Pozytywka - Jakub321
A A A

Pewnego dnia trójka przyjaciół Janek, Bartek, i Piotr pojechali pod namiot niedaleko jeziora Świteź . Rozłożyli się i zaczęli rozmawiać Janek opowiadał o swoim śnie, w którym znajdował się w piekle i z niewytłumaczonego powodu podobało mu się tam. Bartek zaś snuł opowieść o swojej zmarłej żonie, która pewnego dnia po prostu nie wróciła do domu, policja cały miesiąc jej szukała jednak nieudało się im jej odnaleźć . Trzeci nic nie powiedział, wziął tylko flet, który miał w bagażach, i zagrał cichą przeszywającą melodię. Gdy skończył właśnie zachodziło słońce więc Janek poszedł nazbierać chrustu na ognisko nagle znikąd zaczął dobiegać dźwięk pozytywka zrobił jeszcze krok i otworzył usta, ale nic nie powiedział, naprzeciwko niego zamiast drzew i krzaków była rozległa równina na której niebyło ani krzaczka zrobił krok do przodu i poczuł jak podeszwy jego butów się roztapiają jakby staną na słońcu. Nagle zauważył jakąś postać i wtedy zrozumiał gdzie jest. Bartek zaczął się niepokoić o swojego kolegę więc zaczął go szukać, nie zdążył się za daleko oddalić gdy, nagle noc stała się ciemniejsza a księżyc i gwiazdy zniknęły, a po chwili usłyszał cichutki dźwięk pozytywki, niespodziewanie wyrosła przed nim kobietę która była jego żoną zrobił krok w jej stronę i się zatrzymał co trzyma w ręku. Piotr grzał się przy ognisku gdy zobaczył jakąś rzecz leżącą niedaleko, wstał i podszedł zobaczyć, było to skrzydło ptaka niedaleko leżała następna część jakiegoś zwierzęcia chłopak zaczął iść po śladach aż doszedł na polanę, na środku której była głowa człowieka oraz jakaś istota która wyszczerzyła do Piotra kły. Kilka dni później przyjechała policja i zaczęli poszukiwania trzech chłopców gdy po jedno dniowych poszukiwaniach nic nie znaleźli poszli do innych spraw oprócz jednego był to porucznik Maciej Dębowski.
Czułem że coś ominąłem, więc jeszcze raz pojechałem na miejsce zdarzenia. Zamiast szukać zaginionych w miejscu w którym rozbili obóz, poszedłem na polane nagle znikąd usłyszałem cichy dźwięk pozytywki, w tym momencie, zobaczyłem wypatroszone ciało Janka zrobiło mi się niedobrze i zwymiotowałem, pierwsze ciało mam teraz gdzie inne. Zacząłem szukać centrum tego dziwnego dźwięku, zobaczyłem ciało drugiego chłopca, było one nabite „dziwnymi” różami, ich kwiat był jakby z krwi a łodygi z kości wglądało na to, że piją jego krew, pozytywka zaczęła grać jeszcze głośniej. poszedłem dalej i kilkanaście metrów dalej zobaczyłem ciało ostatniego chłopca z odgryzioną głową, teraz dźwięk pozytywki stawał się nie do zniesienia, poszedłem, pchany ciekawością, dalej za strużką krwi której wcześniej nie widziałem , dźwięk pozytywki narastał. Krew prowadził do małego pozbijanego z desek domku , wszedłem do środka, a tam na dużym dębowym stole leżała pozytywka, dotknąłem jej, poczułem jak pozytywka wchłania go do środka. Wtedy otworzyłem oczy , okazało się, że leżę przy pierwszym ciele . Cholera zemdlałem , czyjąc do siebie odrazę wróciłem do domu i już nigdy nie zawitałem do obozu niedaleko rzeki Śiteź.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jakub321 · dnia 07.05.2018 11:59 · Czytań: 59 · Średnia ocena: 2 · Komentarzy: 1
Komentarze
DawidW dnia 11.05.2018 12:09 Ocena: Przeciętne
