Sinobrody i ja - Jaga
Poezja » Wiersze » Sinobrody i ja
A A A
Od autora: Wiersz powstał dzięki inspirującym ramom Kamyczka na Zaśrodkowanie#28.
Nie zdobył żadnej nagrody.

 

przeginasz uważaj nie wszystkie
dziewczyny dają się rozciągnąć
między dachami dwóch domów
niektóre pękają w rozkroku
 
lubisz patrzeć jak ćmy łaskoczą
ich zmęczone nogi i ręce
do krwi wyrzeźbione sznurem
na którym starają się przetrwać
 
przestań dziś wiem że nie spoczniesz
jak pająk kolekcjonujesz
wątłe nagie ciała muszek
oblepiasz pocałunkami
 
odejść to takie proste nożem
tnę niezawiązane więzy
rozwieszone prześcieradła zaczepiają się
na przypadkowych balkonach
jedno spada na ziemię
 
muszę zrobić pranie
podlać wiadrami łez
rabatki przed blokiem
przeżyć własny pogrzeb
 
i nastanie poranek
i wieczór dzień pierwszy
w moim domu zamieszka
ogień będę go strzec
 
pozamykam wszystkie okna
rozmowy będę prowadzić
zdrowy tryb życia świadomie
ku przestrodze ta stop klatka
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jaga · dnia 13.06.2018 05:53 · Czytań: 90 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
faith dnia 13.06.2018 11:59
Bardzo lubię baśń o Sinobrodym. Pamiętam, jak wielkie emocje wywoływała we mnie w dzieciństwie. Dzisiaj patrzę na nią już zupełnie inaczej i za każdym razem odczuwam jej znaczenie jeszcze głębiej.

Jeśli natomiast o wiersz chodzi, nieco bym go okroiła. Uważam, że niektóre fragmenty można by pominąć z korzyścią dla tekstu.

Najbardziej podoba mi się ta strofa:
Cytat:
muszę zro­bić pra­nie
pod­lać wia­dra­mi łez
ra­bat­ki przed blo­kiem
prze­żyć wła­sny po­grzeb

Jednak bez rzewnych "wiader łez". Wtedy ma taki ładny, prosty charakter. :)

Pozdrawiam!
ajw dnia 13.06.2018 13:47
Zgadzam się z faith bez dwóch zdań :) Jest ciekawie, ale warto jeszcze go dopieścić.
Gramofon dnia 13.06.2018 14:49
Tak jak Ci pisałem na pw, czym dalej tym gorzej niestety, ale czas na szczegóły.

Pierwsze dwie zwrotki świetne.

Trzecia ok, ale do przeróbki wg mnie, bo lekko koślawa. To "przestań" trochę bezsensu, daj mu jeszcze szanse i nie odkrywaj kart w postaci tego, że podmiot liryczny nie chcę :D
Może coś takiego:

dziś wiem że nie spoczniesz
pająk oblepia nagie ciała
wątłym muszkom (czytelnik nie debil, będzie wiedział, że to o niego, o tego niego z wiersza, nie że o czytelnika :p chodzi)


Czwarty też do przeredagowania, bo jest fajne nawiązanie do pierwszego.

tnę niezawiązane pajęczyny (i masz przejście ładne z trzeciego i wątłych muszek)
rozwieszone prześcieradła zaczepiają się
na przypadkowych balkonach
jedno spada na ziemię

Piątka też do przeredagowania, bo aż się niedobrze robi od mdłego patosu.

Natomiast szóstka i siódemka do wywalenia i napisania od nowa, może w innym tonie, może w takim, ale zupełnie innymi słowami, próbami, gestami. Kombinuj.

Wszystko co napisałem, to tylko moje chore wyobrażenie, zrobisz z tymi radami co ze chcesz albo nic nie zrobisz, bow końcu to Twój wiersz. :)
Jaga dnia 13.06.2018 22:24
Faith
Ja nie lubię tej baśni, ja ją dobrze znam.
Okroić? Nie wykluczam, ciężko mi było zakończyć „stop klatką” i nie jestem zadowolona z ostaniej strofy, więc popracuję nad odchudzeniem utworu, będę wdzięczna za fachowe rady :)
Miło, że mnie odwiedziłaś :)


Ajw,
dziękuję za wizytę. Obiecuję, że dopieszczę ;)


Gramofon,
młody, gniewny i szczery. Szkoda , że nie dałeś mi choć 1 . punktu, skoro pół wiersza Ci się podoba ;) ;)
A tak serio, serio, to dziękuję za porady. Ja też lubię początek, koniec, jak już pisałam wcześniej, sparwił mi wiele trudności i napisałam go trochę na siłę (szczególnie ostanią strofę).
Pochylę się nad Twoimi wskazówkami. :yes: Jeszcze raz dziękuję.

