Ptasia Pani - szlachcicdragon
Proza » Bajka » Ptasia Pani
A A A
Od autora: Zachęcam do przeczytania bajki pod tytułem Ptasia Pani.Jest doszyć krótka ale wyjątkowa bo pobudza wyobraźnie w każdym wieku.

Wielu z nas lubiło w dzieciństwie te historie,które są ciekawe i uczące czegoś nowego.Uważam że takie powinny być bajki.

Bajki mądre i krótkie łatwiej jest zapamiętać rodzicom jak i dzieciom.To tak jak z wieloma publikacjami naukowymi choćby z socjologii.Takie pracę badawcze są czasem obszerne ale to co z nich nowego wyniesiemy zawiera tylko poszczególne zdania i liczby mieszczące się na jednej kartce.Każdy z nas zna takie słowa jak liczy się jakość a nie ilość.

Wiele jest bajek wydrukowanych i sprzedawanych na rynku.Niestety choć czasem mają ciekawą grafikę są po prostu są nudne i niczego nie wnoszą dla rozwoju naszych najmłodszych milusińskich.

Jarosław Górkiewicz


Bajka jest skierowana głównie dla dzieci w wieku od 4 do 10 lat. Zachęcam również osoby dorosłe
2016 Mieszkowice

Hen za górą, za borem, za głębokim jeziorem trzciną poszytym, stał dąb rozłożysty, strzelisty. Dawnymi czasy niedźwiedzie tędy chadzały i miód z barci wyjadały. Ale teraz o zgrozo, leży złożon niemocą król, co ziemi tej bronił przed wrogiem. Płaczą sługi, rycerz, bo król dobry był przecie i o lud swój dbał. Zebrali się znachorzy i cyrulicy, mikstury gotują i wodza kurują. Na nic wszelki mikstury i maści, król na skraju świata tego, drogiego. Kiedy gasła nadzieja i nie widać ratunku, nie wiadomo skąd pojawiła się ona – wiedźma czerwona.
Zdobi ją szata krwawa i zła sława. Za nią idą jej sługi w czerń śmiertelna odziane i blade. Przed królem się zatrzymała, czar jakiś szeptała, pyłem złotym sypnęła i choroba zniknęła. Czarem takim niezwykłym, stoją wszyscy zdumieni. Pani zdradź mi swe imię rzecze król uzdrowiony, bym wysławiać je mógł przecie, na świecie. Na co imię ci moje, imion moich tysiące zna twój lud, ale najbardziej lubię imię Ptasia Pani (Lady Bird). Zechciej szlachetna pani, gościem moim dziś być oraz ucztą cię ugościć.
Uczta była huczna. Wesoło było. Co się jadło? Co się piło? Czego oko nie widziało tego sercu nie żal. Opowiadać by długo, a bajka krótka.
Król Ptasią Panią obdarowała futrami, złotem i innymi darami, a ona dała mu złoty róg, by w potrzebie przyzywać ją mógł. Lecz ostrzegła go przecie, by nie wzywał jej próżno, lecz raz na wiek cały. Wtem słyszy Pani z daleka. Kwili dziecina mała. Nuci piosenkę smutną. Nutka za nutką.
Nigdy ptaków nie widziały, oczka co często płakały
Smutek w mym sercu gości wszelki
Bo chciałbym zobaczyć świat wielki
Takimi słowy się żaliła, ta co piosenkę nuciła. Oczami które nie widzą, płakała, dziecina mała. Pani zbliżyła się cicho, za rączkę dziecię ujęła i rzekła łagodnym głosem, ja ból twój zniosę. Uleczę twe oczy chore, by świat jasnym widziały i nie płakały. Z za pasa, srebrne puzderko wyjęła, które jaszczurka zdobiła. Dłoń w mazidle tajemnym zanurzyła, i oczy nim dziecku przemyła. Opaskę na główkę związała, i do snu ukołysała.
Wczesnym świtem, mgła pole zdobi, gród śpi po sutej biesiadzie. Ptaki radośnie śpiewają, i dzień nowy witają. Budzą się senni wojowie, budzi się król i dworacy, wstają raźno do pracy. Wtem słychać Króla wołanie, szukajcie panowie i panie tej co mnie uleczyła i od śmierci zbawiła. Biegają po grodzie dworacy, patrzy mały i duży kto pierwszy królowi usłuży i znajdzie gościa miłego.
Wtem staje przed królem dziecina mała, co Kacper się zowie, i rzecze tymi słowy. Panie ta co

