Czas - Fuksiarz
Proza » Inne » Czas
A A A
Od autora: Witam, jest to jedna z pierwszych moich filozoficznych zagwozdek. Nie wiem w jakiej kategorii to się może mieścić zatem przepraszam, jeśli wybrałem złą. Proszę o uzasadnioną krytykę

Czas. Jest to nieubłagana chwila jak i jej koniec. Czas jest tym co nas ogranicza jak i tym co nas napędza. Czas możemy mierzyć, sprawdzać i kontrolować ale nie zmieniać. Czasu nie możemy zatrzymać jak i cofać. Czasem zdaje nam się, że czas leci wolniej, szybciej albo staje w miejscu. Leci szybciej zazwyczaj w momentach dla nas dobrych, miłych i sympatycznych. Wolniej leci w chwilach smutnych, kiedy się nudzimy bądź mamy coś do wykonania co nie dokońca nam się podoba. Ostatni element, kiedy czas zastaje, możemy poczuć każdą jego część. Nastaje kiedy mamy doczynienia z chwilami ekstremalnymi. Chwile te nie są łatwe, ciężkie czy powolne w rzeczywistości, to tylko dzieje się w naszych głowach. Chwilami ekstremalnymi możemy nazwać skrajne sytuacje w naszym życiu. Kiedy coś nagle się zmienia a my nie jesteśmy w stanie temu zapobiec. Mogą to być chwile, gdzie adrenalina uderza w nas i czujemy się jakby czas płynął wolno ale nie jak wtedy kiedy jesteśmy smutni tylko płynie wolno, abyśmy zdąrzyli zareagować na zmianę sytuacji. Co jeśli nie jesteśmy w stanie zareagować ? co jeśli nasze reakcje są bez celu, kiedy nie możemy zrobić nic aby sytuacja się zmieniła ? Sytuacje patowe są chwilami zagrożenia. Nasz mózg jest wtedy skoncentrowany na danej sytuacji i szuka z niej wyjścia. Zamykamy się w pułapce z której nie możemy wyjść.

 Każdy ocenia swoje ruchy. Mniej ważne obmyślamy szybko ponieważ wiemy, że nie będą za sobą słały konsekwencji i będziemy mogli dedukować w trakcie danej sytuacji czy zrobiliśmy właściwie. Ważniejsze ruchy są obmyślane stopniowo. Każdy pojedyńczy gest aż do końca a potem myślimy jak to wygląda w całości. Jeśli mamy do czynienia z bardzo ciężkim ruchem a nie mamy czasu go przemyśleć, powinniśmy się go podjąć? Oczywiście to zależy od sytuacji, czy byśmy mogli podjąć się go i w następnych chwilach spontanicznie dokładać kolejne. Jeden ruch jest poprzednikiem następnego a jeśli ten ciężki ruch był tam zawsze, i mogliśmy o nim myśleć tylko go nie widzieliśmy ? Co jeśli ruchy te są nam znane już z poprzednich ale o nich nie myślimy. Czy jest to głupota ? Prawdopodobnie tak, lecz to całkiem normalne. Sytuacje, w których musimy podjąć szybki krok przy ciężkim ruchu są bardzo rzadkie dlatego nie jesteśmy na nie przygotowani. Jeśli każdy ruch byłby tak samo ważny bylibyśmy przygotowani dokładnie na wszystko. Co by dało nam przewagę ale czy ktokolwiek chciałby ją mieć? Życie przewidywalne i monotonne... niektórzy by na to się godzili. Są typy ludzi, które potrzebują statycznego pola widzenia w przyszłość swoich celów. Są i takie, które wolą robić wszystko z automatu, spontanicznie. Jak zawsze są i takie osoby, które są pomiędzy tym. Jest wiele różnych innych odłamów społeczeństwa ludzkiego, których zazwyczaj nie widzimy.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Fuksiarz · dnia 18.06.2018 00:06 · Czytań: 302 · Średnia ocena: 1 · Komentarzy: 2
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
Decand dnia 18.06.2018 18:46 Ocena: Słabe
Oj Fuksiarz... W ogóle to dzień dobry.

Zacznę od tego, że pseudo-filozoficznego "bełkotu" nie trawię więc proponuje poniżej zamieszczoną krytykę potraktować z odrobiną ironii, aronii i mięty. Tak czy inaczej swędzi i korci by dokopać za ortograficzne bzdety więc zrobię to z ogromną przyjemnością. Chociaż ze sceptycyzmem spoglądam na stwierdzenie "uzasadnioną krytykę". Zobaczymy co dla Fuksiarza jest uzasadnione, a co nie.