Pozdrawiam Was ciepło,
Jaga
Gramofon dnia 13.06.2018 22:31
Ty nie przeczytałaś nawet mojego wiersza, bo Ci się kropki nie podobały...więc jesteśmy kwita. :)

Nie pochylaj się, bo garba dostaniesz, tylko poprawiaj, na końcu możesz też nawiązać do balkono domów okien :)
Jaga dnia 13.06.2018 22:48
Może jeszcze przeczytam...Garba od pochylania już mam, w końcu jestem Baba Jaga, masz rację, klamra byłaby wskazana.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Wiktor Mazurkiewicz
20/06/2018 10:54
allaska Ogromne dzięki. Spodziewałem się uwagi odnośnie do… »
Zingara
20/06/2018 10:25
Liczy milcząc- Allasko :) miło że czytasz »
Gramofon
20/06/2018 09:30
zbyt duże ego potrafi zniszczyć nawet najlepszych, a byłaby… »
Gramofon
20/06/2018 09:09
Czuję niedosyt, bo mam wrażenie jakby brakowało jednej czy… »
Gramofon
20/06/2018 09:05
Szału nie ma, nawet nie będę wypominał, co by zrobili inni,… »
Gramofon
20/06/2018 08:54
Ano nie wyjdziemy, tylko pytanie czy chcemy i czy jest po… »
Kazjuno
20/06/2018 08:54
Wzruszająca, Mike, opowieść o przyjaźni kobiety z mężczyzną.… »
Gramofon
20/06/2018 08:53
Słabe to to, proponuję dzień przerwy, na oliwienie maszyny. »
AntoniGrycuk
20/06/2018 04:44
Hej, Przeczytałem i podobało mi się połączenie tego, co… »
Jesienny syn
19/06/2018 21:38
Mistrzem nigdy nie będę, bo i nie chcę nim być. A twoje… »
Jesienny syn
19/06/2018 21:27
Dobrze, zmieniłem. »
allaska
19/06/2018 19:31
no taki portalowy tekst, podobać się może - to w końcu… »
allaska
19/06/2018 19:27
dobry, ale smutny wiersz. każdą cząstkę z zainteresowaniem… »
allaska
19/06/2018 19:20
W pierwszej części za dużo tych piątek jak dla mnie, w… »
allaska
19/06/2018 19:13
to powyższe ładne. - a tu już przedobrzyłeś:) z… »
ShoutBox
  • allaska
  • 20/06/2018 03:35
  • nie lubię nieuzasadnionego krzyku w wierszach pisanych na tzw. vqurwie,a takie Twoja ulubienica pisze ostatnio zaangażowane wiersze są naprawdę ryzykowne. Milczenie jest złotem.
  • allaska
  • 20/06/2018 03:32
  • Już od dawna wiedziałam, że jesteś wiernym pieskiem tej pani, piszesz o sobie, z tym hałasem?:) i kto tu robi ostatnio więcej hałasu, aby dobrze wypadły wiersze zaangażowane trzeba nieźle pisać
  • introwerka
  • 19/06/2018 23:02
  • im mniej człowiek wie, tym z reguły robi więcej hałasu ;)
  • introwerka
  • 19/06/2018 23:01
  • allasko, to, co napisałaś poniżej o wierszu Zoli, to przykład skrajnie nieobiektywnej i niemerytorycznej opinii. Zęby to bolą od obserwowania, jak uprzedzenia dyktują krytykanctwo. Ale tak to jest,
  • allaska
  • 19/06/2018 22:06
  • Lepszy od tego, którym się zainspirowałas, przynajmniej jest na czym oko zawiesić i zęby nie bolą
  • allaska
  • 19/06/2018 22:04
  • Introwerko dobry wiersz napisałaś,
  • Decand
  • 19/06/2018 06:43
  • Za mocno uderzył swoją dziewczynę i mu się ręka urwała? Ja wiem, talentom się zdarza.
  • jskslg
  • 19/06/2018 01:19
  • umarł dzisiaj jeden z większych talentów naszych czasów xxx
  • AntoniGrycuk
  • 18/06/2018 20:10
  • A jak ja widzę kogoś w sandałach i skarpetach, to od razu darzę go małą sympatią. Też mi PROBLEM - jak się ubrać...
  • jskslg
  • 18/06/2018 19:17
  • noszenie koszuli z krótkim rękawkiem, która nie jest hawajska jest gorsze niż skarpety i sandały
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Tinnse3y
Wspierają nas