Cy Twombly - Hero and Leander - clockworklukis
Poezja » Wiersze » Cy Twombly - Hero and Leander
A A A
Od autora: Wiersz zainspirowany obrazem w czterech częściach autorstwa Cy'a Twombly'ego pod tytułem Hero i Leander.

Tutaj można znaleźć trzy obrazy z cyklu: https://www.wikiart.org/en/cy-twombly/all-works#!#filterName:Series_hero-and-leander,resultType:masonry

Czwarta część:
https://www.google.co.uk/search?q=Hero+and+leandro+cy+twombly&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj3rOqm_uLaAhWQWsAKHa45AXkQ_AUICigB&biw=1536&bih=686#imgrc=FT5swZB6KBvAnM:

Tekst na czwartej części obrazu: He's gone, up bubbles his amorous breath - Przepadł, na powierzchnię wypływa jego zakochany oddech. (Tekst ten pochodzi z sonetu Johna Keats'a pod tytułem "On a Picture of Leander")

 

I
 
wgryzam się w ciebie ukradkiem jak w dojrzałe mango
ale z pestką na gardle nigdy nie będę tak soczysta
więc znalazłam nową miłość cyfry i jednostki
 
II
 
rano gdy śnieg wchodził do domu oknem
przez chwilę byliśmy razem nie bolało wręcz przeciwnie
wchłonąłeś się szybko przez powieki jak chemia
 
III
 
jestem lodem na skórze posypanej solą
 
IV
 
kto by pomyślał że biel może tak parzyć

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
clockworklukis · dnia 01.05.2018 20:52 · Czytań: 160 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 6
Komentarze
XadaX dnia 02.05.2018 00:17 Ocena: Bardzo dobre
A może tak:

I

wgryzam się w ciebie ukradkiem
jak w dojrzałe mango ale z pestką
na gardle nigdy nie będę tak soczysta
więc znalazłam nową miłość cyfry i jednostki

II

rano gdy śnieg wchodził do domu oknem
przez chwilę byliśmy razem
nie bolało wręcz przeciwnie wchłonąłeś sięszybko
przez powieki jak chemia

III

jestem lodem na skórze posypanej solą
kto by pomyślał że biel może tak parzyć
clockworklukis dnia 02.05.2018 11:06
Chcę zachować podział na cztery części, gdyż każda odnosi się do jednej z czterech części obrazu. Rozumiem jaki efekt chcesz osiągnąć poprzez zastosowanie przerzutni w pierwszej zwrotce, ale kłóciło by się to trochę z przekazem wiersza. Widzisz, realistycznie rzecz biorąc każde mango ma pestkę, ale dla podmiotu lirycznego nie ma to znaczenia, liczy się tylko miąższ. Pestka, symbolizująca przeszkodę, rozczarowanie i potencjalnie wiele innych rzeczy, istnieje według podmiotu lirycznego w jej gardle, co jest oczywiście w jakimś stopniu niezgodne z rzeczywistością.

Jeśli chodzi o drugą strofę, wydaje mi się że jest to poprawka czysto estetyczna, dużo znaczenia nie uległoby zmianie. Osobiście zależy mi na zachowaniu dość prostej wersyfikacji, dlatego też unikałem przerzutni, gdzie nie jest to konieczne.

Dięki za sugestie!
Opheliac dnia 07.05.2018 18:59
Podoba mi się bardzo pestka na gardle, zwłaszcza w kontekście, w jakim została użyta.

Wciąż nie rozgryzłam do końca tej miłości cyfry i jednostki. Czy może to być w sensie przeciwieństwa uczuciowości, a traktowania emocji jedyne w charakterze przedmiotowym...

W mojej interpretacji jest to tekst o miłości, ale ciągle niepewnej, może niezrozumiałej, nieodwzajemnionej, niespełnionej (to czego peel tak naprawdę pragnie nadal znajduje się w obszarze snu; druga cząstka). Ciekawa jest tu także metaforyka bieli, nawiązująca do niewinności podmiotu lir, ale i nieśmiałości, jakiegoś strachu, pośpiechu, o czym świadczy choćby w pierwszej strofie ukradkiem czy już wspomniana znakomita pestka na gardle, bardzo ciekawie zastępująca nóż.

Jest to ten typ wiersza, w którym nie wszystko łączy się po pierwszym, drugim czy nawet trzecim czytaniu. Wręcz przeciwnie, za każdym razem wpada coś nowego.
Jeszcze tu wrócę. ;)
clockworklukis dnia 11.05.2018 19:16
Wydaje mi się, że przez to, że zrezygnowałem z interpunkcji, wers, który sprawia ci problemy, może być odczytany na dwa różne sposoby. Miałem na myśli: "Więc znalazłam nową miłość: cyfry i jednostki."