przybyła mnie uzdrowiła, do snu złożyła i gród opuściła. Smutno było królowi, lecz radośnie Kacperkowie, bo oto świat jasnym widział cały i tak doskonały.
Mówili prości ludzie, jeszcze długo o cudzie. Mówili że jak wieść niesie Pani zniknęła w lesie. Borze co ciemny jest cały w którym zwierz żyje dziki i srogi, a nierzadko ma rogi.
Wielka to jest tajemnica, gdzie zniknęła bladolica, pani. Woła król doradców swoich, ci mu każą w las słać wojów. Żaden z nich nie wrócił z wieścią która by go uleczyła i ze smutku wybawiła.
A tym czasem Kacper mały, poznał liter tajne znaki. Najpierw czyta po literce, potem słowa z liter składa. A już całe zdania duka, dobrze idzie mu nauka. Teraz książka mała, duża mu historię opowiada i z Kacperkiem gada.
Było to czas jakiś potem, kiedy Kacper urósł trochę. Idzie sobie w ciemnym lesie. Zbiera grzyby i jagody, bo odważny już był taki, że nie straszne mu są krzaki, ciemne lasy, strzygi, zmory i leśne potwory.
Wtem wśród lasu mrocznej kniei, coś czerwienią mu się mieni. Widzi w lesie mały domek, ni to grzybek, ni poziomek. Jak biedronka w kropki cały, choć nie taki mały. Puka Kacper w drzwi i czeka. A wtem drzwi się otwierają, ale w domku pusto, cicho. Myśli sobie co za licho? W pustej izbie tuż przy piecu tylko czarna skrzynia stała. A na skrzyni jakieś znaczki, ni to cyfry ni robaczki, przemieszczają się w te pędy, ustawiają w równe rzędy. Czyta Kacper, bo już umie, i literek sens rozumie.
Skrzynio, bukowa, co, w tobie się chowa, jakie w tobie śpi licho, cicho?
Co masz w swym sercu na dnie, ten tylko to zgadnie, ten tylko zrozumie, kto czytać już umie,
tajemne znaczki ni to cyfry, ni robaczki, nie to hieroglify zgadnie ten sekret cichy.
Otwiera, lecz skrzynia pusta. Nie smuci się Kacper wcale, Bo wie doskonale że skarbem największym jest przecie, dobre serce na świecie. Żaden skarb niej tyle wart. Ale patrzy, o dziwy, w skrzyni sekret prawdziwy. Skrzynia co pustą była się wypełniła. Leży w niej księga tajemna, czerwoną skórą oprawiona, w smoki złote zdobiona.
W księdze, czary i dziwy, cud prawdziwy. Bierze Kacper książkę i skrzynie i do domu powraca, gdzie czeka go praca. Księgę długo studiuje, ciężka była to praca co ubogaca. Odtąd już w tej krainie Kacper mądrością słynie, wiedzą co ubogaca i wzbogaca.
Słyszy król, o nowej mądrości, co we włościach jego gości. Kacpra przyzywa w swe progi, bo to gość drogi. Powiedź Kacprze mój sługo, czy mam czekać tak długo, na dźwięk rogu tajemny, aż mi minie wiek cały i powróci ta pani co mi życie wróciła?
Rzecze Kacper, o panie, próżne twoje czekanie, smutek z tego jest wszelki i wielki. Lepiej zamknij w tę skrzynie, róg, a smutek ci minie, bo w rogu jest czar zaklęty wielki.

