Cwietajewa Marina - Łzy - Lilah
Tłumaczenia » Tłumaczenia Wierszy » Cwietajewa Marina - Łzy
A A A

Слезы

Слезы? Мы плачем о темной передней,
Где канделябра никто не зажег;
Плачем о том, что на крыше соседней
Стаял снежок;

Плачем о юных, о вешних березках,
О несмолкающем звоне в тени;
Плачем, как дети, о всех отголосках
В майские дни.

Только слезами мы путь обозначим
В мир упоений, не данный судьбой…
И над озябшим котенком мы плачем,
Как над собой.

Отнято все, - и покой и молчанье.
Милый, ты много из сердца унес!
Но не сумел унести на прощанье
Нескольких слез.


Łzy

Łzy? Wylewamy – bo hol jest zbyt ciemny,
bo w kandelabrach nie pali nikt świec,
bo tam, na dachach sąsiednich kamienic,
roztajał śnieg;

Żal nam brzozowych gałązek w czas wiosny,
dzwonu, co światu ogłasza swą pieśń,
żal nam, jak dzieciom, odgłosów radosnych
w majowy dzień.

Łzami znaczymy wyboje na drogach,
dążąc do świata uniesień jak ćmy…
I losem kotka martwimy się chociaż
on nie nasz był.

Milczenie, spokój – zabrałeś ze sobą,
miły, i serca mojego lwią część,
lecz nie umiałeś udźwignąć, odchodząc,
tych kilku łez.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lilah · dnia 03.07.2018 06:51 · Czytań: 317 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
Ustiusza dnia 03.07.2018 10:42
Droga Lilah, bardzo ładnie tłumaczysz wiersze rosyjskie, lubię czytać Twoje translacje generalnie, a ten wiersz nie ustępuje innym :) Pozdrawiam serdecznie.
ajw dnia 03.07.2018 10:59
Tak, cudownie tłumaczysz, pozostawiając klimat i pewien rodzaj rosyjskiej nostalgii. Buziaki :)
kamyczek dnia 04.07.2018 14:53
Piękny wiersz i takież tłumaczenie.
Pozdrawiam.
Lilah dnia 07.07.2018 12:41
Ustiusza napisała:
lubię czytać Twoje translacje generalnie, a ten wiersz nie ustępuje innym

Cieszą Twoje słowa, Ustiuszo, dziękuję. :)

ajw napisała:
Tak, cudownie tłumaczysz, pozostawiając klimat i pewien rodzaj rosyjskiej nostalgii.

Bardzo mi miło, ajw. Dzięki. :)

kamyczek napisała:
Piękny wiersz i takież tłumaczenie.

Z wdzięcznością, kamyczku. :)

Serdeczne pozdrowienia dla Pań, :) Lilah
Miladora dnia 07.07.2018 15:25
Widzę, Lil, że będę miała sporo do nadrobienia w czytaniu Twoich przekładów. :)
Ale dobrze jest wrócić do przeszłości w takim stylu.

Chociaż... pozwolę sobie na małe uwagi:
Cytat:
Łzami zna­czy­my wy­bo­je na dro­dze,
dążąc do świa­ta upo­jeń, jak ćmy…
I losem kotka mar­twi­my się sro­dze,
choć nie nasz był.

Gdybyś dała "uniesień", zniknąłby dodatkowy rym "wyboje/upojeń".
Nie bardzo też podoba mi się słowo "srodze", także ze względu na dokładność rymu.
Mnie się skojarzyło:
- I losem kotka mar­twi­my się co dzień,
choć nie nasz był. -

Cytat:
dążąc do świa­ta upo­jeń, jak ćmy…

Zastanawiam się też, czy ten przecinek jest tu konieczny.

A na razie serdeczności. :)
Lilah dnia 07.07.2018 16:21
Witaj, Milu!
wyboje-upojeń - rymują się, a mnie to w ucho jakoś nie wpadło. Zmienię na uniesień, dzięki.

Miladora napisała:
- I losem kotka mar­twi­my się co dzień,
choć nie nasz był. -

Nad tym jeszcze pomyślę.

Przecinek zaraz zniknie.

