MATKA I DZIECKO - allaska
Poezja » Pogranicze » MATKA I DZIECKO
A A A

CO DAŁA MATKA DZIECKU

 

 

Dziecko ma domek w pokoju między szafą a ścianą: bez drzwi i okien.
Zawsze jest otwarty, choć czasem trudno się do niego dostać.

W szafie mnóstwo bałaganu: 
stare ubrania, torebki matki i cioci Władzi, 
która zmarła kilka lat temu, ale przychodzi. 
Dziecko czasem ją widzi, jak zagląda do szafy i wyjmuje niedużą torebkę. 
Dziecko obserwuje najpierw cień, boi się tego cienia;
wychodzi szybko z pokoju i kładzie się w sypialni rodziców.
Wynurza głowę spod grubej kołdry uszytej z myśli.
Kołdra jest ciepła, dziecko szybko się nagrzewa, poci, i równie szybko marznie.
Matka od czasu do czasu wyrywa je ze snu.
Matka widzi na nogach kruka. Matka krzyczy: kra! kra! kra!
Przez pokój dziecka przebiega jak w filmie Jumanji stado pawi, gołębi, kanarków, i kuropatw.
Dziecko z dystansem spogląda na pawie i ich dumę.
Kuropatwy, mimo że płochliwe, najbardziej polubiło, a z jedną nawet się zaprzyjaźniło.
Pewnego dnia pobiegło za kuropatwą – pokazała mu przestrzeń,
zboża, łąki, polne kwiaty i bezchmurne niebo. Dziecko poczuło smak świeżej, zimnej ziemi.
Tylko wysoko rozległo się głośne kra, kra, kra. Dziecko zobaczyło kruka.
Tylko dziecko go zobaczyło.

 

 

ZABAWA W CHOWANEGO

schowałem się w kurniku
matka głośno krzyknęła: 
otwórz w tej chwili otwórz
rozłożyła ręce jak kurze skrzydła
ręce zaczęły mnie bić
oszczędzała jajka

 

MATKA MA DWIE PARY RĄK

 jedna para jest pijana druga trzeźwa
pijane ręce wchodzą w moje dłonie
policzki oblewają się szkarłatem 
gdy w szkole koledzy wyśmiewają się
ze słabych matczynych rąk

trzeźwe dłonie wyrabiają ciasto drożdżowe
głaszczą moją głowę robią ciepłe skarpety na drutach
przewracają kartki w kolorowych bajkach
matka ślini opuszki 
jakby chciała mnie do nich przykleić

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
allaska · dnia 27.05.2018 21:17 · Czytań: 527 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Komentarze
Bozena B dnia 27.05.2018 21:32
Witaj

Bardzo ładny tekst, jego poszczególne cząstki ładnie się z sobą synchronizują, jakby wypływały z siebie nawzajem. Każda z każdej, na różne sposoby.

I choć pierwsza, moim zdaniem, potrzebuje jeszcze nieco ogłady, szlifu czy choćby przypudrowania noska, to i tak zrobiła na mnie wrażenie. Trochę przeszkadza mi w niej powtarzanie słów matka, dziecko. Uważam, że można by to inaczej rozwiązać, z korzyścią dla tekstu.

Może jeszcze pomyślałbym nad jakąś wersyfikacją w niej właśnie, bardziej poetycką niż prozatorską. Ale to, oczywiście już bardziej mój widzimiś, niż konieczność ;)

Pozdrowienia
allaska dnia 27.05.2018 21:50
Bożenko :) to dla mnie zaszczyt Twoja obecność pod tekstem:)
Też myślę o przypudrowaniu pierwszej części. Na żywioł "poleciałam" :)
Bardzo, bardzo dziękuję :)
Bozena B dnia 02.08.2018 23:39
Witaj

Pozostawiam, starym już zwyczajem, na pamiątkę ze strony głównej:

Niektóre utwory, mimo iż nie są doskonałe w swojej formie, mimo iż nie do końca oszlifowane, za sprawą ciekawego obrazowania przywołują do siebie. Na długo zostawiają ślad i nie pozwalają o sobie zapomnieć. To właśnie jeden z takich utworów, z pogranicza poezji i prozy. Trochę o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, trochę o uczuciach, przeżyciach, jak gdyby zapis wspomnień mocno osadzonych w pamięci. Zachęcam do zatrzymania się i refleksji.

