Wszystko ma przyczynę i skutek – o kolejach losu w powieści „Południca” Darii Galant- Nortman - Anikaaa
Publicystyka » Recenzje » Wszystko ma przyczynę i skutek – o kolejach losu w powieści „Południca” Darii Galant- Nortman
A A A
  • Autor książki: Daria Galant: Południca
  • Tytuł: Literatura obyczajowa i romans
  • Forma książki: Czarna Perła

Wszystko ma przyczynę i skutek – o kolejach losu w powieści „Południca” Darii Galant-
Nortman

Powieść Darii Galant-Nortman pt. „Południca” to wciągająca opowieść z elementami grozy, w
której miłość, pożądanie i potrzeba bliskości mieszają się z echem słowiańskich wierzeń.
Proza ta, utrzymana w duchu tzw. „czarnego romansu”, w mistrzowski sposób oddaje naturę
człowieka targanego wątpliwościami i próbującego przeciwstawić się zrządzeniom losu.
Kolejne wydarzenia przedstawione w powieści coraz bardziej utwierdzają nas w przekonaniu,
że obronie własnego szczęścia warto poświęcić się bez reszty.

Tytuł powieści nasuwa dość jednoznaczne skojarzenia, jednak wartka, plastyczna narracja
książki szybko porywa czytelnika w wir obyczajowych rozterek. Południca to według wierzeń
Słowian baba o żelaznych zębach – demon, który w samo południe nawiedzał i okaleczał
niefrasobliwych rolników, którzy zapomnieli schować się przed letnim słońcem. Często
przybierał formę pięknej niewiasty o bladej skórze i rozwichrzonych włosach. Wedle
przekazów ustnych w południcę mogły zamienić się kobiety, które nieszczęśliwie straciły
życie na krótko przed ślubem lub tuż po złożeniu przysięgi małżeńskiej. Nie mogąc zaznać
rodzinnego szczęścia rozpoczynały wtedy wieczną tułaczkę po świecie. Podróż taką wiedzie
również główna bohaterka powieści, wzięta, utalentowana dziennikarka, która stara się
twardo stąpać po ziemi i wreszcie poukładać swoje życie. Nie ułatwiają tego kolejne
znajomości, mężczyźni z przeszłością, których strzegą bliżej nieokreślone siły oraz trudy życia
w wielkim mieście.

„Południca” jest powieścią niejednoznaczną i na wskroś kobiecą. Wyczuwalna jest tutaj
filozofia twórcza samej autorki, która w właściwy sobie sposób afirmuje życie na łonie natury
oraz potrzebę odnalezienia wewnętrznej wolności i spokoju. Pisarka nazywa ją Teorią Białej
Emocji i konsekwentnie realizuje również w innych książkach, choćby „Bóg ukrył się w
górach" (2002), „Siostry Opposto” (2008), „Kobieta o oczach rzeki” (2013) oraz „Dwór
Wiatrów” (2016) czy zbiory wierszy „Lilith” (2007) i „Syrena Słowiańska” (2018). W tym
miejscu wypada dodać, że Daria Galant ukończyła studia na Wydziale Filologicznym
Uniwersytetu Wrocławskiego i przez wiele lat współpracowała z mediami jako publicystka,
felietonistka i autorka opowiadań, w tym cyklu „Samo Życie”, ukazującej się na łamach
Magazynu Rzeczpospolitej. Dała się również poznać jako doskonała twórczyni filmów
dokumentalnych, realizowanych m.in. dla Telewizji Polskiej. Doświadczenia te czynią ją

autorką obecną, zaangażowaną i świadomą podejmowanych tematów, dla której główną
inspiracją stanowi kondycja współczesnego człowieka.

Książka „Południca” doceniona została przez krytyków za umiejętne łączenie wątków
romansowych z grozą duchów i zjaw przywoływanych przez wiejską społeczność Kurpiów
(akcja książki toczy się na Kurpiowszczyźnie). Jej cechą charakterystyczną są krótkie dialogi,
które zdecydowanie dominują ponad rozbudowanymi opisami przyrody, dynamizując bieg
wydarzeń. Dzięki temu książka wciąga czytelnika już od pierwszych stron, odkrywając przed
nim kolejne nadzieje i obawy głównej bohaterki – Nadii. Jej barwne, pełne błyskotliwych
sformułowań wypowiedzi nie tylko bawią, ale i pozwalają wspólnie z nią stawiać czoła
kolejnym wyzwaniom. Tych w książce również nie brakuje, przy czym właściwie każdy epizod
ukazuje nam obraz coraz silniejszej kobiety, która potrafi wygrać batalię o własne szczęście
nie tylko z przeciwnościami losu, ale i z samą sobą. Książkę wypada polecić dojrzałym
czytelnikom, którzy szukają lektury zdolnej wywołać zadumę nad naszymi prywatnymi
wyborami.

Więcej informacji nt. książki i Darii Galant:
www.dariagalant.pl
www.facebook.com/Daria-Galant-1422130244681481

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Anikaaa · dnia 13.06.2018 10:19 · Czytań: 10610 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:6giannac432yc5
Wspierają nas