Cieszę się, że masz zamiar wrócić, dziękuję za obszerny komentarz :)
Opheliac dnia 13.05.2018 20:14
Nie, nie, ten dwukropek też sobie w końcu doczytałam podczas jednego z czytań. ;)
Teraz sobie jeszcze myślę, że owe cyfry i jednostki mogłyby symbolizować w tym kontekście pójście za tym, co podpowiada rozum, nie serce. Odwołanie się zdecydowanie do wiedzy niż do uczuciowości. Z czym jednak, zdaje się, próbuje walczyć podmiot lir ;)
introwerka dnia 17.05.2018 10:45
Serio myślę, że to o miłości szczęśliwej. Bo nie tylko „przez chwilę byliśmy razem”, ale jeszcze „chemia”. Rekwizyty i leksyka wskazują więc na odwzajemnione, choć być może trudne uczucie, wyzwalające sensoryczną nadczułość: biel parzy, a pestka (jakieś błahe zdarzenie/wątpliwość) materializuje się na gardle. Chociaż i interpretacja o nieszczęśliwej miłości mnie przekonuje, nie wydaje się takim zupełnym przeciwieństwem tamtego; ale dodałabym do niej zastrzeżenie, że, jak to śpiewała jedna z bohaterek „8 kobiet” Francoise Ozona, „nie ma miłości szczęśliwych”. Nie ma, bo jesteśmy cząstkowi, rozerwani, podatni na niszczące działanie czasu, w którego odmętach często przepadamy. A przecież, nawet i wtedy na powierzchnię wypływa zakochany oddech.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gaston Bachelard
23/01/2019 13:03
Wiem z autopsji, jak łatwo jest czasami pomylić drzwi… »
pociengiel
23/01/2019 11:34
Mnie nastawy tego separatora nie ruszają od dawna.… »
Kobra
23/01/2019 11:28
Teraz ok. Jakby bardziej łączyło się w całość. Nie odstają… »
puszczyk
23/01/2019 11:09
Nie uraziłaś. Napisałaś Swoją opinię, a ja się do niej… »
Blanche
23/01/2019 11:01
Przepraszam, jeśli uraziłem, bo ja nie znam się tak do… »
Blanche
23/01/2019 10:59
jedna sylaba za dużo Średniówka - jakby wiersz podzielić… »
puszczyk
23/01/2019 10:57
Tu najbardziej durną rzeczą jest klasyfikowanie anonimowe i… »
puszczyk
23/01/2019 10:51
Tylko przytaknąć DoCo. I zwróć uwagę na ilość zaimków… »
Blanche
23/01/2019 10:48
nie leży mi na przykład to: Jakoś dziwnie z tym… »
Dobra Cobra
23/01/2019 10:33
Młode pióro, Ty musisz ufać czytelnikowi, wierzyć w jego… »
Dobra Cobra
23/01/2019 10:27
Praca tłumacza to niełatwy kawałek chleba. Trzeba zmierzyć… »
pociengiel
23/01/2019 10:17
Ale pospałem! Jak po zabradziarzeniu. Dlatego, na… »
Tymczasem1972
23/01/2019 10:12
O tego akurat nie da się kupić - trzeba sobie wyprodukować… »
Kobra
23/01/2019 09:25
Tytuł i świetne. Druga też. Z trzecią mam problem. W… »
puszczyk
23/01/2019 09:04
Gdzie technicznie? »
ShoutBox
  • mike17
  • 22/01/2019 20:39
  • Bo są miejsca, które się ceni :)
  • Hubert Z
  • 22/01/2019 20:32
  • I wzajemnie Kushi.
  • Kushi
  • 22/01/2019 20:25
  • Dobrze tu wrócić od czasu do czasu :), miłego wieczoru dla wszystkich :)
  • Esy Floresy
  • 22/01/2019 19:01
  • Jak tam Marcyjki? A Wirtajki? Pogoda sprzyja twórczo, więc korzystajcie, nim wiosna porwie Was w ramiona ;)
  • Kushi
  • 22/01/2019 17:17
  • Witaj mike :)
  • mike17
  • 22/01/2019 17:16
  • Hello, Kushi :)
  • czarnanna
  • 22/01/2019 07:29
  • Miłego przebudzenia. To się nazywa dobrze komuś życzyć : ) do zobaczenia pod tekstami!
  • mike17
  • 21/01/2019 22:34
  • Kolorowych snów i miłego przebudzenia :)
  • pociengiel
  • 21/01/2019 10:06
  • Moja babcia aż spod Krosna z teleranka coś wyrosła. Zamiast zbierać się do piachu, wchodzi na tych cienkich gachów, na każdego niemal posła.
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:ebacitaq
Wspierają nas