Ciche dni (do piosenki: “Going Back West”- Boney M.) - lech nieduziak
Poezja » Wiersze » Ciche dni (do piosenki: “Going Back West”- Boney M.)
A A A
Od autora: Ułożyłem ten tekst podkładając polskie słowa do śpiewanego przez BONEY M. oryginalnego tekstu „Going Back West”.
Dopasowanie słów można sprawdzić czytając ten tekst z równocześnie odsłuchiwaną na „You Tubie” piosenką w tym właśnie wykonaniu.

 

           CICHE DNI  (do piosenki: “Going Back West”- Boney M.)    

 

Na złość nie odzywasz się przed nocą,

Z ust podkówkę robisz w dzień,

Cofasz swoją dłoń,

Czy aż tak jest źle?

            Może trochę pobłądziłem,

            Lecz nie karaj za to mnie,

            Odrzuć dumę, a sercem,

            Roztocz ciepła nić. 

 

Jesteś zamyślona,

Wcale nie uśmiechasz się,

Powiedz, co mam zrobić,

Byś mogła wybaczyć mi.

            Iskrą osusz mych łez grad,

            I nie odpychaj mnie,

            Podaj znów swoją dłoń,

            Uśmiechnij się już dziś. 

 

                        Jestem jak ptak,

                        Wokół przestrzeń dla siebie mam,

                        Ale mój czas,

                        Mierzy serce i nie mam szans,

                        Odlecieć stąd, (odlecieć stąd)

                        I ciągle walczyć pod prąd.

                                    Cały ten czas,

                                    Szybują myśli, a przestrzeń gna,

                                    Cały ten czas,

                                    Jestem z tobą, choć cisza trwa,

                                    I nie wiem sam, (i nie wiem sam)

                                    Jak długo może to trwać.

 

Choć znajdujesz sto powodów,

Nie odmienisz przecież mnie,             

Nad przepaścią promyk wskrześ,

Niech zalśni jedną z tęcz.  

            Gdzieś się zagubiłem,

            Odnajdź i przytul mnie,

            Nagły żar twego serca,

            Swym blaskiem spłoszy cień.

 

Gdy mnie dzisiaj zbudził świt,

Ty po tamtej nocy złej,

Pierwszy raz się uśmiechnęłaś,

Całowałaś przez sen.

            Moje serce znów dla ciebie,

            Na gitarze gra,

            Pozwól, więc już duszy mej,

            Miłością barwić świat.

 

                        Jestem jak ptak,

                        Wokół przestrzeń dla siebie mam,

                        Ale mój czas,

                        Mierzy serce i nie mam szans,

                        Odlecieć stąd, (odlecieć stąd)

                        I ciągle walczyć pod prąd.

                                    Cały ten czas,

                                    Ciągle śnię, ciągle śnię, ciągle śnię,

                                    Cały ten czas,

                                    Ciągle śnię, ciągle śnię, ciągle śnię,

                                    Ciągle śnię, (ciągle śnię)

                                    Jak długo może to trwać...

                         Cały ten czas,

                         Szybują myśli, a przestrzeń gna,

                         Cały ten czas,

                         Jestem z tobą, choć cisza trwa.

 

                                                            LECH NIEDUZIAK  

Gdynia.

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
lech nieduziak · dnia 10.06.2018 07:15 · Czytań: 101 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
23/07/2019 09:51
jakoś mnie nie rozbawiło »
Florian Konrad
23/07/2019 09:50
słabe... nawet puenta nie ratuje... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:49
ładny wiersz, ale przemyślałbym tytuł... za bardzo mi… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:47
wróbelek- szatan :) wywal skrzydła losu, bo to kicz »
Florian Konrad
23/07/2019 09:46
zgadzam się z Miladorą »
Florian Konrad
23/07/2019 09:26
co do licha????????????? przecież pomysł splagiatowany z… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:24
siakieś takie jakby dla dzieci... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:23
matuchno, ale tasiemiec! »
Florian Konrad
23/07/2019 09:21
dużo pokracznych metafor, stworzonych na siłę, kaszani tekst »
Florian Konrad
23/07/2019 09:20
bardziej zrozumiałe od poprzedniego, kt. komentowałem :) »
Florian Konrad
23/07/2019 09:13
zlepek czasowników... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:12
wariactewko jakieś szalone... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:04
trochę za duże nagromadzenie ciężkoty ... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:03
mi się zwyczajnie nie podoba i ma prawo :) »
Florian Konrad
23/07/2019 09:02
już tytuł skutecznie odstręcza... »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:Pizzanoes8
Wspierają nas