A więc tak, powiem wprost - tekst pod względem ortografii, interpunkcji i poprawności piśmarskiej jest paskudny. Brak kapitalizacji liter:
Cytat:
w sta­nie za­re­ago­wać ? Co jeśli nasze

Cytat:
i mo­no­ton­ne... Nie­któ­rzy


Pytajniki po spacjach (serio, kto takich rzeczy uczy? Muszę kogoś skopać za to, najlepiej kogoś z oświaty)

Błędy ortograficzne:
Cytat:
co nie do­ koń­ca

Cytat:
mamy do ­czy­nie­nia

Cytat:
abyśmy zdążyli

Cytat:
Każdy pojedyńczy


Zjadanie przecinków (nagminne!):
Cytat:
Czas. Jest to nieubłagana chwila, jak i jej koniec. Czas jest tym, co nas ogranicza, jak i tym, co nas napędza.

Cytat:
Zamykamy się w pułapce, z której nie możemy wyjść.

Cytat:
Mniej ważne obmyślamy szybko, ponieważ wiemy

Cytat:
Sytuacje, w których musimy podjąć szybki krok przy ciężkim ruchu, są bardzo rzadkie dlatego nie jesteśmy na nie przygotowani.

Cytat:
Jeśli każdy ruch byłby tak samo ważny, bylibyśmy przygotowani dokładnie na wszystko.


I jeszcze parę takich kwiatków by się z pewnością znalazło, ale mi się nie chce. Za to autorowi nie wybaczam, nie wybaczyłbym sobie, więc i Tobie nie wybaczę, bo i po co. Nazizm gramatyczny musi trzymać się dalej i służyć propagowaniu dobrej polszczyzny. Dlatego intensywnie namawiam, aby każdy następny tekst równie amatorski, równie napisany "pod weną". Bo nawet zagwozdki jakoś muszą wyglądać skoro chcesz, by trawili je inni.

Teraz wchodzimy w teren zupełnie subiektywny. Mam nadzieję, że masz galoty ze stali (albo piżamę w psie łapki) bo, mówiąc zupełnie szczerze, przeczytałem i nie wiem o co ci chodziło. Piszesz o czasie, jak miliony przed i miliony po tobie. Nie wprowadzasz dla mnie, jako czytelnika, niczego, czego bym wcześniej nie wiedział na ten temat. Padają trywialne stwierdzenia typu:

Cytat:
Czas. Jest to nie­ubła­ga­na chwi­la jak i jej ko­niec. Czas jest tym co nas ogra­ni­cza jak i tym co nas na­pę­dza.

Brzmi to jak parodia poetów. Kto tak pisał, Sokrates z dwa tysiące lat temu? Gdzie w tym współczesność i twarde podejście do tematu?

Cytat:
Czasu nie możemy zatrzymać jak i cofać.

No shit Sherlock.

Cytat:
Ostat­ni ele­ment, kiedy czas za­sta­je, mo­że­my po­czuć każdą jego część.

Tutaj to już na serio nie wiem o co ci chodzi. Ani to się nie łączy ze zdaniem poprzednim, ani z następnym.

Cytat:
Chwi­le te nie są łatwe, cięż­kie czy po­wol­ne w rze­czy­wi­sto­ści, to tylko dzie­je się w na­szych gło­wach.

Zły szyk. Ja bym to zrobił tak:
Cytat:
Chwi­le te, w rze­czy­wi­sto­ści, nie są łatwe, cięż­kie czy po­wol­ne. Te stary tworzą się w naszych głowach

Nadal nie idealnie, ale przynajmniej nie trzeba się wracać co parę słów, by zrozumieć sens wypowiedzi.

Cytat:
Mniej ważne ob­my­śla­my szyb­ko po­nie­waż wiemy, że nie będą za sobą słały kon­se­kwen­cji i bę­dzie­my mogli de­du­ko­wać w trak­cie danej sy­tu­acji czy zro­bi­li­śmy wła­ści­wie.

Pokomplikowałeś to zdanie.

Cytat:
Waż­niej­sze ruchy są ob­my­śla­ne stop­nio­wo. Każdy po­je­dyń­czy gest aż do końca a potem my­śli­my jak to wy­glą­da w ca­ło­ści.