Pozdrowienia
allaska dnia 03.08.2018 09:27
Bożenko, dziękuję bardzo :)
wodniczka dnia 18.08.2018 19:10
jedna para jest pijana druga trzeźwa
pijane ręce wchodzą w moje dłonie
policzki oblewają się szkarłatem
gdy w szkole koledzy wyśmiewają się
ze słabych matczynych rąk

trzeźwe dłonie wyrabiają ciasto drożdżowe
głaszczą moją głowę robią ciepłe skarpety na drutach
przewracają kartki w kolorowych bajkach
matka ślini opuszki
jakby chciała mnie do nich przykleić

jak dla mnie zdecydowanie za dużo powtórzeń

Cytat:
Dziec­ko ob­ser­wu­je naj­pierw cień, boi się tego cie­nia;


po co - boi się tego cienia - nie można było - boi się go.

Ogólnie w całości pełno powtórzeń. Nawet tam, gdzie można by było pominąć, przejść płynnie.
Przestrzeń gdzież poszła na drugi plan przez taki warsztat. Chyba, że miał być to efekt pamiętnika pięcioletniej dziewczynki, która jeszcze nie mówi składnie. Wtedy jakby zamienić to na narrację pierwszoosobową to było fajnie:).

Uczucia mieszane. Nie jestem ani na tak, ani na nie. Potencjał jest i pozamiatałaś ładnie:).
allaska dnia 19.08.2018 14:35
Wodniczko, dziękuję za wizytę :) tekst został poprawiony w domu :) i z pewnością coś tam jeszcze poprawię.
pozdrawiam przeserdecznie
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
MP642
16/11/2018 11:16
Dziękuję za ocenę, ale jest ona chyba nieco przesadzona :)»
dodatek111
16/11/2018 10:45
Ananke, rzeczywiście nazbierało się sporo czasowników:)»
Zola111
16/11/2018 00:16
Julando, jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam, z. »
Materazzone
15/11/2018 23:19
Mam to szczęście, że różnimy się w zdaniach i możemy… »
julanda
15/11/2018 22:31
Zolu, bardzo dziękuję! Czekałam na przedświąteczną porę, mam… »
eka
15/11/2018 22:06
Wkurzająca, monologowa narracja, nie? : ) Pierwszy… »
Marek Adam Grabowski
15/11/2018 20:39
Nie, to nie prowokacja artystyczna. Po prostu mam dysleksję.… »
Miladora
15/11/2018 19:44
W ostatnim wersie przydałoby się wyrównać akcenty, Dod.… »
Ananke
15/11/2018 19:17
klimatycznie, śpiewnie i melodyjnie, przywodzi mi na myśl… »
Ananke
15/11/2018 19:09
ten wiersz podobałby mi się bardziej, gdyby nie było w nim… »
Ananke
15/11/2018 18:59
ot filozoficzny dylemat :) uważam, że tak, nadal nim… »
mike17
15/11/2018 15:37
Niczyja, to jest naprawdę udana miniatura :) Taki kadr,… »
Ania_Basnik
15/11/2018 13:15
Tak, z rzeczy o których śnimy, jednym rodzi się spokój,… »
Materazzone
15/11/2018 12:26
Ananke, masz rację "płaskość" jest jakimś wymiarem… »
Vanillivi
15/11/2018 11:19
Elu, tak jak mówiłam Ci nie raz, uważam, że w Twoich… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 15/11/2018 21:11
  • Jeszcze 3 godzinki! Prawie :)
  • mike17
  • 15/11/2018 18:48
  • Jeszcze parę godzin, by dać Zoli nowe wiersze - do boju :)
  • Zola111
  • 14/11/2018 23:33
  • Jutro o północy Zaśrodkowanie#29 zamyka budkę!
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:22
  • Za starą panną - znowu wiosna a w krok nic.
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:21
  • Smichy chichy co dzień chodzę ulicą pełną nizradykalizowanych /póki co/ morderców i gwałcicieli.
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:04
  • w wypowiedziach rządzących (czerpmy z poezji, a nie traktujmy poezję instrumentalnie)
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:02
  • I chociaż uważam, że Palikot nie do końca sprawdził się jako polityk, to właśnie to podkreślenie roli poezji i właśnie kultury z jego strony bardzo mi się podobało, tego brakuje
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 05:58
  • Slavek - miło mnie zaskoczyło, że zna ją naprawdę nieźle, chociaż mówił raczej o autorach dwudziestolecia międzywojennego i lat. 90 niż współczesnych.
  • Slavek
  • 12/11/2018 19:33
  • Palikot i poezja...buuuha ha haha litości :)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas