Spowiedź alkoholika - Jesienny syn
Poezja » Wiersze » Spowiedź alkoholika
A A A

Tekst oryginalny

Modlitwa alkoholika

Proszę, spraw, by zapłonął blaskiem świat,

abym na nowo odkrył czystość barw. 

Rozbij w ostry proch szklane koszmary -

niech oddadzą Ci pokłon chmielne kwiaty. 

 

Daj mi znów posmakować butelki -

zło nie wyciągnie do mnie swej ręki; 

niechaj znowu otworzą się wrota

zanim dzień w czerwieni wina skona.

 

21 czerwca 2018 roku

 

Tekst po korekcie

Spowiedź alkoholika

Zbyt ciężkie jest brzemię codziennych spraw;

nie mam siły spojrzeć w zwierciadło barw. 

 

Przygniatają mnie szklane koszmary:

oddają mi pokłon chmielne kwiaty. 

 

Podaruj mi cud swojskiej butelki

by troski nie wyciągały ręki

 

Nim otworzą się brązowe wrota

dzień w czerwieni wina znowu skona.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jesienny syn · dnia 22.06.2018 21:20 · Czytań: 253 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
Krzysztof Konrad dnia 25.06.2018 21:23
Cześć. Zacznijmy od budowy wiersza. Dwie strofy po cztery wersy, tworzące dwa tetrastychy. Piękna harmonia liczb parzystych; 2 i 4, które po każdym działaniu, nadal konsekwentnie tworzą tę parzystość. To piękny zabieg, ale tylko przy tej rytmicznej poezji, a Twój wiersz jest heterometryczny. W dużym skrócie, nastawiam się na harmonię, a dostaję biurko detektywa z kryminału klasy B; usłane stosem porozwalanych papierów, a obok butelka burbonu.

No i ta butelka. W ośmiu wersetach prosisz o to, by Bóg zesłał... co ma zesłać, żeby peel przestał pić? silną wolę? Wystarczy napisać "Panie, daj mi wolę" i wszystko jasne. Po co to rozwlekać, używając do tego 249 znaków?

Rymy. AABB. Tego nie pochwalam, ale muszę przyznać, że są niebanalne. Muskają się tylko lekko między sobą i to nadaje wierszowi jakiegoś stylu.

Ale co z tego, jak zaraz w twarz wali mi nieregularność rytmu? Oczywiście, jeżeli zobaczyłbym strofoidy i do tego odciąłbyś rymy (ale i sam wiersz musiałby być ambitniejszy) to wtedy to by miało sens, a tak? Moim zdaniem nie ma. Choć teraz tak sobie myślę, że przecież jak byś pozbawił go rymów, to nie miałby raczej zalet.

Cytat:
nie­chaj znowu otwo­rzą się wrota

zanim dzień w czer­wie­ni wina skona.


I po co to wino? Czy nie na tym polega poezja, żeby pewne rzeczy zostawić w spokoju i dać do interpretacji? Wyrzuć słowo "wina" i zobaczysz, że te dwie linijki podskoczą poziomem z 4.5 na 6.5.
I to nie jest tak, że mi się nie podoba, bo gdybym czegoś w tym nie widział, to bym nie komentował. Pozdrawiam ciepło.

P.S.

W tytule zdradzasz, o co chodzi w wierszu. Nie polecam.
Jesienny syn dnia 25.06.2018 21:46
Bardzo dziękuję za wnikliwy komentarz. Nie rozumiem tylko, co to jest wiersz heterometryczny, strofoidy, a zesłać ma smak butelki - zabieg celowy, pokazujący mechanizm myślenia alkoholika, że w późniejszej fazie myśli tylko o butelce (ale zmienię zło na troski, by było bardziej jasno).
Z kolei w czerwieni wina to też zabieg celowy, mający pokazać monotypię myślenia uzależnionego.


Czy jeśli wyrównam średniowkę do 4/6, a wszystkie wersy do 10, to pomoże? Bo mam to w planach.

Dziękuję za uważną lekturę i pozdrawiam.
viktoria12 dnia 26.06.2018 13:27
Cytat:
Tekst ory­gi­nal­ny
Mo­dli­twa al­ko­ho­li­ka

Pro­szę, spraw, by za­pło­nął bla­skiem świat,

abym na nowo od­krył czy­stość barw.

Roz­bij w ostry proch szkla­ne kosz­ma­ry -

niech od­da­dzą Ci po­kłon chmiel­ne kwia­ty.



Daj mi znów po­sma­ko­wać bu­tel­ki -

zło nie wy­cią­gnie do mnie swej ręki;

nie­chaj znowu otwo­rzą się wrota

zanim dzień w czer­wie­ni wina skona.


Jest knajpa w Cisnej, sławna na cały świat; nazwy jej nie wymienię, bo kryptoreklama i takie tam inne...
Podoba mi się wersja pierwotna. Jak ulał pasuje do klimatu wspomnianej przeze mnie knajpki.
Owszem; już poprawiłam - średniówka, wersy, rymy zgłoski ... poprawione, policzone.
,, Po co to wszystko - pomyślałam sobie. - Czas wakacji, dajmy spokój rymom. Należy nam się odpoczynek ;) "
Podoba mi się ten wierszyk. Pozdrawiam z mgieł, deszczu i gór.
Jesienny syn dnia 26.06.2018 14:40
Dziękuję za komentarz. Rozumiem, że to opinia dotycząca pierwotnej wersji.

A jak się przedstawia poprawiona? Nie jest bardziej rytmiczna/liryczna/ (a może nawet) poetycka?

Dziękuję za lekturę i pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Dany
20/08/2019 00:16
Zgrabny limeryk, poprawnie napisany, rozbawił mnie.… »
d.urbanska
19/08/2019 23:15
Dobre, do przemyślenia i sprawne. Z jedną uwagą: "Nie… »
liathia
19/08/2019 20:44
Bardzo mi się czyta i, odczuwa Twój wiersz. Wracam do niego,… »
wodniczka
19/08/2019 20:13
Bardzo ciekawa metaforyka. Podoba mi się ten obraz. Jest w… »
wodniczka
19/08/2019 20:10
Bardzo krótkie i bardzo konkretne. Przemawia. Podoba się.… »
amaranta
19/08/2019 19:53
Bardzo lubię takie wiersze. Nieprzegadane, sama istota… »
wodniczka
19/08/2019 19:41
Witaj i ten cytat: i ten cytat: i końcówka.… »
wodniczka
19/08/2019 19:34
Witaj Dla mnie jeden z Twoich najlepszych. A jak bym mogła… »
wodniczka
19/08/2019 19:32
Cześć Pulsar Czasami lepiej jest przespać niektóre… »
RafalSulikovski
19/08/2019 07:10
:) :) :) »
Kushi
18/08/2019 19:30
Wiolinku Czarodzieju, wiesz, że jesteś jednym z nielicznych… »
Kushi
18/08/2019 19:24
Hej Besko... pierwsza zwrotka jak najbardziej na tak,… »
Decand
17/08/2019 23:53
Nuira - błądzić jest rzeczą ludzką. Przy czym chętnie… »
domofon
17/08/2019 20:13
Jola S. , chyba się dzisiaj upiję. Wielkie dzięki Pulsar,… »
Pulsar
17/08/2019 18:12
Dostosuję się. Nie nadam, na nikogo w życiu nie nadałem.… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:vertysadero3
Wspierają nas