Dziękuję Ci za odwiedziny i podpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie :)

A może tak:

Łzami znaczymy wyboje na drodze,
dążąc do świata uniesień jak ćmy…
Szczerze martwimy się kotka losem, (ew. płaczemy nad... - bliżej oryginału)
choć nie nasz był.

albo tak:

Łzami znaczymy wyboje na drogach,
dążąc do świata uniesień jak ćmy…
Szczerze płaczemy nad losem kotka, (ubolewamy nad... łzy wylewamy...)
choć nie nasz był.

:)
al-szamanka dnia 09.07.2018 20:32 Ocena: Świetne!
Jak zwykle jestem zauroczona... rytmem, melodyką.
I jak zwykle nie potrafię powiedzieć co lepsze - oryginał, czy Twoje tłumaczenie.
Śliczne zresztą.

Pozdrawiam ciepło :)
Lilah dnia 15.07.2018 12:42
al-szamanka napisał/a:
Jak zwykle jestem zauroczona... rytmem, melodyką.
I jak zwykle nie potrafię powiedzieć co lepsze - oryginał, czy Twoje tłumaczenie.

Alu, sprawiłaś mi radość swoim komentarzem.
Dziękuję Ci i pozdrawiam serdecznie :)

Wracam jeszcze do 3. zwrotki, bo w poprzednich rozważaniach nie wzięłam pod uwagę ilości sylab po średniówce. Zmiana mogłaby tak wyglądać:

Łzami zna­czy­my wy­bo­je na drogach,
dążąc do świa­ta unie­sień jak ćmy…
I losem kotka mar­twi­my się chociaż
on nie nasz był.

:)
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
16/11/2018 00:16
Julando, jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam, z. »
Materazzone
15/11/2018 23:19
Mam to szczęście, że różnimy się w zdaniach i możemy… »
julanda
15/11/2018 22:31
Zolu, bardzo dziękuję! Czekałam na przedświąteczną porę, mam… »
eka
15/11/2018 22:06
Wkurzająca, monologowa narracja, nie? : ) Pierwszy… »
Marek Adam Grabowski
15/11/2018 20:39
Nie, to nie prowokacja artystyczna. Po prostu mam dysleksję.… »
Miladora
15/11/2018 19:44
W ostatnim wersie przydałoby się wyrównać akcenty, Dod.… »
Ananke
15/11/2018 19:17
klimatycznie, śpiewnie i melodyjnie, przywodzi mi na myśl… »
Ananke
15/11/2018 19:09
ten wiersz podobałby mi się bardziej, gdyby nie było w nim… »
Ananke
15/11/2018 18:59
ot filozoficzny dylemat :) uważam, że tak, nadal nim… »
mike17
15/11/2018 15:37
Niczyja, to jest naprawdę udana miniatura :) Taki kadr,… »
Ania_Basnik
15/11/2018 13:15
Tak, z rzeczy o których śnimy, jednym rodzi się spokój,… »
Materazzone
15/11/2018 12:26
Ananke, masz rację "płaskość" jest jakimś wymiarem… »
Vanillivi
15/11/2018 11:19
Elu, tak jak mówiłam Ci nie raz, uważam, że w Twoich… »
pociengiel
15/11/2018 11:06
mocny »
Zingara
15/11/2018 08:46
Dziękuję, miło mi. Zastanowię się nad frazą wsponianą przez… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 15/11/2018 21:11
  • Jeszcze 3 godzinki! Prawie :)
  • mike17
  • 15/11/2018 18:48
  • Jeszcze parę godzin, by dać Zoli nowe wiersze - do boju :)
  • Zola111
  • 14/11/2018 23:33
  • Jutro o północy Zaśrodkowanie#29 zamyka budkę!
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:22
  • Za starą panną - znowu wiosna a w krok nic.
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:21
  • Smichy chichy co dzień chodzę ulicą pełną nizradykalizowanych /póki co/ morderców i gwałcicieli.
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:04
  • w wypowiedziach rządzących (czerpmy z poezji, a nie traktujmy poezję instrumentalnie)
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:02
  • I chociaż uważam, że Palikot nie do końca sprawdził się jako polityk, to właśnie to podkreślenie roli poezji i właśnie kultury z jego strony bardzo mi się podobało, tego brakuje
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 05:58
  • Slavek - miło mnie zaskoczyło, że zna ją naprawdę nieźle, chociaż mówił raczej o autorach dwudziestolecia międzywojennego i lat. 90 niż współczesnych.
  • Slavek
  • 12/11/2018 19:33
  • Palikot i poezja...buuuha ha haha litości :)
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas