Wykład o chaosie i przesiadywaniu na balkonie - elawalczak
Publicystyka » Felietony » Wykład o chaosie i przesiadywaniu na balkonie
A A A
Od autora: Elżbieta Walczak Samo życie

Wykład o chaosie i przesiadywaniu na balkonie.

        Z pewnością każdy z Was ma takie dni, w których musicie na chwilę się zatrzymać, bo tworzy się czasami w głowie chaos od nadmiaru wszystkiego (wszystkiego najlepszego!) , który spowalnia Wasze życie, działania, chcenie, wszystko.

Leżę dzisiaj albo siedzę na balkonie i smażę swoje ciało, by móc w przybliżeniu (chociaż) wyglądać jak mulatka, która wzbudza pożądanie wśród starszych panów w osiedlowym supermarkecie.  Ale coś jest  nie tak. Od jakiegoś czasu wszystko mnie swędzi, każda myśl sprawia jakiś ból, czy coś. W zasadzie nie potrafię tego nazwać, chociaż próbuję. Siedzę na tym balkonie. Po bokach sceny, festyny, dzieci (bo przecież było ich święto), wyglądam przez balustradę. Klatkę obok zatrzymuje się limuzyna od Skrzydlewskiej, z której wychodzą odświętnie ubrani mężczyźni po kogoś, kto już niczego więcej nie zobaczy. Z tej samej klatki wychodzi pani w biznesowej garsonce, wsiada do swojego samochodu, krzycząc  wniebogłosy „Kurwa, jak gorąco!”.  Wzięłam głęboki oddech, telefon, westchnęłam i  usiadłam z powrotem.  Przeglądam FB. Trafiam na wykład Beaty Pawlikowskiej „Jak kochać swoje wewnętrzne dziecko”. Wysłuchałam całego. Nie wierzę w wewnętrzne dzieci, ani w krasnoludki, które przemawiają w naszych głowach (poruszam ten wątek w swojej powieści „Zakochana brzmi jak enamorada”), ale wierzę w duszę, bo ją mam. Beata Pawlikowska ma rację. Bez miłości do siebie i szacunku  nie ma szans na powodzenie w życiu i poczuciu bezpieczeństwa.  Moja dusza jednak całymi latami robi mnie w konia. Dlatego siedzę dzisiaj na tym balkonie i wsłuchuję się w swoje myśli.  Mam świadomość, że moja dusza (powiedzmy wewnętrzne dziecko, które jest krnąbrne, złośliwe jak małpa) nie pomaga mi. Podsuwa wizje, pomysły, a potem zostawia samą , jakby mówiła „A teraz się dziewczynko baruj. Znajdź rozwiązanie sama”.  Tak mi potrafi namieszać w głowie, że należy wtedy przysiąść  (chociaż na parę godzin). Na czym polega ten chaos? Na przykład ; Czytam Murakamiego, który twierdzi, że żeby napisać dobrą powieść wcale nie trzeba doświadczać, ani podróżować. Albo masz talent albo nie. Co robi wtedy moja dusza? Z lenistwa przytakuje. Mówi „Tak, zobacz nie trzeba ruszać dupy, żeby coś stworzyć”. Chociaż dokładnie ta sama dusza wie, że nic by nie powstało z moich  powieści, gdyby nie to, co przeżywam w realu.  CHAOS! Bo nie wiesz, czy się ruszać, czy lepiej nie - TANIEJ!  Kolejna sprawa, która wypłynęła z mojej duszy. Mam potrzebę ( to nie jest marzenie) nagrania swojej płyty w klimacie chillaut. Żaden polski producent, z którymi rozmawiałam, nie przykumał o co mi chodzi. Więc odłożyłam temat. Moja dusza zapomniała. Do wczoraj, kiedy usłyszałam nowy utwór Jesse Cooka, który nagrał właśnie w Chinach.  Absolutna rewelacja i chillaut, który słychać na scenie.  Co zrobiła moja dusza ? Krzyknęła wniebogłosy „Zobacz , kuźwa da się. Trzeba mieć tylko poukładane w głowie” . CHAOS! Bo co to znaczy, że ja nie mam poukładane w głowie? Moja dusza zamilkła, żeby dać mi czas na przykumanie, co ma na myśli. Siedzę na tym balkonie i mam wizję; Moje wewnętrzne dziecko unosi do góry rączki i krzyczy „HURA! Mamusia znalazła rozwiązanie. Przykumała!”. CHAOS! Istnieje w końcu to wewnętrzne dziecko, czy nie?

      Limuzyna od Skrzydlewskiej odjechała. Jakaś mała dziewczynka śpiewa na scenie (niesamowicie przy tym fałszując) pieśń ; Gdy mi ciebie zabraknie, ziemia rozstąpi się… Tak sobie myślę, że chyba w końcu podniosę dupsko, zanim powstanie w mojej głowie kolejny, niezrozumiały chaos myślowy. Miłego dniaJ

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 19.06.2018 09:34 · Czytań: 428 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 2
Komentarze
al-szamanka dnia 19.06.2018 11:30 Ocena: Świetne!
Jakieś tam przecinki pouciekały, ale tak ogólnie mocno mnie ten tekst rozbawił.
Co też się podczas opalania na mulatkę może wydarzyć.
Jakie myślowe eureki podsuwa niechciane dziecko wewnętrzne :D
A jeśli chodzi o chaos... ponoć właśnie z niego bierze się wszystko co zorganizowane, więc bądźmy dobrej myśli.
Może być tylko lepiej.

