Będzie dobrze - Gorgiasz
Proza » Miniatura » Będzie dobrze
A A A

Numer 191720180 czknął, beknął, wydał potomka (który, wiedziony instynktem, pospiesznie umknął na dziesięciu krzywych nóżkach) i poczochrał między rogami.
- Co za wstrętna cywilizacja – rozpoczął z zauważalnym obrzydzeniem. - Widzieliście, jak oni się rozmnażają? Dewiacja i ohyda! Potrzeba dwóch egzemplarzy, aby zrobić trzeciego. Kto to widział? I na dokładkę muszą się różnić... zaraz... jak to się nazywa...
- Peć, towarzyszu dowódco – podsunął drugi pilot.
- A, tak. Degeneraci. Przeklęta ewolucja, a może projektant niekompetentny. Trzeba będzie pomóc. Nie sądzicie?
- Oczywiście – przytaknęła chórkiem załoga statku.
- I jak oni wyglądają? Tylko cztery kończyny, jedna głowa, mały brzuch, a i to ukryty, okropność, no ale tym zajmiemy się w drugim etapie.
- W drugim etapie – powtórzył chórek.
- Są ważniejsze sprawy. Wyobraźcie sobie, że potrafią samodzielnie myśleć. Nie wszyscy na szczęście, ale są i tacy.
To było nazbyt nieoczekiwane. Wstrząśnięty chórek milczał.
- Taaak. Zostało to udowodnione, niestety. A wiecie, czym się czasem zajmują? - kontynuował Pierwszy, rad z uzyskanego poparcia (jakby kiedykolwiek było inaczej). - Mam tu terminologię, czekajcie, trochę niejasna... muzyka, malarstwo, literatura, poezja. Ktoś wie, co to to ostatnie?
Nikt się nie odezwał.
- Nieważne. Zniszczymy na końcu. Zaczniemy według wskazań komputra. Podał, że muzyka ma największą siłę oddziaływania, operuje w sferze emocji i uczuć. Zdaje się się, że e-moc-ja, to wirtualna moc, czyli siła własna. Zaimek „ja” wskazuje na mojość. Później wyjaśnimy dokładniej, o co chodzi. Od czasu do czasu robią też jakieś spędy, tych, no, gdzie to było... o, mam, widzów i słuchaczów, czy jakoś tak, grają, śpiewają, wyją, podskakują, chyba rytualnie, ale transmisja leci na całą planetę. Prawie na całą, hm.
- Znają fale radiowe? - Trzeci, czyli 191720182, wyraził zdziwienie.
- Nawet telewizyjne. Odpowiedniki komputrów też mają.
- Niedobrze – jęknął chórek.
- Damy radę. - Dowódca nigdy nie mógł popadać w wątpliwości i nie wiedzieć jak postępować. Przecież był Dowódcą. Czyli wszechwiedzącym i nieomylnym. - Ucharakteryzujemy paru naszych albo przekupimy jakichś autochtonów.
- Czym?
- Głupotą. Oni ją kochają, tylko nie lubią nazywać po imieniu. Zresztą, nie zorientują się, o co chodzi, pogadamy z ich podświadomościami. Wypróbowany sposób. Zawsze działa. Świadomość bywa bardziej niepokorna.
- Świetny pomysł! - Chórek zareagował z oczekiwanym entuzjazmem.
- Na te ich... e... uro... wi... nieważne, podsuniemy pseudo muzykę z odpowiednim programem podprogowym, nasze komputry opracowały, i załatwimy im zwycięstwo. Popularność niesionych przez nie manipulacji wzrośnie, więcej odbiorców złowimy. Publiczność wybiera.
- A jeśli mimo wszystko nie będą głosować jak trzeba? - zapytał ktoś z załogi.
- To nie wiesz, że nie jest ważne kto głosuje, ale kto liczy głosy? Nawet jeden z nich do tego doszedł.
- Może jeszcze pokazać jak powinien wyglądać osobnik ich gatunku? - rzucił 191720183.
- Jasne. Trzeba połączyć w jedno te ich... jak tam... pcie. Pomalutku, stopniowo, sugestie i przyzwyczajenie zrobią swoje. Jak rozwalimy te idiotyczne, dwubiegunowe układy między jednostkami, jawnie nawiążemy kontakt. Będzie dobrze. – Oblizał się aluzyjnie, poklepując z lubością po trawiennym odwłoku.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Gorgiasz · dnia 03.07.2018 07:33 · Czytań: 639 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 7
Komentarze
Darcon dnia 03.07.2018 07:43
Niestety, utwór mnie nie kupił. Nie wyszła ta farsa. Czy ten głupi (i wrogi) to zawsze musi być a'la Rusek lub komunista? Nie rozumiem też realizacji pomysłu, w którym jeszcze głupsza rasa, niż nasza, ma niby nami sterować? Sugerujesz w tekście taki PiS, który teraz "steruje" głupim narodem?
Warsztat też da się poprawić, stosujesz dywiz zamiast półpauzy. Sporo didaskaliów zaczynasz od czynności mowy, to nie posuwa akcji po przodu, prędzej męczy na dłuższą metę.
Cytat:
- Co za wstręt­na cy­wi­li­za­cja – roz­po­czął z za­uwa­żal­nym obrzy­dze­niem.