Cóż mogę napisać. Pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Na tą chwilę nie jest dobrze.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
AntoniGrycuk
18/08/2018 19:30
Darcon, Bardzo dziękuję za pochylenie się nad tekstem. Sam… »
wodniczka
18/08/2018 19:10
jedna para jest pijana druga trzeźwa pijane ręce wchodzą w… »
wodniczka
18/08/2018 19:00
Vanillivi Tylko, że ja nie chciałam kolejnego wiersza-… »
Vanillivi
18/08/2018 18:27
Wodniczko, nie mogę się wypowiadać za Bożenę i Esy, czemu… »
22227
18/08/2018 18:12
Za dużo dziwacznych słów, przez które trudno przebrnąć:… »
Darcon
18/08/2018 17:52
Pozwól, Antonii, że skupię się na stronie warsztatowej. Nie… »
22227
18/08/2018 17:45
Dobry wiersz, prowokuje do zadawania pytań : " robił… »
wodniczka
18/08/2018 16:52
Witaj Jesienny! Masz rację! Dopiero zauważyłam to budzić -… »
liathia
18/08/2018 16:19
Witaj Zola. Dziękuję za komentarz (aż się przestraszyłam,… »
mike17
18/08/2018 15:26
Prościutkie toto, ale może się podobać :) Mnie przypadło do… »
Gatsby
18/08/2018 13:56
Dziękuję za komentarz! Jest troszkę tych błędów.… »
Jesienny syn
18/08/2018 13:24
Ładny wiersz Wodniczko, prosty... ale liryczny. Takie lubię.… »
introwerka
18/08/2018 13:17
Tak, myślę, że jest dużo lepiej :) PS. Mój nick to… »
kasialan
18/08/2018 13:02
@introwertka: bardzo dziękuję za komentarz. Trochę… »
AntoniGrycuk
18/08/2018 12:47
Tak, jest tu humor. Już sobie wyobrażam, jak ciotki próbuję… »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 18/08/2018 19:21
  • Wiem, że lato, upał i rozleniwienie, ale dzieciaki czekają na Wasze Wirtajki, tak że w chwilach, kiedy dopadnie Was wena pamiętajcie o maluchach :)
  • Vanillivi
  • 18/08/2018 18:03
  • Esy Floresy lub Bożena B
  • mariaczekanska
  • 18/08/2018 17:20
  • hej! chciałabym usunąć jeden wiersz z poczekalni. do kogo się zgłosić?
  • Gramofon
  • 18/08/2018 10:57
  • Co to znaczy dobrze pisać? Nie ma wytycznych jak się piszę, chociaż mam wrażenie, że gdzieś są bo ci "najlepsi" piszą na jedno kopyto i wszyscy temu przyklaskują, z krytykami na czele.
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:47
  • 3-majcie się ciepło i piszcie piękne wiersze. Oby jak najmniej na dolną półę :D. Chociaż tam niby zawsze łatwiej sięgnąć. Pamiętajcie-ostatni będą pierwszymi. 3-mam kciuki za debiutantów:))
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:45
  • Wszystkim życzę-również redaktorom miłego dnia!
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:37
  • ale to takie moje osobiste odczucia z którymi zgadzać się nikt nie musi:). Tak od czasu do czasu sobie wejdę i poczytam, czasami dodam ale uczucia zawsze mieszane.
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:32
  • coś innego. Czasami mam wrażenie że poezja na dolnej półce czy na górnej trafia od samych upodobań tego, co klasyfikuje i z tym czy coś jest dobrze napisane czy źle nie ma nic wspólnego.
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:31
  • co jest nie tak z wierszem - szalony wypad- lecha nieduziaka. Na dolną półką nie zasługuje. To że ktoś wydaje tomiki nie znaczy, że jest bogiem i encyklopedią wyroczni dobrego pisania.Każdy lubi
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:Roselandaq8
Wspierają nas