Pozdrawiam :)
AntoniGrycuk dnia 20.06.2018 04:44
Hej,

Przeczytałem i podobało mi się połączenie tego, co się wydarza realnie i tego, co w głowie.
Tak, ten chaos... Na ten temat (a szczególnie na temat wewnętrznego dziecka i pani Pawlikowskiej) się nie wypowiem, bo cokolwiek bym powiedział wprost ode mnie, to byłoby za dużo.
Mnie, w odróżnieniu od Al-szamanki, ten tekst wcale nie rozbawił, ale ja tak mam, że pewne tematy odbieram zbyt poważnie. A może nie tylko niektóre?...
Natomiast skupię się na kilku szczegółach technicznych, na które zwróciłem uwagę:
Cytat:
od nad­mia­ru wszyst­kie­go (wszyst­kie­go naj­lep­sze­go!) , który spo­wal­nia Wasze życie, dzia­ła­nia, chce­nie, wszyst­ko.

Powtarzasz w zdaniu 2 razy słowo "wszystko" (nie liczę tego w nawiasie, bo to celowy zabieg). Warto to poprawić.
Cytat:
Sie­dzę na tym bal­ko­nie.

Przecież już pisałaś, że jesteś na balkonie, więc po co to powtarzać? Byłby sens, gdyby to było czymś w rodzaju "mantry", która gra jakąś szczególną rolę w tej opowieści, a ja takiej tu nie widzę. Osobiście wyrzuciłbym to zdanie. Bodajże powtórzyło się jeszcze raz w nieco zmienionej formie.
Cytat:
Bez mi­ło­ści do sie­bie i sza­cun­ku  nie ma szans na po­wo­dze­nie w życiu i po­czu­ciu bez­pie­czeń­stwa.

Zdaje się literówka.
A poza tym kilka brakujących przecinków i przede wszystkim niepotrzebne spacje - zarówno te podwójne, te przed znakami zapytania, jak i przy nawiasach. I te spacje to z Twojej strony niechlujstwo, bo o ile interpunkcję można wytłumaczyć niewiedzą, to tego nie. Przyłóż się i to popraw, bo tekst sprawia wrażenie, jakbyś napisała go przynajmniej za karę.

Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Friday
21/03/2019 03:04
Bardo takie pisanie lubię :) Pozdrawiam. »
Friday
21/03/2019 01:13
Bardzo dziękuję i pozdrawiam gorąco. »
Opheliac
20/03/2019 22:12
Krążę wokół tego wiersza już od jakiegoś czasu. Mało słów,… »
Zola111
20/03/2019 21:32
Berele, dziękuję pięknie za rzetelne odczytanie wiersza.… »
szalonaromantyczna511
20/03/2019 20:25
Dziękuję ❤️ »
Slavek
20/03/2019 19:45
Dziękuję mike17 »
Kemilk
20/03/2019 18:47
Opowiadanie dosyć fajne, napisane z humorem i ubarwione… »
Kemilk
20/03/2019 18:37
A ja myślałem, że pod twoim tekstem zaroi się od komentarzy.… »
Kemilk
20/03/2019 18:32
Fajne i zabawne opowiadanie. Obawiałem się, że bohaterka… »
Kemilk
20/03/2019 18:26
Dzięki za wizytę i komentarz. Z tym opowiadaniem mam troszkę… »
aintone
20/03/2019 17:06
:) »
mike17
20/03/2019 16:58
Ciekawy, opisowy wiersz, może z lekka przegadany, ale z… »
RChomik
20/03/2019 16:49
Spokojnie. Ja się nie zrażam ;) Ogólnie to bardziej… »
Iri_rudakitka
20/03/2019 16:34
Teraz tak. Jest moc. Ja bym się jeszcze pokusiła o użycie… »
Kushi
20/03/2019 15:05
Pięknie Hubercie:) Każdy wers pachnie wiosną:)Przy takiej… »
ShoutBox
  • mike17
  • 20/03/2019 20:36
  • Tu przedstawiam KONKURSOWE NAMIARY : [link]
  • mike17
  • 20/03/2019 20:35
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 7, gdzie wystarczy napisać małą miniaturkę. Pozostanie miłe wrażenie, że się wzięło udział w fajnym konkursie i pozostawiło po sobie znak
  • Zola111
  • 20/03/2019 02:19
  • Zaśrodkowanie#30 czeka na Wasze wiersze: [link]
  • szalonaromantyczna511
  • 19/03/2019 22:32
  • Zapraszam do przeczytania mojego wiersza ,, Czerwony prostokąt "
  • Hubert Z
  • 19/03/2019 11:32
  • faith, z przyjemnością.
  • faith
  • 19/03/2019 10:35
  • Kochani, jeśli komuś podoba się moja poezja można kliknąć i zagłosować. Będę wdzięczna! :) [link]
  • mike17
  • 18/03/2019 19:13
  • KONKURSOWE INFO W MUZO WENACH 7 : [link]
  • mike17
  • 18/03/2019 19:11
  • Już nadszedł czas, by pokazać, na co Was stać. Nie warto zwlekać. Wystarczy odrobina weny. I wtedy to zaskoczy. Myśli same przeleją się na klawiaturę. No i zabawa w konkurencję z innymi. Piękne?
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:Amersonse7
Wspierają nas