zabrać do rozwikłania tego problemu. Z jednej strony, chciał się szybko uporać z tą sprawą i wyruszyć zwiedzać świat, a z drugiej, nachodziły go wątpliwości, czy może lepiej dać sobie z tym spokój i pozostać płaskim.

Ale o tym, potem.

 

[1]en face – z przodu, twarzą do patrzącego, Słownik j. polskiego PWN,

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Ewa Nowoslawska · dnia 11.04.2018 15:42 · Czytań: 161 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
allaska
20/07/2018 18:42
Dziękuję za odpowiedź, żeby nie było, jest tu jakaś… »
Zola111
20/07/2018 18:27
Kamysiu, a bo wiesz, rymować do byłeś to jakoś... Dziękuję… »
liathia
20/07/2018 18:25
Dziękuję, że wróciłaś, a że z wątpliwościami, kto ich nie… »
Lilah
20/07/2018 17:50
Dziękuję bardzo, kamyczku. :) »
allaska
20/07/2018 17:47
Ciężki bo jest nadmiar wszystkiego , mamy tutaj i blawatki i… »
Silvus
20/07/2018 17:33
No bo tak: "dzielni" oznaczałoby w tym kontekście… »
kamyczek
20/07/2018 16:51
Witaj, Zolu, Jest jeden dystych bez tytułowych rymów… »
22227
20/07/2018 16:04
Bardzo dobry wiersz. Atrament wlewający się do krwiobiegu… »
22227
20/07/2018 15:56
Wiersz mi się podoba, na początku miałem wrażenie, że… »
Wiolin
20/07/2018 15:45
Witaj Abi. Chyba z tysiąc lat Ciebie nie czytałem! Po to… »
liathia
20/07/2018 15:32
Przyznaję, że nie wiem, jak odczytać Twój komentarz (?)… »
Wiolin
20/07/2018 15:29
Witaj Abi. Przepraszam za półroczne spóźnienie... No… »
Ania_Basnik
20/07/2018 15:23
Piękny wiersz! końcówka bardzo mi się spodobała. Zabieram.… »
allaska
20/07/2018 15:06
Wiolin, dzięki za czytanie i ślad pod wierszem :)»
allaska
20/07/2018 15:06
Świetny, spójny tekst pozdrawiam:) »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:24
Najnowszy:Arnwineaq5d
Wspierają nas