Co się temu drugiemu zdaniu stało że tak powiem? Po "aż do końca" powinna być kontynuacja jakiejś frazy dotyczącej każdego pojedynczego ruchu. Po co to "a potem"?

Cytat:
Jeśli mamy do czy­nie­nia z bar­dzo cięż­kim ru­chem a nie mamy czasu go prze­my­śleć, po­win­ni­śmy się go pod­jąć?

Taki ruch powinien pójść na odchudzanie, siłownie, dietę zmienić może. No, chyba, że masz na myśli korki. O to winiłbym państwo.
Wiem, co, teoretycznie, chcesz przekazać, ale "ciężki ruch" ma już konotację zupełnie inną, niż byś z pewnością chciał. Zmieniłbym to, poszukał czegoś bardziej konkretnego.

Cytat:
Są typy ludzi, które po­trze­bu­ją sta­tycz­ne­go pola wi­dze­nia w przy­szłość swo­ich celów.

Nie ma czegoś takiego jak "typy ludzi", bo to brzmi tak jakbyś odnosił się do "typów zwierząt". Są "typy osobowości" chociażby, "typy charakterów".

Cytat:
Jest wiele róż­nych in­nych odła­mów spo­łe­czeń­stwa ludz­kie­go, któ­rych za­zwy­czaj nie wi­dzi­my.

Mi się podoba to ostatnie zdanie, bo pokazuje ewidentnie, że ten tekst został urwany w połowie albo fakt, że autor coś nabazgrał i tyle z tego. Panta rhei.

Dla mnie to jest szkic, nic, co można zachwalać, nic, czym można się zachwycać. Mało mówisz mi nowego, a ja właśnie po filozofii oczekuje innego, świeżego spojrzenia. Więc czuję się poniekąd oszukany, bo myślałem, że dostanę czegoś, czego, być może nigdy, nie było. I tak tłamsić to można, ale szkoda czasu na ten tekst. Napisz coś, poprawiaj, sprawdzaj błędy i wrzucaj na PP. A nuż trafi Ci się coś dobrego, a nuż ktoś do rany przyłoży. Ja, niestety, mam ręce zajęte hejtem i odznakami za mój udział w ortograficznym cyrku.
Fuksiarz dnia 24.06.2018 03:48
Dziękuję bardzo za tak męczący komentarz. Każdy hejt przyjmę, jeśli ktoś jest w czymś dobry a ja dopiero porywam się na wypociny. Wezmę sobie uwagi do siebie :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
19/07/2018 19:09
Jest! Dzięki, Lilu. z. »
Wiolin
19/07/2018 18:47
Witaj Wiktorze. Zacytowałeś niesamowicie piękny… »
liathia
19/07/2018 18:43
Dobrze czytasz, Wiolinie. Dziękuję za obecność, i słowa.… »
Wiolin
19/07/2018 18:32
Witaj Fuksiarz. No nie w tym momencie i nie w tym… »
Wiktor Mazurkiewicz
19/07/2018 18:27
Jedynie tytuł wiersza nie bardzo mi odpowiada, natomiast… »
Wiolin
19/07/2018 18:16
Witaj Golu. To jest niezły wiersz, tyle że trzeba by go… »
Bozena B
19/07/2018 18:05
Czy na pewno wyjedzie, a może raczej wyjdzie? ;) »
Lilah
19/07/2018 17:56
Zolu, jeszcze "i" - i nieproszonych żadnych gości… »
Wiolin
19/07/2018 17:30
Witaj Abi. Kto jak nie Bóg jest sprawcą… »
Wiolin
19/07/2018 17:17
Witaj Intro. Znowu, albo jak zwykle u Ciebie inaczej -… »
Wiolin
19/07/2018 17:10
Witaj Lathio. Nie wiem czy dobrze czytam wiersz, ale… »
Niczyja
19/07/2018 17:10
Dziekuje, Lilah. Ciesze sie, ze sie podobalo :) »
Niczyja
19/07/2018 17:09
Milutka ta bajeczka :) »
Wiolin
19/07/2018 16:54
Witaj 227. Eksperymentuję ze słowem, ze skojarzeniami… »
Zola111
19/07/2018 16:44
Lilu, dzięki. Pewnie, że lepiej. Serdeczności, z. »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:24
Najnowszy:Jordahles8
Wspierają nas