Cytat:
- Oczy­wi­ście – przy­tak­nę­ła chór­kiem za­ło­ga stat­ku.

Cytat:
- W dru­gim eta­pie – po­wtó­rzył chó­rek.

Cytat:
- Taaak. Zo­sta­ło to udo­wod­nio­ne, nie­ste­ty. A wie­cie, czym się cza­sem zaj­mu­ją? - kon­ty­nu­ował Pierw­szy,


Nie przekonałeś mnie.
Pozdrawiam.
purpur dnia 03.07.2018 11:50
Witaj Gorgiasz!!!

No dawno jakoś Ciebie nie widziałem, a co więcej - nie czytałem :)

Z wielką więc chęcią wpadłem w słowa...

Kurcze...

No jakoś tak, chyba, i w...

No nie przypadło mi do gustu :)

Ani to śmieszne, ani smutne, właściwie wiele się nie dzieje. Pozwól, że zamilknę odnośnie tego opowiadania, bo ewidentnie coś chyba "nie poszło".

Mam jednak nadzieję, że nie obrazisz się na mnie. Naprawdę miło było zobaczyć Ciebie jako autora. A jestem więcej niż pewien, że powyższe to był wypadek przy pracy!

Daj coś więcej, chętnie poczytam!

Pozdrawiam,
Pur
Leniwiec2 dnia 03.07.2018 12:23
No nie wiem, Darcon, naziści występują(zasłużenie) w roli szwarccharakterów w co drugim, hollywoodzkim filmie, komunistów za to ze świecą szukać po złej stronie barykady :D

Wracając do meritum, Gorgiaszu, napisałeś tekst polityczny i ryzykujesz, że pod tym kątem duża rzesza czytelników będzie Cię oceniać.
Mnie tam bawi koncepcja grubych, brzydkich, pączkujących kosmitów, ale za szybko od niej odszedłeś, dałeś trochę opisu na początku, a potem został sam dialog. Gdybyś dobitniej podkreślał ich obrzydliwość i kontrastował z normalnością ludzi, wyszłoby według mnie zabawniej.

Nie mam problemu z tym, że kosmici wyglądają na głupoli, historycznie nic nie stało na przeszkodzie, żeby najeźdźcy byli "głupsi" od najeżdżanych - patrz Mongołowie i Chińczycy.

Warsztat jest okej(oprócz zgrzytającego "nie wiedzieć jak postępować" ), gdybyś zastąpił czynności mowy jakimś bekaniem albo innymi wydzielinami to byłoby miodzio. Chociaż może to mój wiejski humor przemawia.

No i widzisz tak mi się podoba ten tekst, ma potencjał, ale co to? Na koniec dałeś politykę. I już muszę ci postawić ocenę w dół bo się nie zgadzam...
Gorgiasz dnia 04.07.2018 16:25
Dziękuję wszystkim za komentarze.

Cytat:
Nie rozumiem też realizacji pomysłu, w którym jeszcze głupsza rasa, niż nasza, ma niby nami sterować?

Widzę, że nie rozumiesz. Ale w takim wypadku wina w przeważającej części leży po stronie autora.

Cytat:
Sugerujesz w tekście taki PiS, który teraz "steruje" głupim narodem?

Nie. I prosiłbym bez imiennych odniesień.

Cytat:
Warsztat też da się poprawić, stosujesz dywiz zamiast półpauzy.

No przecież to zasługa OpenOffice'a. Zawsze w sieci tak piszę i nie tyko ja.

Cytat:
Sporo didaskaliów zaczynasz od czynności mowy, to nie posuwa akcji po przodu, prędzej męczy na dłuższą metę.

Nie bardzo rozumiem, o czym piszesz; przecież tutaj nie ma żadnej akcji i nie o to chodzi.

Cytat:
Mam jednak nadzieję, że nie obrazisz się na mnie.

Oczywiście, że nie.

Cytat:
A jestem więcej niż pewien, że powyższe to był wypadek przy pracy!

Z tym się nie zgodzę. Bo widzisz, wyszedłem z założenia, że są rzeczy ważniejsze od literatury i nie ma to nic wspólnego z tym, co pisałem dotychczas.

Cytat:
Wracając do meritum, Gorgiaszu, napisałeś tekst polityczny i ryzykujesz, że pod tym kątem duża rzesza czytelników będzie Cię oceniać.