koniec

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
szlachcicdragon · dnia 20.04.2018 15:08 · Czytań: 62 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Darcon dnia 20.04.2018 15:10
Uważaj, Szlachcicu, przy publikacji. Pomyliłeś okienka i dałeś treść do przedmowy, a przedmowę do tekstu. :) Poprawiłem i teraz powinno być dobrze.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Silvus
25/05/2018 01:48
Nie bardzo czuję, o czym mówi podmiot liryczny. Niemniej,… »
allaska
24/05/2018 22:19
Się zalogowałam specjalnie, by koment napisać :) Bardzo… »
Zola111
24/05/2018 22:17
Pięknie przełożyłaś piękny wiersz, Lilu. Cwietajewa się… »
Returjusz
24/05/2018 21:11
Dziękuję za tę opinię. Które konkretnie miejsca, Pana… »
robert_augustyn
24/05/2018 19:18
Nie brzmisz moim zdaniem mentorsko, naturalnie raczej. Za… »
Silvus
24/05/2018 19:06
Mnie się to zdanie wydaje wyrwane z kontekstu.… »
Decand
24/05/2018 17:21
Coś gdzieś siadło i zjadło, trochę mnie to irytuje takie… »
pociengiel
24/05/2018 15:03
Dzięki za ślad. »
sheCat
24/05/2018 14:33
Niektóre brzmienia nachodzą - najbardziej myślenia/komputera… »
Abi-syn
24/05/2018 12:01
Witajcie Dziewczyny, witajcie Czytelnicy: U mnie jak… »
Darcon
24/05/2018 11:28
Takie drobiazgi w pierwszym akapicie, podkreślone… »
Jaga
23/05/2018 23:48
... tytuł przyciąga;) Od czegoś trzeba zacząć.… »
AntoniGrycuk
23/05/2018 23:46
Jago, Podobnie jak Ty, też wolę smutne rzeczy i chyba z… »
AntoniGrycuk
23/05/2018 23:41
Jago, Bardzo dziękuję za czytanie i opinię. I cieszy… »
Jaga
23/05/2018 23:29
Hej:) Tekst nie jest śmieszny za to trzyma w napięciu i… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 25/05/2018 00:10
  • Zapraszam do głosowania w Zaśrodkowaniu. Krzysztofie Konradzie - Ciebie także :)
  • mike17
  • 24/05/2018 18:48
  • Skoro Agniecha zachwala konkurs jako wielokrotna organizatorka, to jak dla mnie więcej nie trzeba.
  • Zachary Ann
  • 24/05/2018 15:03
  • Może po prostu podoba mu się inicjatywa. Don't know.
  • Krzysztof Konrad
  • 24/05/2018 14:43
  • Przez to odnosi się wrażenie, że nie pisze tu nikt poza przypominajkami. Przecież każdy widzi, że jest zaśrodkowanie. Po co o tym spamować?
  • Krzysztof Konrad
  • 24/05/2018 14:42
  • Mam takie pytanie. A już trochę tu jestem. Teraz mamy idealną sytuację. Akacjowa zachęca do inicjatywy w zaśrodkowaniu. Po co więc Gramofon pisze to samo?
  • Gramofon
  • 23/05/2018 13:20
  • Halo?! Halo?! Czy oddałeś/aś już swój głos na wiersze w zaśrodkowaniu? Nie, to nie odkładaj tego na ostatni moment tylko zrób to teraz ;)
  • mike17
  • 21/05/2018 21:11
  • Aga, gorrrrąco pozdrawiam :)
  • akacjowa agnes
  • 21/05/2018 20:44
  • Głosujcie w Zaśrodkowaniu#28. Nawet ja już to zrobiłam ;) Pozdrawiam
  • Gramofon
  • 21/05/2018 11:19
  • Dzień dobry!
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:Remkees5q
Wspierają nas