Złoty strzał - Kemilk
Proza » Inne » Złoty strzał
A A A
Od autora: 1:3

Słyszę swój szyderczy śmiech. Nie mieszczę się w ciele..., a wokół wielkość zabijająca jednostkę. Stoję, widząc siebie..., całe mnóstwo siebie. W mroku pragnę przeciąć błękit nieśmiało zdobiący me nadgarstki. Zimny dotyk ostrza metalu znika w miękkiej, bolesnej przestrzeni. Mózg oddala się od rzeczywistości, a wokół nieśpiesznie mnożą się byty myśli i duchów.

Blask i mrok toczą niekończący się spór. Nie jestem sam, jest mnie całe mnóstwo. Atakuję siebie, dźgając na oślep zimnym, srebrnym ostrzem. Nie mam władzy nad ręką, która stała się niczym automat kierowany wewnętrznym mrokiem. Stoją wokół mnie i stoję, osaczając siebie, tracąc myśli nigdy nieistniejące. Jak śpiew ptaków upajam się w nieistotnej, ulotnej chwili, wciągającej w szaleństwo nowego życia. Jestem alfą i omegą zagubioną w wielości myśli. Jestem katem i ofiarą krwawiących wspomnień. To ja w tym wyimaginowanym świecie biorę na ręce cierpienia wielu.

Czerwona kreska przebiegająca przez błękitną wstęgę wciąga jaźń w nieznane. Byłem kryształem brutalnie rozbitym i porzuconym w realnym bycie, niezrozumiałym dla wszystkich mnie. Bezbronny i rozbity krwawiłem prawdziwie w tym szarym, bezbarwnym świecie. Drgający świat targa ciałem, z ust płynie biała piana ściekająca na twardy, zimny beton. W ręce znikąd pojawia się strzykawka wypełniona kolorowym światłem. Światłem zwalniającym z konwulsyjnego bólu, szarpiącego ten nieszczęsny byt, zwany mną.

Płyn rozchodzi się wewnątrz i przynosi ukojenie..., kolejne i być może ostatnie. W ustach pojawiają się białe tabletki otwierające umysł. Otoczenie faluje kolorami i wciąga do zabawy. Tańczę do martwej, niesłyszalnej muzyki wraz ze wszystkimi ja. Kryształ na powrót stał się jednością i tanecznym krokiem prowadzi w mrok zagłady, wypełniony przez obce, nieprzyjazne byty.

Stałem się tym, przed którym ze wszystkich sił uciekałem. Bezwładną kukłą rzuconą w kąt. A przed nią przepaść wskazująca proste rozwiązanie. Ostateczny lot. Kuszący i niczego nieobiecujący, śmiejący się z mej bezwolności. Rozciągam ręce niczym skrzydła i składam się do lotu w wirujący wielością kolorów świat.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Kemilk · dnia 08.06.2018 09:23 · Czytań: 51 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Bozena B
18/08/2018 21:20
Witaj Starym już zwyczajem pozostawiam na pamiątkę ze… »
Darcon
18/08/2018 21:19
Masz rację, jeśli chodzi o didaskalia i czynności mowy,… »
Jesienny syn
18/08/2018 20:33
Zaskoczyłeś mnie Dodatku. Ten tekst jest wyjątkowo prosty, a… »
kasialan
18/08/2018 20:29
Jej, przepraszam, źle przeczytałam. Dziękuję bardzo za… »
AntoniGrycuk
18/08/2018 19:30
Darcon, Bardzo dziękuję za pochylenie się nad tekstem. Sam… »
wodniczka
18/08/2018 19:10
jedna para jest pijana druga trzeźwa pijane ręce wchodzą w… »
wodniczka
18/08/2018 19:00
Vanillivi Tylko, że ja nie chciałam kolejnego wiersza-… »
Vanillivi
18/08/2018 18:27
Wodniczko, nie mogę się wypowiadać za Bożenę i Esy, czemu… »
22227
18/08/2018 18:12
Za dużo dziwacznych słów, przez które trudno przebrnąć:… »
Darcon
18/08/2018 17:52
Pozwól, Antonii, że skupię się na stronie warsztatowej. Nie… »
22227
18/08/2018 17:45
Dobry wiersz, prowokuje do zadawania pytań : " robił… »
wodniczka
18/08/2018 16:52
Witaj Jesienny! Masz rację! Dopiero zauważyłam to budzić -… »
liathia
18/08/2018 16:19
Witaj Zola. Dziękuję za komentarz (aż się przestraszyłam,… »
mike17
18/08/2018 15:26
Prościutkie toto, ale może się podobać :) Mnie przypadło do… »
Gatsby
18/08/2018 13:56
Dziękuję za komentarz! Jest troszkę tych błędów.… »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 18/08/2018 19:21
  • Wiem, że lato, upał i rozleniwienie, ale dzieciaki czekają na Wasze Wirtajki, tak że w chwilach, kiedy dopadnie Was wena pamiętajcie o maluchach :)
  • Vanillivi
  • 18/08/2018 18:03
  • Esy Floresy lub Bożena B
  • mariaczekanska
  • 18/08/2018 17:20
  • hej! chciałabym usunąć jeden wiersz z poczekalni. do kogo się zgłosić?
  • Gramofon
  • 18/08/2018 10:57
  • Co to znaczy dobrze pisać? Nie ma wytycznych jak się piszę, chociaż mam wrażenie, że gdzieś są bo ci "najlepsi" piszą na jedno kopyto i wszyscy temu przyklaskują, z krytykami na czele.
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:47
  • 3-majcie się ciepło i piszcie piękne wiersze. Oby jak najmniej na dolną półę :D. Chociaż tam niby zawsze łatwiej sięgnąć. Pamiętajcie-ostatni będą pierwszymi. 3-mam kciuki za debiutantów:))
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:45
  • Wszystkim życzę-również redaktorom miłego dnia!
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:37
  • ale to takie moje osobiste odczucia z którymi zgadzać się nikt nie musi:). Tak od czasu do czasu sobie wejdę i poczytam, czasami dodam ale uczucia zawsze mieszane.
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:32
  • coś innego. Czasami mam wrażenie że poezja na dolnej półce czy na górnej trafia od samych upodobań tego, co klasyfikuje i z tym czy coś jest dobrze napisane czy źle nie ma nic wspólnego.
  • wodniczka
  • 18/08/2018 10:31
  • co jest nie tak z wierszem - szalony wypad- lecha nieduziaka. Na dolną półką nie zasługuje. To że ktoś wydaje tomiki nie znaczy, że jest bogiem i encyklopedią wyroczni dobrego pisania.Każdy lubi
Ostatnio widziani
Gości online:21
Najnowszy:Halprinaq3
Wspierają nas