Wiem. Niestety. Ale czasem człowieka szlag trafia, patrząc na to, co się wyprawie w tej Europie. I trzeba podjąć ryzyko, kosztem innych spraw. Ryzykując także niezrozumienie, ale jak wspomniałem, to głównie wina autora. Nigdy nie podejmowałem takich tematów więc trudno się dziwić, że efekt nie jest zadawalający.

Cytat:
Na koniec dałeś politykę.

Nie na koniec; od samego początku. Tam nie ma nic, oprócz polityki (kosmitów też nie ma, ale trzeba użyć jakiejś metafory).
Darcon dnia 06.07.2018 07:00
Gorgiasz napisał:
No przecież to zasługa OpenOffice'a. Zawsze w sieci tak piszę i nie tyko ja.


Co nie znaczy, że jest to prawidłowo.
Gorgiasz dnia 06.07.2018 12:41
Ad. Darcon
Cytat:
Co nie znaczy, że jest to prawidłowo.

Sądzisz, że o tym nie wiem? Nie masz bardziej logicznych i sensownych uwag?
A formalnie popełniasz błąd, gdyż w większości przypadków powyżej, należy użyć pauzy, a nie półpauzy. Oczywiście w praktyce się ją stosuje (i nie jest to do końca uregulowane), ale skoro czepiasz się takich rzeczy (oczywistych dla wszystkich mających jakieś rozeznanie w temacie), to pozwolę sobie wskazać na Twoją niekompetencję.
Darcon dnia 06.07.2018 14:33
Gorgiaszu, nic nie sądzę. Nie wiem, czy o tym wiesz, czy nie wiesz. Udzielam podobnych rad wszystkim, którzy stosują dywiz. Tak powinna być wszędzie pauza, ale jest zbyt długa i praktycznie zanika w druku. Dlatego w większości przypadków stosuje się teraz półpauzy. Zapewne napiszesz, że o tym wiesz.
Nie aspiruję do posiadania jakichkolwiek kompetencji. Moje rady są czysto subiektywne.
Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wiosna
17/09/2019 19:20
Witaj po urlopie al-szamanko:) Brakowało Ciebie:) Dziękuję… »
mike17
17/09/2019 19:16
Początek zapowiadał się bardzo obiecująco, ale... Ale… »
bruliben
17/09/2019 18:43
Tak mi się widzi, że utwór trochę przyciężki jak na wiersz.… »
wodniczka
17/09/2019 18:34
Dziękuję wiosna za odwiedziny! Pozdrowienia przesyłam… »
bruliben
17/09/2019 18:24
Fakt, są takie odcienie szarości co wybitnie uciszają. Są… »
bruliben
17/09/2019 18:20
Poezja potrafi pomóc w miłości, w przełamaniu oporu i… »
bruliben
17/09/2019 18:07
Dobrze wam z tym Bogiem. Ja jeszcze nie mogę tak powiedzieć.… »
bruliben
17/09/2019 17:58
„Może” - odpowiedziały żwiry. Nigdy nie wiadomo do końca.… »
bruliben
17/09/2019 16:35
Może dostroicie, życzę szczęścia. Coś w tym jest, coś, jakby… »
bruliben
17/09/2019 16:31
Brutalizmy widzę tylko w tekście, ale z racji tematu są jak… »
Marek Adam Grabowski
17/09/2019 16:04
Początkowo ten opis nieco mnie nudził; ale subtelny finał… »
mike17
17/09/2019 15:52
Szarość też jest kolorem :) I dlatego możne swe życie w nim… »
al-szamanka
17/09/2019 15:35
Ha, dobrze, że przypomniałeś. Miałam to poprawić już sześc… »
al-szamanka
17/09/2019 15:29
O tak, jest wiele takich miejsc, do ktorych te słowa… »
Kazjuno
17/09/2019 11:33
Nie chcecie komentować? Trudno... Więc zastanawiam się… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
  • bruliben
  • 16/09/2019 22:11
  • A może przemeblowanie na kreskówkę by pomogło. Takie elementy jak w Masce z Jimim Carreyem?
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 21:01
  • Bo w.Disenyu wszystko musi być prawilne i bardzo uładzone, a tu niepokorny reżyser, niepokorny temat ... i na dodatek nasza wszechobecna martyrologia, z której nie wolno żartować, tylko na poważnie
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 20:58
  • U nas jakoś nie widzę tego filmu w oficjalnej dystrybucji. Choć kto wie, bo jak donosi Hollywood Reporter to jest Fox, a więc koncern Disney, ale pewnie będą się bać puścić to w Polsce .
  • bruliben
  • 16/09/2019 15:58
  • Guardian / dosyć kontrowersyjny temat (Hitlerek jako wymarzony przyjaciel). No ale nie od dziś H. pełnił rolę idola. Poprzez komedię można dotrzeć do większej liczby ludzi z przekazem...
Ostatnio widziani
Gości online:26
Najnowszy:ajucovit
Wspierają nas