Sny umierają z nadejściem świtu - XadaX
Poezja » Wiersze » Sny umierają z nadejściem świtu
A A A

Sprzedać się niebu, obumrzeć za wielu, wisieć głową w dół jak wahadło.
Taran z człowieka. Bezwolne ruchy w przód i w tył. W hipnozie

 

człowiek potrafi zrobić rzeczy niewyobrażalne, pokonać siebie, ciebie
i ciężar aniołów na plecach. Pod łopatką tkanka bliznowata,
rozdrapywana codziennie, z nadzieją na odrost

 

skrzydła. Unosiły na wietrze - jesteś jak choragiewka. Tak samo chwiejny
w swoim łakomstwie.

 

W snach płoną włosy, a od włosów zajmuje się las.
I ruda zdobi ścianę czerwienią maku, który zawsze mieszkał
w jej głowie - oczy otwarte już tylko na zdjęciach.

 

Gryzę się w język,by schwytać za zębami słowa
i puszczam się szybko,patrząc jak powoli odchodzisz.

 

Pierwsi będą ostatnimi, gdy watahę prowadzi lęk.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
XadaX · dnia 10.06.2018 07:18 · Czytań: 77 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Esy Floresy dnia 10.06.2018 22:02
Cześć, Xadax

zacznę może od tego, że tytuł jest przecudny i wabi jak ćmę do światła, niestety pierwsze trzy cząstki są nijakie. Może nie, że słabe, ale... nie porywają. W pierwszym wersie zabijasz lirykę nadmiarem bezokoliczników. Jasne czasowniki są fajne, ale nie one tworzą sytuację liryczną, jeśli wiesz co chcę powiedzieć...

Cytat:
człowiek potrafi zrobić rzeczy niewyobrażalne, pokonać siebie, ciebie
i ciężar aniołów na plecach.


za dużo dopowiedzeń, a gdyby tak:

Cytat:
człowiek potrafi zrobić rzeczy niewyobrażalne,
pokonać ciężar aniołów na plecach.


Dalej bawisz się przerzutniami - fajnie, ale troszkę są siłowe. Czasem lepiej odpuścić przerzutniom a pozwolić tekstowi płynąć.

To jest przepiękne:

Cytat:
W snach płoną włosy, a od włosów zajmuje się las.
I ruda zdobi ścianę czerwienią maku, który zawsze mieszkał
w jej głowie - oczy otwarte już tylko na zdjęciach.


skorzystałabym z zaimka w pierwszym wersie zastępując drugie włosy "nich" - myślę, że lepiej uniknąć tego powtórzenia.

Tutaj jest nieźle:

Cytat:
Gryzę się w język,by schwytać za zębami słowa
i puszczam się szybko,patrząc jak powoli odchodzisz.


ale...

można uniknąć -sięjączka poza tym znowu grzech dopowiedzenia w pierwszym wersie, a gdyby tak:

Cytat:
Gryzę język, by schwytać słowa
i puszczam się szybko, patrząc jak powoli odchodzisz.


I na tym bym zakończyła, bo ostatni wers jest jakby nie z tej bajki. Kompletnie nie pasuje, przynajmniej mi.

Podsumowując, kawał dobrego materiału na wiersz. W pierwszych cząstkach do ponownego przemyślenia - warto się nad nim jeszcze pochylić.

Pozdrowienia.
XadaX dnia 11.06.2018 05:09
Oj, pomógł, pomógł :)
Serdeczności wielkie :)

Po poprawkach wygląda tak:



Sny umierają z nadejściem świtu

Bezwolne ruchy w przód i w tył. W hipnozie
człowiek potrafi zrobić rzeczy niewyobrażalne,
pokonać ciężar aniołów na plecach.
Pod łopatką tkanka bliznowata,
rozdrapywana codziennie, z nadzieją na odrost

skrzydła. Unosiły na wietrze - jesteś jak choragiewka.
Tak samo chwiejny w swoim łakomstwie.

W snach płoną włosy, a od nich zajmuje się las.
I ruda zdobi ścianę czerwienią maku, który zawsze mieszkał
w jej głowie - oczy otwarte już tylko na zdjęciach.

Gryzę się w język,by schwytać słowa
i puszczam się szybko,patrząc jak powoli odchodzisz.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
czarnanna
21/01/2019 20:07
Wiktorze, muszę Ci przyznać że umiesz trafić w emocje. Moje,… »
mike17
21/01/2019 20:06
Tekścik z lekka porąbany, nawet bardziej, niż z lekka, bo… »
MarcinD
21/01/2019 20:03
Ja się staram systematycznie, bo wiem, że to jedyne rozsądne… »
Skuul
21/01/2019 20:01
W sumie pisanie też lubię, ale systematyczne pisanie mi nie… »
czarnanna
21/01/2019 19:54
Witaj Szary, tu Czarna :) Może od razu przejdę do… »
czarnanna
21/01/2019 18:56
Witaj valerio, czuję tutaj pewien niedosyt i niezrozumienie… »
puszczyk
21/01/2019 18:28
Znaczy trzeba uważać na słowa. Niektóre rzeczywiście… »
AntoniGrycuk
21/01/2019 18:01
Niestety prawda jest dość brutalna. Bo pech chciał, że ja… »
viktoria12
21/01/2019 17:59
Literówka?! O żeż Ty. To słusznie dolna półka. »
puszczyk
21/01/2019 17:40
Te poprawki są tak bzdurne, zrobione na siłę i przeznaczone… »
Daniela Jadwiga Jarszak
21/01/2019 17:37
Dziękuję wszystkim za cenne uwagi. Błędy oczywiście… »
22227
21/01/2019 17:21
Jestem facet w średnim wieku i piszę już od dawna, jednym… »
AntoniGrycuk
21/01/2019 17:19
Niezłe opowiadanie. Takie, że tak powiem, inne niż… »
puszczyk
21/01/2019 17:08
To zwersyfikowana proza (min. brak środków poetyckich).… »
ClakierCat
21/01/2019 17:02
Vanillivi, to jest dopiero jeden, krótki tekst –… »
ShoutBox
  • pociengiel
  • 21/01/2019 10:06
  • Moja babcia aż spod Krosna z teleranka coś wyrosła. Zamiast zbierać się do piachu, wchodzi na tych cienkich gachów, na każdego niemal posła.
  • Niczyja
  • 21/01/2019 00:03
  • I tym ciepłym gestem mówię dobranoc :) [link]
  • Esy Floresy
  • 20/01/2019 22:14
  • Dzięki, Kushi i wzajemnie :)
  • Kushi
  • 20/01/2019 22:12
  • Styczeń prawie się już kończy, ale wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochani:), Weny i mnóstwa nowych, dobrych tekstów :):)
  • mike17
  • 20/01/2019 14:19
  • Nie tylko ducha, bo i w naturze dziś spokój, harmonia i nieśmiało wyglądające słoneczko. Miłej niedzieli wszystkim :)
  • czarnanna
  • 20/01/2019 13:53
  • Niejedna sobota zazdrości dziś niedzieli takiej pogody ducha : )
  • AntoniGrycuk
  • 20/01/2019 10:04
  • Tak, StalowyKruku. Źle się dzieje na PP. Prawie nie publikują nowej prozy, bezprawnie (niezgodnie z regulaminem) kasują teksty...
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:coligooquar81
Wspierają nas